Reklama

Kraków: nabór do nowego Katolickiego Gimnazjum Ruchu Światło-Życie

2014-03-10 08:23

KAI

Rozpoczęła się rekrutacja uczniów do Katolickiego Gimnazjum Ruchu Światło-Życie w Krakowie–Prądniku Czerwonym. Potrwa do 15 kwietnia. Szkoła, której patronem został ks. Franciszek Blachnicki prowadzona będzie przez Stowarzyszenie Diakonia Ruchu Światło-Życie.

- Idea powstania szkoły opiera się na koncepcji wychowawczej Ruchu Światło-Życie. Jest też odpowiedzią na wezwanie do nowej ewangelizacji, która według błogosławionego Jana Pawła II powinna być nową w metodzie, zapale i środkach wyrazu – powiedział KAI ks. Mariusz Susek, moderator diecezjalny Ruchu oraz inicjator powstania szkoły.

Jak podkreśla ks. Susek, gimnazjum oazowe w Krakowie będzie stanowić nowy i niezwykle cenny dar dla edukacji i ewangelizacji uczniów oraz ich rodzin. Placówce mają przewodzić słowa: AGAPE – nowy człowiek, nowa kultura, nowa wspólnota.

Reklama

Oprócz wychowania w duchu wartości ewangelicznych szkoła będzie zapewniać szeroki wachlarz zajęć dodatkowych i kół zainteresowań (np. koło liturgiczne i biblijne, zajęcia z malarstwa i rzeźby, taniec towarzyski czy warsztaty języka migowego) oraz wyjazdów pielgrzymkowo-turystycznych. Na stronie internetowej placówki możemy przeczytać także, że szkoła posiada własny dom rekolekcyjny w Bystrej Podhalańskiej, salę do modlitwy oraz wielofunkcyjne boisko.

Szczegółowe informacje o naborze dostępne są na stronie www.gimnazjum.oazowe.pl. Dokumenty aplikacyjne można składać w siedzibie Ruchu Światło-Życie (przy ul. Wiślna 12/6) od poniedziałku do czwartku w godzinach od 10. do 16. lub drogą elektroniczną na adres: sekretariat@gimnazjum.oazowe.pl.

Katolickie Gimnazjum Ruchu Światło-Życie im. ks. Franciszka Blachnickiego powołane zostało 27 lutego za zgodą prezydenta miasta Krakowa Jacka Majchrowskiego. Oficjalnie swoją działalność rozpocznie 1 września. Siedziba szkoły mieści się w Krakowie-Prądniku Czerwonym przy ul. Strzelców 5a.

Tagi:
szkoła oaza Ruch Światło‑Życie

Oaza Ewangelizacji

2019-02-05 10:28

Katarzyna Krawcewicz

Diecezjalne rekolekcje podczas ferii zimowych są kłopotliwe dla młodzieży spoza województwa lubuskiego, ze względu na różny rozkład roku szkolnego. Diecezjalna Diakonia Ewangelizacji postanowiła stawić czoła temu problemowi i 4 lutego w Rokitnie rozpoczęła się Oaza Ewangelizacji dla młodzieży z Dolnego Śląska.

archiwum DDE diecezji zielonogórsko-gorzowskiej
Oaza Ewangelizacji w Rokitnie

- To prawda, że młodzież z południa diecezji była zawsze poszkodowana, jeśli chodzi o terminy zimowych rekolekcji – uważa moderator ks. Tomasz Westfal. – Aktualnie jestem na parafii w Przemkowie i też mam ferie dolnośląskie, dlatego postanowiłem wyjść im naprzeciw.

Oaza Ewangelizacji nazywana jest przedsionkiem Ruchu Światło-Życie, ponieważ skierowana jest nie tylko do oazowiczów. Mogą w niej wziąć udział wszyscy, którzy pragną spotkania z Bogiem, nieważne czy już są w jakiejś wspólnocie, czy jeszcze nie. Uczestnikom przez pięć dni rekolekcji towarzyszą różne postacie biblijne. Każdego dnia konfrontują życie jednej postaci ze swoim. Codziennie omawiane są też poszczególne kroki kerygmatu, Bożej prawdy o zbawieniu.

W ramach przybliżania uczestnikom Ruchu Światło-Życie program dnia nie odbiega od typowych rekolekcji dla oazowiczów. – Jest Liturgia Godzin, chociaż w okrojonym kształcie, bo odmawiamy hymn i jeden psalm, poza tym jest Słowo Życia, są precesy, Modlitwa Pańska. Mamy spotkania w grupach, jest Euchartystia, każdego wieczoru mamy nabożeństwa, które są podsumowaniem całego dnia w kontekście towarzyszącej nam postaci – wymienia ks. Tomasz.

W rekolekcjach bierze udział młodzież z dwóch miast – Głogowa i Przemkowa. Kadra składa się z pięciu osób. – Zastanawialiśmy się, jak duże grupy stworzyć. W liczniejszej grupie się bardziej ubogacamy, a w mniejszej łatwiej się otworzyć. Ostatecznie mamy grupy czteroosobowe. I uważam, ze to dobre rozwiązanie, bo chodzi też o to, żeby uczestnicy mieli szansę jak najszybciej się przełamać i zacząć relację: i tę ludzką, i tę z Panem Bogiem. Dzisiaj ludzie mają naprawdę różne historie, różne rodziny, w szkole też różnie może to wyglądać i często młody człowiek jest z tego powodu zamknięty i nie chce się uzewnętrzniać z tym, co przeżywa. Małe grupy ułatwiają przełamanie – podkreśla ks. Tomasz.

Zobacz zdjęcia: Oaza Ewangelizacji w Rokitnie 4-8 lutego 2019
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Norwegia łamie prawa człowieka

2019-02-19 11:11

Artur Stelmasiak

Decyzja norweskich władz o wydaleniu z Oslo konsula RP dr. Sławomira Kowalskiego wywołała wiele głosów krytyki zarówno w Polsce, jak i w Skandynawii. - W ciągu 2 tygodni pod nasza petycją #MuremZaKonsulem podpisało się ponad 30 tys. osób i dziś przynieśliśmy jo ambasady Królestwa Norwegii - mówiły mec. Jerzy Kwaśniewski, prezes Instytutu Ordo Iuris.

Artur Stelmasiak

Uznanie za persona non grata polskiego konsula, który ratował polskie dzieci, by mogły się wychowywać w swoich rodzinach, spotkało się z oburzeniem ze strony tamtejszej Polonii. Dlatego jej przedstawiciele zorganizowali manifestację przed Ambasadą Królestwa Norwegii w Warszawie. - Nie zgadzamy się z praktyką władz Norwegii, która odwołuje polskich dyplomatów tylko dlatego, że zgodnie z obowiązującym norweskim i międzynarodowym prawem bronią praw polskich rodzin i polskich dzieci. To nie jest pierwszy taki przypadek i obawiamy się, że kolejnego konsula, który przyjedzie do Oslo także może spotkać ten sam los - mówił przed ambasadą Artur Kubik, przewodniczący związku zawodowego w Norwegii "Solidaritet Norge".

Konsul dr Sławomir Kowalski jest znany z pomocy wielu polskim rodzinom przed opresyjnymi działaniami ze strony urzędu Barnevernet. W 2016 r. otrzymał od polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych tytuł „Konsula Roku”. MSZ wskazywało, że nagroda jest „ukłonem wobec wszystkich, którzy walczą o polskie dzieci i godność polskiej rodziny za granicą". - Pan konsul przez 5 lat wzorowo służył polskim rodzinom w Norwegii i dlatego został wydalony na podstawie całkowicie fałszywych zarzutów i pomówień. Ujawniony przez instytut Ordo Iursi filmu pokazuje, że to norwescy urzędnicy Barnevernet oraz policjanci złamali prawo dyplomatyczne określone w Konwencji Wiedeńskiej - podkreślił mec. Jerzy Kwaśniewski. - Z dowodów wynika jednoznacznie, że konsul reprezentujący Rzeczpospolitą Polskę chciał tylko dostać się do polskiego dziecka. I niestety nie pozwolono mu na to, a policja usunęła go z naruszeniem jego nietykalności. To są jednoznaczne dowody na złamanie Konwencji Wiedeńskiej. I dziś w imieniu 30 tys. sygnatariuszy chcemy stanowczo zaprotestować zarówno przeciwko takiemu traktowaniu polskich obywateli, jak i przedstawicieli dyplomatycznych Rzeczpospolitej Polski.

W ambasadzie zostało złożone pismo, w którym Instytut Ordo Iuris i Związek Zawodowy „Solidarność” w Norwegii domagają się wprowadzenia zmian proceduralnych korzystnych dla polskich rodzin w tym kraju. - To są rekomendacje, które nie tylko są wytworem naszej pracy i analiz, ale także powtórzeniem międzynarodowej krytyki i rekomendacji Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy oraz Trybunały Praw Człowieka w Strasburgu ws. prawa człowieka w Norwegii - tłumaczył Kwaśniewski.

Podczas pikiety przed ambasadą obecna była także przewodnicząca parlamentarnego Zespołu "Dobro dziecka jako cel najwyższy" poseł Barbara Chrobak. - Jako polityk i poseł liczę na to, że to jest ostatni taki skandaliczny przypadek, gdy przedstawiciel dyplomatyczny RP zostaje wydalony. Dla nas jest ważna współpraca z Norwegią, ale nie może być to współpraca na zasadzie jednostronnej - mówiła Barbara Chrobak, poseł klubu Kukiz'15. - Jestem zadowolona z odpowiedniej i stanowczej odpowiedzi polskich władz, ale także faktu, że pani Silje Garmo jest dziś z nami. Rzeczpospolita Polska udzieliła jej azylu przed władzami Norwegii, które nie przestrzegają podstawowych praw człowieka.

Protest przed siedzibą ambasady Królestwa Norwegii w Warszawie został zorganizowany przez norweską Polonię. W Ambasadzie złożone zostało pismo, którego autorzy domagają się wprowadzenia w Norwegii „gwarancji proceduralnych, korzystnych dla rodziców oraz ich dzieci”.

Oczekują oni:

1. Zapewnienia udziału tłumacza na każdym etapie postępowania w celu zniwelowania bariery językowej uniemożliwiającej rodzicom i dziecku pełne uczestnictwo w postępowaniu;

2. Informowania władz konsularnych RP o każdym przypadku ingerencji Barnevernet w funkcjonowanie rodzin polskich obywateli przybywających na terytorium RP;

3. Zagwarantowania prawa do bezpośredniego kontaktu polskich obywateli z konsulem RP;

4. Poddania niezwłocznej kontroli niezawisłych sądów decyzji o ograniczeniu lub pozbawieniu pieczy nad dzieckiem lub praw rodzicielskich. Decyzja o odebraniu dziecka winna zostać uzasadniona i doręczona rodzicom, a dziecku wyjaśniona w sposób dla niego zrozumiały;

5. Przekazania odebranych dzieci do rodzin zastępczych w Polsce i pod jurysdykcję sądu RP, zgodnie zKonwencją Haską z 19 października 1996 r. o jurysdykcji, prawie właściwym, uznawaniu, wykonywaniu i współpracy w zakresie odpowiedzialności rodzicielskiej oraz środków ochrony dzieci;

6. Poszanowania prawa dziecka do nierozrywania jego więzi z rodzicami. Zagwarantowania dziecku prawa do regularnego utrzymywania osobistych relacji i bezpośredniego kontaktu z matką, ojcem, rodzeństwem, dziadkami nawet w przypadku pozbawienia rodziców praw rodzicielskich;

7. Utworzenia systemu wsparcia dla rodzin którym odebrano dzieci. Objęcie ich opieką prawną i psychologiczną;

8. Nierozdzielania rodzeństwa w przypadku odebrania rodzicom więcej niż jednego dziecka; zapewnienia, aby dziecko odebrane rodzicom trafiło w pierwszej kolejności do dalszych krewnych;

9. Zapewnienia, aby decyzja o powierzeniu pieczy nad dzieckiem osobom trzecim była poddawana okresowej weryfikacji, w celu dokonania oceny, czy właściwy dla dziecka nie byłby powrót pod opiekę rodziców – uwzględniać przy tym należy najlepszy interes dziecka oraz jego opinię;

10. Zapewnienia, aby poddanie dziecka opiece osób trzecich nastąpiło z uwzględnieniem jego tożsamości religijnej, etnicznej oraz kulturowej oraz z poszanowaniem więzi istniejącej między rodzeństwem;

11. Ustanowienia stałych organów nadzoru i zapewnienia kontroli parlamentarnej instytucjom opieki społecznej;

12. Powołania wspólnej, norwesko-polskiej, międzyrządowej komisji bieżąco monitorującej wprowadzanie punktów wskazanych powyżej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Archiwiści podziękowali paulinom za wkład w ocalenie narodowego dziedzictwa

2019-02-20 21:01

mir/Radio Jasna Góra / Jasna Góra (KAI)

- To wielkie zadanie chronić przeszłość, niektórzy czynili to z narażeniem życia - mówił dziś na Jasnej Górze o. prof. Janusz Zbudniewek, historyk Kościoła. Przedstawiciele Archiwum Akt Nowych podziękowali Zakonowi Paulinów za pomoc w ocaleniu dużej części zbiorów w czasie II wojny światowej. W tym roku przypada 100-lecie podpisania przez Naczelnika Państwa Józefa Piłsudskiego Dekretu o organizacji archiwów państwowych i opiece nad archiwaliami.

Biuro Prasowe Jasnej Góry

Mszy św. odprawionej w Kaplicy Matki Bożej przewodniczył bp Henryk Tomasik. Ordynariusz diecezji radomskiej podziękował troszczącym się o naszą kulturę i dokumentację dotyczącą „wielkich polskich spraw”. W modlitwie uczestniczyła ponad 20-osobowa delegacja archiwistów, w tym trzech dyrektorów archiwów państwowych.

Tadeusz Krawczak dyrektor Archiwum Akt Nowych zwrócił uwagę na wielką rolę jasnogórskich paulinów, którzy w czasie wojny przechowali część narodowego zasobu archiwalnego. Sporej części nie dało się uratować od wojennej pożogi. Jak podaje Krawczak, 37 kilometrów dokumentów z Archiwum Akt Nowych Niemcy spalili już po Powstaniu Warszawskim, 3 listopada 1944 r. Zbiory innych archiwów warszawskich zostały zniszczone przez hitlerowców w czasie Powstania Warszawskiego.

W listopadzie 1944 r. zwieziono na Jasną Górę najcenniejsze materiały przeznaczone do wywozu do Niemiec. Jak wyjaśnia o. prof. Janusz Zbudniewek, historyk Kościoła i Zakonu Paulinów, Jasna Góra na trasie między Warszawą a Katowicami była punktem zbornym wypatrzonym przez historyka, zasłużonego archiwistę, profesora Uniwersytetu Poznańskiego, Kazimierza Kaczmarczyka, który od grudnia 1939 do lipca 1940 roku porządkował jasnogórskie archiwum.

Dokumenty – jak podaje prof. Zbudniewek - w ponad 480 wielkich kartonach i ok. 800 workach materiałów w teczkach zwieziono na Jasna Górę. To były najcenniejsze materiały, sięgające dwunastego stulecia po rok 1944, które udało się przewieźć pracownikom polskim, za zgodą życzliwych Niemców. Kazimierz Kaczmarczyk uczestniczył w gromadzeniu i zabezpieczaniu archiwaliów wywiezionych z Warszawy nad którymi sprawował nadzór do marca 1945 roku.

Dyrektor Archiwum Akt Nowych Tadeusz Krawczak złożył na Jasnej Górze ryngraf jako wotum dziękczynne.

Z kolei o. Marian Waligóra, przeor Jasnej Góry przekazał w darze kopię Cudownego Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej, aby mogła zawisnąć w Archiwum Akt Nowych na pamiątkę dzisiejszej modlitwy. Paulin wyraził radość, że Jasna Góra, wpisując się w duchowe życie Polaków, w duchowe życie ludzi Kościoła, ludzi wierzących, mogła też stać się ważnym miejscem, które posłużyło przechowaniu pamięci narodu, w postaci archiwaliów. „Bardzo dziękuję za to, że razem z państwem możemy dziś, w ramach tej Mszy św., dziękować Bogu za to, że możemy też naszą pracą wpisywać się w wielkie dziedzictwo historii naszej Ojczyzny”- mówił przeor Jasnej Góry.

W 2019 r. trwają obchody stulecia istnienia sieci archiwów państwowych. 7 lutego 1919 r. Naczelnik Państwa Józef Piłsudski podpisał "Dekret o organizacji archiwów państwowych i opiece nad archiwaliami”. Obecnie sieć archiwów państwowych tworzy 75 instytucji, w tym 30 regionalnych, do których należy 39 wydziałów zamiejscowych i 3 ekspozytury, a także 3 archiwa centralne z siedzibami w Warszawie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem