Reklama

Aspekty

Z Głogowa do Rzymu

Wspólnota Cichych Pracowników Krzyża ma nowego moderatora generalnego. 31 października Walne Zgromadzenie wybrało ks. Janusza Malskiego - krajowego przełożonego wspólnoty. Obowiązki moderatora generalnego CKP ks. Janusz Malski pełni od 1 listopada br.

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 47/2012, str. 6

[ TEMATY ]

wspólnota

Adam Stelmach

Wspólnota działa w dwunastu krajach

Wspólnota działa w dwunastu krajach

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Międzynarodową Wspólnotę Cichych Pracowników Krzyża założyli 1 listopada 1950 r. ks. prał. Luigi Novarese i s. Elwira Miriam Psorulla. Dzieło przyczynia się do odkrywania ważnej roli osób chorych, wezwanych do ewangelizowania własnym życiem. Ks. Luigi Novarese pragnął, by człowiek chory odkrył wartość swojego cierpienia i składał go w ofierze za bliźnich. Chory ma stawać się apostołem wśród cierpiących i pomagać im odkryć sens cierpienia.

Wspólnota CPK działa w dwunastu krajach - w Europie, Ameryce Południowej i Afryce. W wyborach, odbywających się w Valleuogo k. Neapolu - macierzystym domu wspólnoty brali udział członkowie Walnego Zgromadzenia. - Zostałem obdarzony dużym zaufaniem - mówi ks. Janusz Malski. - To było dla mnie duże zaskoczenie. Jestem pierwszym nie Włochem, który został wybrany na stanowisko generalnego przełożonego wspólnoty. Myślę, że nie bez znaczenia było to, co robimy jako wspólnota w Polsce.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Do obowiązków nowego moderatora generalnego będzie należał nadzór nad dziełem założyciela - sługi Bożego ks. prał. Luigiego Novarese. - Żyjemy w okresie, gdy charyzmat naszej wspólnoty krystalizuje się, kiedy zmierzyć trzeba się z wyzwaniami, które stawia współczesny świat. Moim zadaniem jest troska o to, by duchowość i charyzmat wspólnoty zostały zachowane.

Reklama

Jednym z ważniejszych wydarzeń podczas sześcioletniej kadencji ks. Malskiego będzie beatyfikacja założyciela wspólnoty, która zaplanowana jest na 11 maja 2013 r.

Ks. Janusz Malski jest jedynym kapłanem - Polakiem we wspólnocie. Nowy przełożony generalny w 1978 r. rozpoczął studia w Wyższym Seminarium Duchownym w Paradyżu. Po trzech latach wstąpił do wspólnoty Cichych Pracowników Krzyża. W 1983 r. ks. Janusz i s. Małgorzata Malscy, rodzeństwo, w obecności założyciela dzieła ks. Luigiego zostali konsekrowani. W 1985 r. ks. Janusz przyjął święcenia kapłańskie. To właśnie jemu ks. Novarese powierzył rozwój dzieła w Polsce.

W 1987 r. ówczesny biskup zielonogórsko-gorzowski Józef Michalik wyraził gotowość przyjęcia wspólnoty do naszej diecezji. Kilka miesięcy później papież Jan Paweł II pobłogosławił dzieło powołania w Polsce wspólnoty CPK - poświęcił również makietę domu wspólnoty, który miał powstać w Głogowie. Stowarzyszenie Cichych Pracowników Krzyża otrzymało w Polsce osobowość prawną 8 grudnia 1997 r.

W styczniu 1997 r. członkowie wspólnoty: ks. Janusz Malski oraz siostry Małgorzata Malska i Włoszka s. Maria Teresa Neato zamieszkali w Głogowie. Dom Cichych Pracowników Krzyża „Uzdrowienie Chorych” im. Jana Pawła II został otwarty i poświęcony w 2003 r. Jest to jedyny dom wspólnoty CKP w Polsce. Tu odbywają się m.in. turnusy rekolekcyjno-rehabilitacyjne oraz spotkania formacyjne, konferencje naukowe poświęcone wielu aspektom cierpienia, a także wydawane jest pismo „Kotwica”.

Ks. Janusz Malski wyjeżdża do Włoch, by tam pełnić posługę, lecz nie opuszcza polskiej wspólnoty: - Będę tu wracać, gdyż chcę obecności naszej wspólnoty w Polsce poświęcić dużo uwagi. Liczę, że Pan Bóg pozwoli znaleźć pasterza, który zatroszczy się o głogowską wspólnotę. Dzieło pomocy osobom chorym w naszym kraju dobrze się rozwija, trzeba więc o nie dbać.

Ks. Malski został piątym moderatorem generalnym Wspólnoty Cichych Pracowników Krzyża.

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

By w końcu się do siebie przytulić

[ TEMATY ]

wspólnota

młodzież

koronawirus

transmisja online

Archiwum KSM

Trzeba sobie radzić!

Trzeba sobie radzić!

Wspólnota jest jak rodzina. Chciałoby się mieć ją blisko codziennie, dzielić radościami i smutkami. W obecnym czasie to jak wiadomo niemożliwe… Jednak nasze archidiecezjalne wspólnoty znalazły rozwiązanie na realizację programów formacyjnych, mimo że na odległość.

– Obecny czas każdego z nas zmusza do nowych rozwiązań. I nie ominęło to naszej wspólnoty. Comiesięczne spotkania formacyjne na auli duszpasterstwa musiały przenieść się do internetu. Oczywiście, że to nie to samo, nie możemy po prostu obok siebie usiąść i spędzić tę chwilę jak zawsze. Ale nie chcieliśmy rezygnować z realizacji naszego roku formacyjnego, nie chcieliśmy rezygnować z tych naszych spotkań. Mimo że są one w innej formie, to mnie dają dużo radości. Mogę chociaż na odległość spotkać się ze swoją wspólnotą. Możemy podzielić się tym, co u nas słychać, jak każdy z nas przeżywa ten czas. To mnie bardzo ubogaca i jednocześnie zabija trochę tej monotonii, która trochę teraz wkradła się w życie. Cieszę się, że kontynuujemy to, co zaczęliśmy w październiku, że pandemia nie odebrała nam tego, tylko przeniosła nas w trochę inną przestrzeń – o wspólnocie w czasie koronawirusa mówi Justyna Nowak, prezes Katolickiego Związku Akademickiego w Częstochowie. KATOLICKIE STOWARZYSZENIE MŁODZIEŻY ARCHIDIECEZJI CZĘSTOCHOWSKIEJ: – Tydzień przed wprowadzeniem obostrzeń zdążyliśmy przeżyć rekolekcje wielkopostne. To był ostatni raz, kiedy widzieliśmy się wspólnie jako archidiecezja. W oddziale też od tego momentu spotykamy się jedynie online. Pierwsze spotkanie nie odbyło się od razu, ale po pewnym czasie, żebyśmy zdążyli się do tego przygotować. Kiedy połączyliśmy się na jednym z portali, zobaczyliśmy się po tak długim czasie, to czasu nam nie starczyło, by się sobą uradować, aż zdążyła zapaść noc! Archidiecezjalny KSM przygotowuje się do Dnia Skupienia w formie internetowej, jestem tego bardzo ciekawa, a z drugiej strony bardzo mi przykro, bo przecież co roku w maju zjeżdżaliśmy się wszyscy, by ze sobą pobyć, porozmawiać, podzielić się świadectwem wiary. Najbardziej brakuje przytulenia do drugiego człowieka! – zaczyna jedna z KSM-owiczek. A Wiktoria, prezes zawierciańskiego oddziału przy bazylice, dodaje: Nasza wspólnota nie może odbywać normalnych piątkowych spotkań, dlatego zdecydowaliśmy się na prowadzenie ich online. Odbiega to zupełnie od każdego naszego normalnego piątku. Nie zastępuje nam to niestety spotkania z drugim człowiekiem, spojrzeń, rozmów, uśmiechów. Bardzo tego brakuje! Jednak jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma. Każda forma jednoczenia się, nawet w tej chwili przed ekranami laptopów czy telefonów, jest dobra i potrzebna, dlatego choć nie jest to łatwe, cieszę się z możliwości trwania we wspólnocie, nawet w ten niecodzienny (choć teraz może już codzienny) sposób.
CZYTAJ DALEJ

Mieszkańcy Lubelszczyzny „wGotowości”

2026-03-29 06:56

2LBOT

Druga edycja programu „wGotowości” w województwie lubelskim ruszyła pełną parą.

Za nami pierwsze kursy z podstaw bezpieczeństwa i medyczny realizowane przez 2 Lubelską Brygadę Obrony Terytorialnej. Duże zainteresowanie programem pokazuje, że mieszkańcy naszego regionu chcą być świadomi, przygotowani i odpowiedzialni.
CZYTAJ DALEJ

Eutanazja lekiem na ból pleców? W Kanadzie proponują wspomaganą śmierć zamiast windy schodowej

2026-03-31 18:07

[ TEMATY ]

eutanazja

lek

ból pleców

wspomagana śmierć

winda schodowa

Vatican Media

Jak podaje miesięcznik „Il Timone”, w Kanadzie pacjentom coraz częściej zamiast leczenia proponowana jest eutanazja, czyli zabieg wspomaganego samobójstwa.

Opisany został przypadek 84-letniej Miriam Lancaster, która przyjechała do szpitala w Vancouver (Vancouver General Hospital (VGH) uskarżając się na ból pleców. Lekarz, bez uprzedniego zbadania pacjentki, zaproponował jej zamiast kuracji zabieg medycznie wspomagajnej śmierci, tzw. MAID (Medical Assisted Death). Jak wyjaśnił, „MAID jest opcją, która położy kres bólowi na zawsze”. Szczęściem chorej w szpitalu towarzyszyła córka, która nie wyraziła zgody, a teraz zastanawia się, co by się wydarzyło, gdyby mama w stanie depresji była w szpitalu sama. Pani Lancaster, cierpiąca na osteoporozę, doznała pęknięcia miednicy. Po kuracji w innym szpitalu po miesiącu odzyskała sprawność i wróciła do domu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję