Reklama

Karkonoska Wigilia Literacka

Niedziela legnicka 2/2009

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Muzeum Miejskie „Dom Gerharta Hauptmanna” 12 grudnia 2008 r. gościło uczestników wigilii integracyjnej. Na szczególny nastrój tego spotkania miało wpływ kilka okoliczności. Pierwsza - zbliżające się święta Bożego Narodzenia. Druga to miejsce zaczarowane, sala kominkowa willi Wiesenstein, od wielu lat Muzeum Gerharta Hauptmanna, dziś w rękach samorządu Jeleniej Góry i gospodarnej dyrektor Julity Zapruckiej, sprzyjającej wszelkim inicjatywom kulturalnym, a zwłaszcza literackim. A dalej czynników dobrej woli, serdeczności było wiele. Znajdą się w mojej relacji. Organizatorem spotkania było Stowarzyszenie W Cieniu Lipy Czarnoleskiej, a z jego ramienia Maria Suchecka oraz Muzeum Hauptmanna. Zaproszone zostały także instytucje i osoby współpracujące, a więc jeleniogórski Klub Literacki, Ligia Jamer, prezes Towarzystwa Chorych na Stwardnienie Rozsiane, przewodnicząca Powiatowej Społecznej Rady ds Osób Niepełnosprawnych przy Staroście Jeleniogórskim, ks. prał. dr Józef Stec z Cieplic, niepełnosprawni z instruktorami z Warsztatu Terapii Zajęciowej TWK i Warsztatów Terapii Zajęciowej dla Osób z Upośledzeniem Umysłowym, a także ze Związku Niewidomych i koła Chorych na Stwardnienie Rozsiane.
To już trzecia organizowana przez nas wigilia karkonoska, ale pierwszy raz z niepełnosprawnymi. Spotkanie otworzyła dyrektor Julita Zaprucka, serdecznie witając przybyłych. Głos następnie zabrała Ligia Jamer, wspominając wspólnie z nami organizowane w tym roku warsztaty i konferencję terapia słowem (Borowice, czerwiec 2008 r.). Powiedziała, że społeczny oddźwięk naszej inicjatywy był bardzo pozytywny. Podkreśliła wartość słowa, literatury, a zwłaszcza poezji w terapii osób niepełnosprawnych czy zagubionych. W tle wystąpień doskonale prezentowały się dziwokształty natury, które wykonuje Krystyna Brzezińska, dekorujące stoły, a także siedząca w „fotelu babci” nasza młoda koleżanka Lidia Komsa, dziergająca na szydełku cudeńka, ozdoby nie tylko świąteczne. Gawędziła o dawnych obyczajach gwiazdkowych. Poplonem warsztatów pod nazwą „Terapia słowem” był almanach „Narysuję siebie słowami”. Utwory w nim zawarte czytała z wielkim talentem i przyjemnością Maria Zaborska, heroiczna matka niepełnosprawnego poety. Przyszedł czas na turniej poetycki, ogłoszony już w zaproszeniach na wigilię. Tematem była gwiazda i nadchodzące święta, jak go zatytułowała Maria Suchecka: „Spoglądając w gwiazdy”. Zebrane utwory znalazły się w rękach jury (przewodnicząca - Elżbieta Śnieżkowska-Bielak, członkowie - Lesław Wolak, Zofia Prysłopska) i zostały poddane surowej ocenie. Gdy jury czytało, myślało, stawiało oceny, powitaliśmy ważnego gościa, ks. Józefa Steca. Proboszcz parafii Matki Bożej Miłosierdzia w Cieplicach opowiedział o polskiej tradycyjnej wigilii, przygotował dla nas tekst zawierający dobre rady na przygotowanie Wigilii rodzinnej w roku 2008. Zainicjował modlitwy i opłatkowe życzenia.
Maria Nienartowicz wręczyła Dyrektor adwentowy świerkowy wieniec, a wybranym przez siebie osobom pozostawiła wybór: wieniec czy kubek pełen orzechów wraz z problemami do rozgryzienia. Urszula Jonkisz dedykowała życzenia wierszem. Przewodnicząca jury Elżbieta Śnieżkowska ogłosiła werdykt. Pierwszą nagrodę otrzymała Lidia Krzysztoń, dla której to był wspaniały comeback po rocznej nieobecności na naszych spotkaniach. Drugie dwa miejsca równorzędnie zajęły: Krystyna Susabowska i Anna Gliniecka, dwa jednakowe trzecie miejsca przyznano Lidii Katarzynie Komsa i Annie Borucie-Lechowicz. Było też aż siedem wyróżnień. Fundatorem nagród książkowych jest Muzeum Miejskie „Dom Gerharta Hauptmanna”.
Przeszliśmy do wieczerzy. Na stole było pełno wspaniałych wigilijnych smakołyków: śledzi i śledzików, pasztecików, sałatek i ciast. Potrawy przygotowały nasze koleżanki, te najbardziej uzdolnione kulinarnie. Po wieczerzy Ania Lechowicz przekazała relację ze spotkania w czeskim Libercu, gdzie nas reprezentowała jako współuczestników projektu „Przekraczamy granice”, realizowanego w ramach Euroregionu Nysa przez naszych południowych sąsiadów. Utwory kilku poetów z naszego grona zostały zakwalifikowane do almanachu, w tym Ani Lechowicz. Krysia Susabowska odznaczyła kilka osób, w tym ks. Steca ustanowionym przez siebie medalem, trochę żartem, trochę serio. Wiersz o samotności, której być nie powinno w czas Bożego Narodzenia deklamowała Bogumiła Cymerska, wspaniała 82-latka. Obecne na spotkaniu były dwie seniorki, drugą była od dawna nie widziana przez nas Kazimiera Czurka, która nigdy nie traci optymizmu.
Ostatnim punktem programu uroczystości był koncert w sali rajskiej. Wystąpił chór i zespół jasełkowy z udziałem uczniów Państwowej Szkoły Muzycznej I stopnia im. Janiny Garści w Jeleniej Górze oraz jej filii w Cieplicach, a także ze szkoły Podstawowej nr 2 im. B. Chrobrego w Jeleniej Górze. Były kolędy i pastorałki, dyrygowała Monika Franckiewicz-Motyka, akompaniował Artur Rulewski i Jan Petryłka, jasełka przygotowali s. Renata Gostomska i ks. Andrzej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Syn pocieszenia pomaga innym wzrastać i otwiera drogę dla darów cudzych

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pixabay.com

Dzieje Apostolskie prowadzą do Antiochii Syryjskiej, wielkiego miasta handlu i kultur. Tam Ewangelia trafia po rozproszeniu uczniów po śmierci Szczepana. Łukasz mówi o „ręce Pana”. To biblijny obraz skutecznego działania Boga. Wiara dochodzi do ludzi pochodzących z narodów. Kościół z Jerozolimy posyła Barnabę. Jego imię już wcześniej łączy się z pojednaniem i hojnością. Barnaba umie rozpoznać łaskę. Widzi dzieło Boga we wspólnocie młodej i wielojęzycznej. Cieszy się i zachęca, by trwać przy Panu „całym sercem”. Grecki zwrot prothesis tēs kardias mówi o stałym zwróceniu wnętrza ku Chrystusowi. Barnaba sprowadza z Tarsu Szawła. Przez cały rok obaj nauczają Kościół. W Antiochii uczniowie po raz pierwszy otrzymują nazwę christianoi. To miano wskazuje na przynależność do Chrystusa w przestrzeni publicznej. Drugi fragment ukazuje Kościół modlący się i poszczący. Czasownik leitourgein, znany z języka świątyni, służy tu opisowi modlitwy wspólnoty. Kościół żyje już nowym kultem. Duch Święty sam wyznacza Barnabę i Szawła. Wspólnota odpowiada postem, modlitwą i nałożeniem rąk. Misja rodzi się więc z liturgii i z posłuszeństwa Duchowi. Antiochia staje się bramą dla Ewangelii idącej ku narodom. Wspomnienie św. Barnaby dobrze współgra z tym tekstem. Syn pocieszenia pomaga innym wzrastać i otwiera drogę dla darów cudzych.
CZYTAJ DALEJ

Chłopiec zapytał Leona XIV, czy jako dziecko chciał zostać papieżem. Co odpowiedział?

2026-06-10 18:45

[ TEMATY ]

Leon XIV w Hiszpanii

Vatican Media

Leon XIV i 6-letni Renzo

Leon XIV i 6-letni Renzo

Ojciec Święty w Barcelonie został zapytany przez 6-letniego Renzo, czy jako dziecko chciał zostać papieżem. Odparł, że ważniejsze pytanie brzmi, czy chce się być przyjacielem Jezusa.

Na początku spotkania z przedstawicielami organizacji dobroczynnych i charytatywnych Leon XIV odpowiadał na pytania, zawarte w liście Renzo – 6-letniego chłopca, który również obecny był na tym spotkaniu.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: Nie można wierzyć w Jezusa i szerzyć wojny

2026-06-10 21:06

[ TEMATY ]

Sagrada Família

Papież Leon XIV

Leon XIV w Hiszpanii

Lud Boży

YT/Vatican News

Papież w Sagrada Familia

Papież w Sagrada Familia

„Jeśli nie wierzymy w Jezusa Chrystusa, pozostajemy w grzechu i nie tylko sami umieramy, lecz także sprowadzamy śmierć na bliźniego” – mówił Leon XIV w bazylice Sagrada Família w Barcelonie. Po Mszy św. zaplanowano inaugurację połączoną z papieskim błogosławieństwem najwyższej wieży świątyni, poświęconej Jezusowi Chrystusowi. W homilii Ojciec Święty ostrzegł, że wiary w Jezusa nie da się pogodzić z wojną, zabijaniem niewinnych przed narodzeniem ani odwróceniem się od człowieka, który cierpi - relacjonuje Vatican News.

Papieskie przesłanie wybrzmiało w świątyni, która od pokoleń rośnie ku niebu. Sagrada Família – mówił Ojciec Święty – otwiera swoje drzwi „niczym ramiona”, zapraszając do ołtarza i słuchania Słowa Bożego. Jest też znakiem jedności i zgody. W tym miejscu Leon XIV mówił o wierze jako o wyborze życia: nie może ona pozostać deklaracją oderwaną od losu drugiego człowieka.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję