Reklama

Wycenić babcię i dziadka

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wyprowadzają wnuki na spacer, odprowadzają i zabierają z przedszkola, zasypują bez okazji drobnymi prezentami, a jak trzeba, to i dokarmiają. Lista rzeczy, w które zaangażowani są dziadkowie i babcie, jest bardzo długa. Mało kto jednak pamięta, że można je wszystkie przeliczyć - i to na złotówki.

Dziadek dziadkowi nierówny

Stopień wyręczania rodziców w opiece nad wnukami jest bardzo zróżnicowany i zależy od kilku czynników. Podstawowym kryterium determinującym wszystkie poczynania dziadków jest stan ich zdrowia. Jeżeli jest w porządku, to wszystko zależy od chęci i aktywności zawodowej seniorów. Gdy chęci są, a na dodatek obowiązki pracownicze stanowią zamknięty rozdział w życiorysie, to rzeczywista pomoc może być bardzo wymierna.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Twarde realia

Urlop macierzyński wraz z wybranym urlopem wypoczynkowym daje matce ok. 7 miesięcy wolnego, które może poświęcić dziecku. Czy to dużo? Patrząc na półrocznego berbecia, który po upływie tego okresu wciąż potrzebuje stałej opieki, nie wydaje się to zbyt wiele. Jeżeli w miejsce jednego dziecka wprowadzimy dwoje lub troje, i to w stosunkowo niewielkim odstępie czasu, to nagle okazuje się, że 7-miesięczny okres opiekuńczy to jedynie kropla w morzu potrzeb. Stąd też tak ważna jest pomoc dziadków w opiece nad maleńkimi wnukami.

Szeroki wachlarz możliwości

Reklama

Gdy matka wraca do pracy, dziadkowie mają pełne pole możliwości do działania. 8-godzinna opieka nad dzieckiem, połączona z jego dokarmianiem, spacerami, a nierzadko i zakupami oraz gotowaniem, to praca na cały etat. Tyle tylko, że zarówno nadliczbówki, jak i standardowe godziny nie są tu wypłacane. Owszem, to samo może robić wynajęta niania lub pomoc domowa, ale wtedy nic już nie dzieje się za przysłowiowe „Bóg zapłać”.

Jak przeliczać

Żeby znaleźć odpowiednią wycenę świadczeń, które na rzecz wnuków wykonują babcie i dziadkowie, wystarczy prześledzić internetowy cennik usług. Oto kilka ofert z naszego regionu skierowanych do potencjalnych niań. „Poszukuję uczciwej, ciepłej, sympatycznej i odpowiedzialnej pani do opieki nad 8,5-miesięcznym chłopczykiem. Praca 5 dni w tygodniu, od poniedziałku do piątku, od godz. 10 do 16. Wynagrodzenie: 650 zł netto miesięcznie”. Albo: „Poszukuję otwartej, umiejącej nawiązać kontakt z dzieckiem pani, najlepiej studentki, do opieki nad 5-letnią dziewczynką. Praca stała, od poniedziałku do piątku od godz. 14 do 18 (w środy do 19). Wynagrodzenie: 6 zł za godzinę netto + dopłata do biletu”. Podane tutaj stawki posiadają charakter regionalny i mają się nijak do np. stawek warszawskich. Dla porównania za 15-18 godzin pracy ze stołecznymi dziećmi niania uzyskuje średnio 15 zł za godzinę. Najczęściej jednak w tę cenę jest wliczana znajomość języka obcego, odrabianie lekcji i posiadanie prawa jazdy (wiąże się to z zawożeniem dzieci na dodatkowe zajęcia odbywające się w miejscach znacznie oddalonych od domu).

No to posprzątajmy

Jeżeli dziadkowie są wyjątkowo uczynni i oprócz opieki nad dziećmi decydują się pomóc rodzicom także w pracach domowych, to do zaprezentowanego powyżej kosztorysu trzeba doliczyć także wykonane przez nich zajęcia gospodarcze. Godzina takiej aktywności, jeżeli obejmuje zakupy, gotowanie, sprzątanie, pranie i prasowanie, kosztuje średnio 6 zł. Taką stawkę można najczęściej znaleźć w ogłoszeniach internetowych w naszym regionie. Z tym że ogłaszający się najemcy najczęściej określają liczbę dni roboczych na trzy, a łączny czas pracy na 18 godzin w tygodniu. Żeby znów znaleźć odnośnik do tych ofert, warto po raz kolejny przyjrzeć się warszawskim stawkom. Za tę samą pracę w przeciągu jednej godziny można tam zarobić 18 zł. Często też zdarzają się i takie ogłoszenia: „Uczciwa, rzetelna z 7-letnim doświadczeniem zaopiekuje się domem (bez gotowania) 3 razy w tygodniu (pn-śr-pt), referencje. 20 zł/godz.”.
Podsumowując: wszystkim naszym Babciom i Dziadkom zaangażowanym w pomoc rodzicom przy wychowywaniu i dokarmianiu wnuków z racji ich święta życzymy niekończącej się wielkoduszności i szybkiego puszczenia w niepamięć podanego tu cennika. Wszak ich pomoc zawsze jest bezinteresowna.

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Ojcze nasz” otwiera modlitwę w liczbie mnogiej

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Vatican News

Obraz ulewy i śniegu wyrasta z realiów Palestyny. Deszcz jesienny i wiosenny rozstrzyga o zbiorach, a śnieg na Hermonie i w górach Libanu zasila potoki. Ten fragment zamyka wezwanie z Iz 55 do szukania Pana i do porzucenia drogi grzechu. Prorok Izajasz, w końcowej części księgi pocieszenia wygnańców (rozdz. 40-55), podaje obraz pewności: słowo Pana działa jak woda, która wnika w ziemię, budzi ziarno, daje nasienie siewcy i chleb jedzącemu. Hebrajskie dābār oznacza słowo i wydarzenie. W Biblii to pojęcie obejmuje także czyn, tak jak w opisie stworzenia z Rdz 1. Bóg mówi i zarazem stwarza fakt. Wers 11 używa przysłówka rēqām, „pusto, bez plonu”, w sensie „wrócić z pustymi rękami”. Słowo wraca do Boga jak posłaniec, z wykonanym zadaniem. Stąd w tekście pojawia się „posłannictwo”; w tle stoi czasownik „posłać” (šālaḥ). Pojawia się też „dokonać” (ʿāśāh) i „spełnić pomyślnie” (hiṣlīaḥ). W wygnaniu babilońskim obietnica powrotu brzmiała jak sen. Prorok pokazuje, że ta obietnica ma skuteczność samego Boga. Skuteczność słowa wynika z woli Boga, nie z siły ludzkiej. Bóg prowadzi swoje słowo aż do skutku, tak jak woda prowadzi ziemię do urodzaju. Septuaginta oddaje „słowo” jako logos. To ułatwiło chrześcijańskim czytelnikom widzieć tu zapowiedź Słowa, które przychodzi i przynosi owoc w historii. Obraz mówi także o kolejności. Najpierw słowo przenika, potem rodzi urodzaj. To uczy wytrwałości w słuchaniu i w nawróceniu. Woda działa po cichu, a jednak nieodwołalnie. Tak samo działa słowo Boże w człowieku i wspólnocie. Ono rozszerza zdolność słuchania, porządkuje pragnienia, prowadzi do czynu.
CZYTAJ DALEJ

Prezydent: musimy mieć pewność, że środki z programu SAFE nie będą wstrzymane czy zawieszone

2026-02-25 10:00

[ TEMATY ]

Karol Nawrocki

PAP/Paweł Supernak

Podstawową zasadą budowy bezpieczeństwa jest pewność, musimy więc mieć pewność, że środki z programu SAFE nie będą wstrzymane czy zawieszone - mówił prezydent Karol Nawrocki. Zaapelował o uczciwą debatę w tym zakresie i ocenił, że zasadne jest ujawnienie listy 139 projektów przewidzianych do realizacji w ramach tego programu.

Nawrocki w środę przemawiając podczas corocznej odprawy dowódców wojskowych na warszawskiej Cytadeli odniósł się do programu SAFE. Podkreślił swoje wątpliwości w zakresie aspektu suwerennościowego i tego, na ile swobodnie Polska będzie mogła wydatkować te pieniądze w kontekście zasady warunkowości. Jak zauważył, podstawową zasadą budowy bezpieczeństwa jest pewność, musimy więc mieć pewność, że te środki nie będą wstrzymane czy zawieszone.
CZYTAJ DALEJ

Barbara Nowacka: powinien być zakaz używania telefonów w szkołach podstawowych

2026-02-25 10:10

[ TEMATY ]

minister Nowacka

Barbara Nowacka

PAP/Adam Warżawa

Barbara Nowacka

Barbara Nowacka

Minister edukacji Barbara Nowacka uważa, że używanie telefonów komórkowych przez dzieci w szkołach powinno być ograniczone. Zakaz - jak powiedziała w RMF FM w środę - miałby obowiązywać na lekcjach w szkołach podstawowych.

Minister edukacji była pytana m.in. o to, czy w szkołach powinno być zakazane używanie telefonów komórkowych, a także o zapowiedziane ograniczenie dostępu do mediów społecznościowych dla dzieci poniżej 15 roku życia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję