Parafia została ustanowiona w miejscu, gdzie od 1918 r. posługiwali redemptoryści – najpierw niemieccy a od 1945 r. polscy. Jej terytorium wydzielono z parafii Świętej Rodziny na Sępolnie. Swym zasięgiem obejmowała tereny od ogrodu zoologicznego, przez część parku Szczytnickiego, aż po ul. Chełmońskiego i Kazimierską. Liczba wiernych wynosiła ok. 2800 osób. Pierwszym proboszczem został o. Stanisław Wójcik. W niedziele sprawowane były cztery Msze św., na które uczęszczało ok. 1200-1500 osób, w dni powszednie ok. 50. Katecheza dla dzieci szkolnych odbywała się w kościele. Uczęszczało na nią ok. 250 uczniów.
Ważnym momentem nowo powstałej parafii był dzień 29 kwietnia 1951 r., kiedy to został uroczyście poświęcony, odnowiony po wojennym wybuchu bomby, wielki ołtarz z figurą Matki Bożej Pocieszenia.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
7 września ub.r. parafia zainaugurowała obchody trzech jubileuszy związanych z duszpasterskim ośrodkiem przy ul. Wittiga 10 – obok jubileuszu parafii jest to także 100-lecie obecności Sióstr Służebniczek przy ul. Czarnoleskiej oraz 50-lecie Duszpasterstwa Akademickiego „Redemptor”. Uroczystej Mszy św. inaugurującej jubileusze przewodniczył abp Józef Kupny. Metropolita wrocławski podkreślał, że dzieje i posługa zgromadzenia sióstr służebniczek we Wrocławiu, dzieje parafii i duszpasterstwa akademickiego to przede wszystkim znak, że wiara w tym miejscu łączy ludzi.
Do tegorocznych obchodów parafia przygotowywała się m.in. poprzez cykl spotkań z historią pt. „Co kryją wrocławskie kroniki klasztorne?”, które prowadził o. Tomasz Marcinek, redemptorysta. Duchowej drodze do właściwego przeżywania jubileuszu przewodził wikariusz prowincjała Prowincji Warszawskiej Redemptorystów – o. Mariusz Mazurkiewicz, który w dniach 12-15 marca głosił rekolekcje wielkopostne pod hasłem: „Piękno wspólnej drogi”. Niedzielne świętowanie będzie mieć miejsce pod przewodnictwem bp. Jacka Kicińskiego, który będzie sprawował Mszę św. o godz. 13.45. Będzie to szczególny moment dziękczynienia ale i modlitwy, by parafia NMP Matki Pocieszenia była w kolejnych latach domem dla wszystkich, którzy są mocni w wierze ale i dla tych, którzy ciągle mniej lub bardziej szukają Pana Boga.
