Reklama

Kościół

Dość aborcyjnego piekła kobiet!

Nie ma lepszej daty, nie ma lepszego miejsca i nie ma lepszego hasła dla Narodowego Marszu Życia - "Niech Żyje Polska", który przejdzie ulicami Warszawy w niedzielę 14 kwietnia.

[ TEMATY ]

aborcja

Artur Stelmasiak

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Narodowy Marsz Życia idzie w tym roku pod hasłem "Niech Żyje Polska", co jest odpowiedzią na zagrożenie wobec projektów proaborcyjnych ustaw, które uzyskały wymaganą większość głosów w sejmie w trakcie pierwszego czytania. Dlatego też każdy Polak i Polka, którzy nie godzą się na mordowanie innych Polaków powinien wziąć udział w tej manifestacji pro-life na ulicach Warszawy. Miasta, które wielokrotnie zostało uświęcone krwią Polaków walczących o naszą wolność i wartości jakie spajały nas wokół tego, co nazywamy Polską. - Niech Narodowy Marsz Życia będzie manifestacją szacunku wobec życia poczętego, przyjęcia tego życia w miłości - zaprasza przewodniczący KEP abp Tadeusz Wojda i jednocześnie apeluje do wszystkich wierzących, by 14 kwietnia modlili się w intencji ochrony życia osób nienarodzonych.

Tak się składa, że w niedzielę 14 kwietnia kolejny raz obchodzimy również ustanowione w 2016 roku Święto Chrztu Polski. A przecież chrzest Mieszka I to początek naszej państwowości, narodziny Polski na mapie kształtującej się Europy. Historycy są zgodni, że bez tego chrztu, męczeństwa świętego Wojciecha oraz Zjazdu Gnieźnieńskiego to młode i niepewne swojej siły państwo, by nie przetrwało.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Aborcyjne projekty w Sejmie są częścią większej całości, idei rewolucji obyczajowej, która ma nas Polaków wypłukać ze skutków tego chrztu Mieszka I, czyli tego wszystkiego co nas konstytuowało przez wszystkie wieki. Nie jest bowiem tajemnicą, że wrogowie Polski ze wschodu i z zachodu, zawsze byli także wrogami polskiego Kościoła, który dawał żywotną siłę do trwania tej idei polskości. Chyba dziś nie trzeba nikomu tłumaczyć, że ta nasza narodowa polskość przetrwała bez państwowości w XIX wieku i mroczne czasy narzuconego nam z Moskwy komunizmu dzięki rodzinie i Kościołowi. Nie trzeba też specjalnie tłumaczyć, że celem tej rewolucji, która ma zacząć sie od zgody na zabijanie nienarodzonych, jest właśnie rodzina i Kościół. Dlatego też pod hasłem "Niech żyje Polska" kryje się zarówno ochrona życia poczętego, siła naszych polskich rodzin jak i siła wartości chrześcijańskiej wiary przekazywana z pokolenia na pokolenie. Bez nich Polska jaką znamy nie będzie już miała takich sił witalnych.

Reklama

Pamiętam obchody 1050. rocznicy Chrztu Polski, które rozpoczęły się w od X Zjazdu Gnieźnieńskiego na w marcu 2016 roku. Jechałem do Gniezna, ale spokoju mi nie dawała śmierć jednego maleńkiego chłopca. Dokładnie 7 marca 2016 w warszawskim Szpitalu Świętej Rodziny doszło do "nieudanej aborcji". Ofiarą było dziecko w 24. tygodniu życia płodowego. Żyło około godziny, płakało i głośno kwiliło, umarło w męczarniach, bo nikt nie podjął reanimacji. Śmierć tego małego chłopca z zespołem downa była symbolem nieludzkiego prawa, które zezwalało na aborcję eugeniczną, ale jego krzyk był także głośnym apelem środowiska medycznego, które zmuszane jest do zabijania. Dwa lata wcześniej dyrektor szpitala Świętej Rodziny został bowiem odwołany za to, że nie zgadzał się na zabijanie dzieci przed narodzeniem. Choć na mapie Polski nadal są szpitale, które nadużywają prawa i zabijają dzieci, to jednak środowisko medyczne zostało uwolnione od przymusu zabijania w tzw. aborcji eugenicznej wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 2020 roku. Od tego czasu Polska w majestacie prawa lepiej chroni życie Polaków.

Wszystkie badania opinii społecznej wskazują, że Polacy są pro-life i nie zgadzają się na aborcje na życzenie, którą postulują rządzący politycy. W tej dyskusji jest cała masa kłamstw, że niby zabijanie dzieci przed narodzeniem jest prawem człowieka. Insynuuje się, że aborcję na żądanie kobiety popiera większość, a tym czasem taki postulat ma poparcie od kilkunastu do 20% Polaków. Niestety przewaga lewicowych i proaborcyjnych mediów sprawia wrażenie, jakby postawa pro-life była w mniejszości.

Narodowy Marsz Życia, który rozpocznie się o godz. 12.00 na placu Zamkowym w Warszawie, jest więc doskonałą okazją, by pokazać jaka jest prawdziwa postawa Polaków. - Wbrew temu, co nam się wmawia i jak się nas oszukuje, ten marsz jest protestem w obronie praw kobiet. Mówimy: Dość piekła kobiet! Dość zabijania kobiet w łonach swoich matek, dość piekła kobiet okaleczanych przez aborcję i wielu, wielu innych kłamstw, które próbuje nam się dzisiaj narzucić - mówi Lidia Sankowska-Grabczuk, współorganizatorka Narodowego Marszu Życia.

2024-04-13 13:34

Ocena: +32 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Poglądy Polaków na temat aborcji. Aborcję na życzenie popiera 18 proc., a 64 proc. kiedy dziecko jest upośledzone

[ TEMATY ]

społeczeństwo

aborcja

Adobe.Stock

W przestrzeni medialnej krążą opinie o rzekomo znacznym poparciu w Polsce postulatu aborcji na życzenie. W rzeczywistości, od 1992 do 2005 r. poparcie dla aborcji utrzymywało się na podobnym poziomie, a w roku 2006 spadło do 16 proc. Z kolei w 2007 r. wzrosło ono do 23 proc., po czym nastąpił spadek i od tego czasu poparcie to osiągało poziom poniżej 18 proc. Natomiast aborcję kiedy dziecko jest upośledzone popiera 64 % Polaków.

Ponadto, „efekt wahadła” w kwestii wzmacniania prawnej ochrony życia dzieci nienarodzonych jest mitem. Zachodzące w tym czasie zmiany nastrojów związanych z aborcją podsycane są przez media, nie stanowią natomiast wyrazu poparcia dla aborcji przez społeczeństwo. W badaniach dotyczących zarówno poparcia aborcji, jak i moralnych ocen, wyraźnie rzuca się w oczy kwestia zmian społecznych zachodzących w szeroko rozumianym świecie zachodnim, a objawiającym się m.in. odejściem od zasad moralnych i coraz większym hedonizmem.

CZYTAJ DALEJ

Jak działa Duch Święty?

No właśnie, w co wierzę albo lepiej – w Kogo? Na ile my, dorośli, pamiętamy jeszcze prawdy, które stanowią fundament naszej wiary? A może trzeba je sobie przypomnieć – krok po kroku? Jak niegdyś na lekcjach religii...

Przytoczę historię o pewnym chłopcu – trudno powiedzieć, czy wydarzyła się ona naprawdę. Otóż ten chłopiec poszedł kiedyś do spowiedzi. Nie był jednak rozmowny podczas tej spowiedzi, powiedział tylko: „Niech ksiądz mi przebaczy, ponieważ zgrzeszyłem: obrzucałem błotem i kamieniami autobusy i pociągi oraz nie wierzę w Ducha Świętego”. Jak by nie patrzeć na tę historię, jedno wydaje mi się bardzo naiwne, a nawet wręcz głupie: nie wierzyć w Ducha Świętego.

CZYTAJ DALEJ

ówimy o pokoju tym, którzy chcą wojny (dokumentacja)

2024-05-19 12:35

Mazur/episkopat.pl

Duch Święty działa w nas jako mocna i łagodna obecność - mówił papież Franciszek w homilii wygłoszonej podczas Mszy św. w uroczystość Zesłania Ducha Świętego w bazylice św. Piotra w Watykanie. Dlatego „nie poddajemy się, ale nadal mówimy o pokoju tym, którzy chcą wojny, o przebaczeniu tym, którzy sieją zemstę, o gościnności i solidarności tym, którzy zatrzaskują drzwi i stawiają bariery”.

Opis Pięćdziesiątnicy (por. Dz 2, 1-11) ukazuje nam dwa obszary działania Ducha Świętego w Kościele: w nas i w misji, z dwiema cechami: mocą i łagodnością. Zastanówmy się nad tym.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję