Reklama

Zostań przyjacielem misji

Na chwilę obecną na misjach w Afryce pracuje 28 sióstr karmelitanek Dzieciątka Jezus. Najbardziej potrzebują modlitwy, ale potrzebne jest też wsparcie finansowe. Nie chodzi o dary dla sióstr, ale dla ich podopiecznych

Karmelitanki Dzieciątka Jezus rozpoczęły działalność misyjną na kontynencie afrykańskim w połowie lat 70. XX wieku. W 1973 r. na zaproszenie bp. Józefa Martina i Polskiej Prowincji Karmelitów Bosych do Burundi w Afryce wyjechały pierwsze misjonarki. Była to s. Zygmunta Kaszuba i s. Julianna Jurasz. W następnym roku dołączyły do nich s. Bogumiła Jabrucka i s. Zenobia Masłoń.
Dziś karmelitanki są obecne w sześciu placówkach misyjnych w Kamerunie, Burundi i Rwandzie. Najwięcej placówek siostry karmelitanki mają w Burundi, bo aż cztery. W Musongati prowadzą szkołę szycia, szpital Centrum Żywienia Dziecka, przychodnie i katechumenat, czyli przygotowanie do sakramentów świętych, połączone obowiązkowo z nauką czytania, pisania i liczenia oraz ogólnego przygotowania do życia w społeczeństwie. W Gakome działa szkoła szycia i katechumenat. Gitega - to kolejny punkt misyjny, a zarazem stolica biskupia, więc w Gitega działa dom nowicjatu, ponadto siostry prowadzą przedszkole i szkołę gospodarczą dla młodzieży. W ostatniej placówce w Burundi-Gasura misjonarki kierują szpitalem i Centrum Żywienia Dziecka. Natomiast w Kamerunie i Rwandzie zarządzają po jednej placówce misyjnej. W kameruńskim Dimako siostry prowadzą ośrodek zdrowia, katechizację dzieci, młodzieży i dorosłych oraz działalność charytatywną. Standard życia jest tam najwyższy, jeżeli chodzi o Afrykę, ale obserwuje się inne niepokojące zjawisko - zanik życia duchowego i wartości moralnych. Natomiast w Rugango, w niespokojnej Rwandzie, misjonarki katechizują oraz prowadzą szeroką akcję charytatywną wśród sierot i biednej ludności, a także w więzieniach.
Zgromadzenie Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus podejmując inicjatywę pracy misyjnej w Afryce włącza do współpracy wszystkie swoje siostry, ale i ludzi świeckich. „Dlatego w Domu Macierzystym w Sosnowcu prowadzone jest dzieło pomocy misjom. Działające od 1973 r. Biuro Misyjne współpracuje ze wszystkimi placówkami sióstr, a także z osobami świeckimi, nazywanymi Przyjaciółmi Misji Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus. Biuro Misyjne prowadzi działalność animacyjną w domach zgromadzenia i w parafiach, podejmując różne jej formy: wykłady dla młodzieży, wyjazdy z prelekcjami, prowadzenie korespondencji z placówkami misyjnymi w Burundi, Rwandzie i Kamerunie, z domami zgromadzenia oraz z przyjaciółmi misji - wyjaśniają Siostry z Biura Misyjnego. - Co roku organizujemy także w okresie Bożego Narodzenia spotkanie przyjaciół misji” - dodają.
Aby zrozumieć, jak trudna jest praca misyjna, wystarczy przeczytać kilka wersetów listu Siostry Zuzanny z Rugango. „Ukochani, kilka dni temu po rannej Mszy św. zapłakana staruszka przyniosła miesięczne dziecko do naszej misji, obok niej 3-letnia dziewczynka Eliana przerażająco smutna, zalękniona, trzymająca się spódnicy babci. Usiadłyśmy - po chwili babcia mówi: «Siostro, to dwójka dzieci mojego najmłodszego syna, który wczoraj wieczorem zamordował swoją żonę, a obecnie jest już w wiezieniu». Na moje pytanie, jak to się stało i dlaczego, babcia z płaczem opowiedziała tragiczne wydarzenie. «Eliana była na zewnątrz domu, kiedy na podwórze wszedł ojciec, pytając o mamę. Dziewczynka odpowiedziała, że mama jest w kuchni, przygotowuje kolację. Wszedł do domu, żona była pochylona nad garnkiem z fasolą. Nie spodziewała się jego powrotu, uderzona kilkakrotnie maczetą w tył głowy, upadła zalana krwią z miesięcznym chłopczykiem na plecach. Ciosy były śmiertelne. Mąż po dokonaniu zbrodni wyszedł z domu, nie zwracając uwagi na wchodzącą do domu Elianę. Dziecko zobaczyło straszny widok - leżącą we krwi mamę. Eliana natychmiast wybiegła z domu krzycząc: Tata zabił mamę! Siostro - prosi babcia - pomóż nie mnie, lecz dziecku! Obraz straszliwej zbrodni dokonanej przez ojca został głęboko wyryty w jej serduszku i pójdzie z nią przez całe życie». Oczywiście, zrobimy wszystko, co w naszej mocy, by jej pomóc. Ufam, też w wasze otwarte i dobre serca - razem możemy ulżyć tej tragedii, bo zapomnieć o niej Elianie na pewno się nie uda…. Bóg zapłać”.
Jak pomóc misjonarkom? Najlepszą formą pomocy jest fundusz adopcyjny, przez który możemy pomagać najbiedniejszym dzieciom, nie mającym znikąd pomocy. Polega on na tym, że ofiarodawcy wpłacają dowolną sumę według możliwości w dowolnym czasie. W ten sposób można zapewnić wyżywienie, ubrania, dodatkowe lekarstwa i wykształcenie, co daje takiemu dziecku realną możliwość wyjścia z kręgu biedy i ubóstwa, poprzez znalezienie przez niego w przyszłości pracy.
Ofiary w dowolnej wysokości można wpłacać na konto nr: 03 1240 2959 1111 0010 0182 1625; D.Z. ŻG. Sióstr Karmelitanek 41-209 Sosnowiec ul. Kierocińskiej 25, z dopiskiem „Fundusz adopcyjny”. Bliższe informacje na temat działalności misyjnej i możliwych form wsparcia można uzyskać pod numerem tel. (0-32) 297-18-59 lub (0-32) 299-86-73.

2012-11-19 12:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niósł pokój bliźnim. Śp. ks. Józef Domiński

2022-09-27 07:28

Tadeusz Boniecki

Służył w kapłaństwie po to, aby przekonywać ludzkie serca, że są kochane przez Boga - tak o zmarłym ks. Józefie Domińskim powiedział bp Adam Bab.

CZYTAJ DALEJ

Kiedy odbędą się uroczystości pogrzebowe Franciszka Pieczki?

2022-09-27 15:20

[ TEMATY ]

Franciszek Pieczka

Karol Porwich/Niedziela

Uroczystości pogrzebowe jednego z najbardziej lubianych polskich aktorów Franciszka Pieczki odbędą się w czwartek. Msza święta odprawiona zostanie o godz. 12 w Kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Warszawie Falenicy. Po niej trumna z ciałem aktora zostanie odprowadzona na cmentarz w Aleksandrowie.

Franciszek Pieczka zmarł w wieku 94 lat.

CZYTAJ DALEJ

Aniołowie pomagają Ukraińcom

2022-09-28 20:04

[ TEMATY ]

duchowość

aniołowie

Karol Porwich/Niedziela

Jak mogliśmy się przekonać, Ukraińcy nie tylko mężnie walczą z najeźdźcą, ale widzą też, że toczy się jednocześnie realna walka duchowa i dlatego poddają się opiece Michała Archanioła. Wielu z nich wierzy w anielską pomoc. Zresztą można znaleźć konkretne tego przykłady.

W czwartek 25 lutego 2022 r. światowe media obiegło zdjęcie zakrwawionej, rannej w głowę ukraińskiej nauczycielki Ołeny Kuryło. Doznała ona obrażeń podczas bombardowania przez Rosjan jej bloku w Czuhujewie pod Charkowem. Cudem ten atak przeżyła, ale z jej mieszkania nic nie zostało. Jak mówiła później reporterom Euronews: „Mam wielkie szczęście, musi nade mną czuwać Anioł Stróż”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję