Reklama

Niedziela Częstochowska

Spotkanie modlitewno-formacyjne Apostolstwa „Margaretka” w archikatedrze częstochowskiej

„Jeden drugiego brzemiona noście” – to temat konferencji, którym 20 kwietnia, ks. Tomasz Chudy rozpoczął spotkanie modlitewno- formacyjne Apostolatu Margaretka w bazylice archikatedralnej Świętej Rodziny w Częstochowie.

[ TEMATY ]

Częstochowa

archikatedra

Apostolstwo Margaretka

Karol Porwich / Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Po wygłoszonej konferencji abp Wacław Depo przewodniczył Eucharystii sprawowanej dla uczestników spotkania. Na zakończenie, arcybiskup podziękował wszystkim zebranym za modlitwę. Po Mszy św. była okazja do wspólnych rozmów, a następnie czas na adorację, świadectwa i modlitwę za księży.

Karol Porwich / Niedziela

Jest to dla nas ważne

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ks Łukasz Dyktyński, opiekun duchowy apostolatu w archidiecezji częstochowskiej, podkreślił olbrzymie znaczenie modlitwy za kapłanów. I zaznaczył: – Aby pasterz miał siłę nosić owce, potrzeba mu szczególnego zaplecza”.

– Modlitwa oddziałuje i na kapłanów, i na te osoby, które świadomie modlą się za nich. To może nie od razu działa tak, jak znana fraza: "takich kapłanów macie, jak się za nich modlicie”, ale kapłani wywodzą się z konkretnego środowiska, w którym się kształtują i, bezspornie, to od tego środowiska również zależy, jakimi pasterzami będą w przyszłości – wyjaśnił ks. Adam Mikoś, proboszcz parafii św. Maksymiliana Marii Kolbego w Radomsku.

Reklama

Ks. Mikoś wspomniał sytuacje, w których jako solenizant, od parafian otrzymuje koperty, ale takie z „Margaretką”, zamiast tradycyjnych upominków. Duchowny podkreślił także, jak ważna jest kondycja osobista każdego kapłana i jak codziennie należy o nią dbać. – Każdy z nas, kapłanów, nie może poczuć się zwolniony z osobistej pracy nad sobą, z drogi uświęcania, z wierności łask – dodał duszpasterz.

Ks. Tomasz Chudy, podkreślając podczas konferencji istotę wsparcia kapłanów przez świeckich, zwrócił się do obecnych słowami: – Jesteście tymi, którzy podtrzymują ręce kapłanów.

Karol Porwich / Niedziela

Wspieramy naszych księży

Abp Wacław Depo przypomniał w rozmowie z „Niedzielą” spotkanie z p. Zofią z Ostrowca Świętokrzyskiego, która przez 10 lat modliła się za arcypasterza, po tym, jak otrzymała od jednej z uczestniczek rekolekcji oazowych prowadzonych przez abp. Depo jego obrazek prymicyjny z prośbą o modlitwę.

modlitwa za kapłanów w naszym małżeństwie łączy się ściśle z nawróceniem, które dokonało się w naszym życiu. To kapłani modlili się za nas, pokazali nam miłość Pana Boga, a my naszą modlitwą odwzajemniamy się – powiedziała Ela Cierpica, która wraz z mężem Pawłem podzieliła się podczas spotkania swoim świadectwem. – Ks. Chudy podczas konferencji pięknie powiedział o miłości. Myślę, że to jest też odpowiedź, dlaczego modlimy się za kapłanów. Kiedyś żona powiesiła u nas w domu napis: „Czas jest wart tyle, ile jest w nim miłości”, dlatego staramy się to wypełniać i modlić się za kapłanów, a już wielokrotnie przekonaliśmy się, że ta modlitwa działa w dwie strony i umacnia zarówno księży, jak i nas - dodał Paweł Cierpica.

Karol Porwich / Niedziela

Ks. Kamil Cudak, wikary parafii Trójcy Przenajświętszej w Bogdanowie, zaproponował swojej wspólnocie, aby zamiast typowych prezentów przekazali proboszczowi właśnie „Margaretkę”. Inicjatywa zaczęła się rozszerzać i parafianie objęli modlitwą wszystkich księży w parafii. – Ja osobiście bardzo odczuwam modlitwę parafian, szczególnie wtedy, kiedy mam natłok obowiązków. Wówczas przypominam sobie o wsparciu modlitewnym moich parafian i wiem, że dam rady, bo jestem niesiony właśnie mocą tej modlitwy – zwierzył się ks. Kamil.

Początki „Apostolatu Margaretka” związane są z życiem Margaret O’Donnell z Kanady, która w latach 80. na skutek choroby Heinego-Medina doznała paraliżu w wieku 13 lat. Doświadczenie stało się dla niej impulsem do ofiarowania cierpienia przede wszystkim w intencji księży.

2024-04-20 22:16

Oceń: +5 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Żył jak wierzył

[ TEMATY ]

Częstochowa

Msza św. pogrzebowa

prof. Jerzy Filip Sztuka

Beata Pieczykura/Niedziela

– Nasz brat prof. Jerzy Filip Sztuka to człowiek wiary, praktykujący katolik, żyjący codziennie Słowem Bożym, Ewangelią, to kochający mąż, mądry ojciec i dziadek, to przyjaciel, nauczyciel, artysta, obdarowany talentami, a wśród wszystkich darów najpiękniejszym jest wiara – mówił ks. prał. Andrzej Sobota 28 grudnia podczas Mszy św. pogrzebowej w kościele Podwyższenia Krzyża Świętego w Częstochowie.

Chrześcijaństwo jest drogą. Profesor Jerzy był w drodze, w drodze do domu Ojca. Teraz jest w lepszym świecie. Rodzina, przyjaciele i wszyscy, którzy go znali, wierzą w wieczność, ale mają świadomość, że wraz z jego odejściem tracili to, kim był. – A był jak solidarny znak, który wskazywał na niebo i krzyż – powiedział ks. prał. Andrzej Sobota, proboszcz parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Częstochowie. Przewodniczył on Mszy św. pogrzebowej za śp. prof. Jerzego Filipa Sztukę 28 grudnia oraz wygłosił homilię. Przypomniał w niej, że każdy człowiek jest niepowtarzalny i to, co tracimy, nie da się uzupełnić. – Nie wszystko przemija wraz z odchodzącym człowiekiem, pozostaje on w swoim dorobku, w tym, co stworzył – podkreślił kaznodzieja. Twórczość jest istotnym wymiarem ludzkiej egzystencji, a życie człowieka to nie tylko przemijanie, ale przede wszystkim tworzenie dobra i kultury, to dynamiczny rozwój. – Prof. Jerzy był człowiekiem integralnym. Do końca był wierny Chrystusowi. Żył jak wierzył. Człowiek jest powołany do tworzenia szeroko rozumianego humanizmu na miarę Chrystusa, bez Chrystusa nie ma humanizmu – przypomniał ks. Sobota. Zobacz zdjęcia: Msza żałobna prof. Jerzego Sztuki
CZYTAJ DALEJ

Watykan potwierdza: dziś Leon XIV przeprowadza się do Pałacu Apostolskiego

2026-03-14 17:21

[ TEMATY ]

Watykan

Vatican Media

Dzisiejszego popołudnia papież Leon XIV wprowadza się do apartamentu w Pałacu Apostolskim, przenosząc się wraz ze swoimi najbliższymi współpracownikami do pomieszczeń, z których korzystali jego poprzednicy - informuje Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.

Ostatnim papieżem, który mieszkał w tym apartamencie, był Benedykt XVI do czasu swej rezygnacji w lutym 2013 roku. Papież Franciszek wolał zamieszkać w watykańskim Domu Świętej Marty, tym samym naznaczony historyczną obecnością wielu papieży apartament w Pałacu Apostolskim opustoszał i niezamieszkany zaczął powoli niszczeć. „Il Messaggero” informuje, że gdy Leon XIV udał się tam po swym wyborze, zobaczył pleśń i zacieki na ścianach. Remontu wymagała instalacja wodno-kanalizacyjna, a instalację elektryczną trzeba było całkowicie przerobić, dostosowując do nowych norm. Ostatni remont papieski apartament przeszedł po wyborze Jana Pawła II, Benedykt XVI poprosił jedynie o odświeżenie niektórych pomieszczeń.
CZYTAJ DALEJ

Kraków/ 14 osób ewakuowanych po zawaleniu się dachu w opuszczonej kamienicy

2026-03-14 21:45

[ TEMATY ]

zawalenie

Adobe Stock

14 mieszkańców budynków przy ul. Grzegórzeckiej zostało w sobotę wieczorem ewakuowanych po tym, jak w pobliskiej kamienicy zawalił się dach. Według wstępnych ustaleń, nikt nie ucierpiał.

Jak poinformował rzecznik prasowy małopolskiej straży pożarnej Hubert Ciepły, dach pustostanu zawalił się około godz. 18.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję