Reklama

Alfabet „Niedzieli” - L

Lęk

Lęk, niepokój, uczucie napięcia, czasami poczucie skrępowania czy też zagrożenia. Komu z nas nie jest znany ten stan? Poczucie lęku rodzi się w nas w związku z przewidywanym nadchodzącym zagrożeniem. Powoduje w nas poczucie dyskomfortu.

Niedziela świdnicka 25/2009

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Pierwotnie miał powstać tekst o lekarzu, o poświęceniu i powołaniu do ofiarnej służby ludziom. O służbie człowiekowi w dochodzeniu do zdrowia. Ale sytuacja uległa zmianie, kiedy usłyszeliśmy opowieść pewnego młodego mężczyzny z dużego miasta naszej diecezji. Poniedziałek, czerwcowy lekko pochmurny, ale ciepły poranek. Ludzie spieszą do pracy, dzieci biegną do szkoły. Zwyczajne sprawy, normalne obowiązki. W biurze dużej firmy, miejscu pracy Andrzeja, tragiczna wiadomość, śmierć piętnastolatki. Brak szczegółów. Andrzej wstrząśnięty tą wiadomością, myślami jednak jest przy swoim dziecku, zagrożonym nieotrzymaniem promocji do następnej klasy. Jest umówiony na rozmowę z nauczycielami. Martwi się o syna. Chłopak jest po traumatycznych przejściach spowodowanych towarzyszącą mu chorobą oraz związanych z incydentem, w wyniku którego został dotkliwie pobity przez chuliganów. Od tamtej pory to już nie to samo dziecko, stracił pewność siebie, ma obniżone poczucie wartości. Dzięki intensywnej pracy i upływającemu czasowi jest już lepiej. W szkole jednak kłopoty. Jak uważa Andrzej, obowiązujący system nauczania nie sprzyja indywidualnemu podejściu do dziecka. Pomimo szczerych chęci nauczycieli młyny edukacji mielą młodzież jednakowo. To oczywiście jego subiektywne odczucie, ale trudno mu rozstać się z nieodpartym wrażeniem ogólnej bezsilności wobec tej sytuacji. Rozmowa nie należy do najłatwiejszych, padają trudne słowa, ale ostatecznie pojawia się propozycja pomocy dziecku w zaliczeniu zaległości powstałych z absencji wynikających z choroby. Bardzo trudna i wymagająca propozycja, ryzykowna, egzamin sprawdzający z dwóch przedmiotów i to już na drugi dzień. Po tej rozmowie Andrzej i jego małżonka mają mieszane uczucia. Są w ciągłym kontakcie z nauczycielami, wychowawcy znają sytuację Tomka, jednak w ostatecznym rozrachunku liczą się zapisane w dzienniku oceny. Niby wszystko się zgadza… tylko gdzieś w tym wszystkim brakuje takiego ludzkiego podejścia. Postanowili skonsultować całą sytuację z wizytatorem w Kuratorium Oświaty. Okazało się, że odczucia nie są pozbawione racji bytu, doszło do interwencji. Pojawiła się inna propozycja, zgodna z prawem, Tomek może zostać przepytany z materiału, który ma do uzupełnienia. Nie musi to być na drugi dzień. To nie musi być egzamin. Andrzej nie ukrywa, że ta sytuacja mocno podważyła zaufanie do nauczycieli, jeżeli tak można, to dlaczego dopiero interwencja w Kuratorium spowodowała, że zechciano stworzyć taką możliwość? Tym trudniej to zrozumieć, ponieważ nauczyciele od dwóch tygodni konsekwentnie odmawiali przepytywania Tomka z zaległego materiału. Tomek nie wagaruje, nie ma uwag z zachowania, jego problem to choroba, która powoduje absencję. Za radą nauczycieli rodzice nie zgodzili się na indywidualne nauczanie, żeby dziecko się nie wyobcowało. Zaufali nauczycielom. To zaufanie zostało mocno nadwyrężone. Andrzej nie ukrywa, że zastanawiają nad przyszłością dziecka w tej szkole. Powrót do domu w minorowych nastrojach, telefon od teściowej nie przyniósł dobrych wiadomości, niespodziewanie zmarł wujek, jedyny żyjący brat babci, byli mocno związani, a po śmierci dziadka te więzy były szczególnie mocne. Babcia schorowana, kto jej to powie? Misji podjęła się żona Andrzeja. Łzy. Babcia kuli się na wózku inwalidzkim. Chwyta za telefon, informuje rodzinę, rozmowy pomagają jej trwać w bólu inaczej. Kolejny telefon - małżeństwo przyjaciółki Andrzeja i jego żony sypie się, potrzebuje wsparcia, porady, pomocy… Andrzej rozmawia, udziela wsparcia i pomocy. Do domu wraca żona z jeszcze jedną wiadomością… piętnastolatka, o której Andrzej dowiedział się w pracy, okazała się koleżanką z klasy Tomka, chodzili razem przez sześć lat do podstawówki, lubili się, do dzisiaj na półeczce Tomka stoi darowany przez nią mały porcelanowy miś z serduszkiem. Dziewczynka popełniła samobójstwo. Pożegnała się przez Internet z przyjaciółmi i dokonała tego dramatycznego czynu. Jak to powiedzieć Tomkowi! Kolejny telefon, kolega Tomka. Wie o koleżance, Tomek wychodzi na chwilę na podwórko. Młodzież dzieli się tą smutną wiadomością. Padają różne scenariusze. Chłopak, szkoła, inne kłopoty… Tomek wraca wstrząśnięty, lękamy się, jak to przyjął. Rozmawiamy. Tomek nie może się skupić, nie przestaje myśleć, co rusz patrzy na misia… w środę pogrzeb. Późny wieczór, powoli rodzina Andrzeja kładzie się spać. Andrzej klęka do modlitwy. Spogląda na krzyż wiszący na ścianie. Oddaje wszystko Panu Bogu. Nie jest rozmowny na modlitwie, przyznaje, że czuje lęk przed dniem jutrzejszym, przed przyszłością. Oddaje ten lęk Panu Bogu… po chwili w domu słychać równe oddechy śpiących, utrudzonych dniem ludzi.

Złote myśli

„Gdy się położę, zasypiam spokojnie, bo Ty sam jeden, Panie, pozwalasz mi mieszkać bezpiecznie”.
Ps 4, 9

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

„Pan światłem i zbawieniem moim: kogóż mam się lękać? Pan obroną mojego życia: przed kim mam się trwożyć?”
Ps 27, 1

„Bóg jest dla nas ucieczką i mocą: łatwo znaleźć u Niego pomoc w trudnościach. Przeto się nie boimy, choćby waliła się ziemia i góry zapadały w otchłań morza”.
Ps 46, 2-3

„Nie lękajcie się! Otwórzcie, otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi! Otwórzcie drzwi Jego zbawczej władzy, otwórzcie jej granice państw, systemy ekonomiczne i polityczne, szerokie obszary kultury, cywilizacji i rozwoju. Nie lękajcie się! Chrystus wie, co kryje się we wnętrzu człowieka. Jedynie On to wie! Dziś człowiek tak często nie wie, co nosi w sobie, w głębi swej duszy, swego serca. Jak często jest niepewny sensu swego życia na tej ziemi. Ogarnia go zwątpienie, które przeradza się w rozpacz”.
Jan Paweł II, Z przemówienia na Placu św. Piotra, 22 października 1978 r.

„Pokój wam” - powiedział Jezus do Apostołów, którzy pozamykali się w Wieczerniku.
Pokój wam - to znaczy nie jesteście sami, nie lękajcie się, jesteście powołani. Nieważne, że mogą przyjąć trudności, cierpienie, śmierć męczeńska.
Czuwa nad wami Duch Boży - moc Boża. Wszystko obróci się ku dobremu.
Pokój - to obudzenie świadomości, że jesteśmy w potężnych rękach Boga.
Jak bardzo nam potrzeba takiego pokoju, kiedy tyle ogarnia nas lęków.
Ks. Jan Twardowski

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

O. Marcin Ciechanowski: Kościół widzi w seansach spirytystycznych śmiertelne zagrożenie, ponieważ złe duchy to mistrzowie fałszu

2026-09-16 20:44

[ TEMATY ]

o. Marcin Ciechanowski

Karol Porwich/Niedziela

O. Marcin Ciechanowski

O. Marcin Ciechanowski

Dlaczego Kościół uznaje spirytyzm i wywoływanie duchów za tak niebezpieczne, nawet jeśli udział w seansie jest motywowany jedynie ciekawością?

Ludzka dusza jest jak dom, który nigdy nie pozostaje pusty. Jeśli nie zamieszkuje go Bóg, natychmiast wprowadzają się tam inni, mroczni lokatorzy. Spirytyzm i wywoływanie duchów – nawet motywowane jedynie dziecięcą ciekawością – są w rzeczywistości otwieraniem drzwi, przez które do wnętrza człowieka wślizguje się duch zamieszania.
CZYTAJ DALEJ

Bp Osial: nie chcemy przymusowego udziału w lekcjach religii, ale wyboru między religią a etyką

2026-09-17 07:19

[ TEMATY ]

katecheza

bp Wojciech Osial

BP KEP

Bp Wojciech Osial

Bp Wojciech Osial

Nie chcemy wprowadzać przymusu uczestnictwa w lekcjach religii. Uczeń może wybrać: albo lekcje religii, albo etyka, ale jakieś wychowanie do wartości w szkole musi być - powiedział PAP przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego KEP bp Wojciech Osial.

Według bp. Osiala w obliczu kryzysów, jakim stawiać czoła muszą dziś młodzi ludzie, troska o ich wychowanie nabiera szczególnego znaczenia. Podkreślił, że Kościół proponuje integralną wizję wychowania, w której szczególne miejsce zajmuje sfera duchowa, religijna i wychowanie do wartości.
CZYTAJ DALEJ

Meksyk: zamordowano kolejnego księdza

2026-09-17 10:06

[ TEMATY ]

Meksyk

zamordowano

kolejnego

księdza

Adobe Stock

W Meksyku zamordowano katolickiego księdza. Według doniesień lokalnych mediów ciało 48-letniego duchownego z ranami postrzałowymi znaleziono we wtorek przy drodze łączącej miejscowości Tolago i Tetlapaya w gminie Lolotla. Prokuratura generalna stanu Hidalgo w środkowym Meksyku wszczęła śledztwo. Portal SDP Noticias poinformował, że obok zwłok duchownego i jego samochodu znaleziono wiadomość zawierającą ostrzeżenie.

Konferencja Episkopatu Meksyku oraz diecezja Huejutla potępiły w środę morderstwo i zażądały przeprowadzenia dochodzenia. Meksyk uchodzi za jeden z najniebezpieczniejszych krajów na świecie dla duchownych katolickich. Organizacja „Centro Católico Multimedial” odnotowała, że ​​od 1990 roku w Meksyku zamordowano 80 księży, zakonników oraz świeckich pracowników kościelnych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję