Reklama

Święto górali

5 lipca w sanktuarium Matki Bożej Kazimierzowskiej w Rajczy bp Tadeusz Rakoczy celebrował uroczystą Eucharystię dla górali zrzeszonych w Związku Podhalan

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W pierwszą niedzielę lipca w sanktuarium Matki Bożej Kazimierzowskiej w Rajczy odbył się XLIV Nadzwyczajny Zjazd Związku Podhalan. Górale przybyli do kościoła św. Wawrzyńca i św. Kazimierza Królewicza, by dziękować Bogu za 105 lat ruchu góralskiego w Polsce i 90 lat istnienia Związku Podhalan. Centralnym punktem rocznicowych obchodów była uroczysta Eucharystia sprawowana przez bp Tadeusza Rakoczego. Razem z Biskupem Ordynariuszem, honorowym członkiem Związku Podhalan, przy ołtarzu modliło się kilkunastu kapłanów. Byli wśród nich m.in. kapelani związku, kustosze maryjnych sanktuariów w Rychwałdzie, Szczyrku i Ludźmierzu oraz proboszczowie parafii południowej Żywiecczyzny. Na Mszy św. obecni byli także przedstawiciele Polonii amerykańskiej, sąsiedzi z Czech i Słowacji, kompania Strzelców Podhalańskich, 50 różnych pocztów sztandarowych i licznie zgromadzeni wierni.
W homilii bp Tadeusz Rakoczy podziękował związkowcom za ich wieloletnią pracę. Podkreślił ogromne przywiązanie górali do tradycji, kultury i wiary. Wskazał także na grożące niebezpieczeństwa. - Choć wiara kwitnie wśród górali to jednak współczesne czasy przynoszą jej osłabienie. Ma na to wpływ nie tylko zły przykład odwiedzających te ziemie niektórych turystów, zagubienie moralne wielu mieszkańców południowej Polski, którzy zasmakowawszy „wielkiego świata” powrócili w rodzinne strony z podłamanymi skrzydłami moralności. Tradycyjnie na tych ziemiach tkwią także wśród niektórych nie do końca przezwyciężone przywary. Trzeba więc wielkiego wysiłku, żeby tę wiarę pielęgnować i przekazywać przyszłym pokoleniom - mówił hierarcha. Porównał także życie chrześcijańskie do pełnej trudu wędrówki górskiej. Odwołując się do krzyży, jakie mieszkańcy Beskidów postawili na górskich szczytach na przełomie wieków, hierarcha wezwał słuchaczy do wierności krzyżowi. - Dzisiaj potrzeba wierności krzyżowi. I choć jest to zadanie dla wszystkich, to jednak szczególnie odnosi się ono do was drodzy członkowie Związku Podhalan.
W czasie Mszy św. został poświęcony nowy sztandar Oddziału Górali Żywieckich Związku Podhalan w Milówce. Umieszczono na nim wizerunek Chrystusa Króla w otoczeniu czterech wizerunków Matki Bożej z sanktuariów maryjnych w Rychwałdzie, Rajczy, Szczyrku i Ludźmierzu.
Uroczystości religijne zakończyły się pod pomnikiem papieskim obok rajczańskiej świątyni. W miejscu upamiętniającym związki Karola Wojtyły z Rajczą modlono się o rychłą beatyfikację Jana Pawła II i złożono wiązanki kwiatów.
Nadzwyczajny Zjazd Związku Podhalan zbiegł się z 340. rocznicą ofiarowania przez króla Jana Kazimierza obrazu Matki Bożej dla mieszkańców Rajczy. Z tej racji odbył się Piknik Królewski. Podczas 6. edycji tej parafialno-gminnej inicjatywy swoje umiejętności zaprezentowały zespoły góralskie i ludowi twórcy; zorganizowano także licytację, loterię fantową, konkursy plastyczne. Dochody z Pikniku Królewskiego od lat przeznaczane są na finansowanie żywienia najuboższych dzieci.
Związek Podhalan wyrósł z działalności powstałego w 1873 r. Galicyjskiego Towarzystwa Tatrzańskiego, Związku Górali powołanego w 1904 r. w Zakopanem i działającej w Krakowie od 1906 r., podległej mu Akademickiej Sesji Podhalan.
3-4 sierpnia 1919 r. w Nowym Targu wybrano pierwszy Zarząd Główny Związku Podhalan z prezesem Jakubem Zachemskim i uchwalono statut; tę właśnie datę formalnie uznaje się za początek działalności związku. Przez lata okupacji hitlerowskiej Związek Podhalan działał w konspiracji. Po zakończeniu wojny w 1945 r. sytuacja nie uległa poprawie. Atmosfera polityczna powojennej Polski nie sprzyjała rozwojowi ruchów regionalnych. W 1957 r. w Zakopanem zaczął działać Związek Górali Tatrzańskich, którego zjazd w Zakopanem uznawany jest jako XXIV Zjazd Podhalan. Oficjalnie jednak Związek został reaktywowany w 1959 r., odtąd zjazdy odbywały się już regularnie, co 3 lata.
Rodzinę Związku Podhalan tworzą górale podhalańscy, nadpopradzcy, żywieccy, śląscy, sądeccy, czadeccy, pienińscy, Biali, Zagórzanie, Spiszacy, Orawiacy, Kliszczacy, Babiogórcy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Castel Gandolfo: Bocelli zaśpiewa dla papieża

2026-07-24 12:20

[ TEMATY ]

Andrea Bocelli

Materiały promocyjne

Andrea Bocelli

Andrea Bocelli

Papież Leon XIV weźmie udział w kolejnym wydarzeniu muzycznym po sobotnim koncercie zorganizowanym przez diecezję Albano. Tym razem 29 lipca w Borgo Laudato si’ w Castel Gandolfo wystąpi światowej sławy tenor Andrea Bocelli.

Artysta wykona utwór „Cantico della pace”(Kantyk pokoju), przygotowany z okazji 800. rocznicy śmierci św. Franciszka z Asyżu. Na scenie towarzyszyć mu będzie około 170 młodych chórzystów w wieku od 6 do 18 lat, uczestniczących w międzynarodowym projekcie „ABF Voices Of” Fundacji Andrea Bocelli. Inicjatywa skupia dzieci z różnych części świata, pochodzące ze środowisk znajdujących się w trudnej sytuacji, m.in. z Ugandy, Jerozolimy i Neapolu.
CZYTAJ DALEJ

Diecezja warszawsko-praska: śluby w plenerze tylko w wyjątkowych sytuacjach

2026-07-24 10:07

[ TEMATY ]

komunikat

śluby

Adobe Stock

Zawieranie sakramentu małżeństwa poza kościołem - w plenerze, ogrodzie czy parku - nie jest dopuszczalne, jeśli motywowane jest względami estetycznymi, sentymentalnymi lub organizacyjnymi - przypomniał biskup pomocniczy diecezji warszawsko-praskiej Tomasz Sztajerwald w komunikacie opublikowanym na stronach diecezji. Jak podkreślił, świątynia pozostaje właściwym miejscem sprawowania sakramentów, a zgoda na celebrację w innym miejscu może być udzielona jedynie wyjątkowo.

Podziel się cytatem Biskup przypomniał, że zgodnie z kan. 1118 Kodeksu Prawa Kanonicznego małżeństwo powinno być zawierane w kościele parafialnym. Zaznaczył, że biskup diecezjalny nie udziela zezwoleń na zawieranie ślubów w plenerze, jeśli przemawiają za tym wyłącznie względy estetyczne, sentymentalne lub organizacyjne.
CZYTAJ DALEJ

Japonia: Na rynek trafiły „ludzkie lodówki” - kabiny chłodzące w czasie upałów

2026-07-24 20:13

[ TEMATY ]

Japonia

Adobe Stock

Japońska firma odpowiedziała na ostatnią falę upałów wprowadzeniem na rynek „ludzkiej lodówki” - przenośnej jednoosobowej kabiny chłodzącej o nazwie Do Hiemon Box - przekazała agencja UPI.

Kabina może obniżyć temperaturę ciała, przebywającego w niej człowieka, w ciągu 5-10 minut - wyjaśnił w piątek portal handlowy Hypebeast.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję