Reklama

Watykan

Abp Paglia: chrońmy życie w obliczu kultury odrzucenia

Do ochrony ludzkiego życia w obliczu kultury odrzucenia wezwał prezes Papieskiej Akademii Życia abp Vincenzo Paglia. Otworzył on dziś w rzymskim Pałacu św. Kaliksta spotkanie zorganizowane w 30. rocznicę śmierci jej inicjatora i pierwszego prezesa, prof. Jérôme’a Lejeune’a.

[ TEMATY ]

życie

Abp Paglia

wikipedia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Jakość cywilizacji mierzy się szacunkiem, jaki okazuje ona swoim najsłabszym członkom. W tym zdaniu czcigodnego sługi Bożego Jérôme’a Lejeune’a zawiera się znaczenie i aktualność jego badań i nauczania na poziomie naukowym i ludzkim” - powiedział abp Paglia.

Wskazał, że „rozwój badań, nauki, medycyny i związanych z nią technologii wymaga uważnej pracy rozeznawania i oceny na płaszczyźnie etycznej”. „W tym Papieska Akademia Życia z 1994 roku łączy się z Papieską Akademią Życia z 2024 roku. Są tą samą instytucją, uaktualnioną przez nauczanie papieży, jakich mieliśmy: po św. Janie Pawle II - Benedykta XVI i dziś papieża Franciszka. Wszyscy trzej wskazali ścieżki, którymi należy podążać i które należy pogłębiać. Nie zapominając naszych korzeni, poszerzyliśmy obszary zainteresowania i punkty odniesienia” - zauważył włoski hierarcha.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podkreślił, że wyzwanie obrony życia jest globalne. „Jak samo życie: jest kruche na początku i na końcu, ale jeśli dobrze się zastanowić, jest zawsze kruche, zawsze trzeba go strzec, bronić, chronić, w każdym momencie, zwłaszcza w różnych warunkach i różnych geopolitycznych scenariuszach”.

Reklama

Zaznaczył, że „życie jest zawsze cenne, ale warunki gospodarcze, społeczne, kulturalne i środowiskowe, w jakich rozwija się nasze życie, są ściśle powiązane z koniecznością nieodwracalnego wkroczenia na drogę powszechnego, integralnego rozwoju człowieka”.

Cytując papieża Franciszka stwierdził, że „tylko na niezanieczyszczonej planecie, tylko w świecie, w którym naprawdę uznajemy się za braci i siostry, mogą powstać warunki prawdziwego, integralnego rozwoju ludzkości. Ponieważ kultura odrzucenia jest zawsze obecna: wobec słabych i kruchych zdrowotnie, wobec miliardów słabych i kruchych ludzi cierpiących z powodu głodu, niedożywienia, konsekwencji konfliktów, zmian klimatycznych”.

Jérôme Lejeune (1926-1994) odkrył w 1958 r. trisomię chromosomu 21, odpowiedzialną za zespół Downa. Mimo nacisków znacznej części środowiska lekarskiego przeciwstawiał się próbom wykorzystywania swego odkrycia jako argumentu za aborcją w przypadku wykrycia tej choroby u dzieci w łonie matki. Z jego inicjatywy powstało we Francji stowarzyszenie „Pozwólcie im żyć”, sprzeciwiające się legalizacji aborcji.

Pracował w jednym z największych szpitali dziecięcych na świecie - paryskim Hôpital Necker-Enfants malades. Cieszył się wielkim zaufaniem i przyjaźnią bł. Jana Pawła II, który przyjął go po raz pierwszy na audiencji 13 maja 1981 r. krótko przed zamachem na placu św. Piotra. Na wieść o jego śmierci papież stwierdził, iż prof. Lejeune był wybitnym chrześcijaninem XX wieku, który stał się apostołem obrony ludzkiego życia. W 1997 r. przebywając w Paryżu z okazji Światowego Dnia Młodzieży odwiedził jego grób.

Proces beatyfikacyjny prof. Lejeune’a rozpoczął się w 2007 r.

2024-06-14 20:34

Oceń: +5 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tzw. sporty ekstremalne

Bungee. Cave diving. MMA. To tylko niektóre nazwy wchodzące w skład tytułowego zwrotu. Wielu ludzi, szczególnie młodych, przyznaje, że uprawia właśnie takie sporty. Czym one tak naprawdę są?

Ciśnie mi się na usta odpowiedź, która być może wielu nie przypadnie do gustu i zwyczajnie się nie spodoba. Trudno. Uprawianie tzw. sportów ekstremalnych, jak sama nazwa wskazuje, wiąże się z ryzykiem utraty zdrowia, a nawet życia. Moim zdaniem, określenie „sport” nie bardzo pasuje do takich ludzkich zachowań, jak np.: skok na linie, nurkowanie w jaskiniach czy uprawianie kontaktowych mieszanych sztuk walki. Wśród dyscyplin olimpijskich ich nie znajdziemy. A przecież to właśnie na igrzyskach (letnich czy zimowych) uprawia się sport przez wielkie „S”. Koniec kropka.
CZYTAJ DALEJ

Wielki Post - pora na spowiedź!

[ TEMATY ]

spowiedź

#NiezbędnikWielkopostny2024

Karol Porwich/Niedziela

„Przynajmniej raz w roku spowiadać się” – przypomina nam jedno z przykazań kościelnych. Zasadniczo nie kwestionuje się potrzeby spowiedzi, czyli, jak precyzuje to Katechizm Kościoła Katolickiego – „poddania się miłosiernemu osądowi Boga” (n. 1470). W praktyce jednak różnie z tym bywa. Zdarza się, że spowiedź przysparza wielu trudności i rodzi liczne kontrowersje. Przyjrzyjmy się niektórym stereotypom myślenia o tym sakramencie. W każdy poniedziałek Wielkiego Postu zapraszamy do wielkiej modlitwy... za siebie samego. Bo jeśli Ty sam będziesz mocny mocą modlitwy, będziesz mógł dawać tę moc innym. Polecajmy siebie samych Bożemu Miłosierdziu.

Przede wszystkim nie wyobrażam sobie, by Bóg mógł ulec stanowi „zawrotu głowy”. Komu jak komu, ale Bogu na pewno „nic, co ludzkie, nie jest obce”. Przytoczona powyżej wypowiedź, dosyć znamienna zresztą i wyrażająca dość rozpowszechniony pogląd, stanowi – moim zdaniem – bardziej próbę samousprawiedliwienia się niż świadectwo własnej moralności. Przede wszystkim dziękowałbym Bogu za to, że ustrzegł mnie przed popełnieniem rzeczy ohydnej. Z troską pochyliłbym się natomiast nad tym, co mogło umknąć refleksji nad moim własnym życiem. Zakładam, że każdy człowiek jest zdolny do takiej refleksji i z pewnością prowadzi ją ze sobą samym w formie jakiegoś wewnętrznego dialogu. Stanięcie w prawdzie o swoim życiu uświadamia nam, że nie taki święty i nie taki straszny jest człowiek, jakim go malują. „Święty Jan Apostoł przypomina nam: «Jeśli mówimy, że nie mamy grzechu, to samych siebie oszukujemy i nie ma w nas prawdy» (1 J 1, 8). Sam Pan nauczył nas modlić się: «Przebacz nam nasze grzechy» (Łk 11, 4), łącząc wybaczanie sobie nawzajem win z przebaczeniem grzechów, jakiego udzieli nam Bóg” (KKK 1425).
CZYTAJ DALEJ

Świdnica. Młodzi sięgają po Biblię – warsztaty przed etapem diecezjalnym konkursu

2026-03-26 09:08

[ TEMATY ]

Świdnica

Civitas Christiana

okwb

Joanna Rudy

Łukasz Pluta

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Uczestnicy warsztatów biblijnych

Uczestnicy warsztatów biblijnych

Blisko 30 uczniów szkół średnich wzięło udział w warsztatach biblijnych, które odbyły się 23 marca w Wyższym Seminarium Duchownym w Świdnicy, przygotowując się do diecezjalnego etapu Ogólnopolskiego Konkursu Wiedzy Biblijnej.

Spotkanie było nie tylko nauką przed konkursem, ale przede wszystkim doświadczeniem żywego Słowa Bożego. – Ogólnopolski Konkurs Wiedzy Biblijnej to nie tylko rywalizacja, ale też spotkanie z żywym Słowem i ludźmi, którzy nim żyją – podkreśliła Joanna Rudy z Civitas Christiana, diecezjalna koordynatorka konkursu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję