Reklama

Chcą naśladować świętych

W ostatnią niedzielę października, z udziałem abp. Józefa Życińskiego oraz biskupów pomocniczych: Ryszarda Karpińskiego, Mieczysława Cisło i Józefa Wróbla, odbyła się inauguracja roku akademickiego w Metropolitalnym Seminarium Duchownym w Lublinie

Niedziela lubelska 45/2009

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Po raz pierwszy przeżywało ją 23 kleryków (w tym trzech obrządku greckokatolickiego i 1 z Ukrainy), którzy zostali przyjęci na I rok studiów teologicznych. Była to również pierwsza inauguracja ks. dr. Marka Słomki, którą przeżywał jako nowy rektor seminarium (ks. dr M. Słomka objął urząd rektora w sierpniu br., zastępując powołanego na urząd proboszcza bazyliki mariackiej w Chełmie ks. dr. Tadeusza Kądziołkę). W dorocznym spotkaniu uczestniczyło wielu zaproszonych gości, w tym Rektor KUL ks. prof. Stanisław Wilk oraz dziekan Wydziału Teologii ks. prof. Mirosław Kalinowski, a także rektorzy seminariów, które znajdują się na terenie Lublina: diecezji zamojsko - lubaczowskiej, Ojców Kapucynów, Księży Paulistów, Księży Marianów i Ojców Białych Misjonarzy Afryki. Ksiądz Rektor szczególne powitanie zgotował dla licznie zgromadzonych świeckich przyjaciół seminarium, dla przybyłych kapłanów, którzy „codziennym życiem ukazują klerykom drogę naśladowania świętego proboszcza z Ars” oraz siostrom zakonnym, zwłaszcza tym, które w seminarium „pełnią gorliwą posługę Marii i Marty oraz dają świadectwo ewangelicznego oddania Bogu i Kościołowi”.
W wypełnionej po brzegi wielofunkcyjnej auli seminaryjnej wzrok obecnych przyciągał portret śp. ks. prof. Mieczysława Brzozowskiego, który w sierpniu br. został pośmiertnie odznaczony przez Prezydenta RP Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. W słowie wstępnym ks. dr M. Słomka przywołał osobę kapłana, który w 1982 r. został rektorem seminarium i pełnił tę funkcję aż do śmierci w 1991 r. Doskonały kaznodzieja, wyjątkowy wykładowca, zaangażowany w pomoc środowiskom katolickim we Lwowie oraz w pomoc represjonowanym i rodzinom internowanych po 13 grudnia 1981 r., współzałożyciel Instytutu Europy Środkowo - Wschodniej, organizator pomocy charytatywnej - to tylko niektóre z przywołanych przez Księdza Rektora cech człowieka - legendy, którego modlitwa i praca ukształtowała rzesze kapłanów lubelskich. - „Nasz rektor. Mój rektor - mówił ks. Słomka. - Dziś wdzięczną pamięcią spoglądamy na jego portret i cieszymy się z odznaczenia, które otrzymał. Niech ideały, którymi żył, pozostaną w naszych sercach i naszych uczynkach”.
Przed immatrykulacją studentów I roku oraz wykładem inauguracyjnym, wygłoszonym przez rektora seminarium przemyskiego ks. prof. Dariusza Dziadosza, ks. dr Marek Słomka przypomniał zgromadzonym historię lubelskiego seminarium. Mówił także o zaangażowaniu obecnych kleryków na różnych płaszczyznach, często wykraczającym poza seminaryjne „minimum”. - „W poprzednim roku akademickim nasi seminarzyści oddali 35 litrów krwi. Od lat służą w szpitalach i świetlicach wychowawczych, niosą wsparcie dla niepełnosprawnych, współorganizują kolonie dla dzieci, podejmują wielorakie inicjatywy ewangelizacyjne, odnoszą sukcesy sportowe, uczestniczą w seminariach naukowych i pielgrzymkach - chwalił swoich podopiecznych Ksiądz Rektor. - Ciesząc się z rozpoczęcia nowego roku akademickiego, wyrażam nadzieję na owocne kroczenie szlakiem świętych”.
Obecnie w Metropolitalnym Seminarium Duchownym w Lublinie kształci się 135 alumnów, w tym 12 grekokatolików i 1 Ormianin. Nowy rok formacji rozpoczęli oni rekolekcjami, które prowadził ks. dr Jerzy Smoleń. W duchowych ćwiczeniach towarzyszyły im także relikwie św. Jana Marii Vianneya - skromnego proboszcza, którego papież Benedykt XVI ustanowił patronem Roku Kapłańskiego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W wierze w Jezusa Chrystusa wszystko jest „naj-bardziej, „naj-głębiej”, „naj-obficiej”, dlaczego?

2026-02-10 13:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Jezus uczy, że człowiek zdoła to osiągnąć, kiedy szedł będzie zarówno drogą serca, jak i drogą człowieka. Zadaniem jednej z nich jest kształtowanie czy formowanie serca. Z kolei drugiej – budowanie właściwych relacji z innymi. Są to zatem drogi mocno związane ze sobą, zależne od siebie.

Bo powiadam wam: Jeśli wasza sprawiedliwość nie będzie większa niż uczonych w Piśmie i faryzeuszów, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego. Piąte przykazanie Słyszeliście, że powiedziano przodkom: Nie zabijaj!*; a kto by się dopuścił zabójstwa, podlega sądowi. A Ja wam powiadam: Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi. A kto by rzekł swemu bratu: Raka*, podlega Wysokiej Radzie. A kto by mu rzekł: “Bezbożniku”, podlega karze piekła ognistego. Szóste przykazanie Słyszeliście, że powiedziano: Nie cudzołóż!* A Ja wam powiadam: Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa. Ósme przykazanie Słyszeliście również, że powiedziano przodkom: Nie będziesz fałszywie przysięgał, lecz dotrzymasz Panu swej przysięgi*. A Ja wam powiadam: Wcale nie przysięgajcie, ani na niebo, bo jest tronem Bożym; Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie*. A co nadto jest, od Złego pochodzi.
CZYTAJ DALEJ

Awaryjne lądowanie samolotu z powodu pożaru powerbanka

2026-02-15 14:41

[ TEMATY ]

samolot

Karol Porwich/Niedziela

Samolot rejsowy SAS z Oslo do Tromsoe musiał awaryjnie lądować w niedzielę po południu na lotnisku w Trondheim. Na pokładzie doszło do pożaru wywołanego przez usterkę powerbanka. Cztery osoby trafiły do szpitala z objawami zatrucia dymem.

Załoga maszyny lecącej z Oslo Gardermoen do Tromsoe nadała sygnał „mayday” po około 20 minutach lotu, gdy w kabinie pojawił się dym. Ponieważ załodze nie udało się obniżyć temperatury uszkodzonego urządzenia, kapitan zdecydował o awaryjnym przerwaniu lotu.
CZYTAJ DALEJ

Igrzyska 2026 - zamknięty olimpijski rozdział w imponującej karierze Stocha

2026-02-15 18:18

[ TEMATY ]

Kamil Stoch

PAP/Grzegorz Momot

Kacper Tomasiak (L) i Kamil Stoch (P)

Kacper Tomasiak (L) i Kamil Stoch (P)

Jeden z najbardziej utytułowanych polskich sportowców Kamil Stoch sobotnim występem na dużej skoczni w Predazzo, gdzie zajął 21. miejsce, zamknął olimpijski rozdział w bogatej karierze - oficjalnie zakończy ją po obecnym sezonie. Ma w dorobku cztery medale igrzysk, w tym trzy złote.

Stoch urodził się 25 maja 1987 roku w Zakopanem. Na nartach zaczął jeździć już jako trzylatek. Miał osiem lat, gdy zapisał się do klubu LKS Ząb i oddał pierwszy skok. Jak przyznał później, dyscyplina ta od zawsze go fascynowała. W podzakopiańskim Zębie, jednej z najwyżej położonych miejscowości w kraju, na świat przyszedł m.in. mistrz świata w biegach narciarskich Józef Łuszczek. Niedaleko od rodziców Stocha mieszkał też skoczek Stanisław Bobak.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję