Reklama

Nie zaspać Adwentu

Kto pamięta i kogo to obchodzi, że Adwent to szansa przemiany i czas nadziei, skoro handel rozkwita bardziej niż zwykle, sklepy prześcigają się w świątecznych ofertach, kuszą promocjami. Jest tak, jakby pomiędzy 1 listopada, a 25 grudnia istniała jakaś pustka

Niedziela kielecka 48/2009

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kto pamięta i kogo to obchodzi, że Adwent to szansa przemiany i czas nadziei, skoro handel rozkwita bardziej niż zwykle, sklepy prześcigają się w świątecznych ofertach, kuszą promocjami. Jest tak, jakby pomiędzy 1 listopada, a 25 grudnia istniała jakaś pustka
Tymczasem Adwent to ofiarowany nam czas, który uświadamia, że aby naprawdę nadeszły święta, trzeba na nie poczekać. Niekoniecznie biegając od jednej półki sklepowej do drugiej, ale podejmując wysiłek duchowy może w postaci refleksji nad tym, co wydarzyło się w Betlejem i jaki to ma związek ze mną, z moim konkretnym życiem i działaniem? Dobrze, ale jak to wszystko wytłumaczyć swoim dzieciom, jak ukazać sens takiego myślenia młodym ludziom, gdy wokół aż huczy od innej propozycji świąt, niemożliwych bez takiego to a takiego telewizora, z takim to a takim dekoderem, bez choinki - obowiązkowo udekorowanej zgodnie z aktualnymi trendami i stosem prezentów. Robi się z tego jedna wielka „szopa” - bez Boga, który ma się narodzić. - Najprostszym sposobem, moim zdaniem, jest autentyczne przeżycie Adwentu samemu - mówi ks. Grzegorz Stachura. - Może to wydawać się mało medialne, ale naprawdę jest to najskuteczniejsza metoda. Stara dobra metoda: „pilnuj siebie, będziesz w niebie” skutkuje tym, że inni razem z tobą. Pytanie Adwentu, dla mnie samego, i dla tych, którzy obok mnie: czy Chrystus zechce mnie, gdy przyjdzie powtórnie? - wyjaśnia. Robert, maturzysta, uważa, że ma tak dużo obowiązków różnego rodzaju, że nie musi się dodatkowo obciążać myśleniem o Adwencie, wyrzeczeniami, refleksjami, bo i tak „życie bywa dostatecznie męczące, więc chyba lepiej na luzie i z radością podchodzić do świąt?”. - Adwent to przygotowanie do wielkiego duchowego przeżycia, co wcale nie wyklucza radości, wręcz przeciwnie, ale to jednak przygotowanie, a to już wymaga pewnych zabiegów - mówi ks. Witold Świąder. Uważa, że „zagospodarowanie” czasu Adwentu to wyzwanie, przed który stoi Kościół, duszpasterze, katecheci. W orbicie tego zagospodarowania powinni się znaleźć przede wszystkim letni katolicy, bo ci związani z grupami czy wspólnotami potrafią dobrze skorzystać z adwentowej szansy. Ks. Witold przypomina przedwojenny zwyczaj, kiedy to w I niedzielę Adwentu przed ołtarzem stawiali się przedstawiciele wszystkich stanów, każdy z nich zapalał świecę mówiąc „jestem gotów na sąd Boży”. Podkreśla element oczekiwania. Adwent to czas łaski, kiedy należy dać sobie szansę na dobrze przeżyte spotkanie z tym Oczekiwanym…
Za oknem dni coraz krótsze, zimniejsze, niełatwo zmobilizować się na poranne roraty, a jeszcze może trudniej - wycisnąć jakieś dobro, zebrać adwentowy plon. Ale warto ten trud podjąć, aby prawdy naszej wiary były bardzie żywe i realne niż święta na telewizyjnym ekranie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Lublinie dziecko przeżyło aborcję

2026-05-28 14:48

[ TEMATY ]

aborcja

Lublin

Adobe Stock

Fundacja Życie i Rodzina otrzymała oficjalne potwierdzenie, że w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie dziecko przeżyło aborcję. Najprawdopodobniej była to późna aborcja eugeniczna na zaświadczenie od psychiatry.

Szpital zataja dokładną datę zdarzenia, a także ukrywa, co zrobiono z dzieckiem, ile ono żyło i w jaki sposób zostało pozbawione życia. W odpowiedzi na pytania w ramach dostępu do informacji publicznej dyrekcja lubelskiego szpitala potwierdziła, że w okresie od 1 stycznia do końca 2025 roku jedno dziecko przeżyło swoją aborcję. W ciągu ostatnich 3 lat w murach tej lecznicy zabito: 2023 – 1 dziecko, 2024 – 2 dzieci, 2025 – 4 dzieci.
CZYTAJ DALEJ

Dzisiejszy fragment uczy, że pytanie o Jezusa wymaga gotowości przyjęcia prorockiego głosu

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

List Judy jest krótki. Ma ton ostrzeżenia. Autor pisze do wspólnot zagrożonych przez ludzi wnoszących zamęt oraz podważających wiarę przekazaną raz na zawsze świętym. W dzisiejszym fragmencie kieruje wspólnotę ku pamięci apostołów. Kościół żyje słowem świadków, nie samą spontanicznością chwili.
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Orchówek. Finał podróży u stóp Matki Bożej Pocieszenia

2026-05-30 19:46

[ TEMATY ]

Majowe podróże z Maryją

Orchówek

orchowek.kapucyni.eu

Obraz Matki Bożej Pocieszenia w Orchówku

Obraz Matki Bożej Pocieszenia w Orchówku

Nasza wielka jubileuszowa wędrówka, którą zaczynaliśmy na lubelskiej ziemi, dobiega końca w miejscu szczególnym – w Orchówku nad Bugiem. Tu, gdzie rzeka wyznacza granice, a historia splata losy narodów, Maryja od wieków króluje jako Matka Boża Pocieszenia. W progach tego barokowego kościoła, pod troskliwą opieką Ojców Kapucynów, składamy wszystkie trudy, radości i owoce naszej pielgrzymki szlakiem franciszkańskich sanktuariów.

Kiedy stajemy przed cudownym obrazem Matki Bożej z Dzieciątkiem, nasze oczy spotykają wizerunek, który przetrwał pożary, wojny i kasaty zakonu. To obraz pełen królewskiego dostojeństwa, a jednocześnie matczynej bliskości. Maryja w Orchówku od XVII wieku jest dla mieszkańców nadbużańskich krain prawdziwą ostoją. Jej oczy, pełne spokoju, zdają się mówić każdemu z nas: „Nie lękaj się, Ja jestem z tobą”. To tutaj, po przejściu setek kilometrów, odnajdujemy najgłębsze pocieszenie – pewność, że żadna modlitwa nie pozostała bez odpowiedzi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję