Reklama

Sport

25 czerwca: Kto dziś gra? Euro 2024

25 czerwca 2024 r. - kolejny dzień piłkarskich zmagań podczas ME 2024! Kto dziś gra?

[ TEMATY ]

ME 2024

PAP/Leszek Szymański

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dziś po raz ostatni podczas Euro 2024 na boisko wyjdzie reprezentacja Polski. Krzysztof Piątek przyznał, że reprezentacja Polski, która już po dwóch meczach straciła szansę wyjścia z grupy D mistrzostw Europy, wyjedzie bogatsza o cenne doświadczenie. "Czuję, że w przyszłości możemy coś zrobić" - dodał. Na razie piłkarzy czeka jeszcze wtorkowy mecz z Francją. Podopieczni Michała Probierza przegrali najpierw z Holandią w Hamburgu 1:2, następnie z Austrią 1:3 w Berlinie i już wiadomo, że z "Trójkolorowymi" w Dortmundzie zagrają tylko o prestiż.

"Na pewno jesteśmy smutni, chcieliśmy wygrać i udowodnić, że coś będziemy znaczyć w tej grupie. Ciężko coś teraz powiedzieć. Przegraliśmy, nie daliśmy radości kibicom. Stworzyli wspaniałą atmosferę, czuć było ich wsparcie, naprawdę byli świetni" - powiedział Piątek podczas niedzielnej konferencji prasowej w bazie kadry w Hanowerze.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Akurat on, jako jeden z niewielu, nie zawiódł z Austrią. Strzelił w 30. minucie gola na 1:1.

Reklama

"Uczucie było niesamowite. Od dziecka marzyłem, żeby zdobyć bramkę w imprezie takiej rangi. Ale wolałbym nie strzelić gola, a żeby drużyna zwyciężyła" - podkreślił 30-krotny reprezentant Polski. "Gramy z jedną z najlepszych reprezentacji na świecie. Będziemy się przygotowywać tak jak do każdego meczu. Myślę, że Francuzi trochę nonszalancko weszli w ten turniej. Liczyli na swoje indywidualności. Ale ciężko doszukać się u nich słabych stron. Po prostu musimy wyjść na boisko i robić swoje" - podkreślił.

Czego w tym turnieju nauczyli się reprezentanci Polski? "Na pewno wyjedziemy bogatsi o doświadczenie. Mimo odpadnięcia tak wcześnie mamy przeświadczenie, że coś fajnego się buduje. Ta drużyna ma +to coś+ i wierzymy, że możemy zagrać dobrze w Lidze Narodów oraz eliminacjach mistrzostw świata. Czuję, że możemy coś w przyszłości zrobić. Musimy iść obraną ścieżką, nie możemy się załamywać" - zakończył napastnik, który 1 lipca skończy 29 lat.

FAZA GRUPOWA, GRUPA D

Francja - Polska, godz. 18:00

Signal Iduna Park, Dortmund

Holandia - Austria, godz. 18:00

Stadion Olimpijski w Berlinie

FAZA GRUPOWA, GRUPA C

Dania - Serbia, godz. 21:00

Allianz Arena, Monachium

Anglia - Słowenia, godz. 21:00

RheinEnergieStadion, Kolonia

2024-06-25 06:53

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Piłkarskie ME 2024 - Niemcy ze Szkocją na początek

[ TEMATY ]

Euro 2024

ME 2024

PAP/EPA/MARTIN DIVISEK

Mecz drużyny gospodarzy - Niemiec - ze Szkocją o godzinie 21 w Monachium zainauguruje 17. edycję piłkarskich mistrzostw Europy. Będzie to pierwsze z 51 spotkań imprezy, której historia sięga 1958 roku. Polska wystąpi w niej po raz piąty.

Najbardziej utytułowani są Niemcy i Hiszpanie, którzy triumfowali w mistrzostwach Starego Kontynentu po trzy razy. Tytułu wywalczonego trzy lata temu bronić będą Włosi.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego Epifania przypada 6 stycznia?

Niedziela świdnicka 1/2019, str. VII

[ TEMATY ]

Epifania

Karol Porwich/Niedziela

Ustalenie daty obchodów uroczystości Objawienia Pańskiego nie dokonało się przypadkowo. Choć nie została wskazana przez Pismo Święte, to posiada symbolikę opartą na tekstach biblijnych

Zanim przejdziemy do omówienia symboliki kryjącej się pod datą dzienną 6 stycznia, należy najpierw wyjaśnić nazwę uroczystości, którą wówczas obchodzi Kościół. Ta najbardziej rozpowszechniona wśród wiernych w Polsce to święto Trzech Króli. Z kolei w polskiej edycji ksiąg liturgicznych figuruje określenie Objawienie Pańskie. Natomiast w księgach łacińskich i w całej tradycji chrześcijańskiej od początku funkcjonuje nazwa Epifania, pochodząca z języka greckiego (epifaneia), która oznacza „objawienie”, „ukazanie się”. Chodzi o objawienie się Jezusa Chrystusa, Wcielonego Syna Bożego jako Zbawiciela świata. Nazwą „epifania” określano narodzenie Jezusa, Jego chrzest w Jordanie i dokonanie pierwszego cudu na weselu w Kanie Galilejskiej. Taką treść miało pierwotne święto Epifanii, które powstało ok. 330 r. w Betlejem. Obejmowało ono początkowe tajemnice zbawienia, o których informują nas pierwsze rozdziały Ewangelii ze skupieniem się na tajemnicy narodzenia Chrystusa. Epifania ulegała ewolucji wraz z jej rozszerzaniem się poza Palestynę. Na Wschodzie stanie się pamiątką chrztu Jezusa w Jordanie, a na Zachodzie będzie stanowić obchód trzech cudownych wydarzeń (tria miracula) stanowiących początkowe objawienia chwały Bożej Zbawiciela: pokłon Mędrców ze Wschodu, chrzest w Jordanie i cud w Kanie Galilejskiej, przy czym z czasem hołd magów rozumiany jako objawienie się Chrystusa poganom zdominuje niemal wyłącznie łacińską celebrację Epifanii. W ludowej świadomości stanie się ona zatem świętem Trzech Króli ze względu utożsamienie mędrców z królami na podstawie niektórych biblijnych tekstów prorockich, a ich liczba zostanie ustalona w związku z trzema darami, jakimi zostało obdarowane Dzieciątko Jezus. Te różnice między Wschodem a Zachodem nie przekreślają jednak faktu, że istotną tematyką tego obchodu liturgicznego pozostaje objawienie się Boga w Chrystusie.
CZYTAJ DALEJ

Orszak Trzech Króli. Bp Marek Mendyk przyjechał na quadzie

2026-01-07 10:47

[ TEMATY ]

bp Marek Mendyk

Orszak Trzech Króli

diecezja świdnicka

Jugów

ks. Krzysztof Kaczmarek

Archiwum prywatne

Bp świdnicki w orszakowym przemarszu Trzech Króli w Jugowie – tym razem na „mechanicznym koniu”, czyli quadzie.

Bp świdnicki w orszakowym przemarszu Trzech Króli w Jugowie – tym razem na „mechanicznym koniu”, czyli quadzie.

Po raz ósmy w Jugowie odbył się Gminny Orszak Trzech Króli, który już na stałe wpisał się w kalendarz wydarzeń religijnych i społecznych gminy Nowa Ruda. Tegoroczne świętowanie miało wyjątkowy charakter, ponieważ w orszakowym przemarszu uczestniczył bp Marek Mendyk.

Tradycyjnie całe wydarzenie rozpoczęło się na terenie Nadleśnictwa. Dzięki życzliwości nadleśniczego oraz jego współpracowników właśnie tam zgromadzili się uczestnicy orszaku z poszczególnych sołectw gminy. Nie zabrakło także elementów inscenizacyjnych. Dzieci z Ludwikowic Kłodzkich odegrały pierwszą scenkę orszakową „u Heroda”, wprowadzając wszystkich w atmosferę biblijnego wydarzenia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję