Reklama

400 lat Karmelu terezjańskiego w Polsce

2013-01-17 14:13

Bożena Buła
Edycja szczecińsko-kamieńska 3/2013, str. 6-7

Archiwum wspólnoty
Uroczystości jubileuszowe w szczecińskim Karmelu

W ubiegłym roku minęło 400 lat od przybycia pierwszych karmelitanek bosych do Polski. 26 maja 1612 r. na zaproszenie polskich karmelitów bosych dotarły do Krakowa 4 mniszki z Flandrii (z Niderlandów, obecnie Belgia). Jedną z nich była s. Maria od Trójcy Świętej - pierwsza przeorysza klasztoru pw. św. Marcina. Była ona wychowanką Matki Anny od Jezusa - jednej z pierwszych duchowych córek św. Teresy w zreformowanym Karmelu i spadkobierczynią św. Jana od Krzyża.

Św. Teresa z Ávila założyła 17 klasztorów w Hiszpanii. Następne fundacje powstały we Włoszech (w roku 1590), we Francji (1604), w Belgii (1607) i w roku 1612 w Polsce. W 50 lat od założenia pierwszego klasztoru pw. św. Józefa w Ávila (rok 1562) Karmel Terezjański został zaszczepiony na gruncie polskim. Obecnie istnieje w Polsce 29 klasztorów Karmelitanek Bosych w dwóch prowincjach Zakonu: krakowskiej (12 klasztorów) i warszawskiej (17 klasztorów).

Obchody 400-lecia przybycia karmelitanek do Polski rozpoczęła uroczysta Eucharystia pod przewodnictwem generała Zakonu Karmelitów Bosych o. Saverio Cannistrŕ OCD w klasztorze krakowskim przy ul. Kopernika. Zostały przygotowane wystawy, zorganizowane sympozja i konferencje. Jubileusz obchodziły wszystkie wspólnoty karmelitańskie w Polsce, w tym szczeciński Karmel.

Reklama

Warto wspomnieć, że dziękczynną Mszę św. sprawował abp Andrzej Dzięga wraz z kilkunastoma kapłanami w uroczystość Zesłania Ducha Świętego. Całą kaplicę wypełniali uczestnicy jubileuszowego dziękczynienia za obecność Karmelu w Polsce i w Szczecinie, na ziemi nad Odrą i Bałtykiem.

Ksiądz Arcybiskup w homilii powiedział o pragnieniu swego poprzednika abp. Kazimierza Majdańskiego, aby na tej ziemi powstał klasztor kontemplacyjny. Pasterz archidiecezji wskazał na kontekst historyczno-społeczny mieszkańców Pomorza, pilną potrzebę błagania o przebaczenie i łaskę pojednania dla obecnych oraz minionych pokoleń. Mniszki wstawiają się do Boga za ludem tej ziemi i błagają o Boże miłosierdzie. Szczególnie modlą się o powołania kapłańskie i za kapłanów.

Siostry przygotowały okolicznościową wystawę o powstaniu szczecińskiej fundacji, zawierającą m.in. genealogię fundacji polskich karmelitanek bosych, w tym szczecińskiej.

16 czerwca ub.r. Wspólnota Karmelu Miłości Miłosiernej obchodziła 15. rocznicę śmierci pierwszej przeoryszy Matki Teresy od Niepokalanego Serca Maryi. Piszę o tym, gdyż historia Matki Teresy wpisuje się w historię polskiego Karmelu. W Eucharystii w intencji Matki Teresy uczestniczyło kilku kapłanów, najmłodsza siostra Jadwiga z rodziną i grono „najstarszych” przyjaciół i dobrodziejów Karmelu. Homilię wygłosił ks. dr Jan Mazur, w której przybliżył historię życia śp. Matki Teresy.

Warto bliżej poznać pierwszą przeoryszę szczecińskiego Karmelu, w którym przeżyła 14 lat. Siostra Teresa od Niepokalanego Serca Maryi, z domu Anna Czarnecka, urodziła się 19 lipca 1926 r. Do wybuchu II wojny światowej mieszkała w rodzinnym majątku w Przybysławiu k. Jarocina. Jadwiga i Antoni Czarneccy byli wykształceni, pielęgnowali polskie tradycje i praktykowali głęboką wiarę. Żyli chrześcijaństwem ewangelicznym i wdrażali w nie dzieci przez regularne życie sakramentalne, modlitwę i uczynki miłosierdzia wobec najbardziej potrzebujących. Znajdowało to swoje odzwierciedlenie w dbałości o wysoki poziom życia materialnego i moralnego ludzi zatrudnionych w majątku.

Państwo Czarneccy dbali o wszechstronną edukację dzieci, która początkowo odbywała się w domu i po każdym roku kończyła się egzaminem państwowym. Przed wojną Anna rozpoczęła naukę w gimnazjum w Poznaniu. Rodzice zatroszczyli się także o naukę języków obcych przez swoje dzieci. W domu była rodowita Francuzka, nauczycielka, dzięki temu Ania znała doskonale język francuski, a także niemiecki, włoski i łacinę. W późniejszym okresie znajomość języków wykorzystywała do tłumaczenia książek i prowadzenia korespondencji zakonnej.

W czasie II wojny światowej rodzina Czarneckich przeżyła wysiedlenie, głód i bezdomność, ale doświadczała też opieki Opatrzności Bożej. Zawierucha wojenna rzuciła ich do Warszawy. W 1940 r. Ania kontynuowała naukę u Sióstr Niepokalanek w Szymanowie, gdzie nadrobiła zaległości i przed Powstaniem Warszawskim zdała maturę. Na początku sierpnia 1944 r. Niemcy deportowali rodzinę do obozu wysiedleńców pilnowanych przez własowców. Ojciec został przez nich rozstrzelany na oczach rodziny. W marcu 1945 r. wrócili do rodzinnego Przybysławia. Majątek został objęty reformą rolną, więc pani Jadwiga z szóstką dzieci osiedliła się w Racocie, gdzie założyła fermę drobiową. Anna uczyła w szkole w Jarocinie i udzielała korepetycji.

11 lutego 1946 r. Anna wstąpiła do poznańskiego Karmelu. To pragnienie nosiła w sobie od trzeciego roku życia. Później jako 15-letnia dziewczyna dzięki światłu otrzymanemu na modlitwie upewniła się, że Karmel ma być miejscem, w którym całą siebie odda Panu Jezusowi. W dniu obłóczyn w habit karmelitański otrzymała nowe imię siostra Teresa od Niepokalanego Serca Maryi. Profesję wieczystą złożyła 2 lutego 1951 r. W poznańskiej wspólnocie przeżyła 9 lat. W styczniu 1955 r. wyjechała wraz z grupą sióstr na fundację do Częstochowy. Po drodze zatrzymały się w krakowskim Karmelu przy ul. Kopernika, gdzie 2 lata oczekiwały na fundację. Jest to jedyny klasztor, który od 1725 r. przetrwał do naszych czasów. Na początku lat 80. XX wieku Wspólnota Karmelu w Częstochowie została poproszona przez ówczesnego pasterza diecezji szczecińsko-kamieńskiej bp. Kazimierza Majdańskiego o fundację w Szczecinie. Siostry przyjęły zaproszenie i rozpoczęto starania o założenie nowej fundacji, po 26 latach budowania wspólnoty częstochowskiej.

25 marca 1983 r. przyjechały do Szczecina dwie siostry: Teresa od Niepokalanego Serca Maryi i Miriam od Krzyża, które przez pierwsze miesiące prowadziły prawie pustelnicze życie. Miały czuwać nad budową klasztoru. Gdy w listopadzie przyjechały z Częstochowy kolejne dwie siostry, rozpoczęły życie wspólnotowe.

W czerwcu 1984 r. wstąpiła pierwsza postulantka, a we wrześniu druga (obie z naszej diecezji). Od początku fundacji Matka Teresa była mianowana wikarią, a gdy otworzono nowicjat pełniła obowiązki mistrzyni nowicjatu.

11 lutego 1996 r. siostry obchodziły 50-lecie wstąpienia Matki do Karmelu. Pytana o sposób przeżycia tylu lat w zakonie, odpowiedziała „Jestem wciąż na początku drogi”.

Matka Teresa od Niepokalanego Serca Maryi zmarła 15 czerwca 1997 r. Była wierną córką św. Teresy od Jezusa, żyła duchowością karmelitańską w wierze, miłości i pokorze.

Tagi:
jubileusz Karmel

Reklama

Srebrny jubileusz

2019-06-17 13:28

Ks. Krzysztof Nalepa
Edycja łódzka 25/2019, str. 4

Ks. Paweł Kłys
Kapłani przeżywający 25-lecie święceń prezbiteratu

Jedenastego czerwca przypadła dokładnie 25. rocznica naszych święceń kapłańskich, które przyjęliśmy w archikatedrze łódzkiej w 1994 r. z rąk śp. abp. Janusza Bolonka, nuncjusza apostolskiego w Republice Wybrzeża Kości Słoniowej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kraków: ks. Franciszek Ślusarczyk nie jest już kustoszem Sanktuarium Bożego Miłosierdzia

2019-06-19 14:28

md / Kraków (KAI)

Ks. prałat Franciszek Ślusarczyk został zwolniony z funkcji rektora Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach i mianowany proboszczem w parafii NMP Matki Kościoła na Prądniku Białym w Krakowie. Listę zmian personalnych duchowieństwa opublikowano dziś na stronie internetowej Archidiecezji Krakowskiej.

diecezja.pl
ks. Franciszek Ślusarczyk

Dotychczasowego kustosza zastąpi go ks. kanonik dr Zbigniew Bielas, proboszcz parafii Matki Bożej Dobrej Rady w Krakowie-Prokocimiu.

Z łagiewnickim sanktuarium ks. F. Ślusarczyk był związany od 2002 r. Posługę kustosza i rektora pełnił pięć lat. Rektorem świątyni został w 2014 r. po tym, jak dotychczasowy kustosz - bp Jan Zając - przeszedł na emeryturę.

W Roku Miłosierdzia znalazł się w gronie powołanych przez papieża Franciszka misjonarzy miłosierdzia. Jako gospodarz sanktuarium Bożego Miłosierdzia przyjmował podczas Światowych Dni Młodzieży Ojca Świętego, który w łagiewnickiej bazylice wyspowiadał grupę młodzieży i na krótko spotkał się z chorymi. Był również odpowiedzialny za przygotowanie przyjęcia w Łagiewnikach młodych pielgrzymów z całego świata, którzy w trakcie ŚDM odbywali tam Pielgrzymkę Miłosierdzia.

Ksiądz Ślusarczyk jest również autorem Drogi Miłosierdzia - nabożeństwa, które po raz pierwszy zostało odprawione wieczorem 2 kwietnia 2016 r., w wigilię Niedzieli Miłosierdzia.

Franciszek Ślusarczyk urodził się 26 lipca 1958 r. w Dobczycach. Święcenia kapłańskie przyjął 20 maja 1984 roku z rąk kard. Franciszka Macharskiego. Przez pierwsze lata kapłaństwa posługiwał jako wikariusz najpierw w Żywcu-Zabłociu (1984-1988), a następnie w Wieliczce (1988-1989). Rok później zamieszkał w parafii w Gaju. Od 1990 r. pełnił funkcję prefekta w krakowskim Seminarium Duchownym, a w latach 1997-2002 był jego wicerektorem.

Był pracownikiem Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II, wieloletnim adiunktem w Katedrze Homiletyki, jest doktorem teologii.

W grudniu ub. roku został mianowany biskupem pomocniczym Archidiecezji Krakowskiej. Kilka dni później "po refleksji i modlitwie zdecydował o nieprzyjmowaniu święceń biskupich i złożył na ręce Ojca Świętego dymisję z tego urzędu", jak poinformował w swoim komunikacie abp Marek Jędraszewski.

Ks. dr kanonik Zbigniew Bielas przyjął święcenia kapłańskie w 1992 r. Od 2012 r. do dnia nominacji na kustosza łagiewnickiego sanktuarium pełnił posługę proboszcza parafii Matki Bożej Dobrej Rady w Krakowie-Prokocimiu Starym. Jest członkiem Rady Duszpasterskiej Archidiecezji Krakowskiej oraz Komisji Nadzorującej Centrum Jana Pawła II „Nie lękajcie się!”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Rzeszów: wyruszyła piesza pielgrzymka do Lwowa

2019-06-25 21:18

tn / Rzeszów (KAI)

Pod hasłem „Miłość żyje w rodzinie” wyruszyła dziś 11. Rzeszowska Pielgrzymka Piesza do Lwowa. Grupa liczącą 258 osób zamierza pokonać 184 kilometrową trasę i 30 czerwca stanąć przed obliczem Matki Bożej Łaskawej w katedrze lwowskiej.

Krzysztof Świertok

Tegoroczne hasło pielgrzymki nawiązuje do trwającego w archidiecezji lwowskiej Roku Świętości Małżeństwa. „Nasze rozważania, konferencje i modlitwy w dużej mierze będą się koncentrować na darze rodziny, która jest wspólnotą przekazywania miłości i wiary. Codziennie będziemy rozważać historię innych rodzin: Józefa i Wiktorii Ulmów, Karola i Emilii Wojtyłów, Juliusza i Marianny Kolbe, świętych Ludwika i Zelii Martin oraz błogosławionych Luigiego i Marii Beltrame Quattrocchi” – wyjaśnia ks. Władysław Jagustyn, proboszcz parafii św. Krzyża w Rzeszowie i dyrektor pielgrzymki.

Pielgrzymka rozpoczęła się Mszą św. w kościele św. Krzyża w Rzeszowie. Eucharystii przewodniczył bp Jan Wątroba. W homilii biskup mówił o trudzie pielgrzymowania. „Chrystus zaprasza nas na drogę pośród trudów, drogę wąską i bramę wąską, ale to jedyna szansa, byśmy nie tylko w wieczności odnaleźli szczęście, ale już tu na ziemi otrzymali dobra duchowe, o które się modlimy dla siebie i innych” – mówił biskup.

W pielgrzymce uczestniczy dwie siostry zakonne: Terezitta i Zachariasza ze Zgromadzenia Sióstr Służebniczek Bogarodzicy Dziewicy Niepokalanie Poczętej (Służebniczki Dębickie) pracujące w Tarnowie i trzech kleryków z Wyższego Seminarium Duchownego w Rzeszowie.

Wśród pątników są osoby z całej Polski, m.in. z Białegostoku, Gorzowa Wlk., Gdyni Inowrocławia, Kielc, Krakowa, Lublina, Olkusza, Stalowej Woli, Szczecina, Torunia, Warszawy, Złotoryi. Grupa jest również zróżnicowana wiekowo. Najmłodszy pielgrzym ma 11 lat, a najstarszy 78.

Pielgrzymi codziennie będą pokonywać około 30 kilometrową trasę. Po stronie polskiej zaplanowano dwa noclegi: w Kańczudze i Żurawicy. W czwartek, 27 czerwca pielgrzymi przekroczą granicę. Po stronie ukraińskiej zaplanowano trzy noclegi: w Gródku, Mościskach i Hodowicji.

W niedzielę, 30 czerwca pielgrzymi po pokonaniu najkrótszego, liczącego 20 kilometrów odcinka, dojdą do Lwowa. Po Eucharystii i modlitwie przed obrazem Matki Bożej Łaskawej w lwowskiej katedrze pątnicy i goście, którzy przyjadą do Lwowa autokarami, odwiedzą Cmentarz Łyczakowski oraz Cmentarz Orląt Lwowskich, gdzie odprawią Drogę Krzyżową.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem