Reklama

Seks a etyka

Niedziela sosnowiecka 49/2000

W dniach 12-19 listopada br. trwało VI Forum Młodzieży Akademickiej, pod hasłem: "Tu chodzi o wieczność". W takim duchu przez cały tydzień studenci mogli uczestniczyć w różnorakich spotkaniach, warsztatach, konferencjach czy wykładach, które odbywały się na terenie Katowic i Sosnowca. Niewątpliwie na uwagę zasługuje spotkanie ze znaną seksuolog, specjalistą w dziedzinie ginekologii i geriatrii, prof. Kingą Roszkowską-Wiśniewską, które miało miejsce w auli Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego im. św. Jana Bosko w Sosnowcu. Gospodarzem tego spotkania był ks. Paweł Sobierajski, diecezjalny duszpasterz studentów, który ciepło i serdecznie powitał Panią Profesor w progach szkoły.

Prof. Kinga Roszkowska-Wiśniewska poruszyła szereg problemów nurtujących młodego człowieka, odpowiedziała na wiele pytań, zatrzymała się na kilku kontrowersyjnych tematach z zakresu seksuologii. W pierwszym rzędzie wyjaśniła zagadnienie płci - czym jest płeć i czemu służy? " Płeć służy potomstwu i gatunkowi. Po to zostaliśmy przez Boga stworzeni, aby poczynać nowe życie. Prokreacja jest tutaj najważniejsza. Jeśli chodzi o człowieka to od zwierząt wyróżnia go to przede wszystkim, że oprócz popędu seksualnego oraz zmysłów ma wyższą warstwę psychiki - rozum, wolę i uczucia moralne. I właśnie ta wyższa warstwa powinna panować nad niższą. Seksualizm wpisany jest w naturę człowieka, ale musi się on łączyć z więzią miłosną. I tutaj jakżeż często popełniamy kardynalne błędy i np. nazywamy miłością to, co nią nie jest. Miłość realizuje się poprzez ślub. Prawdziwa miłość jest dopiero po ślubie. O przedślubnej, prawdziwej miłości właściwie nie ma mowy. To są tylko uczucia, które są dziś takie, jutro inne. Zawarcie małżeństwa jest dowodem, że ludzie się kochają, bo zawierają związek małżeński z dobrej i nieprzymuszonej woli". Prelegentka wyróżniła trzy rodzaje miłości: miłość pożądania, upodobania i miłość dobrej woli. Dwie pierwsze to miłości biorące, miłości potrzeby, ostatnia to świadczenie dobra, w zasadzie niezależnie od uczuć. Ukazała też rodzaje miłości naturalnych, z których każda służy określonym celom. Są nimi: miłość do Boga, miłość rodzicielska, miłość do Ojczyzny, wreszcie miłość erotyczna, która służy małżeństwu i płodzeniu dzieci. Wykazała też różnice między kobietą a mężczyzną. "Mężczyzna produkuje hormon - testosteron, który nazwany został hormonem seksu i agresji. Popęd płciowy oraz walka o cele dobre, szczytne i piękne, czyli po prostu służba rodzinie, staje się celem życia każdego mężczyzny. On broni rodziny, walczy, zdobywa dla niej to, co najlepsze. Mężczyźni obdarzeni są siłą fizyczną. Kobiety natomiast wytwarzają hormon zwany estrogenem, który powoduje, że mają one słabszy popęd, ale silniejsze uczucia, dlatego ich życie nastawione jest na opiekuńczość i uczuciowość. Za tym idzie fakt, że kobiety są bardziej praktyczne, wrażliwe, bardziej religijne. Dzięki tym jakże różnym cechom psychicznym mężczyzna i kobieta nawzajem się uzupełniają. I te cechy są niezwykle ważne dla stworzenia szczęśliwej rodziny. Osobno wzięty osobnik męski i osobno wzięty osobnik żeński byłby zabłąkany, dlatego musi szukać swej drugiej połowy, z którą zawiera małżeństwo i zakłada rodzinę" - mówiła Pani Profesor. Duży nacisk położyła na miłość małżonków "Rodzice powinni się kochać, bo atmosfera prawdziwej miłości w domu sprzyja prawidłowemu rozwojowi dziecka. To mówi nauka i to mówi rozum".

Ubolewała nad sprawą pożycia przed ślubem. Pytała: dlaczego pary nie kierują się rozumem, tylko 90% rozpoczyna współżycie przed ślubem? Bo taka moda, bo dążymy do nowoczesności..., bo chcemy się wypróbować? Cóż to za nonsensy! Gdzie tu jest miłość. Nie ma mowy o cielesnym niedobraniu się, bo istnieje zjawisko akomodacji pochwy. Więc jeżeli jest prawdziwe uczucie, cóż może być przeszkodą? (...) Im więcej prób przedślubnych, tym więcej rozwodów -

mówiła p. Roszkowska-Wiśniewska. "W 97% propozycje wypływają ze strony mężczyzn, bo ci czują popęd, który nazywają miłością. Dziewczyny powinny wychowywać tych mężczyzn poprzez niedopuszczanie do pożycia przedślubnego. Poza tym mężczyzna ma silny instynkt walki. Musi więc walczyć o kobietę. Wówczas jeśli już będzie jego żoną, to będzie ją bardzo szanował, a to dlatego, że nie była łatwą zdobyczą. Niestety dziewczęta tego wcale nie rozumieją, że szacunek zdobywają wtedy, gdy mężczyzna musi walczyć, bo taka jest jego natura" - apelowała do młodych dziewcząt Prelegentka.

W dalszej części wykładu odniosła się do różnorakich dewiacji seksualnych, tj. onanizm, homoseksualizm, biseksualizm, poruszyła sprawę prostytucji i pornografii, problem aborcji i antykoncepcji. " Jeżeli wierzymy w Boga i jeżeli płodność, która jest wielkim darem Stwórcy, niszczymy poprzez antykoncepcję, to jest to wielka obraza Dawcy naszego życia. Warto zaznaczyć, że Pan Bóg dał nam wolną wolę. Dał bezcenny skarb płodności, ale to nam powierzył kierownictwo nad nim. Trzeba przestrzegać tylko określonego czasu, w którym może nastąpić akt płciowy". Pani Profesor wyjaśniła zgromadzonym, na czym polega pozaustrojowe zapłodnienia i dlaczego Kościół go nie popiera.

Na zakończenie ponad- 2-godzinnego wykładu głos zabrał ks. Paweł Sobierajski, który z Panią Profesor wszedł w zawiłości poruszanych problemów. Nie omieszkał zapytać o sekret jej zdrowia i urody. Pani Kinga wyznała, że ma 84 lata i wcale się swojego wieku nie wstydzi, a dobrą kondycję zawdzięcza zdrowemu odżywianiu, gdzie królują warzywa i owoce oraz codziennej gimnastyce, na co wszyscy odpowiedzieli burzą oklasków.

Spotkanie zakończyła chwila skupienia i modlitwy w szkolnej kaplicy.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dlaczego mnie bijesz?

2022-09-27 13:12

Niedziela świdnicka 40/2022, str. VI

[ TEMATY ]

bp Marek Mendyk

Ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Biskup Marek Mendyk zapowiedział, że będzie walczył o dobre imię zarówno swoje, jak i Kościoła świdnickiego

Biskup Marek Mendyk zapowiedział, że będzie walczył o dobre imię zarówno swoje, jak i Kościoła świdnickiego

Do pytania Jezusa skierowanego do sługi arcykapłana odniósł się bp Marek Mendyk w liście do wiernych. Odpowiada w nim na medialne zarzuty sprzed miesiąca.

Przypomnijmy, że sprawa dotyczy oskarżeń o niestosowne zachowanie wobec nieletniego, które rzekomo miało miejsce 30 lat temu w głuszyckim szpitalu.

CZYTAJ DALEJ

Papież apeluje o położenie kresu wojnie na Ukrainie

2022-10-02 12:09

[ TEMATY ]

Anioł Pański

papież Franciszek

Grzegorz Gałązka

O zatrzymanie „tej spirali przemocy i śmierci” zaapelował Ojciec Święty do prezydenta Rosji w swoim rozważaniu przed modlitwą „Anioł Pański”, do prezydenta Ukrainy „o otwartość na poważne propozycje pokojowe”, zaś do wspólnoty międzynarodowej o promowanie i wspieranie inicjatyw na rzecz dialogu.

Odbiegając od tradycyjnej formuły komentowania czytanego w daną niedzielą fragmentu Ewangelii, Franciszek odniósł się wprost do wojny na Ukrainie. Przypomniał wielkie cierpienia narodu ukraińskiego. „Pewne działania nigdy nie mogą być usprawiedliwione!” – stwierdził papież.

CZYTAJ DALEJ

Uroczystości Kresowe w Łężycy

2022-10-03 09:49

[ TEMATY ]

Bp Adrian Put

Zielona Góra‑Łężyca

Uroczystości Kresowe

Marek Budniak

W Zielonej Górze – Łężycy 2 października odbyły się XIV Uroczystości Kresowe. Ich organizatorem było Stowarzyszenie Pamięć Polskich Kresów.

W programie znalazła się m.in. wystawa kresowych pamiątek w towarowym wagonie kolejowym, który jest stałym eksponatem muzealnym w Łężycy. Odbył się koncert pieśni patriotyczno-religijnych zespołu wokalnego „Nasza Łężyca”. Najważniejsze punkty programu to: Msza św. w intencji Ofiar Ludobójstwa Wołyńsko-Małopolskiego oraz tzw. „operacji polskiej”, której wykonawcą w latach 1937-1938 było sowieckie NKWD oraz uroczystość, z ceremoniałem wojskowym, przy Mauzoleum Pomniku Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez nacjonalistów ukraińskich na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej. Mszę św. celebrował Ksiądz Biskup Adrian Put w asyście Księdza Proboszcza Zygmunta Zimnawoda, Księdza Dziekana Jana Pawlaka, Księdza Kapelana Kresowiaków Zbigniewa Dymitruka. Homilię wygłosił Ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zalewski, który najpierw przypomniał męczeństwo św. Andrzeja Boboli, następnie wielkie cierpienie Polaków - ofiar nacjonalistów ukraińskich oraz odniósł się do tego co dzisiaj przeżywa naród ukraiński i jak ważne i potrzebne jest niesienie im pomocy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję