Młodzież zebrała się 17 sierpnia w Nietkowie. Spotkanie rozpoczęło się Mszą świętą, po niej były zajęcia na strzelnicy oraz ognisko. Jak zwykle dużo zabawy w przyjaznym towarzystwie. Więcej o tym ukaże się w papierowym wydaniu Niedzieli (numer z 25 sierpnia 2024).
Mamy też dobrą wiadomość dla tych, którzy przegapili to wydarzenie – już niedługo kolejna okazja do przeżycia aktywnego weekendu. 31 sierpnia KSM organizuje spływ kajakowy w okolicach Kargowej, ognisko i turniej siatkówki plażowej. Chętni do udziału mogą zapisywać się telefonicznie (510 572 517). A tymczasem zapraszamy do galerii zdjęć ze strzelnicy.
Nie tylko szkolenie i sesja, ale też dużo dobrej zabawy
Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży bardzo intensywnie obchodziło wspomnienie swojej patronki – bł. Karoliny Kózkówny. Młodzież spotkała się w parafiach Podwyższenia Krzyża Świętego i św. Urbana w Zielonej Górze w dniach 16 – 18 listopada.
- Rozpoczęliśmy czuwaniem i Mszą św. – mówi Marta Brodzik, prezes diecezjalnego KSM. – W sobotę trwało szkolenie dla młodych osób, które miały składać przyrzeczenia KSM-owicza. Uczestniczyły w tym również osoby, które chciały po prostu poznać stowarzyszenie, bo z racji wieku nie mogą jeszcze złożyć przyrzeczeń. Podczas takich szkoleń mówimy, dlaczego warto być w KSM, jakie są podstawy funkcjonowania naszego stowarzyszenia. Uczestników zapraszamy do pracy w grupach, żeby mogli się przekonać, jak wygląda praca w oddziale.
Drogowskazy ułatwiają pielgrzymom znalezienie dobrej drogi. W tle kościół z IV. wieku
Na pielgrzymkach pieszych jest wiele aspektów drogi, które nie są do przewidzenia. Z jednej strony posiada się mapę, zna się podstawy poruszania drogą, w zależności od nawierzchni, ale na drodze nigdy nie wiesz, co przygotowała ci Boża Opatrzność.
I nie będzie to artykuł o niesamowitych spotkaniach na trasie, bo Via di Francesco nie należy do mocno uczęszczanych. Zawsze zastanawiało mnie, czym jest tzw. radość pielgrzymowania, bo wiele razy o niej słyszałem, ale patrząc z perspektywy czasu okazuje się to wszystko “takie zwykłe i normalne”. Idzie się drogą, ma intencje, modli, widzi się ludzi, coś czasem zaboli, jest oderwanie od codzienności. Wiadomo, że radość i jej formy, każdy przeżywa indywidualnie. Tymczasem zauważyłem, choć to towarzyszyło mi już od dawna, dobrym owocem pielgrzymowania nie jest skupienie się na drodze, ale na Panu Bogu. Preferując indywidualne przejścia i wchodząc w tryb medytacji [z zachowaniem ostrożności na drodze], czy modlitwy mających charakter medytacyjny, jak np. różaniec, można poczuć radość drogi, także pod wysoką górę, ze świadomością, że nie trud i ból jest punktem odniesienia, ale najważniejsze jest serce człowieka i to, jak się wykorzysta czas. Ewangelia pokazywała konkretną drogę związaną z pójściem za Jezusem. Takim bezwzględnym. Miejsca, które odwiedzamy ściśle łączą się z męczennikami pierwszych wieków i ofiarą złożoną z życia dla Chrystusa. To zachwyca, choć czasami mam wrażenie, że w wielu miejscach skupia się to tylko do pobożnych historii, a nie do naśladowania Chrystusa. I nie chodzi o oddawanie męczeńsko życia, bo dziś, w tym rejonie nie ma takiej możliwości.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.