Reklama

Książka nad książkami

2014-07-11 10:19

Zbigniew Filipkowski, ks. Paweł Rytel-Andrianik

Jedna z ksiąg Pisma Świętego nosi wymowny tytuł „Pieśń nas pieśniami”, który podkreśla jej wyjątkowość i wartość. Przez analogię można powiedzieć, iż niniejsza publikacja jest „Książką nad książkami” w piśmiennictwie Ks. Bp. Antoniego Pacyfika Dydycza OFMCap, ponieważ zbiera w jedną całość Jego dotychczasową spuściznę literacką.

Bibliografia została ułożona w porządku chronologicznym od 1966 r. do dn. 13 czerwca 2014 r. W ramach danego roku tytuły są prezentowane w porządku alfabetycznym co ułatwia ich odszukanie. Wszystkie publikacje posiadają numerację ciągłą, choć zdarzało się, że jeden tekst był przedrukowany w różnych pismach. Zdecydowano się jednak na taką numerację z tego powodu, iż w przedrukach nie zawsze jest całość oryginalnego tekstu i czasem mogą zdarzyć się minimalne zmiany lub uaktualnienia. W sumie bibliografia liczy 17 książek i prawie 1300 numerów artykułów publicystycznych i innych tekstów.

Tematyka podejmowana przez Księdza Biskupa jest bardzo bogata, o czym można przekonać się czytając tytuły artykułów. Świadczy to zarówno o szerokich zainteresowaniach Autora, jak również o Jego wrażliwości na aktualne wyzwania przed którymi staje tak wiele osób. Znaczną część bibliografii stanowią homilie i listy pasterskie. Niemalże wszystkie z nich zostały dotąd wydane w serii wydawniczej „Biblioteka Drohiczyńska” i są dostępne w wersji elektronicznej na stronie internetowej: www.biblioteka.drohiczynska.pl . Kolejne listy pasterskie i homilie są w trakcie przygotowania do druku.

Reklama

O szerokim oddziaływaniu piśmiennictwa Ks. Bp. Antoniego P. Dydycza świadczy fakt, iż książki i artykuły są publikowane nie tylko w języku polskim, ale też w dziesięciu językach obcych (angielskim, białoruskim, chorwackim, łacińskim, hiszpańskim, francuskim, niemieckim, rosyjskim, ukraińskim i włoskim). Prezentowane zaś teksty ukazały się w 105 periodykach o zasięgu międzynarodowym, narodowym oraz lokalnym.

Niniejsza bibliografia to owoc długoletniej pracy polegającej na odnotowywaniu kolejno wychodzących publikacji, w czym pomagali Autorowi Jego współpracownicy. Po raz pierwszy zrąb tejże bibliografii został opublikowany w książce pt. „Brat i Biskup. Księga Jubileuszowa poświęcona Ks. Bp. Antoniemu Pacyfikowi Dydyczowi OFMCap”, Drohiczyn 2013, s. 333-367. Niniejsze wydanie jednak jest znacznie poszerzone i obejmuje niemalże wszystkie teksty Księdza Biskupa wydane drukiem. Zdajemy sobie jednak sprawę, iż są jeszcze publikacje nie ujęte w tej książce, a w ostatnich latach wiele tekstów zostało opublikowanych tylko w Internecie. Autor zaś jest stale proszony o homilie, wypowiedzi, komentarze i wywiady, które ukazują się na bieżąco. Dlatego niniejsza bibliografia, ukazując całościowy obraz pracy duszpasterskiej i literackiej Autora z lat 1966-2014, jest podstawą do dalszych badań.

Opisywana książka ukazuje się jako XXIII tom „Biblioteki Drohiczyńskiej”, zainicjowanej w 2010 roku przez Ks. Bp. Antoniego P. Dydycza. Pragniemy wyrazić ogromną wdzięczność Ks. Bp. Tadeuszowi Pikusowi, Biskupowi Drohiczyńskiemu, za życzliwość i wyrażenie zgody na publikację tej pozycji w ramach serii „Biblioteka Drohiczyńska”.

Dziękujemy również osobom, które współpracowały z nami w przygotowaniu tej publikacji, a są nimi: ks. Mariusz Boguszewski, p. Katarzyna Bruszewska, ks. Mirosław Łaziuk, p. Justyna Niewiarowska, p. Andrzej Nowak, ks. Artur Płachno i ks. Marcin Szymanik.

Oddając do rąk Czytelników bibliografię Księdza Biskupa z lat 1966-2014 zastanawiamy się jak jedną sentencją można ją scharakteryzować. Z pomocą przychodzi nam tutaj utwór muzyczny Alicji Majewskiej, która śpiewa: „To nie sztuka wybudować nowy dom. Sztuka sprawić, by miał w sobie duszę”.

Po latach słuchania Księdza Biskupa i czytania Jego słów jesteśmy coraz bardziej przekonani, że wszystkie teksty zamieszczone w tej bibliografii mają jedną wspólną cechę: „Nie są tylko po to, żeby wybudować nowy dom, ale po to by miał w sobie duszę”.

Tagi:
książka bp Antoni Dydycz

Reklama

Przebaczenie w praktyce

2019-11-19 12:02

Ks. Jarosław Grabowski

Przebaczenie to jedno z największych i najtrudniejszych wymagań, jakie stawia nam wiara chrześcijańska. Gdyby istniało jedno słowo wyrażające sedno chrześcijańskiego przesłania, byłoby nim niewątpliwie słowo : „przebaczenie”.

slonme/pl.fotolia.com

Mamy przebaczać: naszym wrogom, nieprzyjaciołom, tym, którzy nas skrzywdzili, a nawet tym, którzy zadali nam cierpienie. Jak bardzo jest to trudne, dobrze o tym wiemy. Codziennie jednak wypowiadamy słowa modlitwy: „Odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom” (por. Mt 6, 12).

Podstawą przebaczenia jest odkupienie. To znaczy, że dobry Bóg wyzwolił nas z niewoli grzechu i zła. Przez grzech, który oddzielił ludzkość od Boga, wszyscy zasłużyli na potępienie. Ale w Jezusie Chrystusie – Odkupicielu człowieka – Bóg okazuje nam miłosierdzie, darowuje nam nasze długi. Ten akt przebaczenia wiele kosztuje. Krzyż Chrystusa jednak pokazuje jasno, że Pan Bóg nie przebacza grzechów, za które grzesznik nie żałuje, których nie pragnie naprawić. Przebaczenie nie polega na udawaniu, że zło nie istnieje, na zapominaniu o złu.

Przebaczyć to znaczy, pamiętając zło, stawić czoło całej jego odrazie, to znaczy żałować za nie i pokutować. Przebaczenie to wyrzeczenie się zarówno uraz, jak i pragnienia ich wyrównania (zemsty). Na poziomie emocji przebaczenie oznacza zanik osobistych animozji, pretensji, a na poziomie konkretnych działań oznacza anulowanie długu czy sprawiedliwej kary. Jezus stawia warunek: jeśli prosisz Boga o przebaczenie, musisz przebaczyć tym, którzy cię skrzywdzili. Na zakończenie Modlitwy Pańskiej, zawartej w Ewangelii według św. Mateusza, Jezus mówi wprost: „Jeśli bowiem darujecie ludziom ich przewinienia, to również i wam daruje Ojciec Niebieski” (6, 14-15).

Przebaczenie nie oznacza pobłażliwości wobec zła, zgorszenia czy wyrządzonej krzywdy. Wyjście z dobrą wolą naprzeciw komuś, kto nas skrzywdził, wymaga wielkiej siły ducha, wewnętrznej wolności, a przede wszystkim wymaga głębokiej i żywej wiary. Aby naprawdę szczerze wyznać: „przebaczam ci!”, na przykład wobec żałującego swych czynów mordercy bliskiej osoby, trzeba mieć wielką motywację, która płynie z wiar. Trzeba mieć wiarę, aby powiedzieć: „przebaczam Ci!”. To jest siła i odwaga!.

„Przebaczenie oczyszcza mnie, nie zaś mojego winowajcę. Przebaczenie oczyszcza z pragnienia odwetu” (ks. Józef Tischner). Wydaje się ono niejako sprzeczne z rozumem, bo ten zawsze będzie się sprzeciwiał, będzie szukał odwetu, wyrównania krzywd. Dlatego przebaczenie w gruncie rzeczy jest dziełem serca, a nie rozumu.

Przebaczenie w praktyce nie jest prostym gestem, nad którym potrafimy zapanować. Ono jest drogą, procesem wyzwalania się, którego nie możemy podjąć inaczej, jak tylko współdziałając z łaską Bożą. Najważniejsze jest nasze zdecydowanie się na przebaczenie, nasze: „chcę przebaczyć”. To jest punkt wyjścia do dalszej pracy nad przebaczeniem, które stopniowo ma ogarnąć nasze serce.

Ono jest trudne, ale możliwe. Zdolność przebaczenia jest oznaką naszej wielkości i duchowej siły. Jesteś wielki, gdy potrafisz przebaczyć.

Fragmenty pochodzą z książki: ks. Jarosław Grabowski „Przewodnik dla pytających o wiarę” wyd. Edycja św. Pawła, Częstochowa 2014 Zobacz

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Premier Morawiecki w expose: nie ma naszej zgody na rewolucje ideologiczne

2019-11-19 12:30

lk / Warszawa (KAI)

Rodzina, jak mówił prymas Stefan Wyszyński, to bastion całej Polski. Nie ma naszej zgody na eksperymenty społeczne i rewolucje ideologiczne. Kto chce bez zaproszenia wejść do szkół i pisać ideologiczne podręczniki, ten podkłada pod Polskę ładunek wybuchowy i chce wywołać wojnę kulturową. Nie dopuszczę do niej - powiedział premier Mateusz Morawiecki we wtorek w wygłoszonym przez siebie expose nowego rządu.

Artur Stelmasiak/Niedziela

Do Sejmu na przedstawienie planu prac Rady Ministrów tradycyjnie przybył korpus dyplomatyczny z jego dziekanem abp. Salvatore Pennacchio, nuncjuszem apostolskim w Polsce. Obecni byli także przedstawiciele Kościołów i związków wyznaniowych działających w Polsce.

- Polacy powierzyli PiS zadanie budowy państwa dobrobytu, bezpiecznego i nowoczesnego - rozpoczął swoje przemówienie premier Mateusz Morawiecki.

Przyznał, że przez 30 lat od upadku komunizmu wiele w Polsce udało się zrobić i za to należą się podziękowania wszystkim poprzednim rządom, jednak nie wszystko udało się naprawić i, zdaniem premiera, dopiero rządy PiS starają się znaleźć właściwe odpowiedzi na pytania o to, co do tej pory było niemożliwe, jeśli chodzi o reformy polskiego państwa.

Polska staje przed dziejową szansą, wyzwaniem - mówił premier. - Od naszych decyzji zależy, czy będziemy kształtować nowy porządek, czy ktoś ustali go za nas. Dlatego w obliczu globalnych wyzwań liczę na porozumienie wszystkich sił politycznych, dla Polski, dla rozwoju, w imię normalności - kontynuował.

Premier skrytykował panującą do tej pory mikromanię w odniesieniu do brania odpowiedzialności za rozwój kraju. - Potrzebujemy odważnej wizji Polski - stwierdził.

"Naszym głównym celem, celem celów, jest zbudowanie Polski jako najlepszego miejsca do życia. Polski codziennej normalności, dobrobytu, spokoju na ulicach i na jej granicach. To marzenie milionów Polaków" - zadeklarował szef rządu i podkreślił, że ostatnie lata pod względem gospodarczym były dla Polski dobre, przyspieszyły inwestycje, nastąpił rozwój projektów innowacyjnych, co zaczęły zauważać międzynarodowe instytucje finansowe jak Bank Światowy.

Premier pochwalił się też, że za rządów PiS Polacy zaczynają wracać do kraju, gdyż tu widzą swoją szansę na dalszy rozwój i bezpieczny byt dla swoich rodzin. Do Polski wróciło około 100 tys. osób, wreszcie Polacy walizki rozpakowują, a nie walizki pakują - powiedział.

Wyraził nadzieję, że wkrótce zacznie być realizowana skuteczna polityka demograficzna. Wspomniał o programach społecznych PiS: 500+, 13. emeryturze czy obniżonym PIT. Dodał, że te działania składają się na budowanie modelu "polskiego państwa dobrobytu". Premier zapowiedział dodatkowe wsparcie, w tym ulgi podatkowe, dla rodzin z co najmniej trójką dzieci.

Następnie przytoczył art. 1 Konstytucji, mówiący o Rzeczpospolitej jako dobru wszystkich obywateli i podkreślił, że program rządu PiS jest oparty na takich wartościach jak: wolność, sprawiedliwość, demokracja, poszanowanie własności i dialog społeczny, a także na kulturze budującej tożsamość narodową, na małżeństwie i rodzinie, podlegającej szczególnej ochronie.

Mówiąc szerzej o sytuacji polskich rodzin i planowanym dalszym ich wsparciu zaznaczył, że rodzina musi pozostać fundamentem społeczeństwa. - Wiem, że dziś jest traktowana jak przeżytek przez niektórych. Im głośniej mówi się o nowych modelach rodziny, tym bardziej pewne, że chodzi o mniejszościowe eksperymenty. Nie zgadzamy się, by wyjątki określały, co jest normą - stwierdził premier.

"Wierzymy, że przyszłość naszych dzieci powinna być budowana na stabilnym fundamencie rodziny. Kiedy człowiek przychodzi na świat, rodzina staje się jego pierwszym bastionem, ale rodzina to nie tylko bastion każdego Polaka. Rodzina, jak mówił prymas Stefan Wyszyński, to także bastion całej Polski" - podkreślił premier.

"Nie ma naszej zgody na eksperymenty społeczne i rewolucje ideologiczne" - zaznaczył szef rządu.

Jak podkreślił premier, "dzieci są nietykalne". - Kto podniesie na nie rękę, tę ideologiczną rękę, ten podnosi rękę na całą wspólnotę - powiedział Mateusz Morawiecki. - Kto chce rozbić więzi rodzinne, kto chce bez zaproszenia wejść do szkół i pisać ideologiczne podręczniki, ten podkłada pod Polskę ładunek wybuchowy, ten chce wywołać w Polsce wojnę kulturową. Nie będzie tej wojny, nie dopuszczę do niej. A jeśli znajdą się tacy, którzy ją wywołają, to my ją wygramy - wygra ją rodzina, bo rodzina to wartość arcypolska - dodał premier.

Przy kwestii wolności gospodarczej, którą chce wspierać rząd, premier wspomniał sprawę drukarza, który odmówił wydrukowania plakatów propagujących środowiska LGBT. Zdaniem premiera, ów drukarz już nie będzie zmuszany do tego, by drukował plakaty niezgodne z jego wartościami. - Jesteśmy narodem tolerancji. Polskość to wolność, solidarność, normalność - zaznaczył Mateusz Morawiecki.

Szef rządu zadeklarował ponadto inwestowanie w tych, którzy będą decydować o przyszłości Polski: nauczycieli i uczniów, czyli w system oświaty. - Od nowego roku szkolnego będą nowe środki na podwyżkę wynagrodzeń dla nauczycieli - zapowiedział Morawiecki.

Premier zapowiedział też w najbliższych latach szereg wielkich inwestycji poprawiających infrastrukturę naszego kraju: przekop Mierzei Wiślanej, budowę tunelu w Świnoujściu, Via Baltica i Via Carpatia, remonty setek szpitali i dworców, wybudowanie ponad 9 tys. torów kolejowych.

Premier zapowiedział też walkę z niekorzystnymi zmianami klimatycznymi, zapowiedział "transformację proklimatyczną" Polski, w tym rozwijanie rozpoczętego w poprzedniej kadencji programu "Czyste powietrze". - Polacy mają prawo, by ich dzieci oddychały czystym powietrzem. To nie jest temat tylko prawicy czy lewicy - powiedział.

Rozwijając plany w polityce europejskiej, szef rządu zaznaczył, że Europa potrzebuje powrotu do swoich korzeni, do chrześcijańskich wartości, które wnieśli ojcowie założyciele. - Nie żyjemy już w czasach bezpiecznej dominacji Zachodu. Na Dalekim Wschodzie, Bliskim Wschodzie i najbliższym Wschodzie są gracze, którzy chętnie skorzystają na słabości Unii. Dlatego chcemy ambitnej Unii Europejskiej, otwartej na przyjęcie nowych członków oraz UE blisko współpracującej z Wielką Brytanią po Brexicie - zapowiedział premier.

Premier zadeklarował też aktywne wspieranie Polonii. Zapowiedział m.in. tworzenie letnich szkół polonijnych dla dzieci i młodzieży o polskich korzeniach, żyjących ze swoimi rodzinami poza granicami kraju.

Na zakończenie premier powiedział, że Polska potrzebuje zgody, a jego rząd otwiera się na szeroką współpracę z różnymi środowiskami, chcąc w pełni wykorzystać potencjał narodu do tej pory niewykorzystany. Parlament złożony z 560 posłów i senatorów jest przecież reprezentacją całego narodu. - Wszyscy nosimy duchowe dziedzictwo, któremu na imię Polska. Polska jest tu, gdzie zostawili ją nasi przodkowie i zajdzie tam, gdzie zaniosą ja nasze wysiłki - zakończył premier Mateusz Morawiecki.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Poświęcenie Skweru Pamięci w Lubniu

2019-11-21 09:45

Joanna Wojtan

W 101 rocznicę odzyskania Niepodległości, a także w 80-tą rocznicę tragedii w wiosce Lubień, kiedy to 3 września 1939 roku niemieccy najeźdźcy spalili zabytkową świątynię parafialną z całym wyposażeniem, a także większość budynków mieszkalnych i gospodarczych wioski, w dniu 11 listopada 2019 roku przy Szkole Podstawowej im. Świętego Jana Pawła II w Lubniu k. Myślenic miała miejsce uroczystość otwarcia i poświęcenia Skweru Pamięci.

Joanna Wojtan

To tutaj w samym sercu Lubnia z inicjatywy ks. proboszcza Piotra Sulka, ks. biskupa Kazimierza Górnego, biskupa seniora w Rzeszowie, przy zaangażowaniu i wsparciu wielu parafian i ludzi dobrej woli, powstał Skwer Pamięci. Skwer Pamięci, który ma integrować parafian i mieszkańców gminy wokół tradycji narodowych i religijnych.

Pięć kamiennych figur to kolejno: Krzyż Święty z Orłem, Matka Boża Niepokalana, święty Jana Paweł II, Sługa Boży ks. Michał Rapacz i ks. kanonik Antoni Wądrzyk.

W uroczystości wzięli udział ks. biskup Kazimierz Górny, ks. proboszcz Piotr Sulek z ks. wikariuszem

i ks. proboszczem seniorem, kapłani: ks. dr Stanisław Szczepaniec, ks. prof. Roman Bogacz, ks. dr Stanisław Basista, O. Rafał Klimas, O. dr Stanisław Górni, ks. Krzysztof Smoter, a także kapłani z Tenczyna i Krzeczowa oraz z Rzeszowa. Przedstawiciele władz samorządowych: wójt Kazimierz Szczepaniec, przewodniczący rady Gminy Lubień - Jan Śmiałek oraz radni, przedstawiciele szkół i przedszkoli oraz OSP z Lubnia, poczty sztandarowe, harcerze, mieszkańcy gminy i Zespół Regionalny Zagórzanie z kapelą, który pięknem ludowych strojów i śpiewem pieśni przygotowanych na tę uroczystość uświetnił lubieńskie świętowanie.

Po uroczystym przecięciu wstęgi przez ks. biskupa i wójta Gminy Lubień, Zespól Zagórzanie zaintonował uroczyste odśpiewanie hymnu państwowego. Następnie biskup Kazimierz Górny odmówił modlitwę i poświęcił figury mówiąc między innymi, że „…Kamienne figury - krzyż święty i orzeł u stóp krzyża – „Tylko pod tym znakiem Polska jest Polską a Polak Polakiem…”.

Ksiądz biskup wspomniał także o oddaniu się Matce Bożej Niepokalanej – Patronce naszej parafii. I o tym, że Ojciec Święty, który odpoczywa na głazie z napisem: „odpocznijcie nieco” (Mk 6,31), zachęca i nas do zatrzymania się i odpoczynku, do spojrzenia na krzyż, na Kościół czy też w stronę szczebla. Prosi o oddanie się refleksji i zamyśleniu nad sobą, pięknem otaczającego nas świata i tym co ważne nad rodziną, wiarą i Ojczyzną.

Sługa Boży ks. Michała Rapacza, który był gorliwym duszpasterzem, czcicielem Matki Bożej, został zamordowany w Płokach, w nocy z 11 na 12 maja 1946 r. przez grupę kilkunastu uzbrojonych mężczyzn. Zmarł za wiarę i Ojczyznę.

Ks. Antoni Wądrzyk był proboszczem parafii Lubień w latach 1932-43, gorliwy kapłan, budowniczy obecnego kościoła. Aresztowany 1943 r. przez niemieckiego okupanta, osadzony na Montelupich, następnie zesłany do obozu KL Auschwitz, przeniesiony do KL Gross-Rosen (Rogoźnica k. Legnicy), gdzie zginął z wycieńczenia z pracy w kamieniołomach 10 lutego 1945 roku, gdy ewakuowano więźniów z obozu. Jest męczennikiem za wiarę i Ojczyznę.

Księża Ci jako świadkowie niedawnej krwawej historii stoją na straży pamięci – ku przestrodze. Niech przykład ich wiary i świętości oraz świadectwo miłości Ojczyzny owocują w nas odważnym wyznawaniem wiary i miłością naszej Ojczyzny-Polski.

Po poświęceniu harcerze złożyli uroczyście kwiaty pod każdą figurą a zebrani słuchali patriotycznego wiersza Kazimierza Józefa Węgrzyna „A ja Cię kocham Polsko!”. Następnie wszyscy zgromadzeni w procesji za krzyżem i pocztami sztandarowymi udali się do kościoła na Mszę św. w intencji Ojczyzny i poległych bohaterów, której przewodniczył ks. biskup Kazimierz Górny, w koncelebrze z kapłanami gośćmi. O oprawę Mszy św. zadbała młodzież wraz z nauczycielami Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Zawodowych z Lubnia. Uczniowie szkoły średniej przygotowali, również program patriotyczny w postaci pięknego montażu słowno—muzycznego. Patriotyczne kazanie wygłosił o. Rafał Klimas. Nawoływał w nim, aby kochać Ojczyznę, być jej wiernym. A nade wszystko, aby pamiętać, że rodzina jest naszą małą pierwszą ojczyzną, że rodzina to ojciec, matka, córka, syn a nie jak usiłuje się nam wmówić rodzic 1, rodzic 2, dziecko 1, dziecko 2. Najpierw musimy strzec naszych rodzin, aby móc obronić Ojczyznę.

Skwer Pamięci to wyjątkowe miejsce, które ma przypominać nam o pielęgnowaniu pamięci, o naszej historii, o bohaterach i świętych, bo aby budować lepszą przyszłość nie możemy zapomnieć o przeszłości, do czego nawoływał nasz Papież Święty Jan Paweł II – Patron Ojczyzny, Parafii i naszej szkoły.

Uroczyste otwarcie i poświęcenie Skweru Pamięci było radosnym i niezwykłym wydarzeniem dla mieszkańców Lubnia, a dla młodzieży i dzieci prawdziwą lekcja historii.

Po Mszy świętej ksiądz proboszcz zaprosił gości do sali parafialnej, by tam dokończyć radosne świętowanie.




CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem