Reklama

Niedziela Częstochowska

„Błogosławione ręce, które służą chorym”

Niedziela częstochowska 12/2013, str. 1

[ TEMATY ]

hospicjum

Wojciech Mścichowski

Siedziba Hospicjum w Częstochowie

Siedziba Hospicjum w Częstochowie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Słowa bł. Jana Pawła II wypowiedziane w 1979 r. w Częstochowie - „Niech będą błogosławione ręce, umysły i serca wszystkich, którzy służą chorym… Chrystus jest wśród nas poprzez tych, którzy cierpią”, doskonale wpisują się w 20-lecie działalności Stowarzyszenia Opieki Hospicyjnej Ziemi Częstochowskiej.

16 marca 1993 r. placówka została wpisana do rejestru Stowarzyszeń. Inicjatorem była ówczesna wiceprzewodnicząca Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych Anna Kaptacz, znająca doskonale problemy ludzi chorych, zmagających się z bólem, wymagających opieki i duchowego wsparcia. Z pomocą życzliwych ludzi, na czele z prof. Jackiem Łuczakiem, pierwszym krajowym konsultantem medycyny paliatywnej, stworzono warunki godnego umierania tym, którzy z różnych przyczyn nie znajdują ich w rodzinie. W organizację włączyli się sponsorzy, samorządowcy, pielęgniarki, lekarze i wolontariusze.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Od 10 lat Hospicjum mieści się w przydzielonym przez Urząd Miasta budynku przy ul. Krakowskiej 45A. Dwudziestu lekarzy, w tym dwóch medycyny paliatywnej, psycholodzy, rehabilitanci, pielęgniarki, pracownicy socjalni oraz duszpasterze służą doświadczeniem, pracą i uśmiechem, przynosząc ulgę w cierpieniu, nadzieję i wiarę w Bożą Opatrzność.

Reklama

Miejscem często odwiedzanym jest kaplica. Osoby, które nie mogą uczestniczyć we Mszy św. osobiście czynią to za pośrednictwem transmisji telewizyjnej na salach chorych. Duchowymi terapeutami są księża Tomasz Knop i Tadeusz Wójcik oraz w razie potrzeby księża z terenu działania hospicjum domowego.

Prezes Stowarzyszenia, Anna Kaptacz zwraca uwagę, że bez wsparcia duchowego kapłanów i wiary personelu, nie byłoby możliwe towarzyszenie przy śmierci i przygotowanie do jej godnego przyjęcia przez podopiecznych. Trzeba dodać, że tutejsza atmosfera, poczucie bezpieczeństwa, nadzieja w Boże Miłosierdzie powodują, iż nie rzadkie są przypadki przezwyciężenia choroby i powrotu do normalnego życia.

W okresie minionych 20 lat w placówce znalazło pomoc około 20 tys. ludzi z regionu częstochowskiego. Cenną inicjatywą jest prowadzona przez Stowarzyszenie tzw. Akademia Walki z Rakiem, w której osoby w momencie rozpoznania choroby nowotworowej spotykają się z psychologiem, otrzymują pomoc lekarską, duchowe wsparcie i motywacje do walki z chorobą.

Chociaż corocznie spośród pacjentów hospicjum umiera około 800 osób, dzięki poświęceniu i służbie ludzi dobrej woli, przejście do Domu Ojca staje się łatwiejsze, bardziej humanitarne. Nagrodą dla personelu jest uśmiech pacjenta i świadomość, że swoją posługą niosą ulgę innym, dostrzegając w potrzebującym cierpiącego Chrystusa.

W ramach jubileuszu odbyła się już tematyczna konferencja, podczas której doświadczeniami i świadectwami dzielili się pacjenci, terapeuci i wolontariusze. Odbył się bal charytatywny, kontynuowane będą coroczne akcje „Pola Nadziei”, połączone z konkursami propagującymi idee opieki paliatywnej. Kulminacyjnym punktem stała się 16 marca, Gala w Częstochowskiej Filharmonii połączona z wręczeniem Statuetek i podziękowań wszystkim, którzy na przestrzeni lat przyczynili się do powstania, rozwoju i funkcjonowania Stowarzyszenia oraz koncert Eleni, piosenkarki, która jak nikt inny potrafi wlać nadzieję w ludzkie serca.

2013-03-20 12:50

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W hospicjum walczymy o godność i dobrostan pacjenta

[ TEMATY ]

hospicjum

Materiał prasowy

Jest taka znana piosenka Wojciecha Młynarskiego z refrenem „Nie ma jak u mamy”. Prowadzimy hospicjum domowe dla dzieci, bo głęboko wierzymy, że te słowa są prawdziwe. Nieuleczalnie chore dziecko powinno być w domu, z bliskimi i nie powinno cierpieć. A my jesteśmy od tego, by mu to umożliwić.

Niedziela: Warszawskie Hospicjum dla Dzieci powstało blisko trzydzieści lat temu. Kiedy je państwo zakładali, w Polsce nie było w ogóle takich placówek. Skąd się wziął pomysł na stworzenie hospicjum dla dzieci w formule hospicjum domowego?
CZYTAJ DALEJ

Wezwanie Boga ma pierwszeństwo przed wszystkim, co „najpierw”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Hiob odpowiada przyjaciołom zdaniem, które wyprzedza Pawła o wieki: „jakże człowiek może być przed Bogiem sprawiedliwy?” To pytanie procesowej rozpaczy. Cały rozdział dziewiąty jest zbudowany na obrazie niemożliwego procesu z Bogiem: „gdyby się ktoś z Nim prawował, nie odpowie raz jeden na tysiąc”. Hiob chciałby pozwać Boga przed trybunał, i natychmiast widzi absurd własnego pozwu. Strona przeciwna jest zarazem sędzią, a „któż Mu powie: Co czynisz?” Środek perykopy to hymn o potędze Stwórcy, włożony w usta cierpiącego. Bóg przenosi góry, wstrząsa ziemią, rozkazuje słońcu, „sam rozciąga niebiosa, kroczy po morskich głębinach”, czyni Niedźwiedzicę i Oriona. Hiob nie wątpi w moc Boga ani na chwilę. Jego dramat polega na tym, że moc widzi, a sprawiedliwości dostrzec nie może. „Choćbym miał słuszność, nie odpowiem, o litość będę błagał przeciwnika”. To jedna z najciemniejszych i najuczciwszych modlitw Starego Testamentu, wiara, która nie rozumie, a nie przestaje się zwracać do Tego, którego nie rozumie. Księga Hioba nie daje w tym miejscu odpowiedzi i liturgia też jej nie wymusza. Odpowiedź przyjdzie na końcu księgi w teofanii, a ostatecznie w Chrystusie, w którym Bóg sam stanął po stronie oskarżonego człowieka. Hieronim, dzisiejszy patron, który przełożył i tę księgę, wiedział z własnego niespokojnego życia, że z Bogiem się nie wygrywa procesu. Z Bogiem się wytrwa. Jego betlejemska grota, gdzie przez dziesięciolecia zmagał się ze słowem, tekstami i sobą samym, jest komentarzem do Hioba. Prawować się z Bogiem wolno, byle nie wypuścić Go z rąk.
CZYTAJ DALEJ

W Rzymie będzie można z bliska zobaczyć relikwię żłóbka Jezusa

2026-09-30 18:20

[ TEMATY ]

relikwie

Vatican News

Od 15 października przez kilka kolejnych tygodni relikwie Świętej Kołyski będą umieszczone w miejscu bardziej dostępnym dla pielgrzymów w Bazylice Matki Bożej Większej (Santa Maria Maggiore). Pozwoli to na możliwość kontemplowania z bliska relikwii przechowującej pamięć o Narodzeniu Chrystusa.

Relikwie przechowywane dziś w Bazylice Matki Bożej Większej składają się z pięciu cienkich elementów wykonanych z drewna sykomory, tradycyjnie utożsamianych z fragmentami żłóbka, w którym – według relacji ewangelicznej – Maryja złożyła Jezusa po Jego narodzeniu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję