Reklama

Wiara

Matko pociesz nas

Matka Boża Pocieszenia w Kawnicach

Matko, pociesz nas – zawierzamy Ci nasze „trudne dziś” a także „niepewne jutro”, prowadź nasz Naród przez codzienność tak, jak prowadziłaś go przez wiele bolesnych dziejów. Bądź nam nadal Królową i Matką, naszym Pocieszeniem i naszą Orędowniczką. Pełni dziecięcej ufności wołamy do Ciebie:

[ TEMATY ]

rozważania różańcowe

Red

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Matko Pocieszenia, życia strzeż i zdrowia,
Od powietrza, wojny, ognia i przednowia,
O przeżegnaj, jak kraj długi,
Nasze prace, nasze pługi;
Ustrzeż bytu i imienia,
Święta Matko Pocieszenia, nie opuszczaj nas.

13 października

Matka Boża Pocieszenia w Kawnicach

Przybywamy dziś do gościnnej diecezji włocławskiej, by zatrzymać się w Kawnicach – miejscowości położonej w okręgu konińskim, gdzie w 1628 roku dziedzic, Stanisław Gorzewski z miejscowym księdzem proboszczem ufundowali obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem i umieścili go w kościele parafialnym. Obraz wkrótce zasłynął łaskami, co spowodowało napływ pielgrzymów. Mnogość otrzymywanych łask sprawiła, że znacznie wzrosła ilości wotów, które pielgrzymi składali Matce Bożej w podzięce za otrzymane dobrodziejstwa. Na tej podstawie Władze Kościoła w 1640 roku określiły ten obraz jako cudowny i łaskami słynący. W 1778 roku Papież Pius VI ustanowił główny odpust w parafii na cześć Matki Bożej, wyznaczając jego obchód na najbliższą niedzielę po liturgicznym wspomnieniu św. Augustyna, tzn. po 28 sierpnia. Data głównego odpustu w Kawnicach jest więc ruchoma, ponieważ ta niedziela wypada na przełomie sierpnia i września.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Sam obraz malowany został farbami olejnymi na płótnie a zastosowana technika wskazuje na okres powstania obrazu na przełom XVI i XVII wieku. Według tradycji obraz pochodzi ze Lwowa i jest typem obrazu bizantyjskiego, stąd przypuszcza się że jest on dziełem wschodniego malarza. Najświętsza Panna trzyma Dzieciątko Jezus na lewym ręku. Obie dłonie ma splecione przy nóżkach Syna. Jezus w lewej rączce trzyma kule ziemską, a prawą unosi w geście błogosławieństwa. W twarzy Bogarodzicy uderza dostojeństwo i spokój Władczyni. Oczy Pocieszycielki Strapionych uważnie wpatrują się w każdego pielgrzyma. W stroju Madonny i Dzieciątka mnóstwo barw, tak jednak stonowanych, że nie rażą jaskrawością. Nad czołem Maryi widzimy grecki krzyż, a na prawym ramieniu złotą gwiazdę.

Tytuł obrazu kawnickiego związany jest z działalnością Arcybractwa Matki Bożej Pocieszenia, któremu początek w Kawnicach dali Augustianie w 1778 r. Zwykle dla potrzeb bractwa adaptowano jeden z ołtarzy lub kaplicę, a obraz Matki Bożej Pocieszenia był patronalnym wizerunkiem bractwa. W Kawnicach tę rolę spełniał obraz Matki Bożej w głównym ołtarzu.

Cudowny obraz Matki Bożej od wielu stuleci doznaje należnej czci, zarówno od parafian, jak i od pielgrzymów, którzy chętnie nawiedzają to sanktuarium w ciągu całego roku. Na podstawie rozlicznych łask, jakich wierni doznawali w przeszłości przez wstawiennictwo Matki Bożej Pocieszenia, jak też licznych wotów składanych Matce Bożej w podzięce za te łaski, podjęte zostały starania o koronację cudownego obrazu papieskimi diademami. Uroczysta koronacja obrazu miała miejsce w dniu 1 września 1974 roku. Głównymi koronatorami obrazu byli: Prymas Polski Stefan kardynał Wyszyński, arcybiskup poznański Antoni Baraniak oraz miejscowy biskup włocławski Jan Zaręba. W uroczystości tej wzięli udział także inni biskupi, licznie zgromadzone duchowieństwo oraz wierni w liczbie około 50 tysięcy osób.

Maryjo Pocieszycielko Strapionych – wypraszaj nadal swoim dzieciom, pielgrzymującym do niebieskiej ojczyzny, liczne łaski, opiekuj się nimi, broń od wszelkiego zła i zagrożeń, pocieszaj w strapieniach i doprowadź do swojego Syna Jezusa, Źródła prawdziwego życia, radości i szczęścia.

2024-10-12 20:50

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: +12 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Siła Różańca. Tajemnice bolesne

[ TEMATY ]

różaniec

rozważania różańcowe

Karol Porwich/Niedziela

Niech to będzie głęboka modlitwa – spotkanie z żywym Bogiem, a to spotkanie – źródłem pokoju i prawdziwego szczęścia.

FRAGMENT KSIĄŻKI "Siła Różańca" DO KUPIENIA W INTERNETOWEJ KSIĘGARNI! TAJEMNICE BOLESNE Zamknij X Modlitwa Jezusa w Ogrójcu Chciałbym wam dziś poddać następujący obraz. Ktoś jedzie samochodem, przyspiesza, skręca. Zdaje mu się, że kieruje tym autem, że wszystko jest w jego władaniu, że jest niezależny. Ale tak naprawdę jest jeszcze ktoś, kto siedzi na tylnym siedzeniu, i to on kieruje tym samochodem. Temu, który siedzi za kierownicą, tylko zdaje się, że jest wolny, że sam stanowi o tym, co robi. I chciałbym, żebyśmy porozmyślali dzisiaj o takich pasażerach z tyłu, a właściwie takich kierowcach z tyłu. Pierwszym z takich pasażerów z tyłu jest LĘK. Chrystus też się bał w Ogrójcu, ale nie pozwolił, żeby to on poprowadził dalej historię zbawienia. Lęk może determinować całe czyjeś życie. Człowiek może się aż przerazić, gdy zobaczy, jak wiele jego decyzji było opartych tylko i wyłącznie na lęku, nim motywowanych. Nie podjęliśmy jakiegoś dobra, bo się baliśmy opinii ludzkiej; nie zrobiliśmy czegoś, bo się baliśmy – baliśmy się śmierci, wyśmiania, rozczarowania, choroby, o bliskich, że nie damy rady, tak jakby w tym samochodzie było paliwo, któremu na imię lęk – zatrute paliwo powodujące, że auto mimo wszystko jedzie do przodu, ale systematycznie jest psute i ktoś inny niż kierowca decyduje o jego trasie. Czas zmienić paliwo na inne – na miłość. Czas chwycić za kierownicę albo jeszcze lepszym rozwiązaniem będzie przesiąść się na miejsce pasażera i pozwolić Jezusowi zająć główne miejsce. Miłość niech odtruje twoje serce. Z miłości pozwól Jezusowi kierować, zwłaszcza wtedy, gdy się boisz. Biczowanie Pana Jezusa Chciałbym ukazać wam kolejnych dwóch kierowców, którzy mogą siedzieć z tyłu naszego samochodu i choć mamy wrażenie, że to my kierujemy naszym życiem, mamy nad nim kontrolę, jesteśmy niezależni, sami stanowimy o sobie, to tak naprawdę ci dwaj z tyłu dzierżą kierownicę w dłoniach i to oni decydują o tym, czy skręcić w prawo, w lewo, przyśpieszyć czy zwolnić. Pierwszym pasażerem jest WSTYD, a drugim POCZUCIE WINY. Przeczytam wam świadectwo, którym podzieliła się jedna z owieczek: „Mam dużo na sumieniu. Wiem, że krzywdziłam wszystkich dookoła – rodziców, męża, dzieci – a w szczególności Boga, i teraz przyszło mi z tym żyć. Wiem, że długa droga przede mną, żeby Bóg mi wybaczył”. Jak zostałeś wychowany? Czy głównym środkiem motywującym ciebie jako dziecko był wstyd? Czy stwierdzenia typu: „wstydź się”, „zobacz, jak ty wyglądasz”, „co ludzie powiedzą, gdy dostaniesz taką ocenę?!”, były u ciebie na porządku dziennym? Ten wstyd od małego towarzyszy człowiekowi. Ma już 30, 40, 50 lat, a dalej najważniejszym środkiem samowychowawczym jest dla niego wstyd: – nie zrobię czegoś, bo się wstydzę, – nałożę maskę, bo się wstydzę tego, co tak naprawdę noszę w sercu, – nigdy nie wejdę z nikim w zażyłą relację, bo się wstydzę, co tam ktoś odkryje, – nigdy nie wejdę w głębszą rozmowę z nikim, nigdy nie będę miała przyjaciółki czy przyjaciela, z którym podzielę się tym, co mam w sercu, bo się wstydzę, bo mam poczucie winy... I tak życie wciąż nakręca i motywuje wstyd i poczucie winy. A Chrystus tego nie chce! Chrystus nie chce, żebyś się biczował poczuciem winy! On chce cię od tego uwolnić, bo On jest Bogiem, który przyjął na siebie hańbę i wstyd, abyś ty był od nich wolny! Przyjmij łaskę Jezusa przez ten różaniec. Maryja ma wielką moc i różaniec ma wielką moc, by cię uwolnić od oskarżycielskich myśli, niszczącego wstydu i poczucia winy.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego Bóg zabrał go tak wcześnie? Jak przeżyć żałobę i nie stracić wiary?

2026-11-05 20:35

[ TEMATY ]

Wiara (nie)oderwana od życia

Adobe Stock

Kiedy umiera ktoś bliski, trudno odnaleźć się w świecie, który nagle wygląda zupełnie inaczej. Jeszcze trudniej przyjąć śmierć młodego człowieka, przed którym było całe życie. Pojawiają się tęsknota, żal i pytania, na które trudno znaleźć odpowiedź. Jedno z nich szczególnie mocno powraca w chwilach największego bólu: dlaczego Bóg na to pozwolił?

W takich momentach wiara nie zawsze przynosi ukojenie. Czasem człowiek nie ma siły się modlić, czuje gniew, rozczarowanie, a nawet żal do Boga. Trudno pogodzić się z tym, co się wydarzyło, jeszcze trudniej zrozumieć, dlaczego musiało do tego dojść. Nie oznacza to jednak, że wiara znika. Przekonała się o tym pani Teresa z Rzeszowa, która kilka lat temu w tragicznym wypadku samochodowym straciła córkę i zaledwie dwuletniego wnuka. Z całej rodziny przeżyli jej zięć i wnuczka.
CZYTAJ DALEJ

Wigilia Uroczystości Chrystusa Króla [Zaproszenie]

2026-11-05 21:30

Magdalena Lewandowska

Już po raz dziesiąty w parafii pw. Chrystusa Króla we Wrocławiu, prowadzonej przez księży salezjanów przy ul. Młodych Techników, odbędzie się spotkanie w wigilię uroczystości Chrystusa Króla. Wydarzenie, którego początkiem był Jubileuszowy Akt Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana z 2016 roku, na stałe wpisało się w życie wrocławskich wspólnot.

Głównym celem spotkania jest budowanie jedności Kościoła ponad podziałami i różnicami między wspólnotami, duszpasterstwami oraz parafiami. Organizatorzy zapraszają środowiska reprezentujące różne drogi formacji duchowej – od Odnowy w Duchu Świętym po Neokatechumenat, od dominikanów po jezuitów. To okazja do wspólnej modlitwy, spotkania i przypomnienia, że Kościół jest piękny w swojej różnorodności, a jego centrum stanowi Jezus Chrystus.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję