Reklama

Rozwijają zdolności i talenty

2013-05-21 15:29

Maria Fortuna-Sudor
Edycja małopolska 21/2013, str. 6

Archiwum KDK

Już w nazwie podkreślają, że są katolicką placówką. Ich program opiera się na chrześcijańskich wartościach duchowych, które stwarzają możliwość rozwijania talentów dzieci i młodzieży.

Jak czytamy na stronie internetowej (www.grzegorzki.vbiz.pl) parafii pw. św. Kazimierza w Krakowie, przy której działa Katolicki Dom Kultury im. ks. kard. A. S. Sapiehy, historia tej placówki sięga… 1926 r., kiedy z inicjatywy abp Sapiehy powstał Dom Ludowy na Grzegórzkach. Placówka miała upowszechniać kulturę i oświatę wśród okolicznych mieszkańców. Do wypełniania tej roli wróciła po okresie II wojny światowej i czasach PRL- u. Pierwotną funkcję zaczęto przywracać temu miejscu pod koniec XX wieku.

Pomysł

- Wcześniej w budynku odbywały się lekcje religii przeniesione później do szkół - informuje dyr. KDK Danuta Płaszecka, która oprowadza mnie po pięknie urządzonym i mądrze zagospodarowanym domu. - W tym czasie straciłam pracę i zaczęłam się zastanawiać, czym mogłabym się zająć. Doszłam do wniosku, że mogłabym pomóc przy parafii, jeśli nie pracuję zawodowo. Tak pojawiła się myśl, aby stworzyć dla dzieci przedszkolnych miejsce, w którym mogłyby one przebywać oraz rozwijać się pod opieką wychowawców. Ks. proboszcz Józef Jończyk szukał również dobrego pomysłu na wykorzystanie pomieszczeń parafialnych. Dlatego też, choć początkowo ostrożnie, przychylnie podszedł do propozycji tworzenia nowych form zajęć dla dzieci i młodzieży. Wraz z przyjaciółmi zaczęliśmy remontować i wyposażać pomieszczenia, a we wrześniu 1999 r. rozpoczęliśmy zajęcia w ognisku przedszkolnym dla maluchów oraz plastyczne i muzyczne dla młodzieży.

Danuta Płaszecka mówi, że kolejne lata przyniosły rozwój ich domu, a z proponowanych zajęć korzystało coraz więcej osób. W 2004 r. placówka przyjęła nazwę Katolickiego Domu Kultury im. ks. kard. A. S. Sapiehy. - Realizujemy testament Patrona. Myślę, że nasz dom to jest żywe dzieło, taki szczególny pomnik Kardynała - podkreśla moja rozmówczyni.

Reklama

Zajęcia i uczestnicy

Aktualnie z zajęć organizowanych przez KDK korzysta 1333 uczestników. Placówka zatrudnia 32 pracowników - nauczycieli-instruktorów, specjalistów w swoich dziedzinach. - Rozpiętość wiekowa osób uczestniczących w bardzo różnorodnych zajęciach jest ogromna - mówi dyr. Płaszecka. - Począwszy od maluchów poniżej drugiego roku życia, którym proponujemy spotkania w ramach Klubu Bobasa, przez Klub Dwulatka, Akademię Malucha, dalej różne zajęcia oferowane młodzieży, dorosłym, w tym również seniorom. Z szeroką i zróżnicowaną ofertą zajęć można się zapoznać, wchodząc na stronę: www.kdksapeiha.vbiz.pl

Opisując uczestników zajęć, dyr. Płaszecka mówi, że są to przede wszystkim parafianie, mieszkańcy II dzielnicy Krakowa. Ponadto do placówki przyjeżdżają krakowianie z bliższych i dalszych osiedli miasta, a nawet spoza niego. Zdecydowaną większość stanowią dzieci i młodzież, które mogą tu rozwijać zdolności i talenty. Elżbieta Miąsik prowadzi wspólnie z s. Zofią Nowak i s. Ewą Kotarbą (ze Zgromadzenia Sióstr Służebniczek NMP Niepokalanie Poczętej) scholę. - Dziewczynki lubią i chcą śpiewać i dlatego tu przychodzą - wyjaśnia Elżbieta Miąsik. - Przy okazji piątkowych zajęć scholistki uczą się śpiewać, poznają nowe piosenki, uświadamiają sobie również, jak ważna jest współpraca w grupie. Ponadto jest to dobry sposób na oderwanie się od komputerów, od gier. - Stworzenie możliwości udziału w zajęciach rozwijających zdolności i talenty dzieci i młodzieży to cenna inicjatywa - dodaje s. Zofia Nowak, która podkreśla, że wiele zależy również od postawy rodziców, od tego, czy zechcą posyłać swe dzieci na zajęcia.

Efekty

Spotkana w KDK Anna Bednarczyk, mama Agatki i Piotrusia, przekonuje: - Współcześnie wiele dzieci spędza czas przed ekranem telewizora czy komputera. Tymczasem w tutejszym domu kultury mają możliwość rozwoju. Poznają podstawy różnych sztuk, na przykład malowania, występowania, tańca. Różnorodne formy aktywności, wiążą się z rozwojem intelektualnym, i artystycznym, a ponadto z rozwojem duchowym. I to jest również cenne.

Efekty zajęć realizowanych w KDK można zobaczyć w jego wnętrzu: wyeksponowane prace plastyczne, dyplomy, podziękowania i fotografie roześmianych wychowanków. Cenną formą prezentacji są Sapieżyńskie Dni Kultury. - W pewnym momencie pomyśleliśmy, że w rocznicę urodzin naszego Patrona należałoby nie tylko modlić się w jego intencji - wyjaśnia ideę cyklicznego wydarzenia dyr. Danuta Płaszecka. - 14 maja w naszym kościele proboszcz parafii ks. Józef Jończyk odprawia Mszę św., w czasie której modlimy się o spokój duszy śp. Kardynała. Pomyśleliśmy, że warto do tych urodzin coś dodać. Tak pojawiła się idea koncertu dla dorosłych, następnie imprez skierowanych do dzieci i ich rodziców, oraz okolicznościowych wystaw. Zależy nam, aby te wydarzenia służyły ludziom, a równocześnie przypominały postać i dzieło życia kard. Sapiehy.

Oprowadzając mnie po domu kultury, Danuta Płaszecka przekonuje: - Stwarzamy naszym wychowankom możliwość odkrywania i rozwijania zdolności artystycznych. Pedagodzy mówią, że jeśli dziecko na plastyce czy muzyce pracuje obydwiema rękami, to ono ćwicząc, dotlenia obydwie półkule mózgowe, co stymuluje jego rozwój. My powinniśmy stworzyć naszym wychowankom jak najszersze spektrum możliwości ich rozwoju. Jeśli dziecko dotknie piękna, jeśli zobaczy, że może rozwinąć swe talenty, które dostało od Pana Boga, to pięknieje jego serce i staje lepszym.

Tagi:
dzieci

Reklama

Ponad 27 mln dzieci opuściło domy z powodu wojen

2019-06-21 16:11

vaticannews.va / Londyn (KAI)

Co najmniej 27 mln dzieci musiało opuścić swoje domy, szkoły oraz środowiska z powodu konfliktów zbrojnych. Tak długo, jak sytuacja ta nie zostanie uznana za problem strukturalny, tak długo ryzykujemy utratę całych pokoleń dzieci. To dramatyczny apel skierowany przez organizację Save the Children, która od 100 lat zajmuje się pomocą dzieciom znajdującym się w niebezpieczeństwie.

billycm/pixabay.com

Z danych tej organizacji wynika, że ponad 50 procent uchodźców na świecie stanowią dzieci i młodzież poniżej 18. roku życia. Jak informuje jej dyrektor każdego dnia 45 tys. ludzi jest zmuszanych do ucieczki, czy to z powodu działań zbrojnych, biedy, czy zmian klimatycznych niosących ze sobą głód. Połowa z nich to dzieci, którym często nikt nie towarzyszy. Problem ten dotyczy wszystkich kontynentów i należy się mu przeciwstawić wspierając politykę rozwoju w regionach najbardziej zapalnych.

Valerio Neri przypomniał także, że w minionym roku w 10 krajach o największej liczbie uchodźców około 4,5 mln dzieci było zagrożonych śmiercią z powodu głodu. Do krajów tych należą; Afganistan, Jemen, Południowy Sudan, Republika Środkowoafrykańska, Demokratyczna Republika Konga, Syria, Irak, Mali, Nigeria i Somalia.

Organizacja Save the Children wskazuje także, że przyczyną ruchów migracyjnych nie są tylko działania wojenne. Szacuje się, że do 2050 roku około 140 mln ludzi będzie zmuszonych do opuszczenia swoich domów z powodu zmian klimatycznych. „Nie możemy zamykać oczu na brak woli politycznej, z powodu której świat ciągle pozostaje bierny wobec ogromnych cierpień dzieci, które są skutkiem wojen, biedy oraz zmian klimatycznych – apeluje Varelio Neri. - Wspólnota międzynarodowa musi w końcu zaangażować się i wziąć na siebie odpowiedzialność”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wiedeń: skandaliczne zachowanie austriackich piłkarek powodem odwołania meczu z reprezentacją Watykanu

2019-06-22 21:27

ts (KAI) / Wiedeń

W Wiedniu miał się odbyć dziś mecz piłki nożnej kobiet, w którym po raz pierwszy za granicą miała zagrać reprezentacja Watykanu. Niestety, mecz nie doszedł do skutku ze względu na skandaliczne zachowanie zawodniczek austriackich, poinformowała telewizja ORF.

AnnRos/pixabay.com

Według tej informacji, na wiedeńskim stadionie miały się zmierzyć zawodniczki nowo utworzonej reprezentacji FC Watykan i wiedeńskiego klubu FC Mariahilf. Przeszkodziła w tym postawa zwolenniczek aborcji wśród zawodniczek austriackich w czasie, gdy odgrywano hymn Państwa Watykańskiego.

Obecny na stadionie nuncjusz apostolski w Austrii, Pedro Lopez Quintana, zadecydował o wycofaniu reprezentacji watykańskiej.

Towarzyski mecz, który miał zostać rozegrany wczesnym popołudniem, poprzedziła wspólna Msza św. i poświęcenie boiska. „Jednak od hymnu sprawy potoczyły się gwałtownie” - poinformowała ORF.

Podczas hymnu watykańskiego kilka zawodniczek austriackich podniosło koszulki „pokazując wymalowane na brzuchach jajniki oraz hasła wzywające do legalizacji aborcji”.

W reakcji nuncjusz apostolski wraz z towarzyszącymi mu osobami natychmiast opuścili stadion. Mimo, iż po hymnach zawodniczki zwyczajowo uścisnęły sobie ręce, nie odezwał się gwizdek rozpoczynający grę, a watykański trener wezwał swoje zawodniczki na ławkę. Publiczność natomiast poinformowano w krótkim komunikacie, że piłkarska reprezentacja kobieca z Watykanu nie wystąpi.

Przedstawicielka austriackich zawodniczek uczestniczących w akcji Luise H. powiedziała w rozmowie z ORF, że grupa zupełnie nie zdawała sobie sprawy z konsekwencji ich akcji i chętnie rozegrałaby mecz.

Dziennikarzom organizatorki akcji rozdały ulotki mówiące o tym, że aktywistki nie utożsamiają się z negatywnym stanowiskiem Kościoła wobec aborcji oraz „małżeństw” osób tej samej płci.

Według ORF, tłumaczyły, że nie były świadome tego, iż „ich akcja podczas odgrywania hymnu Watykanu i w obecności nuncjusza apostolskiego jest szkodliwa dla idei sportu i może zniszczyć wielotygodniowe przygotowania”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Uwaga na upały nad Polską

2019-06-25 08:01

na podst. IMGW

Jak informuje IMGW Europa Centralna i Wschodnia jest pod wpływem wyżu znad Zatoki Fińskiej, Nad Polską wciąż utrzymuje się ciepłe i suche powietrze napływające z południowego zachodu. Największe upały zapowiadane są na jutro, kiedy na zachodzie i południu temperatura powietrza miejscami wzrośnie do około 35°C. Jeszcze cieplej będzie na zachodzie Europy.

juliaorige/pixabay.com

W środę temperatura maksymalna wyniesie od 28 st. na Suwalszczyźnie i Podhalu, około 32 st. w centrum, do 35 st. na Dolnym Śląsku, lokalnie na wybrzeżu około 26 st. W czasie burz możliwe porywy wiatru do 65 km/h.

Fala upału będzie dość krótkotrwała, ponieważ już w nocy z środy na czwartek i w czwartek od północnego zachodu przemieszczał się będzie front chłodny, za którym napłynie chłodniejsze powietrze. W czwartek upał utrzyma się na południu Polski, gdzie temperatura powietrza wyniesie do 32°C. Z przemieszczaniem się frontu związane będą burze. Kolejne dni będą chłodniejsze, powrót upału możliwy jest w niedziele na zachodzie Polski.

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa zaleca, aby w związku z upałami ograniczyć przebywanie w pełnym słońcu, pić dużo niegazowanej wody, nie wychodzić - jeśli nie ma takiej potrzeby - z domu oraz unikać wysiłku fizycznego i picia alkoholu, który odwadnia organizm. Należy też pamiętać o noszeniu nakrycia głowy.

Podczas upałów nie można zostawiać dzieci w zamkniętym samochodzie. W razie wystąpienia objawów przegrzania organizmu - przyśpieszonego oddechu, temperatury, nudności, zawrotów głowy lub dreszczy - należy szukać pomocy, dzwoniąc na numery alarmowe 112 lub 999. Bez opieki w autach nie powinno się zostawiać również zwierząt.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem