Reklama

1. linia frontu

2013-06-06 14:53

Marta Wilczyńska
Edycja wrocławska 23/2013, str. 6-7

Magdalena Niebudek/Niedziela

Biskup występujący w wideoklipie, młodzi ludzie śpiewający na placach w centrum miasta, rozmowy o Chrystusie z sąsiadami - to wszystko jest możliwe, gdy celem jest głoszenie dobrej nowiny o zbawieniu. A osoby świeckie są w tych działaniach na pierwszej linii frontu

Nie od dziś głośno mówi się o tym, że potrzeba ewangelizacji. Nowej ewangelizacji. Nie jest także nowością stwierdzenie, że ogromną rolę w procesie głoszenia Ewangelii spełniają osoby świeckie. W archidiecezji wrocławskiej postanowiono przekuć te teoretyczne stwierdzenia w czyn i zorganizować Kongres Nowej Ewangelizacji oraz akcję ewangelizacji Wrocławia.

Rada Nowej Ewangelizacji

Pierwszym krokiem, postawionym w grudniu 2011 roku, będącym odpowiedzią na ogłoszony Rok Wiary i synod poświęcony zagadnieniu nowej ewangelizacji, było stworzenie lokalnej, formalnej grupy zajmującej się tym zagadnieniem. Tak powstała Rada Nowej Ewangelizacji, w skład której wchodzą przedstawiciele wspólnot i środowisk ewangelizacyjnych, modlitewnych z Wrocławia i archidiecezji wrocławskiej. Spotkania w ramach Rady odbywają się średnio co miesiąc, a ich celem jest to, by wysiłek ewangelizacyjny, podejmowany w każdej z tych wspólnot, był skoordynowany, by działać razem, także w różnicach jakie są między wspólnotami. W ostatnim czasie najbardziej ważkim tematem podejmowanym wśród członków Rady jest Kongres. Pozostał do niego już tylko tydzień.

Budzenie do życia

By zachęcić do udziału w Kongresie i poprzedzających go marcowych rekolekcjach dla wspólnot, grup i stowarzyszeń religijnych, nagrano wideoklip. Nie była to jednak zwykła reklama. Z ekranu do oglądającego film przemawia bowiem biskup Andrzej Siemieniewski. Wiara nie może być tylko w naszych sercach, ma być przeżywana we wspólnocie Kościoła i głoszona aż po krańce ziemi. Nasza wiara wymaga świadectwa w nowych areopagach i w przedsionkach pogan. Celem Kongresu jest doświadczenie jedności tych, którzy wyznają, że Jezus jest Panem; celem Kongresu jest podzielenie się doświadczeniem spotkania Jezusa w naszych parafiach, ulicach i centrach życia naszego miasta; celem Kongresu jest uwielbienie Jezusa Pana przez świętowanie uroczystej Eucharystii, na jego zakończenie - mówi w wideoklipie bp Andrzej. Całość nagrana w ogrodach Papieskiego Wydziału Teologicznego, ukazuje budzącą się do życia wiosną przyrodę. Jak podkreśla bp Siemieniewski chodzi o to, by zachęcić do budzenia wiary w sercach i uczynkach. Organizatorzy proszą także o modlitwę w intencji podejmowanego dzieła.

Reklama

Prywatna sprawa?

W Dziejach Apostolskich znajdziemy słowa, które wypowiedzieli św. Piotr i św. Jan, gdy zabroniono im głosić imię Chrystusa: „…my nie możemy nie mówić tego, cośmy widzieli i słyszeli” (Dz 4, 20). Przedstawiają one właściwie istotę ewangelizacji: ktoś, kto poznał, spotkał Chrystusa, nie może Go nie głosić! Jest to jednocześnie zaprzeczenie opinii, z którymi często spotykamy się w społeczeństwie, głoszących wiarę jako sprawę prywatną. Z całą pewnością dla Kościoła tak nie jest, nasza opinia jest inna i wynika z Pisma Świętego - podkreśla bp Siemieniewski. Wysnuć można z tego stwierdzenia dwa wnioski. Po pierwsze ten, kto uwierzył w Jezusa, nie może zamknąć się w swoich czterech ścianach i nikomu tej wiary nie przekazać. Nie może nie tylko przez wzgląd na obowiązek. Nie może, bo nie jest w stanie. Realne spotkanie z Chrystusem napełnia radością i naturalną chęcią dzielenia się tym doświadczeniem z innymi. Po drugie ktoś, kto bardzo chce głosić, nie będzie wiarygodny, jeśli nie doświadczył w swoim życiu miłości Boga. Pierwszym krokiem zawsze powinno być więc otwarcie się na łaskę, doświadczenie jej, a następnie głoszenie.

Nowe areopagi, przedsionki pogan

We wspomnianym wideoklipie Biskup mówi o nowych areopagach i przedsionkach pogan. Jak rozumieć dziś te stwierdzenia, nawiązujące ponownie do Dziejów Apostolskich i sceny z życia św. Pawła? Biskup Andrzej przypomina, że dziś także potrzeba nam misjonarzy: św. Paweł znalazł się na wzgórzu zwanym Areopag i tam ogłaszał Jezusa Chrystusa. Jan Paweł II powtarzał, że takie areopagi znajdują się dziś w wielu miejscach: elektronicznych, medialnych, społecznych i tam mamy głosić Zmartwychwstałego. Współczesny Misjonarz dziś rozgląda się po świecie XXI wieku, szuka miejsc, gdzie gromadzą się ludzie. Jeśli gromadzą się przy komputerach, w świecie Internetu, to misjonarz wstępuje na to wzgórze areopagu i tam głosi dobrą nowinę.

Cybermisja

Coraz częściej i na coraz większą skalę spotykamy się z obecnością Kościoła i treści religijnych w Internecie. Są już rekolekcje internetowe, pomoc duchowa, rozmowy, wyszukiwarki Mszy św., transmisje online ze spotkań formacyjnych… To oczywiście pierwszy kontakt, może się on jednak odbywać na wielu płaszczyznach: informacyjnej, płaszczyźnie transmisji i korespondencji. Te trzy płaszczyzny cybermisji, wyszczególnione przez bp. Andrzeja podczas rozmowy na temat Kongresu w Radiu Rodzina, to czasem jedyna przestrzeń, przez którą trafiamy do współczesnego człowieka. Pozostaje jednak wciąż otwarte i palące pytanie o to, jak od tego spotkania wirtualnego, przed komputerem, przejść do spotkania w świecie realnym? Między innymi tego będzie się można nauczyć podczas wrocławskiego Kongresu Nowej Ewangelizacji.

Zapalić, by głosić

Wydarzenia zaplanowane na dni 14-23 czerwca br. we Wrocławiu, będą realizowane w dwóch etapach. Pierwszy z nich to weekendowy Kongres Nowej Ewangelizacji „Radość ognia”, do uczestnictwa w którym zaproszeni zostali członkowie wspólnot, ruchów, stowarzyszeń, zaangażowanych w życie Kościoła. Od piątkowego popołudnia do niedzieli zaplanowano konferencje, spotkania, warsztaty i oczywiście modlitwę. Cel: zapalić uczestników Kongresu, dać im narzędzia potrzebne do głoszenia Ewangelii. Drugi etap to „Jarmark cudów”, czyli wyjście na zewnątrz i konkretna ewangelizacja, przekucie doświadczenia wiary w czyn. Napełnieni Duchem Świętym podczas Kongresu, swoistego Wieczernika, członkowie wspólnot wyruszą w różne miejsca Wrocławia i Oławy, by tam głosić Chrystusa. Spotkać ich będzie można m.in. podczas koncertu „Wiatr z Wyspy”. Koncerty, filmy, dyskusje, gry i zabawy dla dzieci z przesłaniem ewangelizacyjnym - poprzez aktywność wszystkich ruchów i wspólnot będziemy się starali, aby każdy we Wrocławiu mógł usłyszeć o Jezusie Chrystusie i choć prze chwilę zastanowić się, kim On dla niego jest - tłumaczy Sławomir Czajkowski, lider Wspólnoty „Benedictus”. Wszystkie informacje o terminach i miejscach spotkań znaleźć można na stronie internetowej www.kongres.archidiecezja.wroc.pl.

Zaplecze duchowe

Warto jednak pamiętać, że ewangelizacja to bardzo szerokie pojęcie. Wiedzą o tym organizatorzy wrocławskich dzieł ewangelizacyjnych, dlatego podkreślają, że nie chcą się skupiać jedynie na działaniu, wychodzeniu. W ewangelizacji uczestniczą bowiem także ci, którzy modlą się za to dzieło, np. ludzie chorzy. Uczestnicy Kongresu będą pamiętać o tym wsparciu, o mocnym zapleczu modlitewnym, modląc się w intencji osób chorych podczas Mszy św. wieńczącej Kongres. Będzie to jednocześnie ogromne dziękczynienie Panu Bogu za dar wiary. Zachęcamy do wsparcia idei ewangelizacji Wrocławia i archidiecezji wrocławskiej właśnie w taki sposób - poprzez gorliwą modlitwę.

Mamy mocniejszą broń

Toczy się walka, pewna walka duchowa o życie wieczne, o zbawienie ludzi. Wiemy, że diabeł nie śpi, że mobilizuje swoje siły, uderza w rodzinę, w młodzież i my nie chcemy być obojętni na to. My mamy mocniejszą broń - mówi odważnie Tomasz Piechnik, lider wspólnoty „Hallelujah” - potrzebujemy odwagi Ducha, żeby wyjść w te środowiska, bez kompleksów mówić o tym, jakie jest życie w Bogu, jakie skarby ma człowiek w Jezusie Chrystusie, co zyska. Właśnie w tym kontekście mówi się, że świeccy są na pierwszej linii frontu. Zaświadczyć o wierze w swojej pracy, w domu, porozmawiać z sąsiadem o Ewangelii, podzielić się z nim nauką Kościoła - to jest bardzo trudne, ale też bardzo potrzebne. W tym znaczeniu powracamy do czasów i sytuacji, w jakich żyli pierwsi chrześcijanie. My także musimy dziś stworzyć Wieczernik, wspólny front, stanąć razem - podkreśla Tomasz Piechnik - to nie jest urodzajna gleba tu trzeba orać, siać i czekać.

Tagi:
ewangelizacja

Nowy Targ: wydarzenie Jezus na Lodowisku to wprowadzanie Chrystusa w rzeczywistość człowieka

2019-06-12 11:40

Marta Mastyło

„Maryjo, weszłaś między nas w znaku figury ludźmierskiej” – zawierzeniem Maryi tego spotkania i jego uczestników zawiązywała się modlitewna wspólnota, która od sobotniego poranka po schyłek dnia, zapragnęła spotkać się z Jezusem, by w skupieniu, ale i radości pogłębiać swoją z Nim relację.

Marta Mastyło

Po raz szósty nowotarska hala lodowa, na co dzień będąca świadkiem hokejowych rozgrywek, otwartością serc i mocą wiary uczestników wydarzenia przemieniła się na 12 godzin w świątynię rozbrzmiewającą Bożym słowem i śpiewem. Mottem przewodnim tegorocznego wydarzenia były słowa z Księgi Jeremiasza: „Pan natomiast jest prawdziwym Bogiem, jest Bogiem żywym i Królem wiecznym” (Jer 10, 10).

– Modlitwa buduje człowieka, stanowi o jego godności… będziemy się modlić za siebie, za bliskich, za naszą Ojczyznę, w której toczy się wielka wojna o prawdę, o Boga w człowieku, w jego rozumieniu w życiu społecznym, w szkolnictwie… potrzeba naszej wielkiej duchowej pracy, o czym wielu nie pamięta – mówił proboszcz parafii św. Jadwigi Królowej w Nowym Targu, ks. Henryk Paśko. Przywołując słowa poety Brunona Jasieńskiego: „Nie boję się wrogów, mogą co najwyżej zabić, nie boję się przyjaciół, mogą co najwyżej zdradzić, boję się tych obojętnych, bo za ich milczącą zgodą dzieje się i zdrada i zbrodnia”, kapłan akcentował: – Martwi, że w wielu ludzkich sercach wyziębła miłość, wyziębły te wartości, które budują szczęśliwą wieczność człowieka, i dlatego tak bardzo jesteście wszyscy tu potrzebni. Ks. Paśko wspomniał też, że o podobnej porze, 7 czerwca 1979 roku, równo 40 lat temu, przybył do Nowego Targu papież Jan Paweł II, co nadało spotkaniu na lodowisku szczególne znaczenie.

Setki przybyłych osób pragnęło uwielbiać Jezusa Chrystusa w Najświętszym Sakramencie, wzięli udział w uroczystej adoracji. Modlitwie towarzyszyła figura Matki Bożej, którą przywieźli górale z sanktuarium w Ludźmierzu. Można było przystąpić do spowiedzi św., chętnym udzielano także pomocy duchowej poprzez indywidualną modlitwę wstawienniczą. Wierni przybywali całymi rodzinami, a najmłodszym zapewniono atrakcyjne zajęcia w specjalnie przygotowanej Strefie Malucha.

W tym roku konferencje głosili ks. dr Leszek Harasz i Maciej Bodasiński – reżyser, scenarzysta, producent filmowy, dokumentalista, który dzieląc się świadectwem swojego życia, zachęcał do udziału w zaplanowanej na 14 września br. Akcji „Polska pod Krzyżem” organizowanej na Świętym Krzyżu, będącej kolejną, po „Różańcu bez granic” inicjatywą z jego udziałem. Głównym punktem całodziennej uroczystości była wieczorna Eucharystia z prośbą o wylanie Ducha Świętego wraz z modlitwą wstawienniczą.


Ks. prałat Franciszek Ślusarczyk, kustosz Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie – Łagiewnikach, w słowach homilii wspomniał między innymi o zagrożeniach jakie stają obecnie przed rodziną, o uwadze jaką powinno się poświęcić młodemu pokoleniu, szczególnie w obliczu eksperymentów, które pojawiają się w kwestii wychowania. Słowami przesłania, jakie pozostawił nam Ojciec Święty przed 40 laty podczas swojej pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny, zwrócił uwagę na stojące przed nami powinności: – „Abyście całe to duchowe dziedzictwo, któremu na imię Polska raz jeszcze przyjęli z wiarą, nadzieją i miłością, taką jaką zaszczepia w nas Chrystus na chrzcie świętym. Abyście nigdy nie zwątpili i nie znużyli się i nie zniechęcili, abyście nie podcinali sami tych korzeni, z których wyrastamy. Homileta podkreślił jak wyjątkowej aktualności nabierają dziś te słowa. Mówił o potrzebnych nam darach Ducha św., jak bardzo powinniśmy żyć nimi na co dzień. Owocami Ducha św. jak poucza Paweł Apostoł są: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność i opanowanie; ich powinniśmy szukać w naszych sercach i w naszej codziennej postawie. Przypomniał jak dojrzewała wiara młodych w świetle nauki Chrystusa podczas Światowych Dni Młodzieży w Krakowie, przywołał ich atmosferę i piękno duchowe jakie wyzwalało się wówczas w ludziach. – Niech każde spotkanie z Jezusem Miłosiernym daje odwagę przyznawania się do Jezusa Chrystusa, który zawsze stoi po stronie prawdy – mówił ks. Ślusarczyk. I zaznaczał: – Byśmy mogli wyznać, że tworzymy jedną Bożą rodzinę, że chcemy być naprawdę pojętnymi i dobrymi uczniami Jezusa Miłosiernego.

Po zakończeniu uroczystości w hali lodowej górale w regionalnych strojach niosący figurę Matki Bożej Ludźmierskiej wraz z pozostałymi uczestnikami spotkania, przeszli w procesji do kościoła św. Katarzyny Aleksandryjskiej, gdzie na zakończenie dnia wysłuchano nagrania homilii Ojca Świętego Jana Pawła II wygłoszonej w Nowym Targu 40 lat temu. Figura Matka Boża Ludźmierska została tu na noc, następnego dnia miała bowiem towarzyszyć uroczystościom Zesłania Ducha Świętego, jakie odbyły się na nowotarskim rynku z udziałem abpa Marka Jędraszewskiego.

Spotkanie „Jezus na lodowisku” wrosło już na dobre w pejzaż miasta, a jego wymiarem duchowym jest – jak mówi proboszcz parafii św. Katarzyny, ks. Zbigniew Płachta – wprowadzanie Chrystusa w rzeczywistość człowieka, aby go wszędzie widzieć, uwielbiać i czuć jego obecność. To właśnie parafia św. Katarzyny Aleksandryjskiej rokrocznie organizuje dzień uwielbienia „Jezus na lodowisku”. Wspiera ją w tym przedsięwzięciu nowotarski samorząd oraz mieszkańcy, głosując na projekt w Budżecie Obywatelskim Nowego Targu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zatrzymać Marsz Równości w Częstochowie

2019-06-04 07:52

red/nasz dziennik

Środowiska LGBT chcą zakłócić odbywającą się 16 czerwca na Jasnej Górze Pielgrzymkę Podwórkowych Kół Różańcowych Dzieci. Tego dnia środowiska lewicowe zaplanowały w Częstochowie „marsz równości”.

Mariusz Książek/Niedziela
Marsz Równości w Częstochowie 2018 r.

Pochód ma wyruszyć spod stóp Jasnej Góry, gdy na jasnogórskim szczycie trwać będzie pielgrzymka Podwórkowych Kół Różańcowych Dzieci powstałych przy Radiu Maryja. – „Marsz równości” w tym samym dniu, kiedy zaplanowana jest przybywająca od lat tradycyjna pielgrzymka dzieci na Jasną Górę, nie jest przypadkiem. To celowa prowokacja wymierzona w dzieci, w całą katolicką Polskę – zwraca uwagę abp Wacław Depo, metropolita częstochowski.

Przypomina, że poprzedni „marsz równości”, pierwszy w Częstochowie, odbył się przed rokiem w lipcu, w dniu, gdy na Jasnej Górze miała miejsce ogólnopolska pielgrzymka Rodziny Radia Maryja. W zaproszeniu na bluźnierczy marsz (na fanpage’u wydarzenia na Facebooku) pojawiają się określenia typu „Matka Boska Tęczochowska”, „pod Tęczową Górę”, a „nagrodą” za finansowe wsparcie marszu jest m.in. „pamiątkowa przypinka z niepowtarzalną Matką Boską Tęczochowską”. Jak czytamy, organizatorzy „gwarantują”, że w tym roku zapewnią „miastu jeszcze większą dawkę energii” i sami będą „bawić się jeszcze lepiej”.

Mariusz Książek/Niedziela
Marsz Równości w Częstochowie 2018 r.

To, jak potrafią się „bawić” środowiska LGBT, pokazał m.in. ostatni marsz w Gdańsku, który stał się symbolem totalnego braku szacunku i tolerancji wobec katolików, jawnym przejawem agresji. Potrzebna ekspiacja Akcja Katolicka Archidiecezji Częstochowskiej podejmuje działania, aby zatrzymać marsz, zwróci się w tej sprawie m.in. do wojewody śląskiego. – Podejmiemy wszelkie możliwe środki prawne, aby nie dopuścić do kolejnych profanacji i demoralizacji dzieci. Wyślemy w tej sprawie pismo do wojewody śląskiego oraz Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji – zapowiada dr Artur Dąbrowski, prezes Akcji Katolickiej Archidiecezji Częstochowskiej.

Metropolita częstochowski podkreśla, że konieczna jest ekspiacja i działania, które mogą zminimalizować drastyczne skutki marszu. – Cały czas potrzebna jest ekspiacja, bo droga profanacji trwa, widzimy jej eskalację wobec Matki Bożej Królowej Polski w Jasnogórskim Wizerunku. Dlatego każdy z nas wezwany jest do podejmowania modlitwy ekspiacyjnej, czy to osobistej, czy rodzinnej. Potrzebna jest mobilizacja środowisk katolickich, aby zdecydowanie przeciwstawić się profanowaniu największych świętości dla Polaków – zaznacza ks. abp Wacław Depo.

Środowiska katolickie żądają od prezydenta miasta Częstochowy, który wydał pozwolenie na marsz, aby zabezpieczony został teren w przestrzeni alei Sienkiewicza, gdzie mieści się pomnik Niepodległości oraz bł. ks. Jerzego Popiełuszki. – Domagamy się, aby ten teren podczas marszu został zabezpieczony przed możliwą ze strony środowisk LGBT profanacją – zaznacza Artur Dąbrowski. – Staramy się nie dopuścić do tego, aby w przestrzeni Jasnej Góry zaistniała możliwość kontaktu dzieci z rzeczywistością promowaną przez środowiska LGBT, przez obrazy i treści, w tym propagandowe ulotki – podkreśla Artur Dąbrowski. – Prosimy o wsparcie posłów i senatorów – dodaje. Celowe gorszenie dzieci Profesor Mieczysław Guzewicz, konsultor Rady Episkopatu Polski ds. Rodziny, przez 35 lat pracujący z dziećmi i młodzieżą na różnych szczeblach edukacji, zwraca uwagę, że nawet pośrednia deprawacja dziecka ma zawsze bardzo negatywne skutki.

– Marsze równości są perfidnym atakiem na wartości chrześcijańskie. W czasie tych marszów ostatnio dochodzi do strasznych profanacji przedmiotów kultu, które są najświętsze dla katolików. Organizacja marszu w dniu i czasie piel-grzymki Podwórkowych Kół Różańcowych, w której co roku uczestniczy kilkanaście tysięcy dzieci, to celowe działanie gorszące. Takie działanie ma też na celu cała seksedukacja, którą propaguje już od kilku dekad WHO, a co możemy określić seksdeprawacją – mówi prof. Mieczysław Guzewicz. Nasz rozmówca ostrzega, że te działania są perfekcyjnie przygotowane. Nigdy nie pozostają bez śladu w pięknej, delikatnej świadomości i wrażliwości dziecka. – Zadaniem dorosłych jest obrona dzieci przed deprawacją. Dlatego wszystkie ruchy, stowarzyszenia, wspólnoty, ale także parlamentarzyści, powinni czuć się odpowiedzialni za to, aby do niej nie dopuścić – konkluduje prof. Mieczysław Guzewicz.


Stanowisko Oddziału Częstochowskiego Partii Porozumienie Jarosława Gowina
ws. II Marszu Równości w Częstochowie organizowanego przez grupę Tęczowa Częstochowa

Członkowie Oddziału Częstochowskiego Partii Porozumienie Jarosława Gowina wyrażają swoją dezaprobatę dla organizacji II Marszu Równości w Częstochowie.

Obserwując organizowane w ostatnim czasie marsze, uznajemy że wydarzenia te mają charakter czysto prowokacyjny. Tak postrzegamy organizację Marszu w Częstochowie, gdzie początek trasy przemarszu i jej zakończenie organizuje się u stóp jasnogórskiego sanktuarium.

Wydarzenie, podczas którego propagowane są hasła pełne odrazy i nienawiści, stroje nie przystające do naszej kultury i miejsca, a także znaki obrażające godność ludzką oraz naruszające uczucia ludzi wierzących, stanowi szeroką prowokację. Nie chcemy, aby na terenie naszego Miasta dochodziło do takich prowokacji. Nie chcemy, aby nasze piękne aleje były miejscem przepychanek i starć z Policją.

Będzie za to odpowiedzialny Prezydent Miasta Krzysztof Matyjaszczyk udzielając zgody na Marsz Równości, nie wyciągając żadnych wniosków z wydarzeń ubiegłego roku. Tego typu marsz przyciąga przede wszystkim osoby spoza naszego miasta. Częstochowa, a w szczególności Jasna Góra i jej otoczenie staje się areną scen gorszących, wyzwisk i bijatyk. To nie przysparza Miastu ani chwały ani bogactwa.

Dlatego stanowczo wyrażamy sprzeciw i wzywamy Prezydenta Miasta do skorzystania ze swoich uprawnień i uchronienia Częstochowy od niepotrzebnej agresji i złej sławy. Oczekujemy zapewnienia poczucia bezpieczeństwa mieszkańcom Miasta poprzez wydanie zakazu organizacji takiego marszu.

W imieniu Zarządu Okręgu

(-)Waldemar Dudkiewicz

(-) Grzegorz Dyla

(-) Paweł Ruksza

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Częstochowa: Modlitwa w intencji rodzin przed marszem równości

2019-06-15 21:28

Akcja Katolicka

W imieniu Podmiotów zaangażowanych w modlitwę różnicową w intencji polskich rodzin, zapraszam serdecznie Parlamentarzystów, Radnych Miasta Częstochowy, członków ruchów stowarzyszeń, bractw, osoby niezrzeszone na spotkanie modlitewne, które odbędzie się 16 czerwca 2019 r. o godz. 13:00, w Alei Henryka Sienkiewicza, w Częstochowie, przy pomniku Nieznanego Żołnierza.

Archiwum

Rozważając tajemnice różańca, zawierzymy ponownie nasze rodziny Matce Bożej Królowej Polski.

Dr Artur Dąbrowski, prezes Akcji Katolickiej Archidiecezji Częstochowskiej

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem