Pamiętam szczególne święta Bożego Narodzenia, przeżywane w wojsku kilka lat temu, w jednostce nieopodal granicy polsko-niemieckiej, kilkadziesiąt kilometrów od Kołobrzegu. Dziwne to były Święta, po raz pierwszy spędzone pośród obcych ludzi, z dala od rodziny. Armia zorganizowała poborowym Wigilię. W wieczerzy brała udział połowa jednostki: drogą losowania druga połowa pojechała na Wigilię do domów. My, spędzający Święta w jednostce, mieliśmy być w domach na Sylwestra.
Pamiętam specyficzną atmosferę żołnierskiej Wigilii, radosną i smutną jednocześnie. Przyszliśmy do wielkiej sali gimnastycznej w grupie liczącej kilkanaście plutonów (około 200 osób). Obecni byli przedstawiciele dowództwa jednostki oraz ksiądz kapelan, który przed rozpoczęciem wieczerzy wigilijnej odmówił modlitwę. Nie zabrakło, oczywiście, opłatka. Stworzono nam warunki, które miały przypominać domową atmosferę. Były zatem białe obrusy i prawdziwe sztućce (a nie tzw. niezbędniki), był czerwony barszcz z uszkami oraz inne potrawy tradycyjnie serwowane podczas Wigilii. Dla wszystkich chyba żołnierzy, a na pewno dla mnie, tak przygotowana Wigilia była pozytywnym zaskoczeniem. Przywykliśmy do trudnego, wojskowego życia, tym bardziej więc zdziwiła nas i uradowała taka odmiana.
Były to jedyne w swoim rodzaju święta Bożego Narodzenia, pełne zadumy, przemyśleń i tęsknoty za rodziną. W ich trakcie napisałem więcej listów niż w jakimkolwiek innym okresie służby w wojsku. Nauczyły jednak doceniać, jak wielką wartością jest bycie wśród najbliższych i sama ich obecność. T.S.
Kadr z filmu Odzyskany – Janek z ojcem, Filip Gurłacz i Andrzej Mastalerz
„Po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie”, „film, który na długo zostaje w głowie”, „prawdziwe kino, prawdziwe życie” – takie opinie pojawiają się po przedpremierowych pokazach „Odzyskanego”. Pełnometrażowy debiut reżyserski Marcina Kwaśnego od dziś, 14 sierpnia, można oglądać w kinach w całej Polsce. Film o uzależnieniu, rodzinnych ranach i przebaczeniu szczególnie mocno porusza widzów tym, że mimo trudnej historii pozostawia miejsce na nadzieję.
„Niesamowity film, po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie, brakowało słów, a łzy leciały ciurkiem... Prawdziwe kino, prawdziwe życie” – napisał jeden z widzów po seansie.
Prezydent Karol Nawrocki podczas apelu pamięci na Powązkach
- Dla Rzeczypospolitej ginęli, ale ginęli też z Bogiem w sercu, często z krzyżem na piersi - powiedział prezydent Karol Nawrocki podczas apelu pamięci na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. W przeddzień Święta Wojska Polskiego i 106. rocznicy Bitwy Warszawskiej oddano hołd żołnierzom, którzy w 1920 r. obronili niepodległość Polski i zatrzymali marsz bolszewizmu na Zachód. Prezydent przypomniał także o roli duszpasterstwa polowego w opiece nad wojskową nekropolią.
Uroczystość odbyła się w piątek wieczorem przed pomnikiem Poległych w 1920 roku. Wzięli w niej udział m.in. prezydent Karol Nawrocki, wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, przedstawiciele władz państwowych, dowódcy i żołnierze Wojska Polskiego, funkcjonariusze służb mundurowych oraz harcerze.
Od kwietnia do 14 sierpnia 2026 r. na Jasną Górę przybyło łącznie 80 345 pątników w pielgrzymkach pieszych, rowerowych, biegowych, konnej i na rolkach. To o kilka tysięcy więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Do tej liczby należy doliczyć kilka tysięcy pielgrzymów sztafetowych, którzy dołączali do pielgrzymek pieszych na jeden lub kilka dni.
Przewodnicy grup obserwują wzrost liczby rodzin z dziećmi. Tylko w pielgrzymce radomskiej – dotychczas najliczniejszej – dzieci stanowiły 30 proc. wszystkich uczestników. Na pielgrzymkowych szlakach nie brakuje także młodzieży.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.