Reklama

Muzyka dla każdego

2013-08-07 14:15

Anna Gliwa
Edycja lubelska 32/2013, str. 1

Stanisław Sadowski

W kościele pw. Świętej Rodziny na lubelskich Czubach (al. Jana Pawła II) trwa 17. Międzynarodowy Festiwal Organowy. We wszystkie środy lata, a nawet jeszcze we wrześniu można zupełnie za darmo nasycić serca wspaniałą muzyką.

Festiwal, zorganizowany pod artystyczną opieką Roberta Grudnia i przy znacznej pomocy proboszcza ks. kan. Ryszarda Juraka, upływa pod znakiem ważnych wydarzeń w życiu Kościoła i Ojczyzny. Dedykowany jest bł. Janowi Pawłowi II w 35. rocznicę wyniesienia na Stolicę Piotrową, a także walczącym o wolność Ojczyzny powstańcom styczniowym. Znamienite okazje, włączone w bogactwo przeżyć Roku Wiary, stały się okazją do zaprezentowania przed lubelską publicznością wybitnych artystów. Krzesimir Dębski, Alicja Węgorzewska, Jerzy Zelnik, Halina Łabonarska, Anna Romantowska, Ewa Uryga czy Krzysztof Herdzin to tylko niektórzy z tych, co postanowili spędzić część wakacji w Lublinie.

Koncertom towarzyszą prelekcje i wystawy. - Sztuka i historia od zawsze kroczyły ze sobą w parze, inspirując się wzajemnie. Tak było w przypadku powstania styczniowego, które chociaż nie doczekało się literatury równie wielkiej jak powstanie listopadowe, to stało się inspiracją imponującej kolekcji dzieł malarzy XIX i XX wieku; w literaturze na wielką skalę rozwinęło się pamiętnikarstwo, a muzyce dało całą plejadę pieśni wojskowych - mówi Robert Grudzień. Idąc za przykładem wielkich twórców, dyrektor festiwalu ukazuje ten niezaprzeczalny wkład w rozwój polskiej kultury narodowej, tak bliskiej bł. Janowi Pawłowi II.

Reklama

Festiwal rozpoczął Krzesimir Dębski, któremu towarzyszyło Krakowskie Trio Stroikowe wraz z Chórem Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Tydzień później w koncercie zatytułowanym „Każdemu marzy się wolność” utwory związane z powstaniem styczniowym recytowali Jerzy Zelnik i Halina Łabonarska. Doniosłym wydarzeniem artystycznym było otwarcie wystaw „Powstanie 1863 - gorzka chwała”, przygotowanej przez Muzeum Nieodległości w Warszawie oraz „Artur Grottger - powstanie styczniowe”, na którą złożyły się fotokopie słynnych kartonów jednego z czołowych malarzy polskiego romantyzmu. Przypadające w tym roku 35-lecie wyniesienia bł. Jana Pawła II na Stolicę Piotrową uhonorował ks. Krzysztof Ołdakowski, który wystąpił z prelekcją o dwóch papieżach - bł. Janie Pawle II i Franciszku. Ciekawostką był występ słynnej grupy ewangelizacyjnej Claret Gospel z Republiki Wybrzeża Kości Słoniowej oraz koncert, w którym Swietlana Kaliniczenko zaśpiewała najpiękniejsze romanse ukraińskie.

Chociaż festiwal zbliża się ku końcowi i spotkania z wieloma artystami przeszły już do historii, wciąż jeszcze można znaleźć w programie mnóstwo interesujących pozycji. Rok Wiary najpełniej ukazany zostanie 25 września podczas finału festiwalu, poświęconego trzem papieżom: bł. Janowi Pawłowi II, Benedyktowi XVI i Franciszkowi. Wówczas słowo wygłosi bp Mieczysław Cisło. Ciekawą propozycją, szczególnie dla melomanów, jest recital Wiesława Ochmana, zaplanowany na 11 września. Z kolei ci, którym drogie to, co polskie, nie powinni przegapić najbliższego koncertu (14 sierpnia), zatytułowanego „Marsz, marsz, Polonia”. Przed zgromadzonymi w papieskiej świątyni wystąpią artyści współpracujący z Filharmonią Lubelską: Mariola Zagojska (sopran), Dorota Szostak-Gąska (sopran), Jakub Gąska (tenor) oraz Agnieszka Schulz-Brzyska (fortepian). Jeszcze inny portret Polaka - patrioty ukaże koncert pt. „Fortepian Chopina”, oparty na utworach wielkiego kompozytora oraz poezji Cypriana Kamila Norwida, w którym przed publicznością zaprezentują się Anna Romanowska, Georgij Agratina i Robert Grudzień (28 sierpnia). Każdy koncert zaczyna się o godz. 19. Wstęp wolny - polecamy!

Tagi:
festiwal muzyka organy

Reklama

Współczesna muzyka organowa po raz 33. w Legnicy

2019-09-17 14:31

Anna Lemanowicz, Legnickie Centrum Kultury
Edycja legnicka 38/2019, str. 7

Wielkimi krokami zbliża się kolejna odsłona Legnickiego Conversatorium Organowego, które od 2018 r. nosi imię swojego założyciela i wieloletniego dyrektora artystycznego – prof. Stanisława Moryto

Zarówno twórczość kompozytora, jak i dzieła poświęcone jego osobie będą mocnym akcentem tegorocznej edycji. W dniach 24-28 września, podczas pięciu koncertów, zaprezentujemy legnickiej publiczności różne oblicza współczesnej muzyki organowej. Wstęp na wszystkie wydarzenia jest bezpłatny.

Dyrektor artystyczny Conversatorium dr hab. Michał Sławecki podkreśla wagę i niezwykłość zbliżającego się wydarzenia: – Tegoroczna 33. edycja ma charakter szczególny, ponieważ zabrzmi mniej znana i rzadziej wykonywana muzyka założyciela i pierwszego dyrektora artystycznego festiwalu. Niektóre utwory miały swoje premiery wiele lat temu, a ich partytury zaginęły. Chcemy je przywrócić do artystycznego życia i zaproponować legnickiej publiczności – mówi.

W trakcie inauguracyjnego koncertu (24 września, wtorek, kościół ewangelicki) usłyszymy śląską muzykę oratoryjną prezentowaną z okazji 50-lecia Legnicy Cantat i wykonywaną przez Scholę Cantorum Opoliensis – Chór Diecezjalnego Instytutu Muzyki Kościelnej w Opolu. – Muzyka Maxa Filke, przepełniona niezwykłym kolorytem i melodyjną inwencją, wpisuje się w kontekst festiwalu nakreślony przez Morytę – tłumaczy Michał Sławecki.

W środę 25 września na organach zagrają Aleksander Jan Szopa oraz sam Sławecki. Będzie to wieczór w dużej mierze oparty na kompozycjach prof. Moryty. W murach kościoła ewangelickiego rozbrzmi między innymi prawykonanie „Miniatur”, a oprócz tego dzieła Mariana Sawy czy Aleksandra Jana Szopy.

Kolejny dzień także upłynie pod znakiem recitalu organowego – Karolina Mika i Maciej Zakrzewski przybliżą twórczość współczesnych kompozytorów, takich jak: Wojciech Kilar – twórca muzyki do „Pana Tadeusza” i „Pianisty”, Petre Eben czy Naji Hakim.

27 września w Sali Królewskiej Akademii Rycerskiej usłyszymy artystyczny hołd dla Stanisława Moryty, w ramach koncertu zatytułowanego „Mistrz i uczniowie”, zagrane zostaną zarówno dzieła patrona Conversatorium, jak i utwory kompozytorów wychowanych przez profesora.

Festiwal uwieńczy koncert finałowy w kościele ewangelickim 28 września. Na organach zagra Maciej Zakrzewski, a świętować będziemy wówczas także 50-lecie istnienia Chóru Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

Michał Sławecki, w trakcie wydarzenia pełniący również rolę dyrygenta, mówi o związanej z patronem Conversatorium klamrze, spinającej wydarzenia organowe: – Podczas koncertu jubileuszowego 19 maja br. zabrzmiał po raz pierwszy ostatni niewykonany utwór chóralny Stanisława Moryto – „Domine secundum actum meum”, którego słowa brzmią „Panie, nie sądź mnie według moich uczynków”. Na koncercie finałowym usłyszymy go ponownie. Tymi słowami symbolicznie zamkniemy tegoroczną edycję festiwalu.

Serdecznie zapraszamy na 33. Legnickie Conversatorium Organowe. Wszystkie koncerty o godz. 19.15. Organizatorzy: Legnickie Centrum Kultury im. Henryka Karlińskiego i Uniwersytet Muzyczny Fryderyka Chopina w Warszawie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kopalnia złota

2019-10-08 14:18

Ks. Tomasz Jaklewicz
Niedziela Ogólnopolska 41/2019, str. 16-17

Zmienia się rola Dni Papieskich. Za życia Jana Pawła II były okazją do wyrażenia mu wdzięczności. Dziś przypominają jego osobę i dziedzictwo, które pozostawił. Zwłaszcza nam, Polakom, nie wolno o nim zapomnieć

Biały Kruk/Adam Bujak, Arturo Mari

Im więcej upływa czasu od jego śmierci, tym bardziej go brakuje. Śmiem twierdzić, że nie jest to tylko moje odczucie. I nie jest to tylko zwykła nostalgia. W czasach płynnej nowoczesności, był skałą, punktem odniesienia, kompasem. Dawał poczucie bezpieczeństwa. Inspirował, dawał nadzieję, dodawał skrzydeł. Był ojcem, przy którym zwłaszcza my, Polacy, czuliśmy się zjednoczeni wokół Jezusa. Czuliśmy się Kościołem. Brakuje go, ale przecież jest z nami – w innym wymiarze. Oręduje za nami w niebie i mówi nadal przez swoje teksty.

Pokolenie tegorocznych maturzystów nie zna już Jana Pawła II. Nie mogą go pamiętać. Karol Wojtyła to dla nich historia. Do naszego pokolenia, które miało łaskę żyć w czasach Papieża Polaka, należy obowiązek nie tylko zachowania pamięci o jego osobie, ale i twórczego przekazania tego daru, którym był, kolejnym pokoleniom. Święci się nie starzeją. Prawda o świętych obcowaniu mówi, że oni wciąż żyją w Kościele. W przyszłym roku będziemy obchodzić setną rocznicę jego urodzin. To świetna okazja, aby powrócić do jego słów, odczytać je z dzisiejszej perspektywy. Ojciec Maciej Zięba, dominikanin, porównał niedawno nauczanie Jana Pawła II do „odkrywkowej kopalni złota”. Co z tej kopalni złota powinniśmy wydobyć na Dzień Papieski AD 2019? Tegoroczne hasło to tytuł książki Jana Pawła II, w której z okazji 45-lecia sakry biskupiej opowiedział nam o swojej drodze biskupiej posługi: „Wstańcie, chodźmy!”. Jak tłumaczył kard. Kazimierz Nycz – „bierzemy do siebie te słowa, aby wstać i zabrać się do przybliżania Papieża, jego osoby, jego dzieł”. A zatem sięgnijmy do tej „kopalni złota”. Proponuję trzy fragmenty nauczania na wagę złota. W kontekście dzisiejszej sytuacji Kościoła i świata widać ich prorocką siłę.

Obrońca wielkości człowieka

Człowiek jest drogą Kościoła. Jan Paweł II od pierwszej encykliki powtarzał te słowa wielokrotnie. Był głosicielem humanizmu płynącego z chrześcijańskiej wiary. Jako filozof, teolog i duszpasterz rozumiał doskonale, że źródłem kryzysu zachodniej cywilizacji jest fałszywa wizja człowieka, którego redukuje się do gatunku biologicznego. Wolność rozumie się jako prawo do robienia wszystkiego, co chce jednostka. Inni traktowani są jako środek do zaspokojenia własnych pragnień. Zanika umiejętność budowania więzów, narastają zagubienie i samotność.

Tym błędnym wizjom, które podcinają korzenie zachodniej cywilizacji i niszczą człowieka, Papież Polak przeciwstawił wielką pozytywną wizję osoby ludzkiej. Wojtyła jako filozof i jako duszpasterz akcentował niepowtarzalną godność człowieka, jego duchowość, moralność, podobieństwo do Boga. Nauczał, że człowiek jest wcielonym duchem albo uduchowionym ciałem. Papieskie katechezy o płciowości, seksualności, miłości – czyli genialna i wciąż niedoceniona tzw. teologia ciała – odwołują się do „początku” człowieka. Tym „początkiem” jest Bóg, który stworzył nas jako mężczyznę i niewiastę na swój obraz i podobieństwo. Człowiek z natury jest powołany do relacji, do więzi, wspólnoty z innymi i z Bogiem. Małżeństwo i rodzina mają odzwierciedlać miłość, która jest w samym Bogu. Człowiek nie udźwignął ciężaru własnej wielkości i upadł w grzech, ale Bóg posłał mu na ratunek Odkupiciela, Wcielone Słowo, Boga-Człowieka. „Odkupiciel człowieka” („Redemptor hominis”) to wymowny tytuł pierwszej encykliki. Papież wskazywał w niej na Chrystusa jako na klucz do człowieka. Często powtarzał, że Jezus objawił prawdę nie tylko o Bogu, ale i o człowieku. „Człowieka bowiem nie można do końca zrozumieć bez Chrystusa” – wołał w pamiętnej homilii na pl. Zwycięstwa w Warszawie. Zaangażowanie Jana Pawła II w obronę życia i stanowczy sprzeciw wobec tzw. kultury śmierci (aborcja, eutanazja) wynikały z głębokiego rozumienia człowieka. Nic z tego papieskiego nauczania nie straciło na aktualności. Przeciwnie, w cywilizacyjnym starciu, którego jesteśmy świadkami, antropologia (nauka o człowieku) głoszona przez Jana Pawła II jest nam potrzebna jak tlen do życia. Jest czymś, czego trzeba bronić i co trzeba obronić. Stawką jest przyszłość naszej cywilizacji.

Papieska wizja demokracji

Kolejna „bryła złota” w nauczaniu Jana Pawła II to encyklika „Centesimus annus”. Jak zauważa George Weigel, „to najbardziej wszechstronny dokument katolickiej nauki społecznej, podsumowujący 100 lat jej rozwoju od czasów Leona XIII i jednocześnie kierujący Kościół w stronę XXI wieku. To także najlepsza analiza wolnego i prawego społeczeństwa, na które składają się trzy elementy: demokratyczna wspólnota polityczna, wolna gospodarka oraz żywotna moralna kultura społeczeństwa. Jan Paweł II przekonująco wyjaśnia, dlaczego właśnie moralna kultura jest kluczem do całej reszty”.

Papież akcentował, że do prawidłowego funkcjonowania demokracji niezbędne są nie tylko państwo prawa, ale także poprawna koncepcja osoby ludzkiej. Agnostycyzm i sceptyczny relatywizm bynajmniej nie służą demokratycznej formie polityki. „(...) w sytuacji, w której nie istnieje żadna ostateczna prawda, będąca przewodnikiem dla działalności politycznej i nadająca jej kierunek, łatwo o instrumentalizację idei i przekonań dla celów, jakie stawia sobie władza” – podkreślił Jan Paweł II. Bez uznania obiektywnej prawdy o człowieku, wpisanej w ludzką naturę, demokracja zamienia się w walkę różnych frakcji o narzucenie „swojej prawdy” innym. „Historia uczy, że demokracja bez wartości łatwo się przemienia w jawny lub zakamuflowany totalitaryzm” – to jedno z najczęściej cytowanych zdań społecznego nauczania papieża Wojtyły. Jak bardzo było prorocze, widać w działaniu Unii Europejskiej, której elity usiłują narzucić nam wszystkim toksyczną ideologię. Pod sztandarami demokracji, wolności i tolerancji rośnie w siłę tzw. miękki totalitaryzm, który nie posługuje się przemocą fizyczną, ale wykorzystuje do swoich celów media, instytucje społeczne, uczelnie czy prawo.

Z tematyką społeczną wiąże się temat wolności i wyzwolenia. Jan Paweł II uczył, jak przeżywać wolność w szlachetny sposób, czyli wybierać dobro. Akcentował związek wolności i prawdy. Ukazywał, że Kościół nie jest wrogiem wolności, przeciwnie – jest jej „stróżem”. Ponieważ bez prawdy wolność staje się iluzją i obraca się przeciwko człowiekowi. Wolność nie jest ulgą, jest trudem wielkości – powtarzał często młodzieży.

Blask prawdy

Już 26 lat temu Jan Paweł II zauważył, że w samym Kościele narasta tendencja do relatywizowania zasad moralnych, często w imię troski duszpasterskiej o człowieka. Dlatego w encyklice „Veritatis splendor” przypomniał o prymacie prawdy w etyce i działaniach Kościoła. To niezwykle aktualne przesłanie.

Papież Wojtyła zwrócił uwagę, jak deformuje się dziś pojęcie sumienia. Uważa się je za „narzędzie” już nie słuchania Boga, ale słuchania samego siebie. „Do tezy o obowiązku kierowania się własnym sumieniem niesłusznie dodano tezę, wedle której osąd moralny jest prawdziwy na mocy samego faktu, że pochodzi z sumienia. Wskutek tego zanikł jednak nieodzowny wymóg prawdy, ustępując miejsca kryterium szczerości, autentyczności, «zgody z samym sobą», co doprowadziło do skrajnie subiektywistycznej interpretacji osądu moralnego”. Papież, z wykształcenia etyk, zdawał sobie sprawę, że zasady moralne głoszone przez Kościół ustawiają wysoko poprzeczkę. Podkreślał jednak: „żadne rozgrzeszenie, udzielone przez pobłażliwe doktryny, także filozoficzne czy teologiczne, nie może naprawdę uszczęśliwić człowieka: tylko Krzyż i chwała Chrystusa zmartwychwstałego mogą dać pokój jego sumieniu i obdarzyć zbawieniem”. Ani tanie miłosierdzie kosztem prawdy, ani prawda bez miłości. Miłość i prawda muszą być wspólną zasadą duszpasterskiej troski o człowieka.

W czasach obecnego zamętu nauczanie św. Jana Pawła II połączone z jego osobistą świętością jest jak latarnia wśród nocy. Pokazuje drogę. A więc... wstańcie, chodźmy!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dzień Dziecka Utraconego

2019-10-14 13:13

(buk)

Archiwum

W Lublinie 15 października już po raz 11. będziemy obchodzić Dzień Dziecka Utraconego. Tego dnia w kościele pw. bł. Piotra Jerzego Frassatiego, przy ul. Skierki 12, o godz. 18.00 zostanie odprawiona Msza św. w intencji rodziców, którzy utracili swoje dziecko. W czasie Eucharystii rodzice będą mogli symbolicznie oddać swoje zmarłe dzieci Bogu, a po Mszy św. uczestniczyć w spotkaniu dla rodziców po stracie. Serdecznie zapraszamy na to wydarzenie rodziców dzieci utraconych oraz ich rodziny i przyjaciół do wspólnej modlitwy

Organizatorami wydarzenia są Ruch Światło-Życie Archidiecezji Lubelskiej wraz z grupą Rodziców Dzieci Utraconych działającą w Lublinie. Co roku wydarzenie gromadzi kilkaset osób, które w ten sposób chcą uczcić pamięć swoich dzieci i wspólnie pomodlić się za siebie nawzajem, o błogosławieństwo Boże i siłę do przezwyciężenia wielkiego bólu i żalu jaki powoduje śmierć własnego dziecka.

Idea obchodzenia Dnia Dziecka Utraconego jest także związana z potrzebą zmiany sposobu postrzegania przez społeczeństwo utraty dziecka. Niestety, wciąż nie ma społecznego przyzwolenia na przeżywanie przez rodziców żałoby po przedwczesnej utracie dziecka (np. tzw. poronieniu). Wciąż pokutuje wizja embrionu, płodu, a nie dziecka poczętego, które rodzice mają prawo odebrać ze szpitala, nadać mu imię i pochować w rodzinnym grobie. Dzień ten ma również przywołać pamięć wszystkich dzieci zmarłych także w wyniku aborcji, o których często nikt nie pamięta.

Z myślą o rodzicach dotkniętych utratą dziecka stworzyliśmy także Księgę Dzieci Utraconych, w której rodzice mogą zapisywać imiona swoich zmarłych dzieci. Jej papierowa wersja, godzinę przed Mszą św. 15 października będzie wyłożona w kościele pw. bł. Jerzego Frassatiego. Cały rok zapraszamy również rodziców do wpisywania swoich dzieci do Internetowej Księgi Dzieci Utraconych, znajdującej się na naszej stronie internetowej: http://rodzicepostracie.lublin.pl Swoje zmarłe dzieci wpisują tam rodzice nie tylko z Lublina, ale z całej Polski a także z zagranicy.

Zapraszamy również na comiesięczne Msze św. w intencji Rodziców Dzieci Utraconych oraz wspólne spotkania po nich w każdą pierwszą sobotę miesiąca (począwszy od listopada br.), o godz. 14.00, w Kościele p.w. bł. Jerzego Frassatiego w Lublinie, ul. Skierki 12. Rozpoczęliśmy także zapisy na III turę rekolekcji dla rodziców po stracie dziecka, które odbędą się 22-24 listopada 2019 w Wąwolnicy (woj. lubelskie). Tematem rekolekcji będą "Pytania do Boga”. Szczegóły dotyczące rekolekcji znajdują się na stronie internetowej.

Organizatorzy: Ruch Światło-Życie Archidiecezji Lubelskiej i Rodzice Dzieci Utraconych


CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem