Reklama

Do Aleksandry

Totalna samotność

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Szczęść Boże, Pani Aleksandro!

Jako czytelnik „Niedzieli” stwierdzam, że wiele osób zwraca się do Pani, Pani Aleksandro, w różnych kłopotach życiowych, jakie nastręcza codzienność. Postanowiłem więc i ja napisać, przedstawiając pokrótce sytuację życiową, w jakiej przyszło mi żyć, a owa trudność to podeszły wiek (87 lat) i samotność, dokuczająca w każdej chwili życia, prowadząca do refleksji i zadumy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jedyną ostoją byłaby rodzina, której nie założyłem z obiektywnych powodów, dalsze pokrewieństwo już dawno się wykruszyło. Często powracam myślami do pouczających wypowiedzi mojej matki zachęcających do założenia rodziny. Moje zdrowie jednak było ku temu przeszkodą i dziś pozostaję w samotności bez jakiejkolwiek pomocy fizycznej przyjaznych mi osób.

W obecnej chwili koniecznością byłoby przyjąć pod wspólny dach panią, która zajęłaby się domem, wnosząc atmosferę przyjaźni, szacunku i zrozumienia. Warunkiem z mojej strony byłoby zawarcie związku małżeńskiego, aby żyć zgodnie z prawem Bożym.

Pozostaję, modląc się do Miłosiernego Boga o potrzebne łaski, a Matkę Najświętszą prosząc o nieustającą opiekę, by blask nadziei rozproszył cienie codziennych trosk i trudów.

Z Bogiem i Maryją -

Antoni Józef



Nie pozostaje mi nic innego jak wydrukować ten list i czekać na Boże zmiłowanie… Może znajdzie się jakaś dobra dusza i odpowie na to wołanie. A może znajdą się dobrzy ludzie i po prostu jakoś pomogą Panu zorganizować swoje życie. Mamy nadzieję na pomoc Czytelników, jak zwykle.

Aleksandra

2013-09-09 15:52

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pisała listy do Jezusa

Niedziela Ogólnopolska 35/2025, str. 71

[ TEMATY ]

święci

Domena publiczna

Gdy umierała, nie miała nawet siedmiu lat, ale jej krótkie życie wciąż zadziwia i inspiruje.

Antonietta Meo, nazywana Nennoliną, przyszła na świat 15 grudnia 1930 r. w Rzymie. Była czwartym dzieckiem w pobożnej rodzinie, w której codzienny udział w Eucharystii był oczywistością. Mała Antonietta na pierwszy rzut oka nie różniła się od swoich rówieśników – była dzieckiem żywym, radosnym, głośno się śmiała, czasem psociła i była niegrzeczna (umiała jednak szybko przeprosić). Jej rodzice, Maria i Michael, każdego dnia modlili się z dziećmi. Nennolina chodziła do przedszkola, które prowadziły siostry zakonne, a jej dom stał zaledwie kilkaset metrów od bazyliki, w której do dziś znajdują się relikwie Krzyża Świętego. Dziewczynka wzrastająca w takiej atmosferze zadawała mnóstwo pytań dotyczących wiary, chciała też bardzo przystąpić do Komunii św.
CZYTAJ DALEJ

O. Michał Legan: Pod krzyżem na Giewoncie narodziłem się na nowo

[ TEMATY ]

świadectwo

o. Michał Legan

Giewont

rażenie piorunem

Karol Porwich/Niedziela

o. Michał Legan

o. Michał Legan

O. Michał Legan, paulin, miał jechać na Kilimandżaro, bo zaplanował sobie że tam, na afrykańskiej górze zwanej Domem Boga spotka właśnie Jego. Pan Bóg jednak zmienił jego plany... . Gdy Ojciec Michał trafił w sam środek tragicznej burzy na Giewoncie - jak mówi - narodził się tam na nowo. Pierwszy raz zakonnik publicznie opowiedział swoją historię nawrócenia Paulinie Guzik w programie „Między Ziemią a Niebem”. W nawałnicy zginęło 5 osób, a ponad 150 zostało rannych.

Paulina Guzik: Jakie plany miałeś w sierpniu 2019?
CZYTAJ DALEJ

Msza św. w krypcie bazyliki trzebnickiej

2026-08-24 10:44

Piotr Lach

W święto św. Bartłomieja Apostoła poranna Msza święta sprawowana jest w romańskiej krypcie pod prezbiterium bazyliki, największej i najstarszej spośród kilku krypt świątyni, poświęconej w 1214 roku. To tam znajduje się także rzeźba Apostoła, który obok św. Jadwigi Śląskiej jest patronem tej trzebnickiej parafii prowadzonej przez księży salwatorianów.

Św. Bartłomiej od XIII wieku jest związany z historią trzebnickiej świątyni. Był patronem Piastów, a tradycja mówi, że należał do ulubionych świętych Henryka Brodatego, fundatora bazyliki. Warto też dodać, że w świątyni znajduje się również obraz św. Bartłomieja autorstwa Michaela Willmanna, najwybitniejszego malarza śląskiego baroku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję