Reklama

Głos z Torunia

Bogu i rolnikom dziękujemy za chleb

Z rolniczego trudu rodzi się chleb, dar Opatrzności Bożej i podstawowy produkt naszego życia. Dożynki jako radosne święto zakończenia prac żniwnych i podziękowanie rolnikom za tegoroczny chleb, wszelkie plony i całoroczną pracę znane są w tradycji polskiej już od XVI wieku. Współcześnie dziękczynienie za plony Panu i rolnikom odbywa się na wielu płaszczyznach: parafii, powiatu, diecezji czy rejonu. Podkreślane jest znaczenie i wartość pracy wszystkich, dzięki którym nie brakuje chleba powszedniego, oraz tych, którzy nie przestają kochać ziemi ojczystej i ziemi jako matki żywicielki.

Dziękczynienie za plony

Rolnicy i mieszkańcy wsi diecezji toruńskiej składali dziękczynienie Bogu za plony w uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej. Gospodarzami rolniczego święta byli ks. kan. Piotr Nowak - proboszcz parafii pw. św. Marcina Biskupa, kustosz sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Boleszynie oraz ks. kan. Zbigniew Gański - diecezjalny duszpasterz rolników. Koncert scholi parafialnej z Boleszyna, kierowanej przez Beatę i Elżbietę Kozłowskie, towarzyszył przybywającym delegacjom rolniczym. Centralną częścią uroczystości była Msza św. koncelebrowana, której przewodniczył bp Roman Marcinkowski z Płocka. Duchowo obecni byli bp Andrzej Suski, przebywający na Jasnej Górze oraz bp Józef Szamocki, towarzyszący peregrynacji kopii Cudownego Obrazu w diecezji.

Uczestników powitał ks. kan. Piotr Nowak. Przypomniał słowa bł. Jana Pawła II o roli rolników w zachowaniu wiary, mowy i tradycji w najtrudniejszych okresach w historii Polski. „Również i dzisiaj jesteście, drodzy rolnicy, tymi, którzy pielęgnują, przechowują skarby naszej wiary i miłość do ojczystej ziemi” - podkreślił.

Reklama

Po odmówieniu modlitwy błogosławieństwa Biskup Roman przekazał bochen posłom Janowi Krzysztofowi Ardanowskiemu i Zbigniewemi Babalskiemu. Starostami dożynkowymi byli Irena i Józef Wiercińscy z Sugajna (parafia Boleszyn). Prowadzą oni 80-hektarowe gospodarstwo ukierunkowane na produkcję roślinną. Uprawiają zboża i kukurydzę oraz hodują trzodę chlewną. Troskę o rozwój gospodarstwa łączą z wiernością zasadom chrześcijańskiego życia i te zasady przekazują swoim dzieciom: Monice, Danielowi i Łukaszowi, którzy wspierają rodziców w ich pracy w gospodarstwie. Starostowie aktywnie działają we wspólnocie parafialnej: p. Józef jest członkiem rady parafialnej, a p. Irena - Żywego Różańca.

Bądźcie silni mocą Boga

Homilię wygłosił bp Roman Marcinkowski. Nawiązując do uroczystości Matki Bożej Częstochowskiej, zwrócił uwagę na rozwinięty szczególnie w naszym kraju kult maryjny. Podkreślił, że Matka Boża uświęca również rolniczy trud i błogosławi pracy jako Matka Boża Gromniczna, Siewna, Zielna, a rolnicy w tym roku właśnie w sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Boleszynie w dniu Matki Bożej Częstochowskiej składają podziękowania za szczęśliwy czas siewu, wzrostu i zbioru tegorocznych plonów. „Trzeba uczyć się prawdy od wsi, bo tam wszystko jest autentyczne, a co sztuczne, szkodzi i nie przetrwa” - mówił. Podkreślał rolę rolnika w realizacji życiowego powołania „w czynieniu sobie ziemi poddanej”. Zwracając się do rolników i doceniając ich wkład w kultywowanie tradycji narodowych i religijnych, powiedział: „Jesteście potrzebni narodowi, bo go żywicie. Patrzymy na was z wielką czcią i wdzięcznością. Większość z was to ludzie wiary i przyjaciele Boga, wspaniali synowie Kościoła i narodu. Jesteście spadkobiercami dziedzictwa narodowego i tradycji polskiej wsi”. Ksiądz Biskup docenił również trwanie na „rolniczym posterunku” pomimo wielu trudności osobistych, społecznych i gospodarczych. Odwołał się do słów wypowiadanych pod adresem polskiego rolnika przez wieszczów oraz kard. Stefana Wyszyńskiego i bł. Jana Pawła II. Prosił, aby byli dumni z zaszczytnego tytułu, jaki nasza narodowa historia przyznała rolnikom: „Jesteście tymi, którzy żywią i bronią”. Na koniec Biskup Roman zapewnił rolników o biskupim i kapłańskim wsparciu modlitewnym dla ich spraw. I zwrócił się z apelem: „Jeden drugiego brzemiona dźwigajcie, nigdy nie bądźcie przeciw sobie, nigdy nie działajcie w pojedynkę, nie dajcie się zwodzić, niech wasze gospodarskie sita dobrze oddzielają ziarna od plew, kłamstwo od prawdy. Bądźcie silni mocą Boga, z Nim budujcie wasze dziś i jutro na polskiej wsi”.

W procesji z darami do ołtarza rolnicy przynieśli m.in. płody rolne wytworzone przez siebie. Liturgię przygotowali członkowie duszpasterstwa rolników. Mszę św. uświetniła gminno-parafialna orkiestra dęta z Grodziczna pod batutą Jarosława Titza. Obecne również były poczty sztandarowe organizacji i stowarzyszeń rolniczych.

Budujcie jedność

Ksiądz Biskup poświęcił wieńce dożynkowe. Starostowie dożynek w imieniu wszystkich rolników wypowiedzieli słowa wdzięczności Bogu za opiekę i błogosławieństwo w pracy na roli i szczęśliwe żniwa: „Panie Boże, naucz nas sprawiedliwie i z miłością dzielić się tym, co z Twojej łaski możemy wypracować naszymi rękami”. Następnie rolnicy zawierzyli siebie i swoją pracę Matce Bożej. Ze słowem podziękowania wystąpił ks. kan. Zbigniew Gański. Zwracając się do rolników, mówił: „Budujcie jedność między sobą i w niej trwajcie, abyście dobrze wypełniali posłannictwo rolniczego trudu. Bądźcie solidarni”. Życzył również, aby w codzienności rolniczej przestrzegano tradycję, kulturę i obyczaje chrześcijańskie. Po Mszy św. podzielono się poświęconym chlebem.

Posłowie Jan Krzysztof Ardanowski i Zbigniew Babalski mówili o aktualnych pracach sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, poruszali nurtujące rolników problemy oraz zachęcali do czerpania radości z pracy na roli pomimo piętrzących się kłopotów.

Wieńce dożynkowe zostały poddane ocenie komisji, która przyznała I miejsce parafii Ostromecko. Równie kunsztownie wykonany był wieniec z Koszelew, który zajął II miejsce, a trzeci nagrodzony wieniec wykonali mieszkańcy wsi Nielbark, parafia Brzozie Lubawskie. Łącznie w Boleszynie zaprezentowano 21 wieńców.

Parafianie boleszyńscy przygotowali w ogrodzie parafialnym poczęstunek dla gości. W bloku imprez towarzyszących znalazły się „Obrazki z życia św. Hildegardy” przedstawiane przez wiernych parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Grudziądzu i Bractwa Rycerskiego w Radzyniu Chełmińskim, występ dzieci ze szkoły podstawowej w Boleszynie oraz pokaz w wykonaniu stajni „Tarpan” z miejscowości Korboniec k. Mławy. Rolnicze świętowanie trwało w radosnej atmosferze, wspólnocie i jedności.

2013-09-11 15:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pszczelarskie dożynki

Niedziela bielsko-żywiecka 40/2019, str. 3

[ TEMATY ]

dożynki

PB

Nowy sztandar pszczelarzy został poświęcony

– Przychodzimy dziś z dziękczynieniem za pszczoły, pszczelarzy, przesłanie, jakie przekazują pszczoły, gdy na nie patrzymy, i za owoce ich pracy – powiedział bp Edward Białogłowski podczas 37. Ogólnopolskich Dni Pszczelarza w Bielsku-Białej

Msza św. celebrowana przez bp. Romana Pindla i bp. Edwarda Białogłowskiego w stolicy Podbeskidzia była religijnym akcentem pszczelarskiego dziękczynienia za plony. W modlitwie uczestniczyli przedstawiciele branży pszczelarskiej, delegaci i związkowcy struktur Polskiego Związku Pszczelarskiego, samorządowcy i politycy. Razem z duchownymi modlił się także bp diecezji cieszyńskiej Kościoła ewangelicko-augsburskiego Adrian Korczago.

W kazaniu duszpasterz rolników i pszczelarzy podkreślił znaczenie pszczół w gospodarce człowieka. – Dziękujemy Panu Bogu za pszczele rodziny, bo one nas także pouczają. Przede wszystkim są mistrzami organizowania życia rodzinnego. Pszczoły żyją w rodzinie. Podziwiać trzeba, jak bardzo zorganizowanymi są pszczele rodziny. Jak bardzo są zdyscyplinowane, jak niezmiernie są pracowite, jak dbają o czystość swojego mieszkania, o jego klimat. Dziękujmy za te dary, które Bóg zsyła przez życie i pracę tych stworzeń – mówił bp Białogłowski. Hierarcha podziękował pszczelarzom troszczącym się o pasieki i tym, którzy dbają o sady i pola służące pszczołom.

Podczas liturgii bp Roman Pindel poświęcił sztandar Beskidzkiego Związku Pszczelarzy „Bartnik”. Na koniec pobłogosławił zebranych u podnóża Dębowca wiernych relikwiami św. Ambrożego, patrona pszczelarzy. Celebrację upiększył swoim śpiewem Zespół Pieśni i Tańca „Andrychów”.

37. Dni Pszczelarza odbyły się w dniach 20-22 września w Bielsku-Białej. Organizatorem spotkania był Beskidzki Związek Pszczelarzy „Bartnik”. W wydarzeniu wzięli udział pszczelarze z Polski, Niemiec, Rosji, Litwy, Białorusi, Ukrainy, Słowacji, Czech.

– Nasze spotkanie to pszczelarskie dożynki. To radość ze spotkania naszej wspólnoty pszczelarzy, producentów sprzętu, przetwórców, apiterapeutów i samorządowców. W radości uczestniczą nasi przyjaciele z państw ościennych. Pszczelarską wspólnotę łączy nie tylko miłość do pszczół, lecz także troska o kolegów i przyjaciół z branży – powiedzieli organizatorzy spotkania. Beskidzki oddział związku zrzesza 1 436 pszczelarzy, w 37 kołach pszczelarskich. Jego członkowie działają na terenie powiatów: Bielsko-Biała, Cieszyn, Żywiec oraz częściowo na terenie powiatów: Oświęcim, Andrychów, Wadowice, Sucha Beskidzka i Pszczyna. Opiekują się 26 400 rodzinami pszczelimi.

CZYTAJ DALEJ

Prezydent Radomia zamierza pozwać producenta „Klechy”. Producent filmu odpowiada

2020-02-18 19:10

[ TEMATY ]

sąd

BOŻENA SZTAJNER

Producent filmu "Klecha" Andrzej Stachecki nie kryje zaskoczenia wypowiedzią prezydenta Radomia na temat skierowania do sądu pozwu przeciwko filmowcom. Prezydent Radosław Witkowski zapowiedział, że będzie domagał się od producenta filmu należnych kar z tytułu opóźnień. Przypomnijmy, że film w reżyserii Jacka Gwizdały opowiada historię ostatnich dni życia ks. Romana Kotlarza - męczennika radomskiego protestu robotniczego z czerwca 1976 roku.

- Jest już 10 miesięcy po planowanym terminie premiery, a filmu "Klecha" jak nie było tak nie ma. Mało tego, nie ma też rzetelnych wyjaśnień ze strony producenta i są zaległości w wypłatach dla statystów, dostawców usług i innych wierzycieli. W tej sytuacji nie pozostaje nam nic innego jak skierowanie sprawy na drogę sądową - napisał w swoim oświadczeniu prezydent Radosław Witkowski. Przypomniał przy okazji, że miasto jest koproducentem i decyzją Rady Miejskiej na realizację filmu przekazano 900 tys. zł. - Będziemy domagać się od producenta filmu należnych nam kar z tytułu opóźnień - zadeklarował prezydent Witkowski.

Producent filmu Andrzej Stachecki nie kryje zaskoczenia wypowiedzią prezydenta Radomia. Informuje też, że film znajduje się w końcowej fazie prac postprodukcyjnych. Dodaje, że o prowadzonych pracach oraz przejściowych trudnościach, jakie miały miejsce, zgodnie z umowami, informowani są okresowo koproducenci. Dotyczy to m.in. Ośrodka Kultury i Sztuki „Resursa Obywatelska”, do której zgodnie z zawartą umową koprodukcyjną co miesiąc przesyłane są raporty produkcyjne, a także przed kilkoma miesiącami skierowano pismo wskazujące, iż nie doszło do złamania umowy z Miastem Radomiem. Producent wystąpił także ze stosownym wnioskiem o aneksowanie terminu wiążącej umowy.

- Realizatorzy filmu pracują nad ostatecznym zgraniem dźwięku do filmu i wykonaniem korekty kolorystycznej obrazu. Opóźnienie w tych pracach było wynikiem rozwiązania umowy koprodukcyjnej Telewizją Polską S.A. w połowie 2019 roku, potrzebą wprowadzenia korekt oraz koniecznością zapewnienia uaktualnionego finansowania filmu - tłumaczy Radiu Plus Radom Andrzej Stachecki.

Dodaje, że przedstawiciele koproducentów filmu, którzy widzieli materiał roboczy po zakończeniu zdjęć do filmu i wyrażali swoje uwagi, zostaną zaproszeni do udziału w kolaudacji filmu.

Andrzej Stachecki poinformował również, że do prac nad filmem pozyskany został dystrybutor Monolith Films, wspólnie z którym przygotowany jest plan promocji i dystrybucji obrazu wyreżyserowanego przez Jacka Gwizdałę.

- W porozumieniu z dystrybutorem ustalona zostanie ostateczna data tegorocznej premiery, tak aby film skutecznie dotarł do jak najszerszej widowni - dodaje Andrzej Stachecki.

Obraz w reżyserii Jacka Gwizdały opowiada historię niezwykle brutalnych działań powstałej w 1973 roku tzw. "Grupy D", ściśle tajnego oddziału specjalnego do walki z Kościołem w IV Departamencie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Zdjęcia były kręcone m.in. w Radomiu. Głównym bohaterem filmu jest ks. Roman Kotlarz, którego prześladowała Służba Bezpieczeństwa i który zmarł na skutek pobicia przez "nieznanych sprawców". Wszystko odbywa się w scenerii wydarzeń z protestu radomskich robotników w czerwcu 1976 r.

Ks. Roman Kotlarz w chwili śmierci miał 47 lat. Był inwigilowany przez ówczesne władze. W dniu protestu, 25 czerwca 1976 pobłogosławił uczestników tego marszu. Był potem nachodzony i dotkliwie pobity przez tzw. „nieznanych sprawców” na plebanii w Pelagowie-Trablicach, gdzie był proboszczem. Zmarł 18 sierpnia 1976.

Ks. Roman Kotlarz do dziś pozostaje w pamięci wielu osób symbolem walki robotników o wolność i godność ludzkiego życia. Proces beatyfikacyjny prowadzi diecezja radomska.

CZYTAJ DALEJ

Indie: biskupi potwierdzili zaangażowanie w walkę z przestępstwami seksualnymi w Kościele

2020-02-19 21:20

[ TEMATY ]

nadużycia seksualne

Indie

KEP

Zerowa tolerancja dla przestępstw seksualnych w Kościele – to jeden z owoców 34. zgromadzenia ogólnego Konferencji Biskupów Katolickich Indii (CBCI), które w dniach 13-19 lutego obradowało w Bangalurze. Hierarchowie zapowiedzieli, że będą podejmować konieczne działania dyscyplinarne wobec sprawców takich czynów, niezależnie od ich pozycji w Kościele. Omawiano też wiele innych ważnych tematów, m.in. sprawy dialogu międzykulturowego i międzyreligijnego oraz ochronę życia. Na kolejną dwuletnią kadencję potwierdzono przewodniczącego episkopatu kard. Oswalda Graciasa i dwóch jego zastępców.

Uczestnicy obrad podkreślili konieczność zajmowania się – ze współczuciem i troską – ofiarami wykorzystywania seksualnego oraz budowania w nich zaufania w obliczu wyzwań nowego życia. Postanowiono powołać „odpowiedni mechanizm z niezbędną infrastrukturą i procedurą w celu naprawiania skutków takich przestępstw”. Działania te mają prowadzić do udzielenia natychmiastowej pomocy tym, którzy doświadczyli tego rodzaju czynów i którzy nierzadko padają też ofiarami dyskryminacji i upokorzeń w społeczeństwie. Biskupi uzgodnili ponadto, że nie będą chronić winnych przed dochodzeniami w tych sprawach, prowadzonych przez władze świeckie.

Nawiązując do hasła obrad w stolicy stanu Karnataka: „Dialog drogą do prawdy i miłości”. episkopat opowiedział się za wspieraniem kultury dialogu, prowadzącej do zgody społecznej oraz do budowania mostów między różnymi religiami. Służy to dobru wspólnemu i trosce o życie ludzkie od poczęcia po naturalną śmierć. Podkreślono konieczność wyciągania ręki do każdego bliźniego i akceptowania go jako brata, bez uprzedzeń.

Mówił o tym w swym wystąpieniu na zgromadzeniu kard. Gracias, zwracając uwagę zwłaszcza na konieczność i ważność popierania kultury spotkania. Życzył, aby „mogła ona inspirować nas do dalszego budowania mostów, przede wszystkim dzięki zrozumieniu drugiej osoby a następnie do wspólnego kroczenia z nią, niezależnie od płci, kasty, wiary czy koloru skóry”.

Przewodniczący CBCI zapewnił, że na początku nowego dziesięciolecia Kościół w Indiach nadal będzie prowadził dialog „w mozaice kultur, języków i różnorodności etnicznej, tworzących nasz kraj” ze wszystkimi grupami i warstwami społeczeństwa. Dotyczy to instytucji świeckich, rządowych i pozarządowych, wspólnot religijnych i innych, w celu „stworzenia środowiska pokojowego i harmonijnego, w którym wszyscy mogą żyć jako prawdziwi obywatele Indii, ze wszystkimi swymi bogactwami” – oświadczył arcybiskup Bombaju. Potwierdził, że Kościół pozostanie wierny wysokim ideałom krzewienia oświaty, służby zdrowia, kierując się ewangelicznymi wartościami pokoju, radości i zgody oraz pracując zawsze dla dobra całej ludzkości.

W czasie obrad mówiono też o potrzebie dalszego pomagania i wspierania biednych, podkreślając, że każdy chrześcijanin ma obowiązek naśladowania Jezusa, który niósł potrzebującym miłosierdzie i współczucie, miłość i troskę.

Wskazano, że trzeba kontynuować rozmowy z rządem, zwłaszcza w kontekście wprowadzonych niedawno kontrowersyjnych przepisów o obywatelstwie (Citizenship Amendment Act), dyskryminujących mniejszość muzułmańską. Należy doprowadzić do znalezienia takich rozwiązań, które pozwolą zatriumfować na nowo sprawiedliwości i równości.

Biskupi sprzeciwili się też obowiązującemu od niedawna nowemu ustawodawstwu nt. aborcji, zezwalającemu m.in. na przerwanie ciąży do 24. tygodnia, podkreślając godność osoby ludzkiej. Przypomnieli, że Kościół zawsze chroni świętość życia od poczęcia po naturalną śmierć.

Zajęto się ponadto innym palącym zagadnieniem – tzw. „love jihad”, czyli praktyką porywania dziewcząt w celu nawracania ich na radykalny islam. „Wszyscy mają prawo do wyboru swych partnerów życiowych i swojej wiary” – oświadczył wiceprzewodniczący episkopatu bp Joshua Mar Ignathios. Dodał, że niedopuszczalne jest zmuszanie kogokolwiek do zmiany religii.

W 34. zgromadzeniu plenarnym CBCI wzięło udział 194 kardynałów, arcybiskupów i biskupów ze 174 diecezji Indii, w których żyje ok. 90 mln miejscowych katolików. Na rozpoczęcie obrad nuncjusz apostolski w tym kraju (i w Nepalu) abp Giambattista Diquattro odczytał specjalne orędzie z życzeniami od Franciszka. W czasie posiedzenia świętowano także 75. rocznicę utworzenia tej konferencji – obecnie jednej z najliczniejszych w Kościele powszechnym.

Potwierdzono na nową, dwuletnią kadencję dotychczasowego przewodniczącego kard. Oswalda Graciasa oraz dwóch jego zastępców, abp. Mar George Njaralakatta i bp. Joshuę Mar Ignathiosa. Nowym sekretarzem generalnym został abp Felix A. Machado.

CBCI skupia hierarchów trzech obrządków: łacińskiego oraz dwóch wschodnich: syromalabarskiego i syromalankarskiego. Ponadto w kraju tym istnieje oddzielna Konferencja Katolickich Biskupów, której członkami są wyłącznie łacinnicy (przewodniczy jej także kard. Gracias) oraz dwa odrębne Synody obu powyższych katolickich Kościołów Wschodnich.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję