Reklama

Felietony

Najmroczniejsze scenariusze

Polacy są odporni. Gdy przejmowano bezprawnie media publiczne, skupili się na dyskusji o tym, czy były dobre, czy złe, przyjmując do wiadomości sam fakt, bo to przecież naturalne, że gdy zmienia się władza w kraju, to zmienia się i w mediach publicznych. A to, że się wszystko odbyło wbrew prawu, ustawom medialnym i orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego? Nieważne. Jako doświadczony dziennikarz TVP wiem, że to, kto nią rządzi nie spędza snu z powiek obywatelom.

[ TEMATY ]

felieton

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Podobnie rzecz się miała przy przejęciu prokuratury. Nowa władza, niczym gangus napadający na czyjś dom, najpierw wyłączyła monitoring, zatkała usta domownikom, a dopiero w następnym kroku wzięła się za plądrowanie. Podobnie stało się i w naszym kraju. Prokuratura Krajowa została bezprawnie przejęta, a miejsce szefa obsadzone człowiekiem uległym władzy, który tam – z racji braku wymaganej w ustawie zgody – jest nielegalnie. To jednak nie wzbudziło wielkiego poruszenia. Zatrzymanie dwóch posłów opozycji tak, tysiące ludzi w ubiegłą zimę wyszło na ulicę i to zrobiło wrażenie. Jak się okazuje był to jednorazowy zryw i tu nie mam żalu do ludzi, jak już do największej partii opozycyjnej, że od tamtej pory nie zaplanowała kolejnej takiej demonstracji.

Reklama

Zmiany w mediach, w prokuraturze, mimo iż odbyły się ze złamaniem wszelkich reguł i prawa – nie stały się tym punktem ciężkości, który przechylił szalę. Tak się nie stało, po prostu. Dlaczego jednak uważam, że teraz może być inaczej? Powód jest prosty: szykuje się zamach na wybory. Obywatele mogą zostać bezczelnie okradzeni ze swojego głosu, z tego co w systemie demokratycznym jest dla każdego z nas najważniejsze. Jeśli stanie się tak, a wszystko na to wskazuje, mówią o tym wprost przedstawiciele koalicji 13 grudnia w Sejmie (marszałek Szymon Hołownia) i w PKW (Maciej Kliś, nominat PSL). „Kruczek prawny” polegający na tym, że wyniki wyborów prezydenckich pod pretekstem nieuznawania Sądu Najwyższego, się unieważni, a wtedy p. o. prezydenta Polski zostanie on, lider Polski 2050.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

To nie są żarty, oni poważnie mówią o takich scenariuszach i nieuznawaniu sędziów SN, a więc i wyroków SN więc większość członków PKW do tego prowadzi.

Co dalej?

Jeśli obywatele przejdą obojętnie nad próbą fałszowania lub okradzeni z wyborów, przekroczona zostanie ostatnia granica demokracji – po tym dalszy opór stanie się niemożliwy.

Władza, która łamie prawo, sama wychodzi spod ochrony prawa. To dla niej również niebezpieczna sytuacja. Inna sprawa, że władza wykonawcza, która siłowo przejmuje sądy, prokuraturę, media, ignorując władzę sądowniczą i jej narzędzia kontrolne (wyroki SN i TK), dokonując zamachu na wybory, przestanie być rządem demokratycznym, a stanie mniej lub bardziej dyktaturą – pytanie tylko, czy my będziemy jak ta nieświadoma żaba, czy jednak będziemy w stanie to dostrzec, zanim będzie za późno.

Podziel się cytatem

Historia pokazuje, że łamanie prawa i brutalne przejmowanie instytucji państwowych często prowadzi do konfliktów wewnętrznych, a nawet do wojny domowej – czy naprawdę chcemy, by taki scenariusz stał się udziałem naszego kraju?

Milczenie, obojętność lub brak działania w obliczu zamachu na wybory może okazać się dla Polski punktem bez powrotu – pytanie brzmi, czy jako społeczeństwo jesteśmy na to gotowi.

Podziel się cytatem
2024-12-18 09:04

Oceń: +13 -4

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Viral mija, Słowo zostaje

[ TEMATY ]

felieton

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Kiedy ostatni raz zatrzymałeś kciuk w połowie scrollowania? Nie dlatego, że bateria na wyczerpaniu, tylko dlatego, że coś naprawdę dotknęło serca. Większość czasu żyjemy dziś pod nieustannym deszczem treści: memy, shortsy, relacje, „ważne” informacje i komentarze do „ważnych” afer. Ten potop informacji ma jedną zasadniczą wadę – jest jak ulewa z piasku: dużo szumu, mało wody. I w tym piaskowym deszczu gdzieś pod spodem leży Słowo, które naprawdę daje życie.

Papież Leon XIV, spotykając się z przedstawicielami Katolickiej Federacji Biblijnej, przypomniał coś, o czym w epoce social mediów najłatwiej zapomnieć: Kościół nie żyje z siebie, tylko z Ewangelii. Jeśli sercem jest Słowo Boże, to reszta – także najpiękniej prowadzone profile, kanały i kampanie – jest tylko krążeniem. Papież nie mówi: „wróćmy do gęsiego pióra”, przeciwnie, wzywa do szukania nowych form biblijnego przekazu, takich, które wbiją się w ten zalany contentem świat, ale go nie skopiują.
CZYTAJ DALEJ

Abp Śmigiel: „Amoris laetitia” nie dała automatycznie prawa do Komunii św. osobom w związkach po rozwodzie

2026-10-06 07:19

[ TEMATY ]

duszpasterstwo

Episkopat News

Mija 10 lat od publikacji adhortacji „Amoris laetitia”, która wywołała kontrowersje w sprawie dopuszczenia par w związkach po rozwodzie do Komunii św. Jak dokument zmienił duszpasterstwo w Polsce, wyjaśnia przewodniczący Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Rodziny abp Wiesław Śmigiel.

Z okazji 10. rocznicy adhortacji apostolskiej „Amoris laetitia” („Radość miłości”) papież Leon XIV spotka się z przedstawicielami episkopatów z całego świata. Zjazd odbędzie się  7-14 października w Watykanie. KEP będzie reprezentował abp Tadeusz Wojda.
CZYTAJ DALEJ

65. rocznica obrony kościoła redemptorystów

2026-10-06 22:19

Renata Czerwińska

W tym roku przypada 65. rocznica obrony kościoła ojców redemptorystów.

Z tej okazji w kościele św. Józefa sprawowana była Msza św. i odsłonięta pamiątkowa tablica. Następnie w kaplicy szkolnej miał miejsce wieczór wspomnień, podczas którego dk. prof. Waldemar Rozynkowski oraz prof. Wojciech Polak przedstawili zarys historyczny dramatycznych wydarzeń, natomiast świadkowie – mający wówczas zaledwie kilka lat – podzielili się świadectwem o odważnej postawie swoich rodziców.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję