Reklama

Niedziela Podlaska

Wykluczeni – umiłowani

Niedziela podlaska 41/2013, str. 1

[ TEMATY ]

wykluczenie społeczne

Marian Sztajner/Niedziela

Wiara to usłyszenie, kim jest Bóg, co do mnie mówi, czego ode mnie oczekuje

Wołaj z radości na cześć Pana, cała ziemio, cieszcie się, weselcie i grajcie”
(Ps 98, 4)

W historii ludzkości bez trudu można dostrzec tendencję, którą określa się dzisiaj jako „wykluczenie”. W tym kontekście rozważa się los kobiet, kolorowych mieszkańców podbitych przez Europejczyków kontynentów, dodając do nich innowierców, a nawet ludzi o światłych umysłach, których odkrycia naukowe wyprzedzały epokę, w jakiej żyli. Współczesność bardzo chętnie pojęciem tym obejmuje najróżniejsze odmienności, znajdując szczególne upodobanie w tzw. preferencjach seksualnych, ale to już zupełnie inna historia…

Wódz syryjski Naaman ze względu na swój urząd chroniony był swoistym immunitetem, chociaż jego choroba wykluczała go z normalnego życia. Musiał to odczuwać bardzo boleśnie, skoro z tak wielką nadzieją szukał uzdrowienia nawet u obcych. Nie trzeba wielkiej wyobraźni, by zrozumieć jego radość, gdy ujrzał swoje ciało wolne od trądu! Uzdrowienie dotknęło również jego duszy, stąd mocna decyzja, że odtąd nie będzie czcił innego boga, jak tylko Boga Izraela. Opisany w Ewangelii nieznany z imienia Samarytanin doznał podobnej łaski. Ten znał prawdziwego Boga, stąd pochwalne modły skierowane do Najwyższego. Istotne wszakże jest jego zwrócenie się ku Chrystusowi, ponieważ tyle przynajmniej pojął, że właśnie przez Jezusa otrzymał upragnione zdrowie. Co uczyniło pozostałych dziewięciu - również uzdrowionych? Nie wiemy. Ton opowiadania pozwala mniemać, iż zatrzymali się na zewnętrznej radości i nie podjęli wyzwania, jakie stawia wiara w Odkupiciela. Św. Paweł ukazuje się jako ten, który dobrowolnie wybiera sytuację człowieka odrzuconego („znoszę niedolę aż do więzów jak złoczyńca”), ponieważ zasadniczym motywem jego posługiwania jest doprowadzenie do zbawienia ludzi sobie powierzonych. Apostoł zestawia pozorne skrajności, by ukazać logikę Bożego działania: współumarli z Chrystusem - będą z Nim żyć, cierpiący wraz z Nim - będą z Nim królować. Nawet niewierni mogą liczyć na Jego wierność, „bo nie może się zaprzeć siebie samego”!

Reklama

Bóg leczy nasze choroby, zapraszając człowieka do otwarcia się na Jego łaskę. On nikogo nie wyklucza - nawet grzesznika, chociaż daje jasną i niezmienną naukę o grzechu i jego skutkach. Kościół jest nieraz opacznie rozumiany, gdy próbuje porządkować pojęcia: grzesznik - umiłowany, za to grzech - potępiony. Piewcy fałszywej wolności nie chcą słyszeć o tym, że Boże umiłowanie łączy się ze stanowczym żądaniem nawrócenia. Czy moje decyzje są zgodne z taką wolą Pana?...

2013-10-09 14:44

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Człowiek – najlepsza inwestycja

Niedziela częstochowska 15/2013, str. 4-5

[ TEMATY ]

wykluczenie społeczne

Archiwum fundacji

Czekają na naszą pomoc

Wykluczenie społeczne przybiera w Polsce coraz większe rozmiary, głównie w związku z coraz większym kryzysem ekonomicznym

W Częstochowie ludziom wykluczonym społecznie, czyli nieposiadającym adresu zamieszkania ani dowodu osobistego - bezdomnym pomaga Fundacja św. Barnaby. Oto jeden z wielu projektów prowadzonych przez tę Fundację, który pokazuje, że współcześni chrześcijanie potrafią w sposób nowoczesny i skuteczny pomagać tym, o których pamięta niewielu.

Uformowani do dobrych uczynków

Fundacja św. Barnaby działa od 4 lat. Wyrosła z rozszerzającej się działalności diakonii miłosierdzia Wspólnoty Przymierza Rodzin „Mamre” w Częstochowie. Kościół naucza, że to z wiary w Jezusa Chrystusa rodzą się uczynki miłosierdzia. Na działalność charytatywną szczególną uwagę zwraca także moderator Wspólnoty, a jednocześnie jeden z założycieli Fundacji św. Barnaby - ks. dr Włodzimierz Cyran, który tej tematyce poświęcił nawet wspólnotowe rekolekcje formacyjne. Wspólnota już od wielu lat pomaga najuboższym, rozdzielając produkty żywnościowe i ubrania dla najbiedniejszych oraz włączając się w inne działania wspierające potrzebujących. „Wzrastająca liczba potrzebujących spowodowała podjęcie decyzji o założeniu Fundacji, aby pomoc docierała «bardziej» i «dalej»” - czytamy na stronach internetowych Fundacji. Postawa jej patrona, św. Barnaby - jednego z pierwszych wyznawców Chrystusa, który sprzedał swój majątek i ofiarował go na potrzeby gminy chrześcijańskiej - wyznacza kierunek, w jakim pracownicy Fundacji pragną podążać”.

Nowa jakość w pracy z bezdomnymi

- Projekt „Streetworking - nowa jakość w pracy z bezdomnymi” działa od półtora roku - mówi Żaneta Pacud, kierownik projektu. - To nowatorski program wychodzenia z bezdomności, projekt z komponentem ponadnarodowym. Pracujący w Fundacji streetworkerzy przeszli tygodniowe szkolenia w Londynie, a obecnie pracują na ulicach Częstochowy w dwuosobowych patrolach, w których jedna osoba ma doświadczenie wykluczenia społecznego, druga zaś zorientowana jest w tematyce prawnej i pedagogicznej. Osoba, która doświadczyła bezdomności, jest bardziej wiarygodna, często wraca do środowiska, w którym tkwiła przez lata, zna jego prawa i potrafi zainicjować rozmowę. Druga osoba to stażysta, który doświadczenie nabył m.in. na kursie prowadzonym przez Barkę UK, naszego partnera zagranicznego. To właśnie z Wielkiej Brytanii wyszedł mieszany model pracy streetworkerów. Tam także znajduje się wielu bezdomnych Polaków. Patrole, które chodzą po ulicach naszego miasta, nawiązują kontakt z osobami bezdomnymi, zbierają informacje dotyczące meldunku, posiadanych dokumentów i proponują pomoc. Nieraz jest to tylko zaproszenie na herbatę i ciepły posiłek w budynku Fundacji przy ul. Ogrodowej 24/44 - zaznacza p. Żaneta.

Dobrowolnie

- Osoby bezdomne bardzo często są apatyczne, nie wierzą, że mogą coś zmienić, brak im wiary w siebie - mówi Bogdan Barnaś, który sam ma doświadczenie bezdomności, a dziś pracuje jako streetworker. - Często odtrącają pomoc. Mówią nieraz: „Przyjdę do was, jak zima się skończy”. A potem mija miesiąc, dwa i te osoby same przychodzą, decydują się na zmiany. Nikogo nie zmuszamy. To musi być osobista decyzja - dopowiada streetworker.

Ścieżka wsparcia

- Jeśli osoba bezdomna zdecyduje się na rozpoczęcie resocjalizacji, muszą zostać dopełnione formalności i opracowana zostaje ścieżka wsparcia - opowiada o projekcie Żaneta Pacud. - Przygotowujemy w Fundacji odpowiednie „wyprawki” dla bezdomnych, którzy chcą wziąć udział w projekcie: wyrabiamy im dokumenty, odtwarzamy numer PESEL. Jednocześnie jeśli osoba bezdomna ma np. problem z uzależnieniem od alkoholu, musi przejść detoks w jednym z ośrodków terapii uzależnień, a potem odbyć kilkutygodniowy odwyk. W tym samym czasie pracownicy Fundacji próbują nazwiązać kontakt z rodzinami tych ludzi. Po załatwieniu formalności osoba bezdomna dobrowolnie może rozpocząć roczny pobyt w Stacjonarnym Ośrodku Reintegracji Społecznej (SORS), który został otwarty w 2011 r. w Poczesnej k. Częstochowy. Tam uczestniczy w procesie terapeutycznym, który ma na celu pomóc jej w wyjściu z bezdomności i rozpoczęciu życia na własny rachunek.

Autorami programu terapeutycznego są ks. Grzegorz Płaneta i terapeuta Piotr Wodo, którzy wcześniej mieli doświadczenie pracy z osobami uzależnionymi od narkotyków i część tego programu dostosowali do osób bezdomnych. W SORS-ie nie ma jednak pracy nad uzależnieniem.

Terapia

- W procesie reintegracyjnym dużą rolę odgrywają spotkania na gruncie społeczności terapeutycznej, zamieszkującej Ośrodek - mówi Piotr Wodo. - Są też rozmowy indywidualne ze specjalistami. To codzienna terapia grupowa dla wszystkich oraz minimum raz w tygodniu godzina terapii indywidualnej.

- Bezdomność jest objawem innych problemów, wskutek których bezdomny człowiek poddał się życiowo - mówi Piotr. - Część z tych ludzi przeżyła trudne doświadczenia, traumy i nie potrafili żyć na trzeźwo, inni poddali się i, nie pijąc, zamieszkali na ulicy. Bezdomność to czasem decyzja o ucieczce przed życiem, a czasem konieczność: ktoś traci mieszkanie, pracę, najbliższych. W procesie terapii chodzi o to, aby człowiek znalazł głębszą przyczynę bezdomności. Nie taką, że jest bezdomny, bo nie ma domu, tylko np. dlatego, że nie dbał o relacje z najbliższymi, nie umiał tego robić... Często jest to spowodowane nieumiejętnością poradzenia sobie z życiem po rozwodzie. Kiedy człowiek znajdzie przyczyny bezdomności w sobie samym, to układamy wtedy plan terapii. Jeśli np. ktoś ciągle ustępował w życiu osobistym, w pracy - teraz uczy się wyrażać własne zdanie, bronić go. Tych przyczyn każdy ma kilka czy kilkanaście, począwszy od nieumiejętności nazywania i wyrażania uczuć i emocji, poprzez nieumiejętność załatwiania spraw urzędowych, aż po nieumiejętność nawiązania więzi emocjonalnej. Każdy jest inny, ma za sobą inną historię. Podejście terapeutów do mieszkańców Ośrodka jest indywidualne. Bardzo ważna w SORS-ie jest cała społeczność terapeutyczna, gdzie mieszkańcy uczą się mówić o sobie, dzielą się własnymi przeżyciami, doświadczeniem, uwagami na swój temat, uczą się prosić o pomoc i przyjmować ją (co nie jest dla nich łatwe). Społeczność terapeutyczna to miejsce, gdzie wychodzący z bezdomności mogą zobaczyć, że mimo tego, iż są różni, mają też wiele wspólnego, a to, z czym się mierzą, nie jest tylko ich problemem. Dzięki tej społeczności dokonują realnej samooceny, uczą się otwartości, dbania o swoje prawa z poszanowaniem innych - wyjaśnia terapeuta.

Jak u siebie

- W domu w Poczesnej może przebywać jednocześnie 18 osób - mówi Żaneta Pacud. - Na stałe zaangażowani są tu prawnik, psycholog, terapeuta i psychiatra. Jest także kapłan. Prawnik pomaga w kwestiach alimentów, w sprawach rodzinnych, meldunkowych, w uregulowaniu zaległości czynszowych. Psychiatra diagnozuje. Czasem potrzebna jest doraźna pomoc farmaceutyczna. Bezdomni otrzymują szansę uporządkowania swojego życia - dodaje kierownik projektu.

Mieszkańcy Ośrodka w Poczesnej traktują SORS jak swój dom. Sami go prowadzą, mają porozdzielane funkcje: gotują, sprzątają, dbają o ogród. Sami piorą swoje ubrania, pracują też przy remoncie domu. Uczestniczą w warsztatach psychoedukacyjnych i rozmowach indywidualnych ze specjalistami. Warsztaty prowadzone są przez wychowawców pracujących w Ośrodku. Jakiej tematyki dotyczą? - To warsztaty o wartościach, dotyczące komunikacji międzyludzkiej, asertywności, autoprezentacji, tego, jak sobie radzić ze stresem -wylicza Żaneta Pacud. - W czasie pobytu w Poczesnej mieszkańcy domu odbywają 30 godzin każdego z warsztatów.

Po ok. pół roku bezdomni z SORS-u spotykają się z doradcą zawodowym, z którym konsultują dalszą ścieżkę zawodową. Uczą się, jak poradzić sobie na rynku pracy. Mogą też wybrać jeden kurs, który pomoże im w znalezieniu pracy i zwiększy ich kwalifikacje. - Większość wybiera kurs prawa jazdy - mówi Żaneta Pacud. - Osoba kończąca pobyt w SORS-ie odbywa także staż u jakiegoś przedsiębiorcy lub w organizacjach pozarządowych -w ten sposób po latach wykluczenia zdobywa już pewne doświadczenie zawodowe.

W ostatnim miesiącu pobytu w SORS-ie mieszkańcy Ośrodka szukają własnego lokum, w którym będą mogli zamieszkać po zakończeniu udziału w projekcie. W tym czasie osoby te zazwyczaj już pracują, funkcjonują w społeczeństwie. - To moment stawania na własnych nogach - mówi Żaneta Pacud.

A Bóg wspomaga

3 razy w roku odbywają się rekolekcje - w Adwencie i w Wielkim Poście, a w wakacje są to rekolekcje w drodze, czyli piesza pielgrzymka na Jasną Górę. Przynosi ona niezwykłe, także terapeutyczne skutki. - Na pielgrzymce mieszkańcy idą jako wolontariusze osób niepełnosprawnych - mówi ks. Grzegorz Płaneta. - Kiedy czasem gdzieś w lesie trzeba nieść wózek z siedzącym na nim człowiekiem, który sam nie przejdzie tej drogi, to zaczynasz czuć się potrzebny. Słuchasz konferencji i mimochodem zaczynasz się modlić o siły dla siebie, o wiarę. Później dowiadujesz się, że stałeś się dla kogoś ważny, że można na ciebie liczyć, opiekowałeś się w drodze, na postojach, biegałeś po kanapki, myłeś, układałeś do snu, rano ubierałeś. Rośnie poczucie własnej wartości, sprawczości - mam wpływ na to, kim jestem; to mojemu wysiłkowi i pracy zawdzięczam, kim się staję. A Bóg wspomaga te wysiłki i to, co niemożliwe, staje się rzeczywistością. Rodzą się przyjaźnie - mieszkańcy utrzymują kontakt z niepełnosprawnymi, bo ci pokazali im, że są pełnowartościowymi ludźmi, na których można liczyć. Często jest tak, że ktoś po raz pierwszy od wielu lat czuje się potrzebny, wartościowy, że może coś komuś dać. To bardzo silnie motywujące doświadczenie zarówno na płaszczyźnie psychicznej, jak i duchowej. Dodaje siły, kiedy później przychodzą trudności, czasem staje się punktem odniesienia, że warto swoje życie zmieniać - opowiada ks. Grzegorz.

Dostrzeżeni, wyróżnieni

W minionym roku Fundacja św. Barnaby została wyróżniona wśród projektów realizowanych w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki (PO KL), dofinansowanego przez Europejski Fundusz Społeczny. Projekt „Streetworking - nowa jakość w pracy z bezdomnymi” został zaprezentowany podczas posiedzenia Komitetu Monitorującego PO KL i spotkał się z wyrazami uznania zarówno ze strony Ministerstwa Rozwoju Regionalnego, jak i samej Komisji Europejskiej.

- Wciąż zgłaszają się osoby z różnych stron Polski, pragnące ten projekt przenosić do innych miejsc - mówi Żaneta Pacud. - Urząd Marszałkowski zaproponował nam rozszerzenie projektu. Chcielibyśmy to wykorzystać na utworzenie programu studyjnego dla jednostek z innych miast. Chcemy też rozszerzyć doraźną pomoc dla bezdomnych na ulicy o Centrum Pobytu Dziennego - wciąż brakuje takich miejsc, gdzie bezdomni mogliby otrzymać wsparcie, ciepłą herbatę, jedzenie czy pomoc medyczną. Osoby mające stałe zameldowanie w Częstochowie mogą schronić się w przytulisku. Za zameldowanych poza Częstochową miasto nie płaci.

Po owocach poznacie

Działalność Fundacji św. Barnaby to ugruntowana modlitwą ciężka praca - nie tylko fizyczna, ale umysłowa i logistyczna wielu osób, które chcą w konkretny sposób pomóc drugiemu człowiekowi, nie poprzez przysłowiowe podanie mu ryby, ale wędki, wraz z kursem wędkarskim. Dlatego efekty prac Fundacji są zauważane nie tylko na gruncie wojewódzkim, ale ogólnopolskim i europejskim. Również dlatego śmiało można powiedzieć, że działalność Fundacji św. Barnaby jest nową, godną zauważenia wizytówką Częstochowy. Wizytówką, na której napis głosi: „Człowiek - najlepsza inwestycja”.

CZYTAJ DALEJ

Zarządzenia dotyczące programu duszpasterskiego diecezji zielonogórsko-gorzowskiej w czasie epidemii

2020-05-30 19:26

archiwum

Zarządzenia dotyczące programu duszpasterskiego diecezji zielonogórsko-gorzowskiej w czasie epidemii

Etap III – Odnowa

Wprowadzenie

Tegoroczna uroczystość Zesłania Ducha Świętego przynosi nam szczególną nadzieję w sytuacji zmagania z trwającą wciąż w naszym kraju epidemią. Po okresie ograniczeń, które radykalnie wpłynęły na życie Kościoła na świecie i w naszej ojczyźnie, pojawiają się warunki powrotu do coraz pełniejszego udziału w chrześcijańskim życiu. Widzimy w tym znak spełniającej się Bożej obietnicy, zawartej w proroctwie Ezechiela, która towarzyszy diecezjalnemu programowi duszpasterskiemu w tym szczególnym okresie: Zgromadzę was na nowo (Ez 11,17).

Jak wiadomo, w programie duszpasterskim wyznaczone zostały trzy etapy, uzależnione od obowiązujących przepisów sanitarnych: etap I – Możliwość, etap II – Zachęta oraz etap III – Odnowa. Po dyskusji podczas wideokonferencji z księżmi dziekanami i po uwzględnieniu aktualnych wytycznych władz państwowych przechodzimy do etapu III, który rozpocznie się 1 czerwca br.

Realizacja etapu III

Najistotniejsze dla działalności parafii normy sanitarne dotyczą następujących kwestii:

• W kościołach i kaplicach nie obowiązuje limit gromadzących się osób (Rozporządzenie Rady Ministrów § 15 ust. 8).

• Wierni mają jednak obowiązek zakrywania ust i nosa w obiektach kultu religijnego także podczas trwania obrzędów liturgicznych. Dotyczy to również usługujących. Z tego obowiązku wyłączeni są jedynie duchowni i to tylko w trakcie sprawowania liturgii (§ 18 ust. 1 pkt 3).

• Dozwolone są zgromadzenia plenerowe do 150 osób. Uczestnicy muszą jednak zasłaniać usta i nos lub zachować 2-metrowy dystans społeczny (§ 15 ust. 8).

W związku z tym, z dniem 1 czerwca br. odwołuję dyspensę z 14 marca br. dotyczącą obowiązku uczestnictwa we Mszy św. w niedziele i święta nakazane. Powracamy zatem do obowiązujących w prawie kościelnym zasad (por. kan. 1247 i 1248 Kodeksu Prawa Kanonicznego), od przestrzegania których zwolnione są jedynie osoby chore, w podeszłym wieku, przebywające na kwarantannie czy też z innych ważnych przyczyn niezdolne do fizycznej obecności na Mszy św.

Na obecnym etapie należy przestrzegać następujących wytycznych w poszczególnych obszarach duszpasterstwa. Zmieniają one bądź uzupełniają dotychczasowe przepisy diecezjalne.

1. Katecheza parafialna

a) Spotkania grup parafialnych oraz spotkania formacyjne można organizować w kościołach lub w salkach parafialnych z zachowaniem obowiązku zasłaniania ust i nosa oraz odpowiedniego dystansu. W spotkaniach może uczestniczyć także młodzież i dzieci (ministranci, grupy oazowe, KSM itp.).

b) Na prośbę rodziców i za zgodą proboszcza możliwe jest przygotowanie i udzielenie dziecku sakramentów pokuty i pojednania oraz I Komunii św. indywidualnie lub w małej grupie. Czas przygotowań nie może być krótszy niż miesiąc. Program formacji powinien zawierać treści programowe katechezy szkolnej i parafialnej wymaganej do formacji eucharystycznej dzieci w diecezji. Należy pamiętać, że rodzice mają prawo zaczekać z eucharystycznym przygotowaniem swoich dzieci do czasu ustania epidemii. Powrót do grupowego sposobu przygotowania i celebrowania I Komunii św. będzie możliwy po otwarciu szkół i rozpoczęciu zajęć z religii w szkole.

c) Na prośbę rodziców i młodzieży możliwe jest przygotowanie do bierzmowania. Należy je przeprowadzić według programu i zasad diecezjalnych z zachowaniem norm sanitarnych.

d) Możliwe jest przygotowanie do bierzmowania osób dorosłych. Należy je przeprowadzić w wyznaczonych dekanatach: Głogów – NMP Królowej Polski, Gorzów Wlkp. – Katedra, Kostrzyn nad Odra, Lubsko, Pszczew, Sława, Sulęcin, Świebodzin – NMP Królowej Polski, Zielona Góra – Podwyższenia Krzyża Świętego. Formacja powinna trwać od czerwca do sierpnia i przebiegać według obowiązującego programu diecezjalnego. Uroczystość bierzmowania odbędzie się 7 września br. (poniedziałek) w parafii katedralnej w Gorzowie Wlkp. Informację o terminach i miejscu spotkań z kandydatami należy przesłać do 15 czerwca do Wydziału Nauki Katolickiej.

2. Sprawowanie sakramentów i sakramentaliów

Z zachowaniem przez celebransa zasad higieny opisanych w poprzednich zarządzeniach w sprawowaniu sakramentów świętych należy uwzględnić, co następuje:

a) Eucharystia

• Służby liturgicznej nie obowiązują ograniczenia wieku.

• Dzieci mogą uczestniczyć we Mszy św. bez opieki rodziców.

• Przypominamy, że dopuszczalne są dwie formy przyjmowania Komunii św. – na rękę i do ust. Osoby przyjmujące Komunię św. na rękę obowiązane są do spożycia Eucharystii w obecności szafarza bezpośrednio po jej otrzymaniu.

• Szafarze Komunii św. są zobowiązani do zachowania szczególnej higieny i dezynfekcji rąk.

• Przywrócona zostaje posługa nadzwyczajnych szafarzy Komunii św., ale tylko w zakresie pomocy przy jej rozdzielaniu w kościołach.

• Przebywający na zewnątrz świątyń mają mieć zasłonięte usta i nos albo zachować zasadę dystansu co najmniej 2 metrów.

• Śpiew suplikacji na zakończenie Mszy św. można zastąpić stosownym wezwaniem w modlitwie wiernych lub inną formą modlitwy o zachowanie od pandemii, suszy i innych klęsk.

• Z uwagi na zniesioną dyspensę od uczestnictwa we Mszy św. w niedziele i święta nakazane, należy zachować roztropność odnośnie transmisji internetowych.

b) Pokuta i pojednanie

• W parafiach należy organizować codzienny dyżur spowiedniczy.

• Należy przypomnieć wiernym o obowiązku spowiedzi i Komunii wielkanocnej oraz zachęcać do korzystania z tych sakramentów.

c) Komunia chorych, Wiatyk i sakrament chorych

• Chorych z posługą sakramentalną mogą odwiedzać jedynie kapłani na prośbę zainteresowanych.

• Podczas sprawowania posługi należy zachować obowiązek używania maseczki ochronnej przez celebransa oraz zasady higieny opisane w rozporządzeniu z dnia 26 marca br.

d) Małżeństwo

• Kursy przedmałżeńskie należy organizować w każdym dekanacie według wytycznych Wydziału Duszpasterstwa Rodzin.

• Należy wznowić działalność parafialnych poradni rodzinnych. Doradcy rodzinni prowadzą spotkania z narzeczonymi z zachowaniem zasad sanitarnych.

• Od 1 czerwca obowiązują nowe wzory dokumentów przedślubnych. Protokół podstawowy dostępny jest w Księgarni św. Antoniego, a pozostałe formularze na stronie https://kancelaria.diecezjazg.pl/

e) Pogrzeb

• Dozwolone są wszystkie liturgiczne formy pogrzebu.

3. Obchody Bożego Ciała

Tegoroczna uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa obwarowana jest ograniczeniami wciąż trwającego stanu epidemii. Ze względu na limit zgromadzeń 150 osób, obchody koncentrować się będą zasadniczo wokół kościołów parafialnych lub filialnych. W związku z tym w parafiach należy:

• zorganizować procesję eucharystyczną wokół kościoła (bez stacji) po każdej lub po wyznaczonej Mszy św. z udziałem jedynie uczestników liturgii. Tam, gdzie procesja wokół kościoła jest niemożliwa, należy wyjść przed kościół z Najświętszym Sakramentem i udzielić błogosławieństwa eucharystycznego,

• zachęcić wiernych do udekorowania domów i mieszkań emblematami eucharystycznymi, flagami itp.

Wykorzystać można także następujące propozycje:

• Adoracja Najświętszego Sakramentu w wyznaczonych godzinach.

• W dni oktawy można urządzać procesje wokół kościoła po Mszy św. oraz adoracje Najświętszego Sakramentu.

4. Kuria i urzędy parafialne

• Od 2 czerwca br. Kuria Diecezjalna w Zielonej Górze wraca do zwykłych godzin urzędowania.

• Należy przywrócić normalne godziny urzędowania kancelarii parafialnych, zachowując normy sanitarne.

• Zbiórki do puszek przewidziane w kalendarzu liturgicznym należy przeprowadzać według dotychczasowych zasad.

Zakończenie

Żywiąc nadzieję na dalszą poprawę sytuacji epidemicznej w naszej ojczyźnie, zachęcam wszystkich wiernych do włączania się z roztropnością ale i odwagą w życie duszpasterskie w swoich parafiach, słuchania słowa Bożego we wspólnocie i przystępowania do sakramentów świętych. Proszę też duszpasterzy, osoby konsekrowane i wiernych o modlitwę za dotkniętych epidemią i tych, którzy służą chorym. Wszystkich zawierzam wstawiennictwu Matki Bożej Rokitniańskiej i udzielam pasterskiego błogosławieństwa.

+Tadeusz Lityński

Biskup Zielonogórsko-Gorzowski

CZYTAJ DALEJ

Abp Depo: Nie ma życia poza Chrystusem w Duchu Świętym

2020-05-31 12:14

[ TEMATY ]

Jasna Góra

abp Wacław Depo

Zesłanie Ducha Świętego

YouTube/Jasna Góra

– Nie ma życia poza Chrystusem w Duchu Świętym – powiedział w niedzielę Zesłania Ducha Świętego abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, który w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej na Jasnej Górze przewodniczył Mszy św.

– „Nie jesteście już przychodniami, ale współobywatelami świętych i domownikami Boga” – powtarzam te słowa ze św. Pawłem z jego Listu do Efezjan, aby każdy z nas na nowo usłyszał, że nasze życie nie dzieje się poza Bogiem, ale wprost w Jego domu, którym jest Kościół, bo On sam w nas przebywa i przez swego Ducha mówi do głębi naszych serc. To „w Nim żyjemy, poruszamy się i jesteśmy” – powiedział w homilii metropolita częstochowski.

– Przekraczając dzisiaj progi tego sanktuarium, trzeba nam wchodzić ze świadomością daru Ducha Świętego, który wspomaga nas również w naszych słabościach, gdy nie potrafimy się modlić. Pomaga wyznać, że tylko Jezus jest Panem i naszym Zbawicielem. Nie ma takiego czasu, którego by On nie odkupił. Nie ma takiego człowieka, choćby on nie zdawał sobie z tego sprawy, który byłby poza odkupieniem w Chrystusie. Dlatego Kościół nie ma dzisiaj problemu z rozumem i ludzkim ciałem. Mają problem ci, którzy układają życie poza Bogiem i próbują być reżyserami nowego świata. Nie ma życia poza Chrystusem w Duchu Świętym – podkreślił abp Depo.

– Dlatego dzisiaj jesteśmy razem z Maryją w jasnogórskim sanktuarium, bo Ona po macierzyńsku, w swoim sercu, wyprasza nam potrzebną siłę i zapisuje kolejną datę – kontynuował.

Metropolita częstochowski przytoczył również słowa metropolity Ignatiosa z Syrii, które powtórzył św. Jan Paweł II: – „Bez Ducha Świętego Bóg jest kimś dalekim, Chrystus pozostaje tylko pamięcią w historii, Ewangelia – martwą literą, Kościół – zwykłą organizacją, autorytet – panowaniem, wszelka misja – tylko propagandą, kult wskrzeszaniem umarłych, a życie chrześcijan – moralnością niewolników przykutych do ziemi.

Natomiast w Duchu Świętym stworzenie, choć jęczy w bólach rodzeniach, jest podźwignięte do wymiaru królestwa Bożego. Chrystus Zmartwychwstały jest obecny i uprzedza nas na naszych drogach. Ewangelia jest siłą naszego życia i mądrością dalekowzroczną”.

– Dlatego prosimy: Przyjdź, Duchu Święty, odnów oblicze ziemi, przeniknij nasze serca swoim światłem i rozgrzej je ogniem Twojej miłości i prawdy, abyśmy byli nie tylko słuchaczami Twojej prawdy, ale jej świadkami – zakończył abp Depo.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję