Reklama

Cichy świadek niezwykłych wydarzeń

2013-10-24 09:59

Ks. Zygmunt Jagiełło
Edycja zamojsko-lubaczowska 43/2013, str. 4

Archiwum ks. Zygmunta Jagiełło

Minęło 45 lat od chwili, gdy w kronice parafialnej, pod datą 7 października 1968 r., ks. kan. Stefan Wrzołek, proboszcz parafii Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny w Tomaszowie Lubelskim, zapisał: „Czarcia łapa potwora, a nie człowieka podpaliła kościół NMP od strony wałów około godzin wieczornych. Dzięki Opatrzności Bożej ogień natychmiast został ugaszony i nie spowodował zapalenia się brusów. Strat materialnych wielkich nie było. Gdyby do tego doszło, nie byłoby ratunku dla kościoła. Dzięki temu ogień został niemal momentalnie ugaszony. Pozostało olbrzymie oburzenie na sprawców, których milicja nie wykryła”.

Po wielu latach od tamtego wydarzenia strażak i świadek pożaru Mieczysław Mruk z Tomaszowa Lubelskiego przekazał następujące świadectwo: „7 października 1968 r. wraz z Aleksandrem Wojtowiczem i innymi strażakami pełniłem dyżur. Dzień ten był niezwykły. Jakiś głos podpowiadał mi, że za chwilę coś miałoby się wydarzyć szczególnego. O godzinie 23.20 w budynku straży pożarnej rozległ się dźwięk telefonu. Podnosząc słuchawkę, usłyszałem rozpaczliwy głos Bolesława Stadnickiego, mieszkającego naprzeciw kościoła, który krzyczał krótko: «Kościół się pali!». Reakcja strażaków była natychmiastowa. Szybko udaliśmy się pod zabytkową świątynię. Towarzyszące nerwy i przerażenie sprawiły, że wjeżdżając wozem strażackim przez bramę kościelną nie odczuliśmy, że o coś zaczepiliśmy. Gdy zjawiliśmy się na miejscu, widok, jaki ujrzeli strażacy, przeszedł ich najgorsze oczekiwania. Ogień na szerokości ponad 4 m rozprzestrzeniał się bardzo szybko. Wiekowy stan świątyni sprawiał, że żywioł obejmował coraz to większą przestrzeń kościoła. Strażacy szybko podjęli akcję gaśniczą. Na chwiejącą się i bez oparć 6-metrową drabinę z narażeniem życia wszedł z wężem strażackim Aleksander Wójtowicz. Tymczasem ja (Mieczysław Mruk) nadzorowałem wszystko z ziemi. W akcji gaszenia czynny udział brał ponadto: ks. dziekan Stefan Wrzołek, ks. Stefan Wójtowicz, siostra zakonna, Bolesław Stadnicki oraz wielu wiernych. Doświadczenie i wiedza strażaków pozwalały na podejmowanie odpowiednich decyzji, mimo że ogień sięgał końca dachu, to w rzeczywistości tłumiony był tylko w połowie, gdyż nie można było przy ówczesnej technice sprawić, by woda sięgała samego szczytu świątyni. Opatrzność Boża i opieka Matki Najświętszej sprawiły, że ogień w jednej chwili został cudownie ugaszony i wokół kościoła zrobiło się nagle ciemno. Nad ranem po zakończonej akcji i złożeniu sprzętu gaśniczego strażacy próbowali wyjechać z placu kościelnego wozem strażackim przez bramę, którą wcześniej wjechali. Okazało się jednak, że samochód nie może się zmieścić. Sami strażacy doświadczyli, że mieli tutaj do czynienia z kolejnym cudem, gdyż przez bramę, którą niemożliwy był wjazd tak wielkim samochodem, wjechał on z dużą łatwością. Jeszcze przód auta jakoś się mieścił, ale tył auta zaczepiał o słupy bramy, co w konsekwencji spowodowało powyginanie i połamanie elementów wozu strażackiego. Ks. proboszcz Stefan Wrzołek przygotował nawet pieniądze na remont samochodu, jednak strażacy nie przyjęli ich, wiedząc, że był jeszcze KTOŚ, kto pomagał im w walce z żywiołem, dla Którego nie ma rzeczy niemożliwych”.

Reklama

Obecnie niemym świadkiem tamtych wydarzeń jest rozebrany czwarty słup z bramy prowadzącej do sanktuarium Matki Bożej Tomaszowskiej, którego górna część znajduje się tuż przy wejściu, leżąc obok ogrodzenia.

Tagi:
Kościół

Bp Przybylski w DA Emaus: Twoja wiara może cię uzdrowić

2019-10-14 02:02

Maciej Orman

Jezus przypomina, że będzie mógł czynić w naszym życiu wielkie rzeczy, jeśli będziemy wierzyli. Wierzyć – to pójść głębiej. Podczas studiów zadbajcie o wiarę – apelował w homilii bp Andrzej Przybylski 13 października w Duszpasterstwie Akademickim Emaus w Częstochowie podczas liturgicznej inauguracji roku akademickiego.

Maciej Orman

Jednym z uczestników uroczyści był Piotr, student II roku bezpieczeństwa narodowego na Uniwersytecie Humanistyczno-Przyrodniczym im. Jana Długosza. – Dzisiejsza Msza św. to dla mnie duchowe rozpoczęcie roku akademickiego, rozpoczęcie z Jezusem. To w Nim mam wsparcie i to dzięki Niemu mogę się dobrze kształtować – powiedział w rozmowie z „Niedzielą”.

W podobnym tonie wypowiadała się Helena, studentka pielęgniarstwa na UJD. – Ważne jest i naukowe, i duchowe powodzenie, dlatego tutaj jestem.

Ks. Rafał Grzesiak, proboszcz personalnej parafii akademickiej pw. św. Ireneusza, Biskupa i Męczennika podzielił się z „Niedzielą” planami na nowy rok formacji. –

Rozpoczynamy z pięknym słowem „błogosławieni”, bo ten czas będzie wiązał się z ośmioma błogosławieństwami. Każdego miesiąca będziemy się przybliżać do danego błogosławieństwa i będziemy chcieli je zrealizować na terenie naszego miasta – w areszcie śledczym, w hospicjum, w domu dziecka i w innych miejscach – powiedział ks. Grzesiak.

W homilii bp Andrzej Przybylski wielokrotnie podkreślał rolę wiary na każdym etapie życia. – Nieraz spotykam księży, którzy stracili wiarę i sens życia, jakąś energię, moc. Spotykam młodych ludzi, którzy nie tak dawno byli w oazie i innych wspólnotach, a później kompletnie się zatracili. Dlatego Jezus dzisiaj przypomina nam, że będzie mógł robić wielkie rzeczy w naszym życiu, jeśli będziemy wierzyli – zaznaczył bp Przybylski.

– Kiedy do Jezusa przychodzili chorzy, to nie było tak, że On bezwarunkowo pstryknął i uzdrawiał. O co pytał? „Czy wierzysz, że mogę cię uzdrowić?” Albo mówił: „Według twojej wiary niech ci się stanie”. I stawało się na tyle, na ile wierzyli – kontynuował biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej. – W Nazarecie Jezus niewiele mógł zrobić, bo mieszkańcy Go zlekceważyli, nie potraktowali jak kogoś ważnego. Chociaż chciał, nie mógł ich uzdrowić, uszczęśliwić. Twoja wiara może cię uzdrowić, może być źródłem sukcesu, ale jeżeli zlekceważysz Boga, nie dziw się, że On nie może zadziałać – radził bp Przybylski.

Hierarcha powtarzał również, że „w wierze jest próg, który trzeba przekroczyć”. – Trzeba przejść przez próg z doczesności w to, co niewidzialne. Wiara sięga głębiej.

Bp Przybylski podzielił się też doświadczeniem uczestnictwa w spotkaniach interdyscyplinarnych na Politechnice Częstochowskiej. – Fizycy uczyli mnie, że wiara to przekroczenie progu. Oni eksperymentują i odkryją prawa, ale ich nie tworzą, tylko się zadziwiają. Uczciwy fizyk zdumiewa się nad Bożą mądrością. Biada naukowcowi, któremu wydaje się, że jest Bogiem – przestrzegał biskup. –Uwierzyć – to pójść głębiej. To nie znaczy zanegowania nauki, bo ona jest bardzo ważna. Patronka tego duszpasterstwa, św. Edyta Stein, była wybitnym naukowcem. W czasach studiów była ateistką, ale rzetelnie szukała prawdy. Jako docent filozofii powiedziała: „Kto naprawdę szuka prawdy, prędzej czy później znajdzie Boga” – cytował bp Przybylski.

W nawiązaniu do uzdrowienia trędowatego wodza syryjskiego Naamana, opisanego w pierwszym czytaniu z Drugiej Księgi Królewskiej, bp Przybylski mówił, że „Bóg działa w prostych rzeczach”. – Prorok Elizeusz kazał Naamanowi wykąpać się w Jordanie mniejszym niż Warta. W takich prostych rzeczach jak modlitwa, Msza św., sakramenty jest moc. Tu przychodzi Bóg. Nie szukajcie cudowności, bo On jest cudowny, właśnie w takim zwykłym obmyciu w rzece, w takiej Mszy św. – podkreślił bp Przybylski.

– Podczas studiów zadbajcie o wiarę – zachęcał studentów biskup.

Na zakończenie przypomniał, że Jezus kazał 10 trędowatym, którzy prosili Go o uzdrowienie, iść, by pokazali się kapłanom. „A gdy, szli zostali oczyszczeni”. – Przychodźcie do księży po sakramenty, po wiarę, po uzdrowienie. Nie dlatego, że są bez skazy, ale dlatego, że Bóg ich wybrał – zaapelował bp Przybylski.

W uroczystości uczestniczyli przedstawiciele Uniwersytetu Humanistyczno-Przyrodniczego im. Jana Długosza i Politechniki Częstochowskiej na czele z rektorami: prof. dr hab. Anną Wypych-Gawrońską i prof. dr. hab. inż. Norbertem Sczygiolem, studenci i sympatycy DA Emaus.

Eucharystię koncelebrowali: ks. Rafał Grzesiak – proboszcz personalnej parafii akademickiej pw. św. Ireneusza, Biskupa i Męczennika w Częstochowie, ks. Norbert Tomczyk – wikariusz parafii i ks. dr hab. Paweł Wolnicki – wykładowca UJD.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wg sondażu PiS wygrywa wybory – może rządzić samodzielnie

2019-10-13 21:02

niedziela.pl / tvp

Wg sondażu PiS wygrywa wybory – może rządzić samodzielnie

Telewizja wPolsce.pl

Aktualizacja
Dane PKW z 99,49 proc. komisji wyborczych
PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ
43,76%
KOALICJA OBYWATELSKA PO .N IPL ZIELONI
27,24%
LEWICA - SLD, WIOSNA, RAZEM
12,52%
POLSKIE STRONNICTWO LUDOWE
8,58%
KONFEDERACJA WOLNOŚĆ I NIEPODLEGŁOŚĆ
6,79%


06:42
PKW publikuje również częściowe wyniki z wyborów do Senatu z 42,26 proc. komisji wyborczych. Według nich PiS zdobyło 49,41 proc. głosów, KO - 29,81 proc., PSL - 5,49 proc.

Według sondażu PiS wygrało wybory parlamentarne zdobywając 43,6% głosów. Może rządzić samodzielnie

Wstępne wyniki wyborów parlamentarnych 2019 do Sejmu i Senatu Rzeczypospolitej Polskiej zostały zebrane na podstawie badania exit polls firmy Ipsos.

Podane przed chwilą sondażowe wyniki wyborów parlamentarnych dają zwycięstwo Prawu i Sprawiedliwości. Według pierwszych wyników exit poll, partia uzyskała wynik, który umożliwia samodzielne rządy

Sondażowa frekwencja wyborów wyniosła: 61,1%

Procentowy rozkład głosów

• Prawo i Sprawiedliwość - 43,6%

• Koalicja Obywatelska - 27,4%

• Lewica - 11,9%

• PSL - 9,6%

• Konfederacja - 6,4%

inni - 1,1%

Wg sondażu rozkład mandatów w Sejmie będzie następujący:

• Prawo i Sprawiedliwość - 239 mandatów

• Koalicja Obywatelska - 130 mandatów

• Lewica - 43 mandaty

• PSL - 34 mandaty

• Konfederacja - 13 mandatów

inni - 1 mandat
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Indie: arcybiskup zginął w wypadku samochodowym

2019-10-15 11:26

ts (KAI) / Shillong

Katolicki arcybiskup położonej w południowo-wschodnich Indiach archidiecezji Shillong, Dominic Jala, zginął w wypadku drogowym w USA. Wraz z 68-letnim hierarchą zginął też podróżujący z nim ksiądz. Trzeci duchowny został ranny. Jak poinformowała 14 października azjatycka agencja katolicka Ucanews, do śmiertelnego wypadku doszło już dzień wcześniej. Auto arcybiskupa zderzyło się z ciągnikiem.

youtube.com

- Śmierć bardzo lubianego arcybiskupa jest wielką stratą - oświadczył arcybiskup Guwahati, John Moolachira. Publiczne ubolewanie z powodu tego wypadku wyraził publicznie szef rządu Narendra Modi.

Arcybiskup Jala był salezjaninem, od 1999 arcybiskupem Shillong i od trzech lat pełnił dodatkowo urząd administratora apostolskiego diecezji Nongstoin.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem