Jezus przywołał do siebie tłum
razem ze swoimi uczniami i rzekł
im: «Jeśli kto chce pójść za Mną,
niech się zaprze samego siebie,
niech weźmie krzyż swój i niech
Mnie naśladuje. Bo kto chce
zachować swoje życie, straci je;
a kto straci swe życie z powodu
Mnie i Ewangelii, zachowa
je. Cóż bowiem za korzyść stanowi
dla człowieka zyskać świat
cały, a swoją duszę utracić? Bo
cóż może dać człowiek w zamian
za swoją duszę? Kto się bowiem
Mnie i słów moich zawstydzi przed tym pokoleniem wiarołomnym
i grzesznym, tego Syn Człowieczy wstydzić się
będzie, gdy przyjdzie w chwale Ojca swojego razem z aniołami
świętymi». Mówił także do nich: «Zaprawdę powiadam
wam: Niektórzy z tych, co tu stoją, nie zaznają śmierci, aż
ujrzą królestwo Boże przychodzące w mocy».
Reklama
Podążanie za Jezusem, czyli autentyczne bycie chrześcijaninem,
nie może być pozbawione krzyża. Nie da się przejść
życia bez krzyża, pominięcia drogi wiodącej do zmartwychwstania.
Uczeń Jezusa jednoczy swoje cierpienie z cierpieniem
Mistrza i to pozwala mu uczestniczyć w ofierze dającej
nadzieję życia. Cierpienie może mieć sens i ma sens jedynie
w świetle Chrystusowego krzyża. Człowiek jest w stanie
przejść każdą, nawet najbardziej stromą drogę, jeżeli widzi
przed sobą Jezusa.
Za kim idę każdego dnia? Czy krzyż swojego życia
jednoczę z krzyżem Jezusa?
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
Modlitwa Dawida wyrasta bezpośrednio z wyroczni Natana i ma charakter zdumienia. Król „zasiada przed Panem”. Ten gest oznacza spoczynek serca w obecności Boga i rezygnację z własnej kontroli. W tle stoi Arka w namiocie na Syjonie, a więc znak Boga bliskiego, który mieszka pośród swego ludu w prostocie. Dawid wraca do swoich początków, do pastwiska i do drogi, którą Pan go poprowadził. W Biblii taka pamięć chroni przed pychą. Powraca też słowo „dom”. Po hebrajsku (bajt) oznacza i budowlę, i ród. Dawid słyszał, że Pan buduje mu dom, czyli trwałą dynastię. Obietnica sięga dalej niż dzień dzisiejszy i obejmuje przyszłe pokolenia. Wers 19 zawiera trudne wyrażenie (torat ha’adam). Bywa rozumiane jako „los człowieka” albo „pouczenie dla człowieka”. Dawid widzi, że obietnica dla jego rodu niesie światło także dla całego ludu. Modlitwa nie zatrzymuje się na emocji. Dawid wypowiada imię Boga z czcią i przyznaje, że Pan zna swego sługę do końca. W dalszych wersetach brzmi wdzięczność za Izraela, którego Pan „utwierdził” jako swój lud. Pojawia się tytuł „Pan Bóg Zastępów”, który podkreśla, że ostateczna władza należy do Boga, nie do tronu. Wypowiedź króla staje się wyznaniem wiary w jedyność Boga i w Jego wierność przymierzu. Dawid prosi, aby słowo Pana spełniło się „na wieki” (le‘olam). To prośba o trwałość łaski, a zarazem o serce, które nie wypacza daru. Na końcu pojawia się błogosławieństwo. Dawid nie domaga się sukcesu. Prosi o błogosławieństwo dla „domu sługi”, aby trwał przed Bogiem. W tej modlitwie słychać ton późniejszych psalmów królewskich, które uczą Kościół dziękczynienia i ufności.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.