Reklama

Budują kościół w Strzyżowie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Strzyżów jest starą miejscowością, ale parafia rzymskokatolicka została erygowana tu dopiero w 1947 r. Wcześniej miejscowość ta należała do parafii Horodło, a w samym Strzyżowie istniała od dawna parafia Kościoła unickiego, zamieniona przez Rosjan w 1875 r. na prawosławną, która dotrwała do 1944 r. Od początku swego istnienia parafia korzysta ze starej unickiej świątyni zbudowanej w 1817 r., która jest za mała dla obecnej społeczności wierzących i znajduje się w złym stanie technicznym. Podczas wizytacji biskupiej w 2001 r. bp Jan Śrutwa i Rada Parafialna zadecydowali o budowie nowej świątyni wraz z domem parafialnym w nowym miejscu. Decyzja o budowie w innym miejscu została podyktowana tym, że stale zmniejsza się teren przy obecnym kościele na skutek niszczycielskiego działania rzeki Bug. Do budowy nowej świątyni Ksiądz Biskup oddelegował do Strzyżowa ks. Romana Karpowicza, który wraz z dotychczasowym proboszczem ks. kan. Kazimierzem Kiełbanią sprawują opiekę duszpasterską nad parafią. Plac pod budowę kościoła w samym centrum Strzyżowa o powierzchni 1,3 ha podarowała parafii Gmina Horodło. Jest to spore wzniesienie, które trzeba uporządkować i przystosować do budowy. 27 listopada 2002 r. rozpoczęto niwelację terenu. Jest to praca trudna i długotrwała z powodu bardzo twardego gliniastego podłoża. Do tej czynności parafia otrzymała od Cukrowni Strzyżów S.A. ciężki sprzęt, który z powodzeniem radzi sobie w tych trudnych warunkach. Ks. Roman Karpowicz planuje na wiosnę poświęcenie placu, ustawienie pamiątkowego krzyża i zalanie fundamentów. Jednocześnie trwają prace związane z projektem świątyni, które wykonuje architekt Tomasz Dudek.
Stara świątynia strzyżowska służy już 185 lat i na pewno będzie jeszcze przez długi czas pełniła funkcję kościoła parafialnego. Natomiast nowa świątynia budowana wspólnie przez całą parafię stanie się znakiem wiary ludzi żyjących w obecnych trudnych czasach oraz miejscem spotkania z Bogiem, a także pamiątką naszych czasów. Parafii Strzyżów i jej duszpasterzom wypada pogratulować i życzyć: Szczęść Boże!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na ten Nowy Rok

Niedziela przemyska 51/2002

Krzysztof Świderski

W Nowy Rok od świtu po kolędzie chodzą "szczodraki-szczodroki" składając mieszkańcom życzenia pomyślności, dostatku i zdrowia. Kiedyś gospodynie obdarzały ich małymi bułeczkami - "szczodrokami" wypiekanymi z pszennej mąki. Starsi chłopcy chodzili po kolędzie z "drobami" (okolice Sieniawy). Przebierali się w kożuchy odwrócone włosiem na zewnątrz lub okręcali się słomianymi powrósłami. Na twarze zakładali malowane maski. Często kolędowali w towarzystwie muzykantów. Obdarowywano ich miarką zboża lub drobnymi kwotami pieniężnymi. "Szczodroki" i "droby" śpiewali kolędy i składali rymowane życzenia: "Na szczęście, na zdrowie, Na ten Nowy Rok. Oby wam się urodziła kapusta i groch, Ziemniaki jak pniaki, Reczki pełne beczki. Jęczmień, żyto, pszenica i proso, Żebyście nie chodzili gospodarzu boso". Dawniej we wsi Nienadowa po szczodrokach chodzili dwaj parobcy przebrani za stary i nowy rok. Inscenizowali oni odejście starego i przybycie nowego roku, posługując się następującym tekstem: Stary rok: "Jestem sobie starym rokiem, Idę do was smutnym krokiem, Przynoszę wam nowinę, Że się stary rok skończył, A nowy zaczyna". Nowy rok potwierdzał to słowami: "Jestem sobie nowym rokiem, Idę do was śmiałym krokiem, Przynoszę wam nowinę, Że się stary rok skończył, A nowy zaczyna". Wynagrodzeni podarkiem lub poczęstunkiem śpiewali: "Wiwat, wiwat, już idziemy, Za kolędę dziękujemy. Przez narodzenie Chrystusa Będzie w niebie wasza dusza". Natomiast we wsi Słonne z życzeniami po szczodrokach chodziły dzieci i zbierały datki na ołówki szkolne. Z życzeniami po domach chodzili też starsi gospodarze, rozrzucając po podłodze ziarno pszenicy, owsa jęczmienia, co miało zapewnić im urodzaje. My także nie zapominajmy o noworocznych życzeniach. Niech "szerokim strumieniem" płyną z naszych serc.
CZYTAJ DALEJ

Święci Bazyli Wielki i Grzegorz z Nazjanzu

CZYTAJ DALEJ

Papież do młodzieży w USA: Bądźcie otwarci na to, co Bóg dla was przygotował!

2026-01-02 10:03

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Leon XIV zaprasza młodych ludzi do spędzania czasu z Jezusem – zarówno tych, którzy spotykają Go po raz pierwszy, jak i tych, którzy pogłębiają swoją relację z Nim. Mówi o tym w wideoprzesłaniu do uczestników konferencji SEEK w Stanach Zjednoczonych. Nazwa konferencji SEEK jest inspirowana Ewangelią, gdzie czytamy, że Jezus zwraca się do swoich przyszłych uczniów, Andrzeja i Jana, i pyta ich: „Czego szukacie (seek)?”

Pytanie Jezusa skierowane do pierwszych uczniów pokazuje, że znał On ich serca — wiedział, że byli „niespokojni, ale w dobrym sensie”. Byli otwarci na Boga i pragnęli odnaleźć sens swojego życia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję