Reklama

Dom, który zmienia ludzi

2013-11-26 16:08

Piotr Lorenc
Edycja sosnowiecka 48/2013, str. 3

Piotr Lorenc

Jaworznicka Wspólnota „Betlejem” świętowała 16 listopada wraz z biskupem Grzegorzem Kaszakiem 100. rocznicę budowy gmachu, który jest jej siedzibą. Wcześniej mieściła się w nim szkoła...

Dom Modlitwy i Życia z Ubogimi „Betlejem” w Jaworznie powstał z inspiracji ks. Mirosława Toszy. Budynek, w którym Wspólnota zakotwiczyła, ufundowany został w 1913 r. z okazji narodzin dziecka cesarza Franciszka Józefa. Był siedzibą szkoły powszechnej. W 1995 r. został zakupiony od miasta Jaworzna za symboliczną złotówkę przez Stowarzyszenie „Dobroczynność”. Kilka lat wcześniej szkoła wyprowadziła się stamtąd na nowe miejsce, a stuletni budynek popadał w ruinę. Dzięki Wspólnocie „Betlejem” zyskał nowe życie.

Pasterz naszej diecezji, biskup Grzegorz Kaszak podkreślił podczas Eucharystii w domu Wspólnoty „Betlejem”, że rodzina jest drogą prowadzącą do nieba. – Wszyscy wiedzą, że nie da się zastąpić ojca ani matki. A ci, którzy zatracili więzi rodzinne wiedzą, co stracili i o ile ich życie uległo degradacji. Dlatego chylę czoło przed mieszkańcami „Betlejem”, którzy starają się żyć na wzór Świętej Rodziny i podążają drogą życia modlitewnego, a dzięki pracy nad swoimi słabościami starają się naprostować drogi swojego życia i rozwinąć talenty otrzymane od Boga. Dziękuję także wszystkim darczyńcom i przyjaciołom Domu za pomoc i wsparcie w prowadzonym dziele. Wiem, że w „Betlejem” dużo się dzieje, począwszy od spotkań z wartościowymi ludźmi, projekcji filmów, organizacji koncertów czy pomocy najuboższym. To wszystko pokazuje, że człowiek musi znaleźć miejsce, w którym tak jak w rodzinie będzie się czuł bezpiecznie, miejsce, które pozwoli mu odnaleźć drogę do Boga – powiedział biskup Grzegorz Kaszak.

Uzupełnieniem modlitewnego spotkania był charytatywny koncert zespołu „Raz, Dwa, Trzy”, który odbył się dzień później w hali Miejskiego Centrum Kultury i Sportu w Jaworznie. Dochód z występu zasili budżet Wspólnoty „Betlejem”.

Reklama

W 1996 r., podczas rozmów ks. dziekana Józefa Lendy z ks. Mirosławem Toszą na plebanii parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Jaworznie-Osiedlu Stałym narodził się pomysł utworzenia domu dla bezdomnych. Ks. Mirosław Tosza, który wraz przyjaciółmi z ruchu Wiara i Światło pragnął stworzyć wspólnotę z ubogimi, w 1998 r. otrzymał zgodę biskupa Adama Śmigielskiego na tworzenie takiej właśnie wspólnoty. Staraniem osób ze Stowarzyszenia „Dobroczynność” oraz ks. Józefa Lendy udało się pozyskać środki na remont domu, w którym miała zamieszkać Wspólnota „Betlejem”. Wymieniono dach i okna. Ks. Mirosław Tosza z wolontariuszami i przyjaciółmi rozpoczął zbijanie starych tynków; wywieziono ponad 100 wywrotek gruzu. W 2001 r. do domu wprowadziły się pierwsze osoby.

Misją „Betlejem” jest służba ubogim. – W domu „Betlejem” przebywają osoby „po przejściach” – bezdomni, uzależnieni, samotni i chorzy. Mieszkańcy domu – w tej chwili jest nas 20 – wraz z przyjaciółmi i wolontariuszami podejmują trud walki o lepsze i godne życie oraz otwierają się na potrzeby innych. Chcemy, by miejsce które tworzymy było miejscem spotkania, bo spotkanie inspiruje, umacnia i zmienia. Chcemy we wspólnocie nawzajem się wspierać, by odzyskać nadzieję, odnaleźć cel i sens życia – tłumaczy ks. Mirosław Tosza.

Dlaczego „Betlejem”? Ks. Tosza tak to wyjaśnia: – To w Betlejem prorok Samuel posłany, by jednego z synów Jessego namaścić na króla, usłyszał: „Nie zważaj na jego wygląd i na jego wzrost, gdyż nie tak patrzy Bóg jak patrzy człowiek. Człowiek patrzy na to, co zewnętrzne dla oczu, Bóg patrzy na serce” (1 Sm 16). Bóg wybiera na króla Dawida, najmłodszego z synów Jessego, którego ojciec nie brał pod uwagę. Bezdomny, samotny, słaby i pomijany też jest wezwany do wielkości. Betlejem to miejsce namaszczenia ubogich Pana. To nasz sposób dawania i przyjmowania. W Betlejem przyszedł na świat Mesjasz, by ten świat ocalić i naprawić. W „Betlejem” poznajemy nowe drogi, nowe możliwości i perspektywy. Uczymy się, jak żyć na nowo, nie wracać do starych przyzwyczajeń, jak rozpoznawać głosy aniołów, którzy nas ostrzegają, każą wstać i wyruszyć w inną drogę. Nasze „Betlejem” to miejsce, w którym ziemia krzyżuje się z niebem, a człowiek jak Bóg może stać się chlebem – podkreśla ks. Mirosław Tosza.

Tagi:
jubileusz

Reklama

Najdroższy kamień w koronie Maryi

2019-09-17 14:31

A. Bugała, A. Majowicz, W. Mokrzycka
Edycja wrocławska 38/2019, str. 5

– Wasza rodzina parafialna od początku gromadziła się wokół Matki. I nich tak pozostanie! Bo w rzeczywistości każdy z was jest najdroższym kamieniem w Jej koronie – mówił w niedzielę 8 września abp Józef Kupny w sanktuarium Opiekunki Małżeństw i Rodzin przy Kruczej

Agnieszka Bugała
Obraz Matki Bożej Łaskawej został koronowany w 1994 r.

Franciszkańska parafia św. Karola Boromeusza świętowała jubileusz 25-lecia koronacji obrazu Matki Bożej Łaskawej. Eucharystii przewodniczył abp Józef Kupny; licznie wzięli w niej udział ojcowie franciszkanie, a także dziekan ks. Jan Suchecki i o. Mirosław Bijata OSPPE, proboszcz parafii paulińskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Portugalia: biskupi chcą procesu beatyfikacyjnego zamordowanej zakonnicy

2019-09-20 18:00

mz (KAI/FD/AE) / Faro

Ordynariusz diecezji Algarve, w południowej Portugalii, bp Manuel Quintas poinformował o zamiarze biskupów tego kraju rozpoczęcia procesu beatyfikacyjnego zamordowanej 8 września siostry Antonii Pinho Guerra. Została ona brutalnie zamordowana, a następnie zgwałcona przez mężczyznę uzależnionego od narkotyków.

celine nadeau / Foter / CC BY-SA

Hierarcha stwierdził, że zabita w wieku 61 lat siostra Antonia zasługuje na wyniesienie na ołtarze z powodu swojej bezinteresownej pracy na rzecz chorych, a także bohaterskiej postawy przed śmiercią. - Siostra Antonia pozostała wierna swoim ślubom oraz zobowiązaniom – powiedział bp Quintas.

Z policyjnego śledztwa wynika, że 44-letni morderca zakonnicy wielokrotnie był oskarżany o gwałty i kilka miesięcy wcześniej opuścił więzienie, gdzie odsiadywał m.in. wyrok za nadużycie seksualne oraz handel narkotykami. Inspektorzy ustalili, że portugalska zakonnica została uduszona po odmowie zaproponowanego jej przez agresora stosunku seksualnego. Ze śledztwa wynika, że morderca zwabił ofiarę do miejsca swego zamieszkania rzekomo w geście podziękowania jej za podwiezienie go i podanie mu leków. Narkoman twierdził, że chce się odwdzięczyć filiżanką kawy.

Zamordowana w mieście São João de Madeira zakonnica należała do Zgromadzenia Służebnic Maryi Posługujących Chorym. Przez 40 lat była pielęgniarką. Poza Portugalią pracowała we Włoszech oraz w Hiszpanii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Przybylski do ceremoniarzy: w liturgii najważniejsze jest to, że Bóg jest tutaj

2019-09-21 22:09

Ks. Mariusz Frukacz


Ks. Mariusz Frukacz

To, co w liturgii jest najważniejsze, to mieć pełne przekonanie, że Bóg jest tutaj – mówił w homilii bp Andrzej Przybylski, biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej, który 21 września przewodniczył w Niższym Seminarium Duchownym w Częstochowie Mszy św. z udzieleniem błogosławieństwa nowym 17 ceremoniarzom Liturgicznej Służby Ołtarza w archidiecezji częstochowskiej.

Zobacz zdjęcia: Nowi cremoniarze Liturgicznej Służby Ołtarza w archidiecezji częstochowskiej.

Na początku Mszy św. ks. dr Jerzy Bielecki, rektor seminarium wskazując na słowa „Pójdź za Mną” podkreślił, że Niższe Seminarium Duchowne jest szczególnym miejscem realizacji słów Jezusa.

Mszę św. z bp. Przybylskim koncelebrowali m. in. ks. Paweł Wróbel, duszpasterz LSO w archidiecezji częstochowskiej oraz kapłani z parafii nowych ceremoniarzy. Na uroczystości zgromadzili się także rodzina i bliscy ceremoniarzy.

– Każde powołanie w Ewangelii zaczyna się od modlitwy. To nie są tylko ludzkie decyzje i wybory. Bóg wybiera do wielkie bliskości z sobą – mówił bp Przybylski, rozpoczynając liturgię Mszy św.

W homilii biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej za św. Grzegorzem Wielkim zaznaczył, że „czasy, w których żyjemy, to czasy jakby zorzy porannej. Już Chrystus nas zbawił, za każdego z nas oddał życie na krzyżu. Jednak jeszcze tego wszystkiego dokładnie nie widzimy. Widzimy to w liturgii, w znakach”.

– To co w liturgii jest najważniejsze, to mieć pełne przekonanie, że Bóg tutaj jest. Dla każdego człowieka, ministranta, ceremoniarza i księdza jest bardzo ważne to wszystko, czego się nauczyliśmy, ale pierwsze i zawsze najważniejsze jest to, żeby mieć pełna świadomość i mocno w to wierzyć, że tu obecny jest Bóg – podkreślił bp Przybylski i dodał: „To jest najważniejszy powód dlaczego Kościół tak bardzo się troszczy o liturgię. Jeśli chcemy, żeby być blisko Jezusa i żeby On był blisko nas, to jest tylko jeden sposób - to jest Msza św.”.

– Kiedy św. Jan Maria Vianney był już bardzo schorowany i nie miał sił na mówienie wielu słów w kazaniu, to wskazywał na tabernakulum i mówił: „On tu jest”. I to było najważniejsze kazanie – kontynuował bp Przybylski.

– Obrzęd ustanowienia Was ceremoniarzami w Liturgicznej Służbie Ołtarza jest bardzo ważny. Bardzo ważna jest duża wiedza o liturgii, ale to wszystko na nic by się zdało, gdybyście poszli do ołtarza i zapomnieli, że to wszystko dla Pana – przypomniał biskup ceremoniarzom i zachęcił ich, aby będąc przy ołtarzu pokazywali ludziom żywą obecność Boga.

Biskup przypomniał również, że bardzo ważne, aby posłudze ceremoniarza, ministranta, lektora towarzyszyła modlitwa. ¬– Bardzo ważne jest to, abyście mieli czas na adorację Najświętszego Sakramentu. Służcie świętej obecności Boga – zachęcił bp Przybylski.

W rozmowie z „Niedzielą” ks. Mariusz Bakalarz, wicekanclerz Kurii Metropolitalnej w Częstochowie podkreślił, że „podczas kursów ceremoniarzy chodzi o to, by to nie było tylko takie techniczne przygotowanie do posługi liturgicznej, ale uczyło zrozumienia tego, co się dokonuje podczas liturgii”.

Dla Jakuba Klimasa z parafii Świętych Pierwszych Męczenników Polski w Częstochowie, który w Liturgicznej Służbie Ołtarza jest już dziesięć lat „kurs ceremoniarza oprócz całej ważnej teorii na temat liturgii pozwala też w piękny sposób jeszcze bardziej zbliżyć się do Boga”. W rozmowie z „Niedzielą” podkreślił również, że czymś ważnym dla samego tygodnika mogłyby być prezentacje poszczególnych grup ministranckich.

Natomiast Maciej Szymczykiewicz z parafii św. Lamberta w Radomsku powiedział nam, że bycie ministrantem, lektorem zawsze traktował jako Boże wezwanie. – Faktycznie bardzo mocno poczułem, że to Pan Bóg mnie powołuje, żeby być przy Jego ołtarzu. A to posługiwanie rzutuje na moją codzienność, tę szkolną i w rodzinie. Liturgia wzywa mnie do tego, żebym także udoskonalał się w stosunku do drugiego człowieka. Liturgia jest znakiem Bożego miłosierdzia i ja to miłosierdzie powinienem również przekazać drugiemu człowiekowi – powiedział „Niedzieli” Maciej Szymczykiewicz.

– Myślę, że potrzebna jest nie tylko wiedza o liturgii, ale doświadczenie liturgii, to doświadczenie wspólnotowe. Aby zachęcić innych to służenia przy ołtarzu, to potrzebne jest braterstwo z tymi, którzy już przy tym ołtarzu są. Nie wystarczy powiedzieć, że tego lub innego dnia jest zbiórka ministrancka, ale trzeba młodych ludzi spotkać, wyjść do nich i dać świadectwo – dodał Maciej Szymczykiewicz.

Adrian Barczyk i Maciej Ciszewski z parafii św. Stanisława Kostki w Zawierciu ministrantami zaczęli być już od Pierwszej Komunii Świętej. Adrianowi podobało się to, co robili starsi koledzy, a Macieja do bycia ministrantem zachęcił ksiądz z parafii – Początkowo bałem się, ale potem zobaczyłem, że to fajne doświadczenie – powiedział Maciej. Zarówno Adrian, jak i Maciej uważają, że do bycia ministrantem trzeba już zachęcać od Pierwszej Komunii Świętej.

To już piąty kurs ceremonarza zorganizowany w archidiecezji częstochowskiej. Kursy te odbywają się co dwa lata. Już ponad stu chłopców zostało przygotowanych i pobłogosławionych do pełnienia posługi ceremoniarza w archidiecezji częstochowskiej.

W tym roku kurs odbył się w dniach 19-23 sierpnia 2019 r. w Wyższym Seminarium Duchownym w Częstochowie. Celem jego było pogłębienie duchowości liturgicznej i znajomości przepisów liturgicznych oraz przygotowanie do prowadzenia grup ministranckich i organizacji od strony liturgicznej różnego rodzaju przedsięwzięć w parafii.

Nowi ceremoniarze odbyli również dzień skupienia w Domu Ruchu Światło-Życie w Częstochowie, który odbył się 20-21 września br.


CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem