Reklama

Wiara

Codzienne rozważania do Ewangelii

Dzisiejsza Ewangelia mówi o niezwykłym radykalizmie w odrzucaniu grzechu

Rozważania do Ewangelii Mk 9, 41-50.

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

pierwbozydarlelutko/fotolia.com

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czwartek, 27 lutego. Dzień powszedni albo wspomnienie św. Grzegorza z Nareku, opata i doktora Kościoła

Syr 5, 1-8 • Ps 1 • Mk 9, 41-50

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jezus powiedział do swoich ucz niów: «Kto wam poda kubek wody do picia, dlatego że należycie do Chrystusa, zaprawdę powiadam wam, nie utraci swojej nagrody. Kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych, którzy wierzą, temu byłoby lepiej uwiązać kamień młyński u szyi i wrzucić go w morze. Jeśli twoja ręka jest dla ciebie powodem grzechu, odetnij ją; lepiej jest dla ciebie ułomnym wejść do życia wiecznego, niż z dwiema rękami pójść do piekła w ogień nieugaszony. I jeśli twoja noga jest dla ciebie powodem grzechu, odetnij ją; lepiej jest dla ciebie chromym wejść do życia, niż z dwiema nogami być wrzuconym do piekła. Jeśli twoje oko jest dla ciebie powodem grzechu, wyłup je; lepiej jest dla ciebie jednookim wejść do króle stwa Bożego, niż z dwojgiem oczu być wrzuconym do piekła, gdzie robak ich nie umiera i ogień nie gaśnie. Bo każdy ogniem będzie posolony. Dobra jest sól; lecz jeśli sól smak swój utraci, czymże ją przyprawicie? Miejcie sól w sobie i zachowujcie pokój między sobą».

Reklama

Dzisiejsza Ewangelia mówi o niezwykłym radykalizmie w odrzucaniu grzechu, aby nie pójść do piekła. Ten niezwykły radykalizm, który zaleca Jezus w dzisiejszej Ewangelii, dotyczy głównie zgorszenia. Jezus mówi: „Kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych, którzy wierzą, temu byłoby lepiej uwiązać kamień młyński u szyi i wrzucić go w morze”. Ten radykalizm wprost szokuje. Jezus wy powiada bardzo mocne słowa do każdego człowieka wierzą cego. Powodem grzechu można być na różny sposób. Można np. gorszyć kogoś swoim postępowaniem niezgodnym z tym, co się mówi. Można kogoś niepotrzebnie denerwować swo ją postawą, natręctwem, wprowadzaniem w błąd i wieloma innymi rzeczami. Zatem aby nie być dla kogoś zgorszeniem, najpierw samemu trzeba wyrzec się grzechu i prosić Jezusa, aby pomagał wytrwać w dobrym. Jezus mówi o wręcz fizycznym odcinaniu członków swego ciała, takich jak oko, ręka, noga, i choć takie odcięcie powoduje kalectwo fizyczne, to jednak Chrystus wyraźnie mówi, że lepiej być kaleką fizycznym, niż pójść do piekła. Ta plastyczna przesada przeraża, ale jednocześnie wskazuje, jak bardzo ważne jest odcięcie się od grzechu, a nawet od pokus, bo przecież same części ciała nie rządzą człowiekiem, a jedynie wykonują polecenia ludzkiego umysłu. Te części ciała, które wymienia Jezus jako te, które gorszą, są jakby wskazaniem złych skłonności człowieka. Było tak kiedyś i jest teraz. Można by się zastanowić np. w jaki sposób w czasach nam współczesnych oko może być powodem do grzechu. Jeśli chwilę pomyśleć, to ma ono wiele możliwości. Jest np. takie powiedzenie: Czego oko nie widzi, tego sercu nie żal. Zatem np. ktoś patrząc na życie sąsia da, koleżanki lub kolegi w pracy, może w swoim sercu zrodzić zazdrość, jeśli tym osobom w pewien sposób lepiej się wiedzie. Ma ktoś np. lepiej urządzone mieszkanie, lepszy samochód, ładniejszą żonę czy męża itp. Człowiek zazdrosny czuje się nieszczęśliwy i często całą swoją uwagę, działanie skupia na tym, aby tamtym dorównać lub nawet przewyższyć. Traci wówczas właściwy stosunek do rzeczy materialnych. Często zapomina o najbliższych, o Panu Bogu, a tak naprawdę jego bogiem staje się rzecz, którą chce posiąść lub osoba, której względy pragnie zdobyć. A jak jest u ciebie, drogi bracie, droga siostro z tym radykalizmem w odrzucaniu pokus, w wyrzekaniu się grzechu? Proszę pomyśl, czy warto szukać dla siebie usprawiedliwienia w przypadku, gdy nasze upodobania prowadzą do grzechu? Niech Bóg pomaga Ci dokonywać dobrych wyborów.

A.S.

ROZWAŻANIA NA ROK 2025 DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!: "Żyć Ewangelią 2025".

2025-01-15 10:08

Oceń: +47 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jezus dotyka nas swoim Ciałem i Krwią, kiedy przychodzi do nas w Komunii

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Jezus dotyka nas swoim Ciałem i Krwią, kiedy przychodzi do nas w Komunii. Dotyka nas w sakramencie pojednania czy sakramencie chorych. Dotyka nas w sakramencie bierzmowania i przekazuje nam Ducha Świętego.

1. Wieczorem w dniu zmartwychwstania. Wiemy, że w godzinie pojmania Jezusa w Getsemani wszyscy uczniowie uciekli w popłochu: obawiali się udziału w procesie, który miał doprowadzić Jezusa do potępienia i śmierci. Według czwartej Ewangelii tylko Piotr i inny uczeń próbowali zobaczyć, co się dzieje, idąc za Jezusem aż na dziedziniec domu arcykapłana (por. J 18, 15), ale potem Piotr, przestraszony rozpoznaniem go przez służącą, również odszedł (por. J 18, 16–18, 25–27). Tak więc ci, którzy zostawili wszystko, aby pójść za Jezusem (por. Mk 1, 18.20), oto porzucili Go i uciekli (por. Mk 14, 50). Dlaczego? Z powodu strachu! Strach jest wielką siłą: kiedy bierze człowieka w posiadanie, czy ni go tchórzem, ponieważ odbiera mu wszelką możliwość oporu, odbiera mu poczucie odpowiedzialności. Jest to brak odpowiedzialności za wiarę, za miłość, za nadzieję. Raptem wszystko to, co ważne, zdaje się okryte ciemnością nocy. Kto się lęka, nie widzi światła nadziei. Żyje w nocy. Dlatego Jezus Zmartwychwstały przychodzi „wieczorem”. Nie zwleka z przyjściem. Przychodzi do uczniów od razu, w tym samym dniu, w którym zmartwychwstał. Nie chce, aby Apostołowie trwali długo w ciemności lęku. Chce pokonać ich lęk przed życiem i przyszłością. Strach osłabił ich wiarę. Sprawił, że zapomnieli o prawdziwej miłości do Jezusa, zaciemnił ich nadzieję. Kiedy zabrakło Jezusa, zaczęli bać się świata, dlatego zamknęli się przed nim, przed światem, z obawy o to, co może ich spotkać. Drzwi były zamknięte z obawy. Sądzili, że wystarczy za mknąć drzwi i wszystko się odmieni. Uważali, że wystarczy zamknąć oczy, a świat stanie się inny, mniej brutalny. To czyste złudzenie. To, że coś ignoruję, że o czymś nie wiem, czegoś wiedzieć nie chcę, nie oznacza bynajmniej, że to coś nie istnieje. Nie można żyć „w zamknięciu” i sądzić, że wszystko będzie dobrze. Trzeba koniecznie podjąć odpowiednie działa nie, aby zwalczyć zło i promować dobro. To misja wierzące go. Apostołowie zamknęli się, bo chcieli przeczekać trudne chwile, aby bezpiecznie wrócić do Galilei, do swoich domów. Jest trzeci dzień po śmierci Jezusa i jest już prawie wieczór.
CZYTAJ DALEJ

Koszalin: nowy biskup pomocniczy diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej

2026-06-12 12:00

[ TEMATY ]

biskup

fot. ks. Wojciech Parfianowicz/ diec. koszalińsko-kołobrzeska

Ks. Wacław Grądalski

Ks. Wacław Grądalski

Leon XIV mianował proboszcza Diecezjalnego Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Skrzatuszu ks. Wacław Grądalskiego biskupem pomocniczym diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej, przyznając mu stolicę tytularną Adrumeto.

Nowy biskup pomocniczy urodził się 25 grudnia 1964 roku w Gorlicach. Święcenia kapłańskie przyjął 28 maja 1989 roku.
CZYTAJ DALEJ

Rozpoczęła się peregrynacja Obrazu Najświętszego Serca Pana Jezusa

2026-06-12 23:17

Biuro Prasowe AK

– Wyjdźmy dzisiaj z tego mojego ukochanego kościoła z jakimś konkretem związanym z tym, aby nie deptać swojej godności, aby kształtować dojrzałe więzi, aby być człowiekiem, który realizuje swoje powołanie, a przede wszystkim, żeby być coraz bliżej Pana Boga – mówił bp Janusz Mastalski w kaplicy Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach, gdzie rozpoczęła się peregrynacja Obrazu Najświętszego Serca Pana Jezusa oraz relikwii św. Józefa Sebastiana Pelczara i bł. Klary Szczęsnej.

Na początku Mszy św. zastępca rektora w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Krakowie-Łagiewnikach ks. Mateusz Wyrobkiewicz przywitał zebranych, a zwłaszcza Rycerzy Kolumba, którzy w czasie tej liturgii rozpoczęli peregrynacją Obrazu Najświętszego Serca Pana Jezusa oraz relikwii św. Józefa Sebastiana Pelczara i bł. Klary Szczęsnej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję