Reklama

Niedziela Łódzka

Z sercem do drugiego człowieka

W nawale własnych spraw zapominamy o tych, którym teraz najciężej. Którzy nie mają się dokąd spieszyć, gdzie biec. Nie czeka na nich ciepły dom ani nikt bliski z przygotowanym kubkiem ciepłej herbaty

W codziennym zabieganiu, wypełnianiu rozlicznych obowiązków i troski o własną rodzinę, najczęściej ich nie zauważamy. Mijamy szybko na ulicy nawet się nie oglądając. Przechodzimy bez słowa, szybciutko, bo gdzieś nam spieszno. Biegniemy do naszych ciepłych mieszkań, domów, do swoich bliskich. Zwłaszcza teraz, gdy mróz za oknem. Zimą. W nawale własnych spraw zapominamy o tych, którym teraz najciężej. Którzy nie mają się dokąd spieszyć, gdzie biec, nie czeka na nich ciepły dom, ani nikt bliski z przygotowanym kubkiem ciepłej herbaty. Tymczasem jest ich coraz więcej. Tych, których życie doświadczyło bezdomnością. Tych, którym w pewnym momencie zawalił się świat, którzy zostali bez dachu nad głową. Może i ze swojej winy, bo tak najczęściej usprawiedliwiamy ich stan. Tymczasem każdy z nich jest osobną historią, każdy z nich niesie inny bagaż przeżyć i każdy, tak jak my, jest dzieckiem Bożym. Dlatego może warto zainteresować się mijanym właśnie człowiekiem, którego ubiór wzbudza nasze zdziwienie, bo jest niechlujny, bo nieładnie pachnie; człowiekiem, który stoi na mrozie, siedzi na ławeczce na przystanku, błądzi po ulicach czy między działkowymi altanami. Zainteresować, by nie dopuścić do sytuacji, gdy usłyszymy o kolejnej ofierze mrozów i gdy znowu będzie nam przykro, że do tego doszło.

Są w Łodzi miejsca, które pomagają bezdomnym. Ludzie, którzy nie tylko zaopatrzą w ciepłe ubranie, prowiant, ale też nakarmią, obmyją rany, wskażą miejsce, w którym można spędzić noc. Bez strachu o własne życie. To miejsca, w których odarci z człowieczeństwa niejednokrotnie mogą poczuć się potrzebni, kochani czy choćby bezpieczni. Każdy potrzebujący pomocy może tu przyjść, a każdy, kto widzi ludzką biedę i nieszczęście, skontaktować się i prosić o ratunek dla drugiego człowieka.

Te miejsca to przede wszystkim placówki prowadzone przez Kościół:

Caritas przy ul. Gdańskiej 111,

Reklama

Centrum Służby Rodzinie przy ul. Broniewskiego 1A,

Stacja Opieki Środowiskowej Konwentu Bonifratrów przy ul. Kosynierów Gdyńskich 61,

Zgromadzenie Sióstr Misjonarek Miłości przy ul. A. Struga 90 A.

Wszystkie prowadzą jadłodajnie. Ale także punkty wydawania odzieży – Caritas i CSR, łaźnię – Bonifratrzy czy punkt medyczny, przy ul. Kosynierów Gdyńskich. Tu każdy z potrzebujących znajdzie wsparcie, życzliwość i troskę. A pracownicy czy wolontariusze skierują tych, którzy nie mają gdzie spędzić nocy, do jednej z kilku prowadzonych na zlecenie Urzędu Miasta przez Towarzystwo im. św. Brata Alberta, noclegowni. Są to:

Schronisko dla Bezdomnych Mężczyzn przy ul. Nowe Sady 17, zaplanowane na 170 miejsc (funkcjonuje całodobowo),

Schronisko dla Bezdomnych Mężczyzn przy ul. Szczytowej 11, zaplanowane na 48 miejsc (funkcjonuje całodobowo),

Noclegownia dla Bezdomnych Mężczyzn przy ul. Szczytowej 11, zaplanowane na 90 miejsc noclegowych (funkcjonuje w godz. 20-8),

Schronisko dla Bezdomnych Kobiet z Dziećmi przy ul. Kwietniowej 2/4, zaplanowane na 71 miejsc (funkcjonuje całodobowo),

Świetlica dla Osób Bezdomnych funkcjonująca przy al. Piłsudskiego 119 do 15 marca w godz. 8-16,

Miejskie Schronisko dla Bezdomnych Kobiet wraz z Noclegownią przy ul. Gałczyńskiego 7 – zaplanowane na 62/20 miejsca (całodobowo).

Do tych miejsc kierujmy i zgłaszajmy osoby szukające schronienia na zimnych klatkach schodowych, zauważone w pustostanach czy leżące na ulicy. Gdy nie wiemy, co zrobić, telefonujmy pod numer alarmowy Straży Miejskiej 986. Może od naszej postawy i zainteresowania zależeć będzie czyjeś życie? Tym bardziej że nikt z nas nie wie, jak potoczyć się może jego własne i w jakiej sytuacji może się sam znaleźć.

Także w ramach pomocy bezdomnym po łódzkich ulicach kursuje specjalny nocny autobus. Pojazd wyposażony jest w termosy z zupą i herbatą, chleb oraz środki opatrunkowe, koce, odzież i leki (witamina C, środki przeciwbólowe, leki antygrypowe).

W godz. 22-3 nad ranem potrzebujący pomocy mogą się w nim ogrzać, zjeść gorący posiłek i otrzymać leki i odzież. Trasa autobusu wiedzie ze schroniska przy ul. Nowe Sady 17 – poprzez dworce: Łódź-Widzew, ul. Węglową – pl. Sałacińskiego, Łódź-Żabieniec, Łódź-Kaliska (al. Unii Lubelskiej), noclegownię przy ul. Gałczyńskiego 7 aż do schroniska przy ul. Szczytowej 11.

2014-01-08 09:31

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jutro 14 kwietnia - Dzień Ludzi Bezdomnych

[ TEMATY ]

bezdomni

Karol Porwich

Od 1996 roku 14 kwietnia obchodzony jest Dzień Ludzi Bezdomnych. Krakowskie Dzieło Pomocy św. Ojca Pio od ponad 16 lat wspiera osoby, które nie mają domu. O godz. 10.00 rozpocznie się symboliczny bieg Dzieła Pomocy św. Ojca Pio wokół Plant w koszulkach z napisem „Ulica dobra do biegania, nie do mieszkania".

„Sam jest sobie winien", „Wziąłby się to roboty", „Lump, menel, alkoholik" – to tylko niektóre stereotypy, które od lat towarzyszą osobom bezdomnym. W Dziele św. Ojca Pio wiedzą, że bezdomność to nie wybór i o tym mówią z okazji tegorocznego Dnia Ludzi Bezdomnych.

CZYTAJ DALEJ

Ks. Żak: Dyskusja? Nie ma chęci rozumienia Jana Pawła II, jest powielanie uproszczeń

2022-12-05 14:13

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

BP KEP

O Adam Żak

O Adam Żak

- Jan Paweł II rozwijał się, jeśli chodzi o reakcję i zrozumienie problemu wykorzystywania seksualnego małoletnich w Kościele. Na przestrzeni kilkunastu lat bardzo wiele się nauczył, gdyż decyzje, jakie potem podjął okazują się po dziś dzień decyzjami kluczowymi dla oczyszczania Kościoła - mówi o. Adam Żak SJ, dyrektor Centrum Ochrony Dziecka Akademii Ignatianum w Krakowie, koordynator ds. ochrony dzieci i młodzieży Konferencji Episkopatu Polski. Ekspert apeluje o poważną, opartą na źródłach, dyskusję w Polsce na ten temat. „Przykro mi, ale nie widzę żadnej dyskusji. Dyskusja byłaby możliwa, gdyby była chęć rozumienia osoby Jana Pawła z jego uwarunkowaniami i błędami, ale też z jego dokonaniami i wielkością” – dodaje.

Anna Wojtas: Czytał Ojciec “Bielmo” Marcina Gutowskiego?

CZYTAJ DALEJ

MŚ 2022 - japońscy piłkarze przeprosili kibiców

2022-12-06 12:08

[ TEMATY ]

sport

PAP/EPA/Neil Hall

Japońscy piłkarze przeprosili kibiców, że nie udało im się po raz pierwszy awansować do ćwierćfinału mistrzostw świata. "Mam nadzieję, że kiedyś się uda" - przyznał kapitan Maya Yoshida po porażce w rzutach karnych z Chorwacją w 1/8 finału turnieju w Katarze.

"Przepraszam, że nie awansowaliśmy do ćwierćfinału, co byłoby historycznym osiągnięciem i czymś nowym dla naszych fanów" - powiedział skrzydłowy Junya Ito.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję