Bp Put: Żołnierze Wyklęci byli i nadal są znakiem sprzeciwu
Msza św. w zielonogórskiej konkatedrze i uroczysty apel na placu Majora Adama Lazarowicza złożyły się na zielonogórskie obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych.
W Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych 1 marca w zielonogórskiej konkatedrze pw. św. Jadwigi Śląskiej została odprawiona Msza św. w intencji Żołnierzy Wyklętych. Eucharystii przewodniczył biskup pomocniczy diecezji zielonogórsko-gorzowskiej Adrian Put. W homilii biskup przypomniał, że Żołnierze Wyklęci byli żołnierzami polskiego powojennego podziemia niepodległościowego i antykomunistycznego, którzy stawiali opór sowietyzacji Polski i podporządkowaniu jej Związkowi Sowieckiemu. – Walcząc z siłami nowego agresora musieli zmierzyć się z ogromną, wymierzoną w nich propagandą Polski Ludowej, która nazywała ich „bandami reakcyjnego podziemia”. Zakłamywano ich historię, wypaczano cel, o który walczyli, starano się wymazać ich ze społecznej pamięci – zauważył bp Adrian Put.
- Żołnierze Wyklęci byli i nadal są znakiem sprzeciwu jako bohaterowie antykomunistycznego podziemia, którzy z bronią w ręku przeciwstawiali się sowieckiej agresji i narzuconemu siłą reżimowi. Żołnierze Wyklęci byli wierni nie tylko przysiędze wojskowej i zwykłej ludzkiej przyzwoitości. Ich wybór dotykał samej istoty prawa naturalnego – istoty godności człowieka. Nie odebrano im życia – oni sami złożyli je w ofierze – podsumował biskup.
Po Mszy św. zielonogórzanie przeszli ulicami miasta pod pomnik na placu Majora Adama Lazarowicza, gdzie odbyła się dalsza część uroczystości z udziałem władz państwowych i samorządowych, służb mundurowych oraz młodzieży szkolnej i mieszkańców miasta.
Liczbę członków wszystkich organizacji i grup konspiracyjnych szacuje się na 120 tys. – 180 tys. osób. W ostatnich dniach II wojny światowej na terenie Polski działało 80 tys. partyzantów antykomunistycznych. Od 2011 r. dzień 1 marca został ustanowiony świętem państwowym poświęconym żołnierzom zbrojnego podziemia antykomunistycznego.
Bp Adrian Put, w latach 2011-22 był redaktorem odpowiedzialnym za "Aspekty", dodatek zielonogórsko-gorzowski Tygodnika Katolickiego "Niedziela"
„Życzę Niedzieli, aby umiała być nowoczesna bez utraty swojej tożsamości, a zarazem wierna swojej tożsamości bez lęku przed nowoczesnością. Żeby umiała mówić językiem współczesnego człowieka, ale nie zapomniała języka Ewangelii” – tak mówił bp Adrian Put 18 września w laudacji wygłoszonej podczas pielgrzymki pracowników i czytelników Niedzieli na Jasną Górę, która zakończyła obchody 100-lecia naszego tygodnika.
Bywają jubileusze, które po prostu liczymy. Dziesięć lat. Pięćdziesiąt. Sto. Są jednak i takie jubileusze, przy których sama liczba przestaje wystarczać. Bo kiedy mówimy: 100 lat Niedzieli, to nie mówimy przecież tylko o tysiącach numerów i niezliczonych stronach zadrukowanego papieru. Mówimy o 100 latach obecności słowa. A słowo – jak dobrze wiemy – ma w sobie niezwykłą moc. Może informować, ale może również formować. Może niszczyć i zakłamywać, ale może też sumiennie opisywać rzeczywistość lub pomagać człowiekowi ją rozumieć. Może dzielić, ale może także łączyć. Takie jest słowo.
Rozgrywka, jaką rząd D. Tuska podjął wokół cen paliw w ostatnich tygodniach, jest doskonałą ilustracją metody działania i sposobu komunikowania się tej ekipy. I patrząc całościowo na to co się działo w tym okresie, widać wyraźnie, że dla koalicji rządzącej nie ma żadnych granic w manipulowaniu, mimo wielowymiarowych szkód jakie działania te wyrządzają Polsce i Polakom.
Podziel się cytatem
Sytuacja na rynku paliw była zatem okazją nie tyle nawet do poprawienia swoich notowań – bo to niemożliwe – ale osłabienia pozycji prezydenta. I tylko o to w tym spektaklu chodziło.
„Czy to wszystko nadal jest katolickie?” oraz „Co właściwie robicie, Niemcy?” - takie pytania mieli usłyszeć w Rzymie dwaj niemieccy biskupi pomocniczy podczas kursu dla nowo mianowanych hierarchów. Ich relacje pokazują, że kontrowersje wokół niemieckiej „drogi synodalnej” budzą poważne pytania także wśród biskupów z innych krajów.
Joshy Pottackal, biskup pomocniczy Moguncji, przyznał w rozmowie z katholisch.de, że niemiecka „droga synodalna” jest za granicą postrzegana krytycznie. Jak powiedział, pytano go, czy Niemcy rzeczywiście uczestniczą w międzynarodowym procesie synodalnym i „czy to wszystko nadal jest katolickie”. Hierarcha odpowiadał, że Kościół w Niemczech jest częścią Kościoła powszechnego, zastrzegając jednocześnie, że wokół niemieckich debat krąży „wiele fake newsów”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.