Reklama

Zamojska Osobowość Roku 2013

2014-02-06 15:27

Łukasz Kot
Edycja zamojsko-lubaczowska 6/2014, str. 8

Łukasz Kot

W hotelu „Artis and SPA” odbyła się Gala Zamojskiej Osobowości Roku „Morando 2013” organizowana po raz pierwszy przez Fundację im. Bernardo Morando w Zamościu. Zwycięzcą tegorocznej edycji został Marek Jawor, prezes Lokalnej Organizacji Turystycznej Zamość i Roztocze

Jak przystało na to wyjątkowe wydarzenie, nie zabrakło na nim przedstawicieli ze świata polityki, samorządu, kultury i biznesu z Zamojszczyzny. Galę otworzyli Piotr Rogalski i Robert Moteka z Fundacji. – Dla mnie Bernardo Morando jest symbolem działania w naszym mieście, bo przecież był jego projektantem i budowniczym. Osobą, która może być wzorcem obywatela. Wydaje mi się, że nominowani do tej nagrody są kontynuatorami dzieła tej historycznej postaci – mówił prezes Rogalski. Podczas uroczystości nie obyło się bez niespodzianek. Andrzej Kędziora, laureat „Morando 2008”, zaprezentował Encyklopedię Zamościa w wersji on-line tzw. zamościopedię. – Jest w niej ponad 4 tys. haseł. Ponadto wzbogacana jest 300 ilustracjami – zachwalał. Nie zabrakło też podziękowań dla współorganizatorów poprzednich edycji „Morando”.

Nominowani do nagrody opowiedzieli o sobie podczas krótkich filmików. W tym gronie znaleźli się: Marek Jawor – przedsiębiorca, wydawca albumów i przewodników o Zamościu i Roztoczu, również dziennikarz i fotografik, regionalista, prezes Lokalnej Organizacji Turystycznej „Zamość i Roztocze”; Barbara Kolbus – prezes Stowarzyszenia „Projekt-Europa” – jako zamojski „Latarnik” (Polska Cyfrowa Równych Szans) animuje przedsięwzięcia promujące wiedzę o Internecie i multimediach wśród ludzi starszych, od kilku lat organizuje Zamojską Grę Miejską, w 2013 r. organizowała Święto Samorządu Lokalnego; Waldemar Leszczyński – dyrektor Bursy Międzyszkolnej nr 2 w Zamościu, w której we wzorcowy sposób realizowane są prekursorskie pomysły propagujące wśród młodzieży wiedzę o Zamościu i regionie: sadzenie dębów pamięci, organizacja turnieju wiedzy o mieście, redagowanie kwartalnika „Bursorka”, stworzenie centrum bibliotecznego, w 2013 r. nominat nadzorował projekt „Ocalić od zapomnienia – kalejdoskop wspomnień”, angażujący młodych ludzi w zbieranie i redagowanie wspomnień uczestników II wojny światowej, efektem tej pracy jest wydana drukiem książka; Alicja Saturska – muzyk, prezes Stowarzyszenia na Rzecz Chóru „Rezonans”, dyrygent i kierownik artystyczny Chóru „Rezonans” (organizatorka i kierownik artystyczny festiwalu „Triduum Caecilianum”, który w 2013 r. uzyskał – z okazji 10. edycji – szczególną oprawę. Wykonanie IX Symfonii Ludwika van Beethovena w katedrze zamojskiej miało w Zamościu charakter historyczny, bo to pierwsze wykonanie tego dzieła w naszym mieście i w dodatku transmitowane na żywo w Katolickim Radiu Zamość); Mateusz Szulakiewicz – prezes Stowarzyszenia „Wszystko Gra”, organizator wydarzeń kulturalnych (muzyka, teatr, plastyka, film i innych) w przestrzeni miejskiej Sztandarowym działaniem Stowarzyszenia jest Festiwal „Wszystko Gra”. W 2013 r. jego 3. edycja trwała 4 dni, a gwiazdami były zespoły: „Lao Che” i „KSU”. W ubiegłym roku w kazamacie wschodniej Bastionu I Stowarzyszanie zorganizowało ponad 25 koncertów, w których wzięło udział ponad 40 zespołów.

Reklama

Werdykt odczytał Sławomir Kurys z kancelarii prawnej, który czuwał nad przebiegiem głosowania. Oznajmił, iż zwycięzcą nagrody Zamojska Osobowość Roku „Morando 2013” został Marek Jawor. Galę uświetnił występ zespołu „Inkubacja” pod kierunkiem Andrzeja Fila nauczyciela gitary w Państwowej Szkoły Muzycznej I i II stopnia im. Karola Szymanowskiego w Zamościu.

W skład tegorocznej kapituły, która podjęła decyzję o przyznaniu nagrody „Morando” weszli prof. dr hab. Danuta Borkowska – dziekan Wydziału Nauk Rolniczych Uniwersytetu Przyrodniczego, dr Kazimierz Chrzanowski – prorektor Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej im. Szymona Szymonowica w Zamościu, Andrzej Kędziora – laureat „Morando 2008”, Bożena Kołbak – dyrektor Banku BPS SA O/Zamość – mecenas „Morando 2013”, Maria Król – laureat „Morando 2011”, Ewa Lipczyńska – kanclerz Wyższej Szkoły Humanistyczno-Ekonomicznej im. Jana Zamoyskiego w Zamościu, Stanisław Orłowski – laureat „Morando 2009”, dr inż. Krzysztof Pancerz – rektor Wyższej Szkoły Zarządzania i Administracji w Zamościu, Piotr Rogalski – prezes Fundacji im. Bernardo Morando, Tadeusz Wicherek – laureat „Morando 2010”, ks. Tomasz Winogrodzki – laureat „Morando 2012”. Ponadto dwa głosy należały też do internautów serwisu roztocze.net, gdzie wygrała Barbara Kolbus, oraz na facebooku, gdzie zwyciężył Waldemar Leszczyński.

Tagi:
ludzie sylwetka

Reklama

Na straży nowokorczyńskiej pamięci

2019-04-10 10:28

Agnieszka Dziarmaga
Edycja kielecka 15/2019, str. IV

Ligia Płonka od lat niestrudzenie stoi na straży lokalnego dziedzictwa Nowego Korczyna – a jest to spuścizna szacowna, głęboko sięgająca w średniowiecze, powiązana z postaciami świętych i królów ważnych dla Polski. Pedagog, po trosze historyk i kulturoznawca, przewodnik turystyczny i animator, współpracuje z młodzieżą, pisze projekty aktywizujące uczniów i starszych mieszkańców, zakłada drużyny zuchowe, oprowadza wycieczki i fascynuje się św. Kingą. Takie osoby jak Ligia Płonka to skarb dla lokalnego dziedzictwa.

Archiwum prywatne
Z harcerstwa się nie wyrasta. Ligia Płonka w środku grupy

Pochodząca z ziemi częstochowskiej, licznymi więzami, np. z czasów studenckich, związana z Krakowem (Uniwersytet Pedagogiczny) tutaj w Nowym Korczynie założyła rodzinę i znalazła pole do ciekawej wielostronnej aktywności. Czy oryginalne imię: Ligia, to motyw z Sienkiewiczowskiego „Quo Vadis?” Tego nie wie, ale jako dziecko z powodu dziwnie brzmiącego imienia wylała niejedną łzę… Pracowała w przedszkolu, w SP w Nowym Korczynie, a od 1984 r. w szkole jako nauczyciel nauczania początkowego, wreszcie w Winiarach w Placówce Opiekuńczo-Wychowawczej im. Marszałka Józefa Piłsudskiego (1997 – 2012) , którą także kierowała. Mieszka w urokliwych Winiarach Dolnych i pełną aktywnością wypełnia czas emerytury, którego gros pochłania jej Punkt Informacji Turystycznej przy Miejsko-Gminnym Ośrodku w Nowym Korczynie, którym kieruje Bogumiła Zawada. Pracy społecznej nauczyło ją życie, narzędzia z zakresu pomocy społecznej uzyskała na dodatkowych studiach w Kielcach. I jest także członkiem aktywnego Towarzystwa Przyjaciół Archiwum Diecezjalnego im bł. Wincentego Kadłubka, a tam pod kierunkiem ks. dr. Andrzeja Kwaśniewskiego pracy i kierunków do rozwoju jest w bród.

Pasja przewodnicka

Zabytkami ziemi korczyńskiej i w ogóle świętokrzyskiej pasjonowała się i zajmowała od dawna, ale historyczne zainteresowania spolaryzowało samokształcenie i odbyte kursy: kurs przewodnicki ze Stowarzyszenia Szlak Jagielloński, kurs Przewodników po Diecezji Kieleckiej, każdy z nich to trzy lata nauki i wielu egzaminów. Jako przewodnik występuje także z ramienia Towarzystwa Miłośników Ziemi Korczyńskiej, którym kieruje i które skupia 68 członków. Wśród wycieczek w 2018 r. organizowanych przez PIT Ligia Płonka wiele zrealizowała samodzielnie, przyjęła np. 3 duże grupy z Izraela, oprowadzała seniorów z Gdańska, nauczycieli z Czernichowa, Duszpasterstwo Rodzin z Żywca-Zdroju, młodzież z Kęt itd. Współorganizowała dla mieszkańców wycieczki do Krakowa i Warszawy, ale i sama zorganizowała do Solca – Zdroju, Chmielnika, Pacanowa, Wiślicy, czy Szczaworyża.

Pieczołowicie opracowuje i na bieżąco uzupełnia informacje, o tym, co ważne dla okolicy. Obszarem jej zainteresowania pozostają niezmiennie trzy nowokorczyńskie kościoły: św. Stanisława, Świętej Trójcy, św. Mikołaja, Dom Długosza, synagoga i historia społeczności żydowskiej, Cmentarz Ruski, zamek nowokorczyński, dworek w Winiarach, kopiec w Uciskowie, Cmentarz Legionowy w Czarkowach, bazylika Męki Pańskiej w Pacanowie, groby żołnierzy AK; i życiorysy – m.in. św. Kingi, bł. Salomei, św. Stanisława ze Szczepanowa, św. Walentego. Opracowała również biografie artystów i społeczników ziemi nowokorczyńskiej: Jana Wielgusa, Edwina Juszczyka, Mariana Czai, Władysławy Leżoń i in. Przygotowała regulaminy i konkursy na wydarzenia, np.: historyczny o Nowym Korczynie, recytatorski, literacki, plastyczny, jako współorganizator uczestniczyła w ogromnej (nie do wymienienia) liczbie wydarzeń (jak choćby Europejskie Dni Dziedzictwa, 760-lecie lokacji Nowego Miasta Korczyna, Dni Seniora, opłatki, święcone itd.). Pisze do gazet lokalnych, wykonuje zdjęcia, prowadzi Facebooka. A jeszcze pikniki historyczne, Msze św. plenerowe na okolicznych cmentarzach (to obszar pamięci o czynie legionowym).

A co pokazuje najchętniej tutaj, u siebie? Wspaniałe kościoły, pięknie zrewitalizowany rynek, Dom Długosza, zabezpieczone ruiny wspaniałej niegdyś synagogi, wreszcie pamiątki po św. Kindze.

Początki Kingonaliów

Nowe Miasto Korczyn założone zostało w 1258 r. przez Bolesława Wstydliwego. Z Nowym Korczynem związana była św. Kinga, która wraz ze swoim małżonkiem przebywała tu na zamku, założyła klasztor franciszkański i ufundowała kościół pod wezwaniem św. Stanisława. Miejscem jej kultu w Nowym Korczynie jest źródełko zwane „Kunegundą”, z którego woda miała mieć właściwości lecznicze, a ludzie pielgrzymowali tutaj z najdalszych regionów Polski i z Litwy. Grupa pasjonatów – osób świeckich i księży, chciała przywrócić pamięć o św. Kindze, a pierwszym ku temu krokiem były bodaj Kingonalia, zaś za ostatni akord można uznać ustanowienie przez bp. Jana Piotrowskiego sanktuarium św. Kingi, w co bardzo zaangażowali się b. proboszcz ks. Grzegorz Kowalik i ks. Andrzej Kwaśniewski. Pracę poprzednika kontynuuje obecny kustosz sanktuarium – ks. Paweł Majewski.

Dużym wsparciem jest ks. dziekan, Marek Małczęć. Jest to proboszcz parafii pw. św. Mikołaja w Starym Korczynie, jednej z najstarszych parafii w diecezji kieleckiej, do której należy Ligia Płonka. Współpracuje z proboszczem przy wielu uroczystościach.

Ligia Płonka była m. in. inicjatorką tych pierwszych lipcowych Kingonaliów w 1996 r. To obecnie wydarzenie cykliczne o charakterze wojewódzkim, z częścią religijną i artystyczną, z rekonstrukcją historyczną. Z czasem Kingonaliom zaczęła towarzyszyć pielgrzymka diecezjalna do św. Kingi, którą prowadzi biskup kielecki. – W tym roku będzie to piąta jubileuszowa pielgrzymka – zapowiada Ligia Płonka. – Zawsze przy organizacji zapraszamy do współpracy Radę Parafialną, Dom Kultury, Stowarzyszenie KG „Korczynian nad Nidą”, Straż, Policję, Służbę Zdrowia, przewodników z Kielc i z Buska – Zdroju. – wyjaśnia. – Św. Kinga jest patronką samorządowców, stąd samorządy są licznie reprezentowane, jest zawsze bardzo uroczysta Msza św. odpustowa, odbywają się procesje, w tym ta znana z różami, nasza młodzież opowiada historię źródełka, mieszkańcy dekorują domy, pięknie wyglądają ulice, w tym ul. św. Kingi – opowiada p. Ligia. Na rynku, po którym Święta niegdyś spacerowała – bogactwo wystaw, konkursy historyczne, wystawy, degustacja regionalnych potraw, inscenizacja historyczna w wykonaniu miejscowej młodzieży szkolnej. Słowem, wielkie święto ze św. Kingą w roli głównej. Ligia Płonka do tego dorocznego wydarzenia angażuje młodzież. – Robimy wcześniej ćwiczenia w oprowadzaniu, młodzież pomaga, tzn. przy kościele Trójcy Świętej, św. Stanisława, przy Domu Długosza, czy synagodze.

Harcerka od urodzenia

Za taką się uważa; harcerstwo ukierunkowało ją prospołecznie, zahartowało, nauczyło pracy z młodzieżą, wyruszania w teren. Potem sama pracując w szkole prowadziła a to drużynę zuchową, a to harcerską; w domu dziecka w Winiarach wraz drużyną nastawioną bardzo patriotycznie –, z wychowankami harcerzami porządkowała cmentarz w Czarkowach, czy groby w Starym Korczynie. Organizowała uroczyste obchody Święta Niepodległości. – Ostatnio w szkole wspólnie z nauczycielami, przy wsparciu dyrekcji: Barbary Karnawalskiej, Małgorzaty Stefanskiej i Komendy Hufca ZHP w Busku- -Zdroju, utworzyliśmy Gromadę Zuchową „Leśne Duszki”, liczy ona 19 dzieciaków. Burmistrz – Paweł Zagaja – zakupił stroje, już udało się zorganizować biwak, a w marcu wziąć udział w rajdzie na Grochowiska, gdzie była rekonstrukcja wielkiej bitwy z powstania styczniowego, w 156. rocznicę – opowiada Ligia Płonka.

Pomaga wyrównywać szansę

Pedagogiem się jest, z tego się nie wyrasta, odpowiedzialność za młode pokolenie – o tym nie wolno zapomnieć. Siedzimy w przytulnym Punkcie Informacji Turystycznej – oczko w głowie Ligii, wśród map, folderów, ulotek, publikacji, pamiątek. Rozmowę przerywa nam – bardzo grzecznie i uprzejmie – grupka młodych chłopców – pytają, czy jutro aktualny ten wyjazd po komputery? Wspólnie ustalają o której, z kim, pozwolenia. – Projekt „Z korczyńskiej chaty” programu Równać Szanse 2018 Polsko-Amerykańskiej Fundacji Dzieci i Młodzieży, przeznaczony dla obszarów do 20 tys. mieszkańców, jest bardzo przydatny. Ja im w tym pomagam, jestem koordynatorem, włącza się Towarzystwo Miłośników Ziemi Korczyńskiej – wyjaśnia L. Płonka – To bardzo rozwija, uczy oceny potrzeb, pisania projektów. Już kupowaliśmy laptopy, drukarkę, do tego jest dużo ciekawych gadżetów do pozyskania – dodaje. Ale najważniejsze jest to, że rozwija w młodych zaangażowanie w sprawy regionu i wzmacnia poczucie dumy ze swojego miejsca urodzenia. To już czwarta edycja tego projektu. Wcześniej w ramach tegoż projektowego przedsięwzięcia razem z młodzieżą organizowaliśmy spotkania przy synagodze. – Mam jeszcze w planie wystawę ze starych przedmiotów, które już gromadzimy, typu maselniczki, beczki, kołowrotki, będą one opisane i porównane do współczesnych. Jako TMZK mamy umowę użyczenia dotyczącą budynku organistówki i prawdopodobnie w sierpniu uda się pokazać tę wystawę – mówi.

Współpracuje także ze Świętokrzyskim Bankiem Żywności w organizowaniu zbiórek żywności dla potrzebujących, jest wiceprzewodniczącą Gminnego Zespołu Interdyscyplinarnego ds. Przemocy w Rodzinie, odbywała wciąż nowe szkolenia, nieobca jej praca w licznych stowarzyszeniach.

No i chciałaby wydać drukiem regionalne wiersze, zorganizować w lipcu plener malarski; cicha nadzieja na pozyskanie dotacji na historyczny remont Domu Długosza, w którym uczył się historyk, łączy się z już gotową koncepcją zagospodarowania tego wyjątkowego miejsca; wreszcie – dobrze byłoby ocalić kolejne figury przydrożne – św. Mikołaja i św. Jana Nepomucena.

Lubię być w działaniu, z ludźmi – mówi skromnie i po prostu. Prywatnie? Jest dumna z dzieci (córka księgowa, syn nauczyciel, obydwoje w Krakowie) oraz z pięcioklasisty – wnuka Alana i licznych przyjaciół. Pasjonują ją podróże, turystyka, literatura, filmy. I kto uważa, że na emeryturze bywa nudno, nieproduktywnie? Życie zaczyna się po sześćdziesiątce.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Akcja #TylkoPowiedzWszystkim

2019-05-17 12:32

wpolityce.pl

Zróbmy wszystko, by problem pedofilii nie stał się narzędziem walki z Kościołem i dobrymi kapłanami. A tak się niestety dzieje. Dlatego właśnie musimy bronić swoich kapłanów i wziąć udział w akcji #tylkopowiedzwszystkim.

Jak zaznaczyła w Radiu Maryja medioznawca dr Hanna Karp, nie jest zbiegiem okoliczności, że film o przypadkach pedofili wśród księży upubliczniono właśnie teraz.

Uderza przede wszystkim silne tło polityczne, czas i moment, w którym ten film został wyemitowany. Od razu opozycja potraktowała ten film jako ostatnią deskę ratunku, jako punkt własnej kampanii politycznej. To w mediach bardzo silnie się zaznacza - podkreśliła.

Każde oskarżenie w stosunku do księdza to oskarżenie stwierdzające, czyli potwierdzające. Oskarżenie jest równoznaczne z wyrokiem. Nie baczy się na wyroki sądów, nawet jeśli potem dany ksiądz jest uniewinniony, stwierdza się, że był niewinny, oskarżenie było fałszywe, media tego nie prostują - mówił z kolei red. Sebastian Karczewski.

**Autor videobloga „Słucham Pana” Łukasz Czechyra wpadł na prosty pomysł, dlatego ma on szansę chwycić. Podkreśla, że trzeba publicznie mówić o licznych kapłanach, którzy wiernie wypełniają swoją posługę.

Kapłanów, którzy są wierni Chrystusowi, którzy są prawdziwie z powołania, niosą miłość, radość i pokój w swoich parafiach, którzy zmieniają życie swoich parafii i parafian – tych kapłanów jest więcej, więc mówmy o nich – akcja #tylkoPowiedzWszystkim - powiedział Łukasz Czechyra.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Po raz pierwszy w Polsce urodziły się sześcioraczki!

2019-05-21 07:56

wpolityce.pl

W Krakowie przyszły na świat sześcioraczki: cztery dziewczynki i dwóch chłopców. Poród odebrali w poniedziałek przed południem lekarze ze Szpitala Uniwersyteckiego.

Robert Skupin/Fotolia.com

Gratulacje i podziękowania dla rodziców i personelu medycznego w związku z narodzinami sześcioraczków w Krakowie złożył w poniedziałek prezydent Andrzej Duda. To niesamowita wiadomość - podkreślił.

Jak poinformowali lekarze ciąża została rozwiązana w 29. tygodniu przez cesarskie cięcie. Mama czuje się dobrze, dzieci przebywają w inkubatorach, każde z nich waży około 1 kg.

Najprawdopodobniej to pierwsze sześcioraczki w Polsce - powiedziała PAP rzeczniczka szpitala Maria Włodkowska.

We wtorek na konferencji prasowej lekarze podadzą więcej informacji na temat niezwykłych narodzin – według statystyk sześcioraczki rodzą się bardzo rzadko – raz na 4,7 miliarda ciąż na świecie, taką ciążę trudno też doprowadzić do szczęśliwego finału.

Do informacji o narodzinach odniósł się po południu na Twitterze prezydent Duda.

Niesamowita wiadomość! W Krakowie urodziły się dziś 6-raczki. To pierwszy taki przypadek w Polsce. Mama i Dzieci (4 dziewczynki i 2 chłopców) czują się dobrze (jak na tę wyjątkową sytuację). Gratulacje i podziękowania dla Rodziców i Personelu Medycznego! - napisał.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem