Reklama

Kolbuszowskie skarby

2014-02-27 10:34

Alina Ziętek-Salwik
Edycja rzeszowska 9/2014, str. 7

Archiwum Biblioteki Publicznej w Kolbuszowej

Kolbuszowa od dwóch lat ma w zbiorach bibliotecznych ogromnie cenne perełki, jest to 176 starodruków, czyli książek powstałych przed końcem XVIII wieku. Niektóre z nich drukowane były w krakowskiej drukarni Łazarzowej, a więc w tej samej, gdzie drukowano np. dzieła Jana Kochanowskiego

Dyrektor kolbuszowskiej biblioteki Andrzej Jagodziński zaznacza: „to bezcenne źródło do opracowań bibliografii proboszczów, ale i właścicieli Kolbuszowej, szczególnie, że miasto nasze nie ma zbyt wielu dokumentów dotyczących historii”.

Biblioteki parafialne

Po wprowadzeniu chrześcijaństwa parafie stawały się ośrodkami kultury w społeczeństwie. To właśnie przy parafiach gromadzono pierwsze zbiory książek i w ten sposób powstawały biblioteki parafialne. Ich rozkwit przypadł na wiek XVI. Jeszcze dwa lata temu badanie zasobu biblioteki parafii kolegiackiej pw. Wszystkich Świętych w Kolbuszowej możliwe było tylko na podstawie informacji zawartych w aktach wizytacji z lat 1604 – 1764 i w inwentarzu parafii sporządzonym w roku 1792. W kwietniu 2011 r. w jednym z pomieszczeń miejscowej plebanii odnaleziono 428 książek, w tym aż 176 starodruków. Są to ogromnie cenne znaleziska, ale wymagają zabezpieczenia, opracowania i oczywiście odpowiednich warunków przechowywania. Ważne jest, aby mogły służyć całemu społeczeństwu. W tej sytuacji proboszcz parafii kolbuszowskiej ks. Lucjan Szumierz w porozumieniu z Opiekunem Naukowym Kolegiaty Wszystkich Świętych w Kolbuszowej ks. dr. Sławomirem Zychem zdecydował się na przekazanie zabytkowego księgozbioru w depozyt Miejskiej i Powiatowej Bibliotece Publicznej w Kolbuszowej. Uroczyste przekazanie w depozyt zabytkowego księgozbioru miało miejsce 25 stycznia 2012 r. w MiPBP w Kolbuszowej.

Starodruki kolbuszowskie

Obecnie, starodruki po odkażeniu w odpowiednich warunkach, umieszczone są w specjalnie przygotowanym pomieszczeniu, gdzie będą opracowywane i digitalizowane, aby w przyszłości zainteresowani mogli przez Internet obejrzeć każdą książkę, a nawet każdą stronę. Księgozbiór tak cenny nie może być udostępniony bez ograniczeń wszystkim zainteresowanym.

Reklama

Ciekawostką jest, że wśród odnalezionych pozycji, tylko cztery to brewiarze rzymskie, oczywiście potrzebne do sprawowania liturgii. „O wiele wartościowszą grupę dzieł stanowią pozycje, które pomocne były miejscowym duchownym w sprawowaniu posługi duszpasterskiej” – zaznaczył w odczycie z okazji przekazania depozytu Krzysztof Haptaś.

„Wśród owych 172 starodruków, odliczając wspomniane powyżej brewiarze, znalazły się 22 książki z wieku XVI (najstarsza pozycja pochodzi z roku 1527; są to statuty prowincji gnieźnieńskiej arcybiskupa Jana Łaskiego, drukowane przez Macieja Scharffenbergera), 55 z XVII i 60 z XVIII wieku (najmłodsza pozycja pochodzi z roku 1796; są to Kazania adwentowe o sądzie ostatecznym i postne o męce Chrystusowey pióra ks. Fortunata Opełczyńskiego, wytłoczone w drukarni paulinów w Częstochowie) oraz 35 o nieustalonym na obecnym etapie badań, czasie wydania” – pisze Krzysztof Haptaś w „Zwiastowaniu”. Kłopoty ze stwierdzeniem daty powstania tych woluminów spowodowane są zniszczeniami stron tytułowych i okładek.

Odnalezione starodruki w większości powstały w języku łacińskim (99), ale i w języku polskim (69) i kilka w języku niemieckim (5).

Smaczki biblioteki parafialnej

Kolbuszowska biblioteka parafialna jest prawdziwą perełką wśród zbiorów bibliotecznych także ze względu na pozostałe pozycje, wśród których są np. drukowane we Lwowie Żywoty świętych ks. Piotra Skargi czy Nowy Testament w tłumaczeniu ks. Jakuba Wujka wydrukowany w Lipsku w 1830 r., ale także utwory świeckie o różnorodnej tematyce, m.in. Wszystkie dzieła polskie Jana Kochanowskiego, wydrukowane w Przemyślu w 1857 r. i wiele, wiele innych. Na uwagę zasługują także piękne oprawy dzieł, często powstałe w słynnych introligatorniach.

Słowem – kolbuszowska biblioteka parafialna czeka na dokładne badanie i opracowanie, aby mogła zachwycać w pełni swoim blaskiem i mądrością.

Przy pisaniu artykułu korzystałam z artykułu Krzysztofa Haptasia [w:] Zwiastowanie. Pismo Diecezji Rzeszowskiej. R. 20 (2011) Nr 4; s.141-147.

Tagi:
biblioteka

Sandomierz: obraduje blisko 70 przedstawicieli bibliotek kościelnych z całej Polski

2019-09-04 21:16

apis / Sandomierz (KAI)

Blisko 70 przedstawicieli bibliotek kościelnych z całej Polski bierze udział w obradach Federacji Bibliotek Kościelnych „Fides”, które odbywają się w dniach 3-5 września w Sandomierzu. Organizatorem jest sandomierska Biblioteka Diecezjalna.

Bożena Sztajner/Niedziela

Obrady odbywają się pod przewodnictwem bp. Andrzeja Siemieniewskiego, delegata KEP ds. Federacji „Fides”, który zwracając się zebranych, podkreślił, że Federacja Bibliotek Kościelnych pomaga w zachowaniu skarbów kultury chrześcijańskiej, mieszczących się w bibliotekach kościelnych, ale także dba o najnowsze księgozbiory.

- Stara się łączyć to co stare-zabytkowe, z tym co nowoczesne czyli komputeryzacją katalogów i digitalizacją najcenniejszych zbiorów. Biblioteki są pamięcią Kościoła. O ile nasza ludzka pamięć obejmuje okres naszego życia, o tyle pamięć pokoleń zapisana jest w manuskryptach, starodrukach czy innych zbiorach książkowych. Ciężko jest sobie wyobrazić czym jest tradycja Kościoła powszechnego i lokalnego bez dostępu do naszych bibliotek. Dzięki działaniu Federacji bezcenne skarby kultury chrześcijańskiej są coraz bardziej dostępne dla szerokiego grona badaczy, czytelników, studentów i naukowców – podkreślał delegat KEP ds. Federacji „Fides”.

Dzisiejszej Mszy św. przewodniczył bp Andrzej Siemieniewski. Kazanie wygłosił biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz, który podkreślił, że praca w bibliotece lub w archiwum może być porównana do mozolnego gromadzenia skarbów i troski o to, żeby nie przepadły.

- Nie wystarczy jednak sama świadomość bogactwa za które odpowiadacie. Ten skarbiec ma służyć wszystkim w pogłębianiu wiary – bo jesteście ewangelizatorami, a także być pomocny w rozwoju człowieczeństwa i zdobywaniu potrzebnej wiedzy. Bez tego zaleje nas kultura masowa: kiczowata, pełna uproszczeń i powielanych bezmyślnie błędów. Wiemy skądinąd, że jest ona na usługach „jedynej słusznej doktryny” o charakterze antychrześcijańskim – wskazywał ordynariusz.

Biskup zwrócił uwagę na to, że kultura chrześcijańska ma naturalnie jeszcze innych wrogów, m.in. bojowników Państwa Islamskiego., którzy likwidują bezwzględnie wszelkie ślady chrześcijańskie.

- Słyszałem o ojcu Michaelu Nadżebie z kurdyjskiego miasta Karkosz, który wysiedlony ze swoimi wiernymi przez bojowników Państwa Islamskiego, z narażeniem życia zabrał do obozu uchodźców około cztery tysiące rękopisów. Inaczej zostałyby zniszczone, gdyż islamiści likwidują wszelkie ślady chrześcijaństwa. Pytany dlaczego to zrobił, powiedział, że to są korzenie bez których życie byłoby niemożliwe. Tu jest sens waszej pracy, która wychodzi naprzeciw podstawowym potrzebom ludzkiego ducha oraz intelektu. Bo przecież, jak mówi bł. Pier Giorgio Frassati: „Życie bez wiary, bez dziedzictwa, którego trzeba bronić, bez angażowania się w walkę o prawdę, nie jest życiem, lecz wegetowaniem” - opowiadał bp Krzysztof Nitkiewicz.

Podczas spotkań naukowych o paleografii w pracy bibliotekarza opowiedział ks. dr hab. Tomasz Moskal, prof. KUL.

- Paleografia jest nauką pomocniczą historii, zajmującą się zmianami, historią i rozwojem pisma w dziejach poszczególnych krajów. Stąd też możemy mówić o paleografii łacińskiej, ruskiej, greckiej, itd. W świecie nauki przyjął się podział na teoretyczną oraz praktyczną. W pracy bibliotekarza potrzebna jest zarówno znajomość teorii jak i umiejętność jej zastosowania w praktyce – podkreślał ks. Tomasz Moskal.

Referat „Rękopisy w bibliotekach kościelnych. Sytuacja nadzwyczajna czy normalna praktyka” wygłosił ks. dr Wacław Umiński CM. Dyskutowano także o możliwościach pozyskiwania środków na konserwację zbiorów bibliotecznych. W środę odbędą się wybory do Zarządu Federacji Bibliotek Kościelnych „Fides”.

Federacja zrzesza obecnie 80 bibliotek członkowskich, w tym większość bibliotek wydziałów teologicznych i wyższych seminariów duchownych w Polsce, diecezjalnych i zakonnych. Podstawowym zadaniem Federacji jest usprawnianie działalności polskich bibliotek kościelnych, wdrażanie postępu technicznego, a w szczególności koordynacja prac nad komputeryzacją tych bibliotek i digitalizacją zbiorów.

Ks. Jerzy Witczak, przewodniczący Zarządu „Fides” poinformował, że głównym celem utworzenia w 1992 r. Federacji Bibliotek Kościelnych było skomputeryzowanie katalogów i digitalizacja zbiorów, co udało się w znacznej mierze uzyskać. Obecnie trwa drugi etap unowocześniania oprogramowania i łączenia katalogów w jedną sieć. Pięć lat temu rozpoczęta została współpraca z głównym katalogiem naukowym bibliotek w Polsce NUKAT.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Lekarz z "Nieplanowane" jest lekarzem i dokonywał aborcji. Zrezygnował po śmierci córki

2019-11-08 15:04

MK

Byłem płatnym mordercą, aborcjonistą - przyznaje. Dlaczego już nie jest?. Doktor Anthony Levatino, były aborcjonista, który w "Nieplanowane" zagrał role lekarza dziś opowiada o tym dlaczego zrezygnował z zabijania dzieci.

video.foxnews.com
Anthony Levatino

Doktor Anthony Levatino to lekarz ginekolog ze Stanu Nowy York, USA , który regularnie przeprowadzał zabiegi terminacji ciąży, w tym tzw. późne aborcje. Przeprowadził 1200 aborcji w tym ponad 100 tzw, późnych, tj. do 24 tygodnia ciąży. Po śmierci córki i przełomowym zabiegu, podczas którego zrozumiał, że aborcja jest zabiciem czyjegoś dziecka zrezygnował z ich wykonywania.

W filmie "Nieplanowane" gra lekarza pracującego w Planned Parenthood

Dr Levatino jest bohaterem instruktażowych filmików, na których zaprezentowano przebieg aborcji w każdym trymestrze.



CZYTAJ DALEJ

Reklama

Odpalono niepodległościową świecę

2019-11-12 22:07

Agata Zawadzka

Świętowanie 101. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości rozpoczęło się od Mszy św. w intencji Ojczyzny w kościele pw. Matki Bożej Królowej Polski w Gorzowie. W jej trakcie odpalono niepodległościową świecę. Niepodległościowych akcentów tego dnia było jednak znacznie więcej.

Agata Zawadzka
Niepodległościowy pochód w Gorzowie

- W 101. rocznicę odzyskania niepodległości przychodzimy by podziękować Opatrzności za opiekę nad naszą Ojczyzną i prosić dla niej o pokój wewnętrzny i zewnętrzny oraz o pomyślny rozwój społeczny i gospodarczy - mówił do zebranych bp Tadeusz Lityński, który przewodniczył Eucharystii.

Cały artykuł w wydaniu drukowanym.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem