Reklama

Wiadomości

Anthony R. Dolan a sprawa polska

Gdy zagraniczne media ogłosiły, że zmarł Anthony R. Dolan, katolicki autor przemówień Ronalda Reagana (w latach 1981-89), przypomniała mi się treść oświadczenia prezydenta USA wydanego po śmierci ks. Jerzego Popiełuszki. To właśnie Reagan bowiem, jako pierwszy przywódca na świecie – poza papieżem Janem Pawłem II – wyraził solidarność z naszym narodem po ogłoszeniu wiadomości o wyłowieniu z Zalewu Wiślanego ciała polskiego kapłana. Stwierdził, że „cała Ameryka dzieli smutek narodu polskiego z powodu wiadomości o tragicznej śmierci księdza Jerzego Popiełuszki” i podkreślał, że był on „orędownikiem wartości chrześcijańskich i odważnym rzecznikiem sprawy wolności”, że „jego życie było przykładem najwyższych ideałów ludzkiej god¬ności”.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na koniec prezydent USA jednoznacznie wtedy stwierdził: „Śmierć ojca Popiełuszki umacnia stanowczość wszystkich kochających wolność narodów, aby być nieugiętym w swych przekonaniach. Duch księdza Po¬piełuszki żyje nadal. Sumienie świata nie spocznie, dopóki sprawcy tego haniebnego przestępstwa nie zostaną doprowadzeni przed wymiar sprawiedliwości” (o, ironio, mocodawców tej zbrodni nie znamy do dziś!).

Reklama

Te słowa Reagana z 1984 roku wybrzmiały bardzo mocno i wraz z głosem Jana Pawła II stanowiły wyraźny tandem i ważny gest wobec całego świata. Warto o tym pamiętać w kontekście działalności śp. Dolana, który był głęboko wierzącym chrześcijaninem, uczestniczącym codziennie we Mszy świętej. Właśnie z wiary czerpał on inspiracje do redagowania przemówień Ronalda Reagana, które, trzeba to wyraźnie zaznaczyć, prezydent USA akceptował i które były bliskie także jego wizji człowieka i świata. To właśnie Anthony R. Dolan 1981 użył słynnego wyrażenia „imperium zła” w odniesieniu do Związku Sowieckiego, sprzeciwiał się totalitaryzmowi mówiąc o „bezbożnych Sowietach”, a w 1983 roku marksizm i leninizm sprowadził „na śmietnik popiołów historii”. Przywoływał wolnościowe postawy Polaków, mówił „sile polskiej Solidarności”, która miała unaoczniać prawdę wyrażoną w pewnym radzieckim dowcipie: Otóż, w ZSRR zawsze będzie panować ustrój jednopartyjny, nawet gdyby zezwolono na istnienie partii opozycyjnej, bo wszyscy by się wtedy do niej zapisali… Dolan używał również i takich sformułowań, które stosował w swoich przemówieniach Jan Paweł II, ukazując chrześcijańską wizję osoby ludzkiej, której należy się wolność „będąca niezbywalnym prawem wszystkich ludzi”. Wskazywał na konieczność swobód religijnych, używał biblijnych sformułowań, mówiąc o „rządach prawa w imię Boże”, a niekiedy wręcz trawestował listy św. Pawła, wskazując na przykład, że „siły dobra w końcu zwyciężą nad złem”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nie ulega wątpliwości, że śp. Anthony R. Dolan to ważna postać dla nas, Polaków. Jesteśmy mu winni pamięć i wdzięczność za to, że w trudnych czasach komunizmu i zniewolenia lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku, poprzez treści, jakich użycie w mowach sugerował prezydentowi USA, podtrzymywał nas na duchu i dawał nadzieję – skupiam się jedynie na tym wątku, chociaż oczywiste są jego zasługi polityczne dla przemian w świecie, co pokazał choćby nadzór nad słynnym przemówieniem, które Reagan wygłosił w 1987 roku przy Bramie Brandenburskiej w Berlinie, kiedy stwierdził: „Panie Gorbaczow, niech pan zburzy ten mur!".

Słuszne jest twierdzenie, że amerykański autor i dziennikarz (laureatów amerykańskiej Nagrody Pulitzera!) „miał zdolność do przekształcania złożonych idei w mocne, zapadające w pamięć przemówienia, które pomogły określić prezydenturę Reagana i ukształtowały przebieg zimnej wojny”. Nie ulega wątpliwości, że Dolan wywarł zasadniczy wpływ na sposób komunikacji prezydenta Ronalda Reagana, a także na sposób postrzegania przez niego Polski i dążeń wolnościowych Solidarności.

Ale wątek „Anthony R. Dolan a sprawa polska”, zasługuje już na osobny artykuł.

2025-03-23 17:38

Oceń: +18 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Andrzej Jeż: Paradoksalnie za gorliwość jestem oskarżony

2026-02-18 12:09

[ TEMATY ]

bp Andrzej Jeż

paradoksalnie

za gorliwość

jestem oskarżony

PAP

Bp Andrzej Jeż stanął dziś przed sądem

Bp Andrzej Jeż stanął dziś przed sądem

Bp Andrzej Jeż stawił się w Środę Popielcową przed sądem. Duchowny został oskarżony o domniemane zbyt późne zgłoszenie organom ścigania dwóch przypadków molestowania przez księży z diecezji tarnowskiej.

Bp Andrzej Jeż nie przyznał się do winy, argumentując, że w obu przypadkach organy ścigania miały o nich informacje. Składając swoje wyjaśnienia, zaznaczył, że „pedofilia w ogóle, a zwłaszcza w Kościele, jest naganna i należy z nią z całą stanowczością podejmować walkę”.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: "Czego szukacie?"

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Wielki Post można zacząć nie od wyrzeczenia, lecz od pytania o pragnienie. Jezus nie pyta, czego się boisz ani czego ci brakuje. Pyta, czego szukasz! Pod powierzchnią codziennych spraw kryją się głębsze tęsknoty. To one prowadzą cię przez życie – albo w stronę Boga, albo w stronę pozorów.
CZYTAJ DALEJ

Fatima: rośnie liczba pątników z państw Azji - najliczniejsi obcokrajowcy to Hiszpanie i Polacy

2026-02-18 19:39

[ TEMATY ]

Fatima

Adobe Stock

Hiszpanie i Polacy dominują wśród zagranicznych pielgrzymów docierających w zorganizowanych grupach do Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie - wynika ze statystyk władz tego miejsca kultu maryjnego. Rektorat fatimski sprecyzował, że najliczniej reprezentowanymi diecezjami wśród pątników docierających do Fatimy są Lizbona, Porto oraz Braga.

Pomimo dominacji Portugalczyków w łącznym gronie prawie 6,5 mln pielgrzymów, którzy w 2025 r. odwiedzili to sanktuarium najwięcej zorganizowanych grup pątników dotarło tam z zagranicy. W sumie przybyło tam 5608 grup pielgrzymkowych, czyli o 7,2 proc. więcej w porównaniu do 2024 r. Jak przekazała rzecznik prasowa sanktuarium fatimskiego Patrícia Duarte, rok 2025 przyniósł większe o ponad 241 tys. grono pątników, wśród których, jak podkreśliła wyróżniali się pielgrzymi z Azji. Odnotowała, że kontynent ten ma już 22,3-procentowy udział wśród wszystkich przybywających do Fatimy wiernych. Wśród przybyszów z Azji dominują obywatele Indonezji. W minionym roku dotarło ich do sanktuarium prawie 14 tys. Innymi licznymi przybyszami z tego kierunku byli Wietnamczycy i Filipińczycy; odpowiednio 8,2 tys. i 6 tys.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję