Reklama

Wiadomości

Trzykrotna podwyżka dla wiernych

Wierni z parafii Dobrego Pasterza na Woli będą płacić trzykrotnie większe podatki. Podwyżkę zawdzięczają decyzji pani burmistrz Urszuli Kierzkowskiej

2014-09-03 16:12

Niedziela warszawska 36/2014, str. 6

[ TEMATY ]

polityka

społeczeństwo

podatki

Artur Stelmasiak

Dotychczasowa opłata roczna dla parafii pw. Dobrego Pasterza z tytułu użytkowania wieczystego gruntu wynosiła 12 tys. złotych, a ma wzrosnąć do ponad 37 tys. Zdaniem proboszcza, ks. dr. Zdzisława Struzika, podwyżka jest nieuzasadniona. Dlatego też kapłan skierował wniosek do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie. Do czasu wydania orzeczenia parafia może płacić starą stawkę.

Również opozycyjni radni z wolskiego PiS-u chcą podważyć sposób przygotowania wyceny gruntów parafii Dobrego Pasterza, która stała się podstawą 300 proc. podwyżki.

Kto zapłaci?

Sprawa jest poważna. Sytuacją zaniepokojeni są księża urzędujący w kurii. – To pierwszy przypadek tak drastycznej podwyżki dla parafii. I choć w innych parafiach były aktualizacje opłaty rocznej, to zwykle sięgały one kilku, kilkunastu procent. Ale o podwyżce aż o 300 proc. nigdy nie słyszałem – mówi ks. dr Sławomir Nowakowski.

Reklama

Podobnej sytuacji nie wyobrażają sobie także proboszczowie sąsiednich parafii. – Opłaty są podnoszone, ale zwykle są to kwoty nie przekraczające kilkuset złotych – mówi ks. Jan Popiel, proboszcz parafii św. Łukasza na Bemowie.

Podatek, który ma wynosić prawie 40 tys. zł mocno obciąży wiernych. Za te pieniądze można przez kilka miesięcy ogrzać kościół i budynki parafialne w sezonie zimowym. To również połowa rocznego budżetu, który przeznaczany jest działalność kulturalno-społeczną.

– Taka jest polityka naszych władz. Teraz, gdy uderzają w Kościół, biją także we mnie osobiście – mówi Tomasz Terlikowski, znany dziennikarz i parafianin Dobrego Pasterza. – Przecież płacę całą furę podatków, jako obywatel i ojciec rodziny, a teraz władze Woli podniosły mi opłatę za mój kościół. Parafię utrzymują zwykli ludzie, a nie księża. Mam nadzieje, że moi sąsiedzi będą pamiętali o tym przy wyborczej urnie.

Parafie na łasce władzy

Ksiądz Proboszcz skierował wniosek w tej sprawie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie. Dodatkowe opodatkowanie parafii może ograniczyć dotychczasową prospołeczną działalność, a przecież działka pełni funkcje społeczne, a nie komercyjne. Kościół sprawuje tu opiekę nad biednymi rodzinami (w parafii 150 osób korzysta z opieki materialnej), prowadzi działania społeczne i wychowawcze z harcerzami, studentami i młodzieżą, konferencje i spotkania o charakterze kulturalnym i religijnym. Prowadzi pomoc humanitarną w przypadku klęsk żywiołowych i organizuje wakacje dla dzieci z 20 rodzin.

– Bardzo wiele zależy od dobrej woli władz samorządowych. Parafie, które np. prowadzą działalność charytatywną, mogą być zwolnione całkowicie z tego typu podatków – mówi ks. Nowakowski.

Tak było kilka lat temu na Bemowie w parafii św. Łukasza, gdy spalił się kościół. – Ówczesny burmistrz Włodzimierz Całka zwolnił nas z opłat – wspomina ks. Popiel. Niestety, gdy przyszła nowa ekipa z burmistrzem Jarosławem Dąbrowskim (PO), parafianie, którzy budują kościół znów zostali obciążeni podatkami.

Drugie dno

Wolski ratusz tłumaczy, że wartość gruntów rośnie, dlatego dokonuje się aktualizacji podatku. Poprzednia aktualizacja opłat dla parafialnej nieruchomości odbyła się 12 lat temu i przez ten czas znacząco wzrosła jej wartość. Dlaczego urzędnicy obudzili się akurat teraz?

Podwyżka dla parafii może być odebrana przez innych proboszczów, aby byli posłuszni i spolegliwi. – To jasny sygnał dla Kościoła, aby się nie wychylał, bo może też mieć 300 proc. aktualizację kwoty podatków – podkreśla Piotr Milowański z PiS, wiceszef Rady Dzielnicy Wola.

Nieoficjalnie mówi się, że sprawa ma drugie dno. Kara dla parafii, to uderzenie przez PO w koalicjanta. Na Woli rządzą bowiem lokalne struktury Platformy, które w ten sposób próbują wywrzeć presję na ludowcach. Brat proboszcza, Adam Struzik, jest bowiem wiceszefem PSL-u.

– Jeżeli byłaby to prawda, to zachowanie Platformy jest rodem z mafii. Nie da się inaczej wytłumaczyć nękania najbliższej rodziny, aby osiągnąć cele polityczne – podkreśla Milowański. – Choć nie znam powodów tej decyzji, to jest ona co najmniej dziwna i trudna do wytłumaczenia. Pani burmistrz lubiła się pokazywać w kościołach i na festynach parafialnych, a tu nagle taka niefortunna decyzja. Kto normalny robi takie rzeczy kilka miesięcy przed wyborami?

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niemiecki filozof: zanikający "zmysł religii” w społeczeństwie

2020-01-21 17:45

[ TEMATY ]

społeczeństwo

religia

freelyphotos.com

Znany niemiecki filozof Rüdiger Safranski widzi zanikający "zmysł religii” w społeczeństwie. W rozmowie z niemieckim dziennikiem „Press am Sonntag” powiedział, że widzi ten zanik zarówno w filozofii, jak i życiu codziennym.

Jednocześnie zastrzegł, że niekoniecznie oznacza to, że ta tendencja jest nieodwracalna nawet jeśli społeczeństwo zostanie zsekularyzowane to konfrontacja z migrantami może również oznaczać „nową konfrontację z religią”.

W każdym razie niemiecki filozof widzi „niewiarygodne pole napięcia” w odniesieniu do religii: „między zanikiem religii, tęsknotą za religią i strachem przed nią”. "Nigdy nie było takiej sytuacji" - podkreślił.

Z jednej strony istnieją „upolitycznione religie, które zagrażają liberalnemu duchowi”, z drugiej strony ludzie, którzy stracili więzi religijne, są coraz bardziej narażeni na ryzyko „stania się ofiarą nihilizmu, który zna tylko konsumpcję". "Utrata zmysłu religijnego idzie w parze z wypatroszeniem, utratą treści” - zaznaczył.

Safranski do kwestii miejsca religii w społeczeństwie nawiązał też przy okazji prezentacji biografii wybitnego niemieckiego poety Friedricha Hölderlina swojego autorstwa opublikowanej jesienią ub. r. (Hölderlin: Komm! ins Offene, Freund!). Jego zdaniem Hölderlin (1770–1843) zajmował się w swej twórczości przede wszystkim kwestią religii i pytał: „Co jest z jego osobistą religijnością? Jaki jest rodzaj religii w której on żył i cierpiał? " "To był dla mnie główny motyw, aby zająć się Hölderlinem, także zanim całkowicie zniknie, z intencją uratowania go dla mnie i oczywiście dla czytelników” - zaznaczył.

Zdaniem Safranskiego Hölderin miał bardzo bezpośrednie i niedogmatyczne podejście do religii. „Nie palił się do żadnego systemu religijnego, dogmatu ani monoteistycznego Boga, ale raczej oczekiwał chwil, które były otwarte na kontakt z Transcendencją. Dla Hölderlina mogło to być wywołane miłością, przyjaźnią lub doświadczeniami natury" - powiedział Safranski.

Rüdiger Safranski (ur. 1945) to znany i ceniony niemiecki filozof. Wiele z jego książek zostało przetłumaczonych na język polski m. in. monografie poświęcone niemieckim filozofom: Arthurowi Schopenhauerowi, Fryderykowi Nietzschemu, Martinowi Heideggerowi oraz prace filozoficzne: "Zło. Dramat wolności" i "Czas. Co on czyni z nami i co my czynimy z niego".

CZYTAJ DALEJ

Karmelici z Solca wydali oświadczenie ws. Komunii św. dla Szymona Hołowni

2020-01-16 13:55

[ TEMATY ]

Komunia

karmelici

komunia święta

Andrzej Niedźwiecki

W związku z zamieszaniem powstałym podczas udzielania Komunii Świętej panu Szymonowi Hołowni pragniemy wyrazić ubolewanie z powodu zaistniałej sytuacji. Nie powinna ona mieć miejsca – podkreśla o. Piotr Ziewiec OCD, administrator parafii na warszawskim Solcu, w opublikowanym dzisiaj oświadczeniu.

Publikujemy treść oświadczenia:

W związku z zamieszaniem powstałym podczas udzielania Komunii Świętej panu Szymonowi Hołowni pragniemy wyrazić ubolewanie z powodu zaistniałej sytuacji. Nie powinna ona mieć miejsca. Odpowiedzialny za zamieszanie został upomniany i pouczony o zasadach udzielania Komunii w Kościele katolickim.

O. Piotr Ziewiec OCD

Administrator parafii Trójcy Świętej

Oświadczenie odnosi się do sytuacji opisanej w mediach społecznościach przez Szymona Hołownię. „Wieczorna Msza w kościele karmelitów bosych na warszawskim Solcu, przychodzę tu często. Gdy w kolejce innych wiernych podchodzę do komunii, celebrans odwraca się do mnie bokiem i udziela komunii innym. (...) Nie odpuszczam, stoję. Minutę, dwie, trzy. Ksiądz (a w zasadzie ojciec, bo karmelita) grozi mi publicznie palcem, po czym wzdycha i udziela komunii kręcąc głową, po czym znów grozi mi palcem jak dwuletniemu dziecku – napisał dziennikarz i publicysta, który ogłosił start w wyborach prezydenckich.

Karmelita, zapytany o powód takiego zachowania, według Hołowni, stwierdził, że „nie pozwala mu na to sumienie, przez względu na poglądy, które głosi”. Jak podkreślił dziennikarz, całe zajście obserwowali zgromadzeni w kościele wierni.

CZYTAJ DALEJ

Już w weekend zawody Pucharu Świata w Zakopanem

2020-01-24 10:37

[ TEMATY ]

skoki narciarskie

youtube.com

W sobotę czeka nas drużynowy konkurs skoków w Zakopanem. Wiadomo, że trener Michal Doležal puści do boju Dawida Kubackiego, Kamila Stocha i Piotra Żyłę. Ale kto będzie czwarty? Przedstawiamy prognozy potalu wpolityce.pl

Poza Kubackim, Stochem i Żyłą pozostali nasi skoczkowie spisują się fatalnie. A w konkursie drużynowym musi wystąpić czterech. Trener Doležal ma twardy orzech do zgryzienia. Oprócz naszych asów w piątkowych kwalifikacjach oprócz nich wystąpią: Stefan Hula, Maciej Kot, Aleksander Zniszczoł, Wolny, Andrzej Stękała i Adam Niżnik.

Niżnik pierwszy raz będzie miał okazję wystąpić w zawodach o Puchar Świata w Zakopanem. W sezonie zdobył sześć punktów w zawodach o Puchar Interkontynentalny. Na niego trener raczej się nie zdecyduje.

Szansa występu w drużynie 1 proc.

Stękała błysnął formą w zawodach o Puchar Interkontynentalny, bo zajął piąte miejsce. dzień później w Zakopanem był… 30. Dotychczas tylko raz wystąpił w zawodach o Puchar Świata.

Szansa występu w drużynie 1 proc.

Kot skacze coraz gorzej. W miniony weekend w Titisee-Neustadt skakał fatalnie. W niedzielnym konkursie był przedostatni. W sezonie tylko sześć razy zakwalifikował się do drugiej serii. W większości na jego początku.

Szansa występu w drużynie 2 proc.

Zniszczoł dostał szansę występu w zawodach o Puchar Świata kosztem Wolnego. Zaprezentował się lepiej od Huli i Kota, ale również nie awansował do drugiej serii. Pamiętajmy też, że to członek kadry B.

Szansa występu w drużynie 2 proc.

Hula jest najstarszym i najbardziej doświadczonym skoczkiem naszej kadry. Gwarantuje skoki na poziomie miejsc 20-40. Tylko czy to wystarczy do podium?

Szansa występu w drużynie 14 proc.

Wolny nie po to został odesłany do ostrych treningów, żeby trener nie miał w tym ukrytego celu. Wiadomo, że słabo skakał, dużo gorzej niż w poprzednim sezonie, ale w konkursach drużynowych w Wiśle i szczególnie w Klingenthal spisał się na miarę oczekiwań.

Szansa występu w drużynie 80 proc.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję