Reklama

Przez rany do serca

2014-09-03 16:12

Ks. Tadeusz Maciejko
Edycja zamojsko-lubaczowska 36/2014, str. 7

BOŻENA SZTAJNER/ NIEDZIELA

Dla chrześcijanina Krew Chrystusa stanowi przede wszystkim znak miłości Bożej do istoty ludzkiej, zmazania grzechu pierworodnego. Symbolika Krwi Chrystusa dla każdego chrześcijanina oznacza nowe życie, wyzwolenia od śmierci i grzechu, uwolnienia od panowania szatana, a także źródłem zdrowia i życia przez Zmartwychwstanie Chrystusa. W Piśmie Świętym krew jest synonimem życia każdego stworzenia, życie natomiast jest darem miłosiernego Stwórcy (dlatego istnieje zakaz spożywania krwi – zob. Pwt 12, 23) Ofiarna Krew Chrystusa jest znakiem łączności Boga z człowiekiem, wyrazem przebłagania za grzechy i pojednania z Bogiem. Ofiara Chrystusa na Krzyżu jest wypełnieniem starotestamentowego proroctwa. Chrystus w swej niezmierzonej miłości do człowieka ofiarowuje swoje życie wraz z Krwią (por. Kol 1, 24).

Litania do Najdroższej Krwi Chrystusa Pana jest jedną z wielu modlitw oraz nabożeństw ku czci „siedmiu przelań” Krwi Chrystusa, które stanowią indywidualny i wspólnotowy wyraz pobożności wobec wartości Zbawienia człowieka. W Litanii do Najdroższej Krwi Chrystusa Pana poprzez ciąg paralelnie zbudowanych wersów, wierni zwracają się do świętej Krwi Chrystusa z prośbą o zbawienie. Przelana na Krzyżu za grzechy świata Krew Zbawiciela posiada ogromną moc zbawczą, oczyszczającą, wyzwalającą od zła, będącą jednocześnie pociechą dla utrapionych oraz ostoją dla potrzebujących, „ochłodą pracujących”, „nadzieją pokutujących”. Tajemnica Krwi Syna Bożego, która jest celebrowana w litanii ujawnia się zatem nie tylko w mocy, ale również we wszystkich cudownych przymiotach, które posiada.

Kościół zawsze wyrażał wiarę w moc Krwi Baranka, która działa nadal przede wszystkim w sakramentach świętych, gdzie uwalnia od grzechu pierworodnego i wprowadza w przymierze z Bogiem (chrzest), umacnia darem Ducha Świętego do dawania świadectwa (bierzmowanie), jednoczy z Bogiem w sakramencie uobecnienia Jego zbawczej ofiary (Eucharystia), oczyszcza z grzechów i pojednuje (pokuta i pojednanie), umacnia na drogę cierpienia i uzdrawia (namaszczenie chorych), uświęca miłość małżonków (małżeństwo) i wszczepia w Chrystusa – Głowę, uzdalniając do rozdzielania Jego darów w posłudze Ludowi Bożemu (kapłaństwo) (R. Rogowski R., Śmierć jako sakrament życia, [w:] „Ateneum Kapłańskie” 1976, t. 87, z. 3, nr 407 s. 430-436). Krew Chrystusa jest bowiem „zdrojem miłosierdzia”, „pokojem i słodyczą serc naszych”.

Reklama

Poprzez rany zadane Jezusowi Chrystusowi na Krzyżu, wypływa Jego święta Krew, która jest znakiem miłości do człowieka (J. P. Kremer, Zmartwychwstanie Jezusa przyczyną i wzorem naszego zmartwychwstania, [w:] „Concilium” 1970, nr 6-10 s. 239-240). Ojciec Święty Jan Paweł II w encyklice Evangelium Vitae mówi, iż Krew, która płynie z przebitego boku Chrystusa na krzyżu (por. J 19,34) oręduje przed obliczem Ojca za braćmi (por. Hbr 7,25), jest Ona zatem źródłem doskonałego odkupienia i stanowi dar nowego życia – życia wiecznego. Krew Chrystusa jest objawieniem ogromu miłości Boga Ojca i ukazuje jednocześnie, jak cenny jest człowiek i jak ogromna jest wartość jego życia (EV 25).

Krew Chrystusa dla chrześcijanina nie tylko jest zaproszeniem do wdzięczności za dar odkupienia we własnym życiu, ale przede wszystkim do adoracji i przyjmowania tego Daru w sakramentach, jest on bowiem „zadatkiem życia wiecznego”, „wybawieniem dusz z otchłani czyśćcowej”. Jest ona godna wszelkiej chwały i czci, albowiem stanowi odpowiedź na realne potrzeby człowieka – obronę życia, szacunek dla godności każdego człowieka, służbę pojednaniu. Idea ta wyraża się także w Litanii do Najdroższej Krwi Chrystusa Pana, zwłaszcza w słowach dotyczących otuchy i oparcia, jaką Krew Jezusa przelana na Krzyżu stanowi dla chrześcijanina.

Tym bardziej trzeba mieć na uwadze samodoskonalenie się, unikanie grzechu i miłosierdzie. Rany Chrystusa są bowiem wciąż niezagojone i chrześcijanin musi mieć świadomość tego, że swymi grzechami, swym niemoralnym postępowaniem pogłębia je. Rany Chrystusa są jednak otwarte dla duszy każdego po to, aby ją uzdrowić, dać nowe życie, oczyścić serce grzesznika. Dlatego też chrześcijanie z największym uszanowaniem i z całą żarliwością powinni czcić pięć Ran Syna Bożego, z których sączy się jego Krew „wcielonego Słowa Bożego”, „nowego i wiecznego Przymierza”, jak mówią słowa litanii.

Krew Jezusa Chrystusa przynosi ulgę w cierpieniu i chorobie, jednakże nie tylko w wymiarze doczesnym, ziemskim, ale przede wszystkim w wymiarze duchowym. Dlatego tak ważna jest modlitwa za dusze czyśćcowe, które już tego sami nie mogą robić. Oprócz pięciu Ran; Serca, przebitych rąk i nóg ważne jest nabożeństwo do Ran głowy, zadanej koroną cierniową. Bóg ukoronuje i przyodzieje szczególną chwałą tych, którzy będą oddawać hołd Ranom głowy Jezusa Chrystusa. Dostaną oni dar zrozumienia, mądrość i światłość. Ważne więc, aby adorować Jezusa przy Krzyżu Przenajświętszym i oddawać cześć i hołd z głębi serca.

Jezus odkupił nas wszystkich Przenajświętszą Krwią, dlatego Krew ta zmyje cały brud duchowy, jak zmyła grzech pierworodny, otworzy człowiekowi bramy do Nieba. Wypełni miłością i ugasi ludzkie pragnienia.

Tagi:
chrześcijaństwo serce

Strażnicy Serca Jezusa

2019-06-17 13:27

Ks. Józef Gaweł, sercanin
Niedziela Ogólnopolska 25/2019, str. 18-19

Czym jest Straż Honorowa Najświętszego Serca Pana Jezusa i jakie są jej cele? Można by krótko odpowiedzieć słowami św. Franciszka Salezego. „Pragnąłbym, aby korona cierniowa wokół Serca Jezusowego zastąpiona została przez koronę złożoną z serc wszystkich ludzi”

©Mapi – stock.adobe.com

Członkowie Arcybractwa Straży Honorowej starają się okazywać gorącą miłość Sercu Pana Jezusa, wynagradzać za grzechy ludzi oraz szerzyć kult Serca Jezusowego, czyli być Jego gorliwymi apostołami. Papież Pius XII napisał w encyklice „Haurietis aquas”, że kult Serca Bożego jest ze swej istoty kultem miłości, którą Bóg ukazał nam przez Jezusa Chrystusa. Jest on „przede wszystkim odpowiedzią naszej ludzkiej miłości na miłość Boga względem nas”.

Początki kultu

Kult Serca Bożego zaprasza do pogłębienia osobistego doświadczenia miłości Boga, którą przez kontemplację przebitego boku Chrystusa głęboko przeżywali średniowieczni święci i mistycy. Najlepiej wyraził to św. Bonawentura (1217-74), który zapytał: „Któż by nie kochał owego Serca tak zranionego? Któż tak kochającemu nie odwzajemni się miłością?”. W XVII wieku odpowiedź na tę miłość dała całym swoim życiem św. Małgorzata Maria Alacoque (1647-90), nazywana umiłowaną uczennicą Serca Jezusowego, ponieważ starała się odnowić w sercach ludzi pamięć o Bożej miłości. W latach 1673-75 Pan Jezus objawiał jej swoje kochające Serce. Odpowiedzią skromnej wizytki na słowa Zbawiciela: „Oto Serce, które tak bardzo ludzi ukochało”, było poświęcenie się Jego Sercu i wynagradzanie za grzechy ludzkie. Stała się też apostołką Bożego Serca, prosząc o ustanowienie specjalnego święta ku Jego czci.

Powstaje Straż

Małgorzata Maria została wyniesiona na ołtarze w 1864 r. Jej beatyfikacja zbiegła się w czasie z powstaniem Straży Honorowej Najświętszego Serca Pana Jezusa w klasztorze Sióstr Wizytek w Bourg-en-Bresse – w 1863 r. Powstanie tej wspólnoty związane jest z osobą s. Marii od Najświętszego Serca Bernaud (1825 – 1903). Stała się ona charyzmatycznym narzędziem, którym posłużyła się Boża Opatrzność, by ożywić nabożeństwo do Serca Pana Jezusa i jeszcze bardziej je ubogacić. W tym czasie w klasztorach Sióstr Wizytek wiele mówiono o s. Małgorzacie Marii, o jej objawieniach oraz o tym, czego Pan Jezus od niej żądał. W grudniu 1862 r. przyszedł list od matki przełożonej z Annecy, z klasztoru macierzystego zakonu, która napisała: „Pan nasz skarżył się uprzywilejowanej duszy, że kiedy objawił nam swoje Serce, my nie dość okazywałyśmy gorliwości w szerzeniu Jego chwały”. Słowa te wywarły wielkie wrażenie i spowodowały poruszenie wśród sióstr w Bourg, które zastanawiały się, w jaki nowy sposób uczcić Serce Pana Jezusa. Wtedy s. Maria Bernaud pod wpływem natchnienia pochodzącego od Ducha Świętego postanowiła zorganizować w klasztorze Straż Honorową Najświętszego Serca Pana Jezusa. Na kartce papieru narysowała zegar z dwunastoma godzinami, a w jego centrum – wizerunek Serca Jezusowego. Nad nim umieściła napis: CZEŚĆ, MIŁOŚĆ, WYNAGRODZENIE. Słowa te stały się dewizą nowej wspólnoty. U dołu rysunku napisała natomiast: STRAŻ HONOROWA NAJŚWIĘTSZEGO SERCA PANA JEZUSA. Następnego dnia, 13 marca 1863 r., zaproponowała siostrom ze swojej wspólnoty, aby obrały sobie jedną godzinę w ciągu dnia, w czasie której będą się łączyć myślami z Sercem Jezusa, bez odrywania się przy tym od swoich zwyczajnych, codziennych obowiązków. Ta data jest początkiem powstania Straży Honorowej. Później s. Maria od Najświętszego Serca zaproponowała to samo siostrom z innych klasztorów Wizytek, które zostały wpisane wokół tarczy zegara. Taki był początek nowej wspólnoty, która w 1864 r. została nazwana bractwem, a w 1878 r. otrzymała tytuł arcybractwa. Przystępowały do niego klaszory, ale czynili to również duchowieństwo i wierni świeccy. Zadaniem wspólnoty było rozwijanie nabożeństwa do Bożego Serca. Dzięki codziennemu praktykowaniu Godziny Obecności przy Sercu Zbawiciela członkowie arcybractwa pogłębiają wiarę, umacniają swój zapał apostolski oraz uświęcają życie rodzinne, zawodowe i społeczne, a przez to bardziej się angażują w dążenie do świętości.

Straż w Polsce

Straż Honorowa dotarła do Polski już w 1868 r., 5 lat po założeniu, i znalazła podatny grunt w polskim społeczeństwie. Szczególnie gorliwymi apostołkami Serca Jezusa były siostry wizytki z Krakowa. Jako pierwsze założyły w swoim klasztorze Bractwo Straży Honorowej Najświętszego Serca Pana Jezusa. Już 1 stycznia 1869 r. polskie Bractwo zatwierdził kanonicznie bp Antoni Gałecki. Dzięki temu krakowski klasztor Sióstr Wizytek stał się główną siedzibą tej wspólnoty dla całej Polski, mimo że była ona podzielona na trzy zabory.

Na ziemiach polskich Straż Honorowa rozwijała się bardzo dynamicznie. Ośrodek przy krakowskim klasztorze nie mógł jednak otrzymać tytułu „arcybractwa” dla Polski, gdyż oficjalnie kraj ten nie istniał na mapach Europy. Polskie bractwo zostało zatem przyłączone w 1911 r. do arcybractwa w Wiedniu. Gdy jednak nasz kraj odzyskał niepodległość, 19 stycznia 1919 r. wizytator apostolski w Polsce Achille Ratti (późniejszy papież Pius XI) wydał dekret, na mocy którego Straż Honorowa w Polsce została podniesiona do godności arcybractwa.

Pierwszą dyrektorką krajową została m. Maria Józefa Twarowska, która pełniła tę funkcję aż do 1952 r. i przyczyniła się do szerzenia czci, miłości i wynagradzania Sercu Jezusowemu. Rozpoczęła też w 1921 r. wydawanie kwartalnika „Wiadomości o Straży Honorowej Najświętszego Serca Pana Jezusa”, który później ukazywał się jako dwumiesięcznik. W pewnym okresie nakład pisma osiągnął 10 tys. egz. Dzięki zasługom m. Twarowskiej przed II wojną światową wspólnota rozwijała się w szybkim tempie: w 1936 r. liczyła 137 tys. członków, a do 1949 r. – ponad 180 tys. osób. Dopiero czasy stalinowskie i okres rządów komunistycznych przerwały działalność apostolską i formacyjną arcybractwa w Polsce. W tych czasach krakowski klasztor był inwigilowany przez milicję, która oskarżała siostry o nielegalną działalność, groziła im więzieniem oraz nakładała na nie kary pieniężne.

430 ośrodków Straży

W 1986 r. mogła się odbyć pierwsza ogólnopolska pielgrzymka odrodzonego arcybractwa na Jasną Górę. Zapoczątkowała ona tradycję corocznych pielgrzymek do sanktuarium narodowego w Częstochowie. Po upadku komunizmu większość przedwojennych wspólnot – najczęściej działających w ukryciu – wznowiła swoją oficjalną działalność. W tym okresie dyrektorką Straży Honorowej została bardzo zaangażowana w rozwój organizacji m. Maria Amata Promna, która m.in. wznowiła wydawanie „Wiadomości Straży Honorowej Najświętszego Serca Pana Jezusa”. Pod jej prężnym kierownictwem nastąpiło odrodzenie Straży Honorowej.

Obecnie istnieje ok. 430 ośrodków Straży w różnych rejonach Polski. Jej dyrektorką jest s. Maria Bernadeta Wysocka, a dyrektorem krajowym – niżej podpisany ks. Józef Gaweł SCJ. Od 2014 r. Straż Honorowa ma swego opiekuna z ramienia Konferencji Episkopatu Polski, którym jest bp Stanisław Salaterski.

W 2019 r. Straż Honorowa Najświętszego Serca Pana Jezusa w Polsce przeżywa dwa jubileusze: 150. rocznicę założenia wspólnoty przy kościele Sióstr Wizytek w Krakowie oraz 100. rocznicę podniesienia jej do godności arcybractwa. Ogólnopolskie dziękczynienie za łaski otrzymane w ciągu tych lat miało miejsce 15 czerwca br. w czasie naszej 34. pielgrzymki na Jasną Górę. Prosiliśmy też, by Najświętsze Serce Jezusa było wszędzie coraz bardziej znane i kochane.

* * *

Myśl przewodnia wypisana na górze zegara strażowego, wytyczająca ramy działania, wyraża się w krótkiej i zwięzłej formie. Słowa: „Cześć, Miłość, Wynagrodzenie Najświętszemu Sercu Pana Jezusa”, są hasłem Straży Honorowej. Obok zegara można także znaleźć motto – dewizę Zakonu Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny (siostry wizytki): „Niech żyje Jezus!”. Tymi słowami pozdrawiają się członkowie Straży i umieszczają je w nagłówku korespondencji.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zmarł śp. Arcybiskup senior Juliusz Paetz

2019-11-15 11:04

dg / Poznań (KAI)

Dnia 15 listopada 2019 r. zmarł śp. abp Juliusz Paetz, arcybiskup metropolita poznański w latach 1996-2002. Pogrzeb śp. abp. Juliusza Paetza odbędzie się w formie ściśle prywatnej w katedrze poznańskiej. Podajemy treść komunikatu Archidiecezji Poznańskiej:

wikipedia.org

Dnia 15 listopada 2019 r. zmarł śp. abp Juliusz Paetz, arcybiskup metropolita poznański w latach 1996-2002.

Pogrzeb śp. abp. Juliusza Paetza odbędzie się w formie ściśle prywatnej w katedrze poznańskiej.

Miejsce pochówku, jak również forma pogrzebu, zgodne z normami Kodeksu Prawa Kanonicznego (kan. 1178, kan. 1242), zostały ustalone w wyniku konsultacji ze Stolicą Apostolską i Nuncjaturą Apostolską w Polsce oraz Rodziną Zmarłego.

Requiem aeternam dona ei Domine et lux perpetua luceat ei.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

IPN złożył zażalenie dot. umorzenia sprawy prowokacji SB wobec bł. ks. Jerzego Popiełuszki

2019-11-16 21:38

Radio Maryja

Do warszawskiego Sądu Apelacyjnego wpłynęło zażalenie Instytutu Pamięci Narodowej dotyczące umorzenia sprawy prowokacji wobec bł. ks. Jerzego Popiełuszki. Chodzi o postępowanie wobec oskarżonych o podrzucenie w 1983 roku przez SB do mieszkania kapłana materiałów go obciążających.

Archiwum

W październiku Sąd Okręgowy w Warszawie uznał, że przestępstwa zostały popełnione i że były zbrodniami komunistycznymi, ale nastąpiło przedawnienie.

Prokuratorzy IPN nie zgodzili się z tą oceną sądu. Według nich prowokacja na Chłodnej stanowiła zbrodnię przeciwko ludzkości, które się nie przedawniają.

Prof. Jan Żaryn, historyk, odnosząc się do sprawy ocenia, że jej dalszy bieg zależy od kwestii woli, a nie jednoznacznego kwalifikowania prawnego.

– Po stronie sądu widać, że takowej woli nie ma, aby podtrzymać tę możliwość orzekania w sprawach dotyczących przestępstw szczególnie z lat stanu wojennego i późniejszych. Zapewne w rzeczywistości prawnej sąd potrafi udowodnić, że takich możliwości nie posiada. Moim zdaniem nie posiada bardziej woli niż możliwości. Tak to trwa od 1989 roku. Wola to jest bardzo trudna kategoria do udowodnienia, oceny, bo to przecież zależy od ludzi, którzy gdzieś w swym sumieniu albo pracują na rzecz sprawiedliwości albo tez uchylają się od tego zadania – wskazuje prof. Jan Żaryn.

Zabójców ks. Popiełuszki w sprawie tzw. prowokacji na Chłodnej oskarżył pion śledczy IPN. Oskarżeni nielegalnie weszli do mieszkania kapłana przy ul. Chłodnej w Warszawie i pozostawili w nim amunicję, materiały wybuchowe oraz ulotki i wydawnictwa, których posiadanie było wtedy zabronione.

Następnie SB doprowadziło do ich ujawnienia w wyniku przeszukania mieszkania, co spowodowało wdrożenie przeciw kapelanowi ,,Solidarności” postępowania karnego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem