Reklama

Niedziela w Warszawie

Pomysłowe uczelnie

Nowe pomysły, kierunki, specjalności, przedłużona rekrutacja. Tak warszawskie uczelnie, w tym obie katolickie, próbują mierzyć się z efektami niżu demograficznego i fatalnymi wynikami matur

Niedziela warszawska 39/2014, str. 4-5

[ TEMATY ]

uczelnia

Artur Stelmasiak

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Najpewniej dopiero inauguracja nowego akademickiego – która na katolickich uczelniach wyższych: Uniwersytecie kard. Stefana Wyszyńskiego i Papieskim Wydziale Teologicznym w Warszawie, odbędzie się 6 października – zakończy tegoroczną, przedłużoną rekrutację. To nie przypadek, że potrwa tak długo.

– Niektóre uczelnie miały kłopoty z naborem nie tylko na kierunki typowo humanistyczne, ale co znamienne – także na tzw. kierunki zamawiane, szczególnie wspieranie przez państwo – mówi ks. prof. Jarosław Sobkowiak, prodziekan Wydziału Teologicznego UKSW. – Do niżu demograficznego, który będziemy odczuwać na uczelniach coraz bardziej, doszły bardzo złe wyniki tegorocznych matur. Odpadli na nich nie tyle najgorsi, ale często humaniści, słabsi w przedmiotach ścisłych. A to szczególnie uderza w uniwersytety.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Grunt to Warszawa

Dane z połowy września mówiły o tym, że na pierwszym roku na UKSW studia ma rozpocząć ok. 5 tys. osób na studiach stacjonarnych i ok. 800 na niestacjonarnych. To jednak dane niepełne, bo rekrutacja trwa i na młodych ludzi czekało jeszcze kilkaset wolnych miejsc. Zajęcia dla nich, i niemal 11 tys. ich kolegów ze starszych lat, prowadzić ma ponad 720 nauczycieli akademickich.

Reklama

Władze uczelni wdrażając programu oszczędnościowy, mają nadzieję, że chętnych do studiowania w tej uczelni przyciągnie, nawet w ostatniej chwili, jej unikatowy charakter. – Dokładamy wszelkich starań, aby nasi studenci i absolwenci wnosili inspirację chrześcijańską do dzisiejszego, pluralistycznego świata, do życia społecznego, politycznego i gospodarczego – mówi rzeczniczka Agnieszka Pawlak, opisując to, co wyróżnia UKSW od innych uczelni, co powoduje, że studenci wybierają akurat UKSW.

Z badań karier zawodowych ubiegłorocznych absolwentów UKSW wynika, że co trzeci absolwent tuż po ukończeniu studiów rozpoczął pracę (niemal połowa z nich była aktywna zawodowo podczas studiów), a prawie dwie trzecie w niespełna trzy miesiące po zakończeniu studiów podjęło regularną pracę zarobkową. A cztery piąte z nich chciało rekomendować uczelni swoim znajomym.

– To nie są zachwycające wyniki, ale są niezłe, zbliżone do osiągnięć innych dużych uczelni – komentuje wykładowca UKSW. – Studia na naszej uczelni są atrakcyjne szczególnie dla przyjezdnych. Wielu z nich zostaje w Warszawie, znajdują tu pracę, o której w rodzinnych stronach mogli tylko pomarzyć.

Specjalności z przyszłością

W tym roku na UKSW pojawił się nowy kierunek: pedagogika specjalna i specjalizacja: integralna pomoc i promocja społeczna. Pedagogika specjalna ma przygotować studentów do roli m.in. wychowawców, nauczycieli, pedagogów-terapeutów, pedagogów-rehabilitantów. „Integracja…” – specjalizacja w ramach kierunku teologia – jak informuje strona internetowa uczelni – ma przygotować specjalistów w zakresie pomocy i promocji społecznej, łączących kompetencje z wielu różnych dziedzin.

Reklama

– To coś zupełnie nowego, specjalność z przyszłością, którą warto wypromować – mówi ks. prof. Jarosław Sobkowiak. – Jedną z przesłanek jej powołania była chęć przygotowywania specjalistów m.in. dla struktur Caritas, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z imigrantami i repatriantami, z którymi mamy do czynienia coraz częściej.

Dodatkowa rekrutacja

W drugiej warszawskiej uczelni katolickiej, PWTW – mającej zupełnie inny charakter, bo przygotowującej kandydatów do kapłaństwa i osoby do posługi w Kościele – studiuje ok. 1200 osób, którymi opiekuje się ok. 100 nauczycieli akademickich. Osoby świeckie są tu w mniejszości, choćby z tego względu, że w tej liczbie mieszczą się studenci sześciu warszawskich i okołowarszawskich seminariów duchownych, afiliowanych w PWTW.

Świeccy stanowią większość na studiach zaocznych, kursach i nowych projektach (Szkole Duchowości, Studium Pastoralnym dla Parafialnych Rad Duszpasterskich i Szkole Liderów Wolontariatu), a także na politologii w „Bobolanum” – jednej z dwóch (drugą jest sekcja św. Jana Chrzciciela) sekcji PWTW.

Władze UKSW nie ukrywają, że zainteresowanie studiami w ich uczelni zmniejszyło się. Pozyskaniu studentów miała pomóc dodatkowa rekrutacja. Potrwa – tak jak w wypadku PWTW – do rozpoczęcia roku akademickiego. Największym wzięciem w czasie tej rekrutacji cieszyły się kierunki nie zawsze uznawane za konkretne: administracja, stosunki międzynarodowe, informatyka, pedagogika, kulturoznawstwo i socjologia.

Szczegóły na temat studiów i zajęć na UKSW i PWTW na stronach www.uksw.edu.pl i www.pwtw.pl

2014-09-24 15:23

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Warszawa: kard. Nycz do studentów

[ TEMATY ]

uczelnia

Stelmasiak Artur

Mszą św. sprawowaną w kościele seminaryjnym pod przewodnictwem kard. Kazimierza Nycza nowy rok akademicki rozpoczął w poniedziałek Papieski Wydział Teologiczny w Warszawie. W wygłoszonej do studentów homilii metropolita warszawski przestrzegał przed pokusą nadinterpretacji Pisma Świętego.

Kard. Nycz zauważył, że Eucharystia jest ważną częścią inauguracji nowego roku akademickiego na Papieskim Wydziale Teologicznym w Warszawie, bowiem teologia, którą się uprawia na tej uczelni, jest zawsze w służbie wiary. Jak zauważył metropolita warszawski, ta komplementarność wiary i rozumu jest niezbędna, by podejmować refleksję nad Bożym Objawieniem i w tym świetle refleksję nad człowiekiem i światem.
CZYTAJ DALEJ

Św. Monika – matka św. Augustyna

[ TEMATY ]

święta

Adobe Stock

"Święta kobieta” – można by dziś użyć potocznego określenia, przyglądając się Monice, jej troskom i niespotykanej wręcz cierpliwości, z jaką je przyjmowała.

Nie tylko to było niezwykłe, co musiała znosić jako żona i matka, ale przede wszystkim to, jaką postawą się wykazała i jak ta postawa odmieniła życie jej męża i syna. Monika. Urodzona ok. 332 r. w mieście Tagasta w północnej Afryce, pochodziła z rzymskiej chrześcijańskiej rodziny. Jednak największy wpływ na jej pobożność miała prawdopodobnie piastunka, stara służąca, która, zajmując się dziewczynką, dbała, by ta ćwiczyła się w pokorze, umiarze i spokoju. Gdy młoda kobieta wychodziła za mąż za rzymskiego patrycjusza, była bardzo religijna, znała Pismo Święte, filozofię, ale przede wszystkim wierzyła, że z Bożą pomocą będzie dobrą, cierpliwą żoną i matką. I była. Jednak jeszcze wtedy nie miała pojęcia, jak dużo ją to będzie kosztowało i jak wielkie owoce przyniesie jej życie. Przeczytaj także: Monika i Augustyn Najpierw mąż. Był poganinem, ponadto człowiekiem gniewnym i wybuchowym. Lubił zabawy i rozpustę. Monika potrafiła się z nim obchodzić niezwykle łagodnie. Swą dobrocią i cierpliwością, tym, że nigdy nie dopuszczała do kłótni, a także modlitwami i chrześcijańską postawą spowodowała nawrócenie i przyjęcie chrztu przez męża. Gdy owdowiała w wieku ok. 38 lat, miała świadomość, że mąż odszedł pojednany z Bogiem. Syn. Monika urodziła troje dzieci: dwóch synów – Nawigiusza i Augustyna oraz córkę (prawdopodobnie Perpetuę). Mimo ogromnego wysiłku włożonego w wychowanie dzieci jeden z synów – Augustyn zapatrzony w ojca i jego wcześniejsze poczynania, wiódł od lat młodzieńczych hulaszcze życie, oddalone od Boga. Kolejne 16 lat swojego wdowiego życia Monika poświęciła na ratowanie ukochanego syna. Śledząc ich losy, trudno pojąć, skąd brali siły na tę walkę, np. ona – by odmówić własnemu dziecku przyjęcia do domu po powrocie z Kartaginy (wiedziała, że związał się z wyznawcami manicheizmu), on – by nią pogardzać i przed nią uciekać. Była wszędzie tam, gdzie on. Modliła się i płakała. Nigdy nie przestała. Wreszcie doszło do spotkania Augustyna ze św. Ambrożym. Pod wpływem jego kazań Augustyn przyjął chrzest i odmienił swoje życie. Szczęśliwa matka zmarła wkrótce potem w Ostii w 387 r.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Ryś: Na próżno żyje ktoś, z kogo nie ma nikt żadnego pożytku

2026-08-27 09:14

[ TEMATY ]

kard. Ryś

ks. Łukasz Bankowski / Vatican News

Sługa to jest ktoś czuwający, kto potrafi się skupić na tym momencie i to w taki sposób, żeby ten moment mógł pożywić innych - wskazał metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś w homilii podczas Mszy św. przy grobie św. Jana Pawła II, jak relacjonuje Vatican News.

Na początku homilii podczas Mszy św. koncelebrowanej przez ok. 60 kapłanów, kard. Ryś nawiązał do pytania Jezusa z dzisiejszej Ewangelii:
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję