Reklama

Kościół

39. Wadowicka Piesza Pielgrzymka

Na Jasną Górę, po sześciu dniach, dotarła 39. Wadowicka Piesza Pielgrzymka, a w niej dwieście osób. Jak podkreślali pątnicy w drodze wypraszali łaski dla siebie, ojczyzny. Szczególne miejsce w ich modlitwie i trudzie zajmowała osoba rodaka św. Jana Pawła II.

[ TEMATY ]

Jasna Góra

pielgrzymka

Wadowice

BP Jasnej Góry

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

- Pielgrzymka daje wielką radość, nadzieję i satysfakcję, że mogę pielgrzymować w tak wspaniałej wspólnocie z Wadowic, gdzie sam nasz rodak, Ojciec Święty powiedział, że tam się wszystko zaczęło. Z tych Wadowic pielgrzymujemy do Matuchny na Jasną Górę. Wizerunek Jana Pawła II nie tylko widnieje na emblematach, banerze, ale przede wszystkim jest on w sercu każdego pielgrzyma. – powiedział Janusz Glanowski, przewodnik pielgrzymki.

Dodał, że przez całą drogę pątnicy przypominali sobie o papieżu i jego nauczaniu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- W czasie konferencji i rozważań przywoływaliśmy słowa wypowiedziane przez Jana Pawła II podczas jego inauguracji pontyfikatu –„Otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi”. Te słowa stały się programem i wezwaniem do otwarcia się na Chrystusa. Na pewno z jego przesłania, zabieramy to, że mamy nieść nadzieję innym i nie możemy zamykać się tylko na siebie. Chcemy nieść Boga w sercu i tę radość przekazywać innym – zauważył przewodnik.

Podziel się cytatem

Z kolei duchowy przewodnik pielgrzymki, ks. Tomasz Skotniczny, podkreślił, że ten Rok Jubileuszowy wyznacza pewien wymiar programu i podążania wspólnie na rzecz całego Kościoła i z tym hasłem wadowiczanie przybyli na Jasną Górę jako „Pielgrzymi Nadziei”.

- Wyruszyliśmy z wadowickiej Bazyliki z wielką radością i z hasłem o nadziei. To hasło przemawiało do nas podczas drogi na różne sposoby. Ja w różnych pielgrzymkach brałem udział, jednak ta pielgrzymka była przepełniona nadzieją i rodzinnością. Ta wspólnota tworzy taką rodzinę w całości. Począwszy od kapłana po najmłodsze dziecko, po osobę starszą. To się czuje, że jeden drugiego wspiera, pomaga, podpowiada. Daje świadectwo, to tylko i wyłącznie tak naprawdę napełnia taką właśnie nadzieją, ale też radością i chęcią, żeby pielgrzymować dalej – zauważył kapłan.

Podziel się cytatem

Dla Karoliny Witek, która uczestniczyła w wadowickiej pielgrzymce po raz dwunasty, ten czas drogi był okazją dziękczynienia.

- Dziękuję za wszystko co w moim życiu się wydarzyło. Można powiedzieć, że jest to w pewnym sensie zakończenie roku, podziękowanie za ten miniony czas a zarazem to otwarcie na kolejny rok. To wszystko, co wydarzyło się, pragnę powierzyć Matce Bożej, chcę z Nią i Panem Bogiem otworzyć kolejny etap mojego życia, by prowadzili mnie dalej – powiedziała pątniczka. Dodała, że atmosfera pielgrzymowania „napełnia od środka”, daje pozytywną energię, radość. Jest to okazja do rozmowy, do podzielenia się wzajemnymi doświadczeniami, umocnienia w wierze.

Podziel się cytatem

Wadowicka pielgrzymka, to pątnicy różnych profesji, w różnym wieku. Magda i Damian Ryba szli w tym roku z trzymiesięczną córeczką Martyną. - Nasza córka, to dar wyproszony u Matki Bożej Częstochowskiej. Pragnęliśmy, by całą rodziną złożyć dziękczynienie. Były obawy, bo dziecko małe, ale mieliśmy pomoc i kiedy tu docieramy mimo zmęczenia jesteśmy zadowoleni i szczęśliwi – mówili rodzice.

Reklama

Msza św. dla pątników sprawowana była w Kaplicy Matki Bożej pod przewodnictwem biskupa pomocniczego archidiecezji krakowskiej Roberta Chrząszcza.

Biskup zauważył, że sama pielgrzymka, to moment rekolekcji, a tym samym to też czas pokonywania własnych słabości. Pielgrzymowanie pomaga w rozwoju wiary, w budowaniu więzi. - To jest takie doświadczenie stanięcia w prawdzie o sobie, o swoich słabościach, co jest niesamowicie ważne. Myślę, że to jest też wyjście, na wzór Izraelitów, którzy wychodzili z niewoli egipskiej. Tak każdy z nas musi wychodzić z naszych grzechów, z naszych osobistych różnych niewoli, zniewoleń. I myślę, że pielgrzymka jest taką okazją do tego, aby tego doświadczyć – powiedział hierarcha.

Bp Chrząszcz podkreślił, że nic nas tak nie zbliża, jak wspólne przebywanie razem, wspólne pokonywanie trudności, wspólne radości i smutki. - To zaproszenie do wspólnego bycia, i to też doświadczenie Pan Jezusa.

Pierwsza pielgrzymka z Wadowic na Jasną Górę odbyła się w 1986 r. Stanowiła wtedy jedną z grup krakowskiej pielgrzymki. Samodzielnie wadowiczanie wędrują od 1991 r.

2025-07-19 19:41

Oceń: +5 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jasna Góra: pierwszy w tym roku pielgrzymkowy szczyt

[ TEMATY ]

Jasna Góra

pielgrzymka

Bożena Sztajner/Niedziela

Z modlitwą za misjonarzy, o umiłowanie Słowa Bożego, wierność Matce Bożej i złożonym ślubom, odnowę życia i nowy zapał ewangelizacyjny na Jasną Górę przybyły tysiące pieszych pielgrzymów. Dziś pierwszy w tym roku tzw. pielgrzymkowy szczyt. Na odpust Matki Bożej Szkaplerznej dotarły grupy m.in. z archidiecezji przemyskiej i poznańskiej, Piotrkowa Trybunalskiego, Gorzkowic czy Rozprzy.

Najliczniejszymi były dziś 37. Piesza Pielgrzymka Przemyska i 83. Pielgrzymka Poznańska. - Na pielgrzymce spotkałam wspaniałych ludzi, którzy dzielili się swoją wiarą, doświadczyłam wielkiej miłości, jestem szczęśliwa, że mogłam tu dojść - powiedziała Anna, pątniczka z Przemyśla. Władysław, też z Przemyśla, dodał, że to był wspaniały czas wielkiej radości, Bożej atmosfery i otwartości serc, tych którzy przyjmowali pielgrzymów w swych domach.
CZYTAJ DALEJ

Rozważanie na niedzielę: Bóg nie marnuje straty

2026-07-24 09:17

[ TEMATY ]

rozważania na niedzielę

Diec. Bielsko-Żywiecka

Cukier przez wieki był skarbem bogatych. Przywożono go z daleka, z trzciny cukrowej, a jego cena zależała od statków, imperiów i wojen. Nikt nie przypuszczał, że wielka rewolucja zacznie się od czegoś tak zwyczajnego jak burak. Ta zaskakująca historia cukru prowadzi nas do Ewangelii o Bogu, który potrafi ukryć skarb w tym, co niepozorne, odrzucone i pozornie przegrane.

Podziel się cytatem W tym odcinku pojawia się przejmująca historia ojca, który stracił piętnastoletnią córkę w wypadku. Przez lata zmagał się z bólem i przebaczeniem, aż odkrył, że przebaczyć nie znaczy zapomnieć ani uznać, że nic się nie stało. Przebaczyć to pozwolić Bogu wejść w ranę, która mogłaby zamknąć serce na zawsze.
CZYTAJ DALEJ

Rozmowa z Ojcem: Siedemnasta niedziela zwykła

2026-07-25 10:00

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

Karol Porwich/Niedziela

Abp Wacław Depo

Abp Wacław Depo

Jak wygląda życie codzienne Kościoła, widziane z perspektywy metropolii, w której ważne miejsce ma Jasna Góra? Co w życiu człowieka wiary jest najważniejsze? Czy potrafimy zaufać Bogu i powierzyć Mu swoje życie? Na te i inne pytania w cyklicznej audycji "Rozmowy z Ojcem" odpowiada abp Wacław Depo.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję