Reklama

W wolnej chwili

Polacy odkryli najstarsze ślady poruszania się kręgowców po lądzie, pozostawiły je ryby dwudyszne

Najstarsze ślady poruszania się kręgowców na lądzie zidentyfikowali Polacy w Górach Świętokrzyskich. Liczące ponad 400 mln lat skamieniałości dowodzą, że pierwsze próby wyjścia z wody na ląd podjęły ryby dwudyszne. Było to o 10 mln lat przed tetrapodami, najstarszymi w pełni lądowymi czworonogami.

[ TEMATY ]

ryby dwudyszne

najstarsze ślady

kręgowce

poruszanie się

Alfred Uchman, Uniwersytet Jagielloński

Prace terenowe nad dokumentacją śladów w Kopcu. Na zdjęciu: Piotr Szrek i Katarzyna Grygorczyk

Prace terenowe nad dokumentacją śladów w Kopcu. Na zdjęciu: Piotr Szrek i Katarzyna Grygorczyk

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Odkrycia dokonali badacze z Państwowego Instytutu Geologicznego–Państwowego Instytutu Badawczego: dr hab. Piotr Szrek, Katarzyna Grygorczyk, dr Sylwester Salwa, dr Patrycja Dworczak oraz prof. Alfred Uchman z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Publikacja na temat ich odkrycia ukazała się w czasopiśmie Scientific Reports.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Historia ewolucyjna ryb dwudysznych sięga około 415 mln lat i rozpoczęła się w środowisku morskim. Z czasem kręgowce te zasiedliły wody śródlądowe, gdzie żyją do dziś jako grupa reliktowa. Ich budowa w ciągu milionów lat zmieniła się tylko nieznacznie, dlatego określa się je często jako „żywe skamieniałości”. Niektóre gatunki potrafią przetrwać w wysychających zbiornikach wodnych. Zwłaszcza ryby z rodzaju Protopterus pełzają w poszukiwaniu wody, a w razie potrzeby zakopują się w osadzie i zapadają w letarg.

Skamieniałości ryb dwudysznych z wczesnego dewonu są bardzo rzadkie. Pierwsze na terenie polski skamieniałości ryb dewońskich zespół polskich badaczy odkrył w okolicach zamku Krzyżtopór w Ujeździe i opisał w 2016 roku, co zapoczątkowało wieloletnie badania w tym rejonie. Omawiane w publikacji odkrycie dotyczy nieznanych wcześniej śladów, odkrytych na tym stanowisku w latach 2020-2021.

Reklama

Ślady pozostawione przez ryby dwudyszne w Górach Świętokrzyskich określono jako Reptanichnus acutori (łac. „czołgający się pionier”). Nie są jedynie odciskami płetw. To złożony zapis ruchu, dokumentujący wleczenie się ciała, odciski tułowia, ogona, a nawet pyska, którym zwierzę "kotwiczyło się" w podłożu, by podciągnąć resztę ciała.

- Ślad ten wytworzyła ryba poruszająca się w bardzo płytkiej wodzie lub nawet po odsłoniętym osadzie, przy czym przynajmniej część jej ciała była wynurzona. W takim stanie siła wyporu jest zredukowana lub nie ma jej wcale, co uniemożliwia pływanie. W tych warunkach ślady pozostawiły wszystkie części ciała ryby zaangażowane w poruszanie się - opisał PAP jeden z autorów odkrycia dr hab. Piotr Szrek.

Badane szczątki znaleziono w niewielkich, opuszczonych kamieniołomach piaskowców we wsiach Ujazd i Kopiec w centralnej części Gór Świętokrzyskich. Perfekcyjny stan zachowania skamieniałości sprzed 400 milionów lat był możliwy dzięki warstwie pyłu wulkanicznego (tufitu), która niemal natychmiast przykryła ślady, chroniąc je przed zniszczeniem.

Dzięki skanowaniu 3D naukowcy uzyskali pełniejszy obraz zespołu śladów. Ich interpretacja była również możliwa dzięki eksperymentom ze współczesnymi rybami dwudysznymi Protopterus annectens z Afryki. Okazało się, że zwierzęta te podczas pełzania pozostawiają złożone ślady - niemal identyczne z tymi obserwowanymi na powierzchniach dewońskich piaskowców z Gór Świętokrzyskich.

Reklama

Ślady poruszania się pierwszych kręgowców, które skolonizowały ląd, znane są tylko z kilku stanowisk, głównie w Europie oraz jednego w Australii. Najstarsze jak dotąd pochodziły z dolnej części środkowego dewonu z Gór Świętokrzyskich w Polsce. Były to ślady tetrapodów, czyli najstarszych znanych w pełni lądowych czworonogów. Je również odkryli polscy badacze, w tym dr hab. Piotr Szrek.

- Odkryte przez nas ślady, pozostawione przez ryby dwudyszne, to dowód na testowanie umiejętności poruszania się po lądzie przez kręgowce około 10 milionów lat wcześniej niż w przypadku tetrapodów - opisał PAP dr hab. Piotr Szrek.

Odkrycie polskiego zespołu pokazuje więc, że ewolucja „sprawdzała” różne sposoby adaptacji do życia na lądzie niemal jednocześnie i w obrębie co najmniej dwóch grup zwierząt.

Podczas interpretacji śladów okazało się również, że dewońskie ryby niemal zawsze wbijały pysk w osad, przechylając go w lewą stronę. Sugeruje to dominację prawej półkuli mózgu, co jest najstarszym znanym dowodem na lateralizację (przewagę jednej strony ciała nad drugą) u kręgowców.

- Obecność śladów pyska ryby wciskanego w osad w połączeniu ze skrętem ciała w lewo wcześniej odnotowaliśmy jako dowód niemal wyłącznej lewostronności, na podstawie 10 śladów znalezionych w miejscowości Ujazd. Obserwacje te uzupełniliśmy o kolejne 26 śladów z Ujazdu i Kopca. Zestaw 35 lewoskrętnych śladów wydaje się statystycznie istotny i może stanowić najstarszy znany przykład lateralizacji u kręgowców - powiedział dr hab. Piotr Szrek.

2025-08-08 13:15

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Osiem słów Zmartwychwstałego: "Kogo szukasz?"

2026-04-07 20:57

[ TEMATY ]

Osiem słów Zmartwychwstałego

Karol Porwich/Niedziela

To drugie pytanie, które Jezus zadaje Marii Magdalenie. "Kogo szukasz?". Nie dotyczy ono jednak tylko jej. Dotyczy każdego z nas!

Rzekł do niej Jezus: «Niewiasto, czemu płaczesz? Kogo szukasz?» Ona zaś sądząc, że to jest ogrodnik, powiedziała do Niego: «Panie, jeśli ty Go przeniosłeś, powiedz mi, gdzie Go położyłeś, a ja Go wezmę». (ZOBACZ WIĘCEJ: J 20,15).
CZYTAJ DALEJ

8 kwietnia wspominamy św. Dionizego z Koryntu

[ TEMATY ]

patron dnia

aciprensa.com

Co roku 8 kwietnia wspominamy świętego Dionizego z Koryntu, biskupa pierwszych wieków Kościoła, którego nie należy mylić ze świętym Dionizym Areopagitą, pierwszym biskupem Aten.

Dokładna data jego narodzin nie jest znana, wiadomo jednak, że był już dojrzałym mężczyzną około 171 roku, jedenastego roku panowania cesarza rzymskiego Marka Aureliusza. Dionizjusz mieszkał w mieście Korynt w Grecji i został biskupem tej metropolii, co odnotowano w Martyrologium Rzymskim.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo z Libanu: mimo bombardowań kościoły pełne wiernych

2026-04-08 10:42

[ TEMATY ]

Liban

PAP/EPA/WAEL HAMZEH

Modlitwa rozbrzmiewa wszędzie, także w wioskach, gdzie chrześcijanie postanowili się nie poddawać izraelskiemu nakazowi ewakuacji. Świadectwo ogromnej wiary Libańczyków daje siostra Mary Stephanos, podkreślając, że w czasie Wielkiego Tygodnia i Wielkiej Nocy kościoły były pełne, choć modlitwę często tłumiły odgłosy bombardowań.

Siostra Mary Stephanos jest przełożoną prowincji wschodniej Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św. Joanny Antydy Thouret, która obejmuje Liban, Syrię, Egipt, Sudan Południowy i Etiopię. Zgromadzenie, inspirowane duchowością św. Wincentego a Paulo, poświęca się opiece nad chorymi, ubogimi oraz edukacji. W Libanie prowadzi cztery duże szkoły i trzy małe wspólnoty duszpasterskie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję