Reklama

Na ochotnika!

2014-11-06 10:34

Ks. Ireneusz Skubiś
Edycja częstochowska 45/2014, str. 1, 8

BOŻENA SZTAJNER

Słowo „ochotnik” należy do tych, które zajaśniały na polskim firmamencie, gdy otwierały się możliwości dojścia do niepodległości Ojczyzny. Wtedy to z najpiękniejszych intencji zrodziły się postanowienia zwłaszcza młodych ludzi, by stanąć w jej służbie. Byli to ludzie pełni miłości do Boga oraz swojego kraju i ojczystej historii, którzy w sposób ochoczy decydowali się nawet na oddanie swego młodego życia, jeśli zajdzie taka konieczność. Nie byli oni ludźmi wyrachowanymi, szukającymi osobistych korzyści. Doskonale wiedzieli, że skrzywdzona została Ojczyzna, której odebrano wolność. Polacy żyjący na początku lat dwudziestych XX wieku podjęli ogromną walkę o przywrócenie ojczyźnie niepodległości. Z wielkim zapałem, nadzieją i radością, odrzucając gnuśność i małostkowość, stanęli bohatersko wśród narodowych sztandarów – i przyszła wolność.

Dziś jesteśmy po długiej przestrzeni czasu, która zaistniała najpierw w zwycięskiej Bitwie Warszawskiej, potem w 20-leciu międzywojennym, podczas krwawej i straszliwej okupacji niemieckiej i bolszewickiej, wreszcie w czasach zniewolenia komunistycznego – wielkiej zdrady, która wciąż jest jeszcze jakoś obecna w naszym życiu. I przypominamy sobie to niezwykłe hasło: „Na ochotnika”, które 96 lat temu przyniosło nam suwerenność.

U stóp Królowej Polski przepraszamy za to, że teraz, kiedy powinniśmy być wierni Bogu i Ojczyźnie, dopuszczają się Polacy, zorganizowani szczególnie w ruchach lewackich, naruszania świętości i grzebania największych wartości. Przepraszamy za podeptanie świateł, które zapłonęły na mogiłach polskich żołnierzy na całym świecie; za podeptanie tego wszystkiego, o co walczyli polscy ochotnicy oraz za zniszczenie ich świętej pamięci.

Reklama

I prosimy Cię, Maryjo, wyproś Boże miłosierdzie dla tych wszystkich, którym brakuje serca, ale także szacunku dla pamięci Polski Niepodległej, dla ochotników, którzy ginęli w obronie Ojczyzny, którzy stali się zakładnikami wolności i niepodległości.

Błagamy Cię, Królowo nasza, uproś Polakom wierność zasadom ludzkim i ewangelicznym. Uproś opamiętanie tym, którzy zachłysnęli się władzą i nie dostrzegają jej istoty. Uproś wolności obywatelskie dla całego naszego narodu.

Spraw, żeby Polska była krajem niepodległym, wolnym, dającym szczęście swoim obywatelom i by pomogła zagubionej Europie odnaleźć swoje chrześcijańskie korzenie.

Tagi:
ojczyzna

Reklama

Modlitwa w intencji Ojczyzny

2019-03-27 11:10

Teresa Paryna
Edycja przemyska 13/2019, str. VIII

Bożena Sztajner/Niedziela

W blasku Jubileuszu

Wolności

Nasza wolność

to najtrudniejsza z łask.

Przeszła krematoria,

łagry, katyńską zbrodnię,

wszystkie stopnie

upodlenia, zdrady.

Miało nas nie być,

a jednak idziemy.

Mamy za sobą rok 2018, rok świętowania pięknego jubileuszu 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Rok zadumy i dziękczynienia. Rok pełen różnego rodzaju podniosłych uroczystości: akademii, wieczornic, koncertów, imprez sportowych, pielgrzymek, spotkań modlitewnych. Wszystko to ukazało stan naszego ducha, rozumienie, czym jest patriotyzm, a nade wszystko stopień świadomości, jaką wartością dla nas jest wolność. Trudno o jakąś generalną ocenę, bo w zależności od regionu czy środowiska te oceny mogą być różne. Wierzymy, że wiele dobra stało się w naszej Ojczyźnie dzięki ubiegłorocznej modlitwie milionów Polaków.

Od marca do listopada 2018 r., 11. dnia każdego miesiąca na wspólnej modlitwie za Ojczyznę gromadzili się także mieszkańcy Schroniska im. Świętego Brata Alberta w Przemyślu, modląc się Koronką do Miłosierdzia Bożego, w ramach ogłoszonej przez polski Episkopat Narodowej Nowenny. Modlitwę poprzedzało rozważanie nad historią naszego narodu, drogą do wolności, ceną, jaką przyszło nam za nią zapłacić oraz obecnymi zagrożeniami. Próbowano zdefiniować, co mieści się w słowie patriotyzm. Jak i czym wyraża się w codziennym życiu każdego z nas.

Niejednokrotnie szczerze podziwiamy ofiarność i poświęcenie naszych rodaków, którzy tę wolność nam wywalczyli, płacąc często cenę najwyższą. Podziwiamy, bo jakże trudno nam samym zdobyć się choćby na drobną ofiarę, przy czym często nie o ofiarę, a zmianę postawy chodzi, jak m.in.: dbanie o trzeźwość, odpowiedzialność, sumienność, uczciwość, pracowitość, troskę o mienie społeczne czy piękno języka, udział w życiu społecznym, podnoszenie umiejętności życiowych czy też świadomości narodowej, a także szacunek i wrażliwość na sprawy drugiego człowieka.

Ciesząc się bezcennym darem wolności, równocześnie musimy się jej stale uczyć. Na pewno nie będzie to łatwe w sytuacji, gdy bardzo często szydzi się z patriotyzmu i powszechnie lansuje się konsumpcjonizm i hedonizm. Rok 2018 już przeszedł do historii, ale przecież przed nami jubileusze wydarzeń z kolejnych lat, kiedy to młode państwo polskie się formowało. Przed nami również wiele ważnych bieżących wydarzeń, jak m.in.: wybory do Europarlamentu czy Parlamentu Rzeczypospolitej. Niech nasza modlitwa za Ojczyznę nigdy nie ustaje. Niech nie ustaje dziękczynienie i troska, byśmy tej wolności już nigdy nie utracili. W mocy Bożego Ducha prośmy Boga, aby Duch Prawdy i Miłości poprzez przemianę naszych serc, przemieniał wszystkie sfery naszego życia osobistego, rodzinnego i społecznego. Módlmy się o zgodę, jedność i solidarność wszystkich Polaków.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zmarł ks. Michał Łos FDP

2019-06-17 14:29

Z przykrością zawiadamiamy, że dzisiaj przed południem zmarł Neoprezbiter Zgromadzenia Księży Orionistów ks. Michał Łos FDP. Wierzymy, że spotkał się z Chrystusem Zmartwychwstałym, któremu tak mocno pragnął służyć jako Kapłan. Dziękujemy za wszelkie modlitwy i wsparcie.

Orioniści - Prowincja Polska

Ks. Michał Łos został wyświęcony na kapłana 24 maja. Ceremonia odbyła się przy jego łóżku w szpitalu w Warszawie, na oddziale onkologicznym, odkąd przebywał od kwietnia, kiedy to zdiagnozowano mu zaawansowaną chorobę nowotworową. Święceń diakonatu i prezbiteratu udzielał mu biskup pomocniczy warszawsko-praski Marek Solarczyk. Wcześniej specjalnej dyspensy udzielił, na prośbę Księży Orionistów, papież Franciszek. Jego największym marzeniem było odprawienie choć jednej Mszy św. zanim umrze. Tak się stało, a po błogosławieństwo prymicyjne od nowo wyświęconego kapłana udał się nawet prezydent RP Andrzej Duda.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. Baldisseri dementuje: synod nie będzie wstępem do zniesienia celibatu

2019-06-17 20:15

pb (KAI/Vatican Insider) / Watykan

Sekretarz generalny Synodu Biskupów kard. Lorenzo Baldisseri zdementował przypuszczenia, jakoby Specjalne Zgromadzenie Synodu nt. Amazonii, jakie odbędzie się w październiku br., miało na celu zniesienie celibatu lub wprowadzenie kapłaństwa kobiet. - To, co jest doktryną pozostaje niezmienne - zdecydowanie stwierdził 78-letni hierarcha.

Włodzimierz Rędzioch

W rozmowie z portalem Vatican Insider odniósł się on do dwóch wywołujących dyskusję punktów przedstawionego dziś dokumentu roboczego (Instrumentum laboris) jesiennego zgromadzenia. Punkt 129 sugeruje wprowadzenie nowych posług kościelnych, m.in. dla kobiet, a także udzielanie święceń kapłańskich starszym żonatym mężczyznom, szanowanym w tubylczych wspólnotach. Z kolei punkt 127 proponuje zastanowienie się, czy sprawowanie kościelnej jurysdykcji (władzy) we wszystkich dziedzinach (sakramentalnej, sądowniczej, administracyjnej) musi być związane z przyjęciem sakramentu święceń.

Kardynał wyjaśnił, że problem jurysdykcji ma charakter doktrynalny, a nie tylko dyscyplinarny, gdyż w sakramencie święceń zostają udzielone trzy nierozłączne zadania: uświęcania, nauczania i rządzenia. Papież może komuś zakazać pełnienia któregoś z nich, ale sakramentalnie są otrzymywane razem. W Instrumentum proponuj się zatem wprowadzenie posług niezwiązanych z sakramentem święceń.

Sekretarz generalny Synodu zwrócił też uwagę, że nie jest to końcowy dokument zgromadzenia, lecz zestawienie propozycji zbieranych wśród wiernych przez niemal dwa lata. Odpowiedź na te propozycje dadzą uczestnicy Synodu, konfrontując się z treścią dokumentu i nauczaniem Kościoła.

Włoski kardynał przyznał, że wprawdzie zgromadzenie synodalne dotyczyć będzie konkretnego regionu z jego szczególnymi potrzebami, to jednak jego reperkusje odczuje cały Kościół, bo jest powszechny. Trzeba jednak zrozumieć, że Kościół nie jest „monolityczną kulą”, lecz - jak mawia papież - wielościanem. Pluralizm w Kościele jednak „musi prowadzić do jedności w różnorodności”. Zarazem to „wszystko, co nie dotyczy doktryny jako takiej, konkretnego przesłania ewangelicznego”, może być „dostosowywane do czasów, do miejsc, do okoliczności”.

Odnosząc się do propozycji przyznania funkcji w Kościele kobietom, kard. Baldisseri zwrócił uwagę, że już teraz odgrywają one fundamentalną rolę w życiu Amazonii, np. jako katechetki, zaś Instrumentum laboris proponuje przeanalizowanie możliwości przyznania im oficjalnej posługi. - Istnieje już akolitat i lektorat, nie będące częścią sakramentu święceń, który zaczyna się od diakonatu. Są posługi, które nie wiążą się z sakramentem. Zobaczymy, co nam zostanie zaproponowane [na Synodzie - KAI]. Mówi się także o „wymyśleniu” nowych posług. Dlaczego nie? - pytał retorycznie włoski purpurat.

Powtórzył, że „wszystko, co nie dotyczy struktury, istoty może zostać zmienione, wymyślone”, tak jak było w liturgii czy muzyce kościelnej, gdzie kiedyś istniał tylko chorał gregoriański, później napisano hymny, a w końcu do liturgii weszły pieśni ludowe.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem