Reklama

Wiara

Co św. Augustyn zawdzięczał swej matce? Szkoła serca św. Moniki

Dzień po wspomnieniu liturgicznym św. Moniki, matki św. Augustyna, Kościół wspomina tego wielkiego świętego i doktora. Dla niego to matka była pierwszym obrazem Kościoła — potrzebującego oczyszczenia, ufnego w modlitwie, zawsze w drodze.

[ TEMATY ]

św. Augustyn

św. Monika

Vatican Media

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Matka, mistrzyni wiary i kobieta pokoju — oto podstawowe cechy, które św. Augustyn kreśli opisując świętą Monikę,. Jego integralna refleksja teologiczna i duchowa w znacznym stopniu czerpała z doświadczeń - i zwłaszcza z chrześcijańskiego wychowania - którego matka udzieliła. mu od najmłodszych lat.

Matka Augustyna obrazem mądrości

W pismach Augustyna pierwszy odniesienie do Moniki znajduje się w dialogu z Cassiciaco na temat szczęścia, De beata vita: Monika jest obrazem prawdziwej mądrości, i Augustyn przypisuje jej zasługę „wszystkiego, co przeżywam” (I,6). To tam, na terenach dzisiejszej Brianzy, dojrzała w nim nawrócenie prowadzące do chrztu, powołania do życia ascetycznego i decyzji powrotu do Afryki, by żyć ideałami ewangelicznymi i oddać się poszukiwaniu Boga. Tam też został prezbiterem i biskupem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Vatican Media

Trumna z relikwiami św. Moniki w bazylice św. Augustyna

Trumna z relikwiami św. Moniki w bazylice św. Augustyna

Rola św. Moniki w jego nawróceniu

W De ordine wyjaśnia rolę matki w nawróceniu: „Wierzę bez wątpliwości i stwierdzam, że przez twoje modlitwy [matko], Bóg dał mi zamiar, by nie woleć, nie myśleć, nie kochać niczego innego niż osiągnięcie prawdy” (II,20,52).

Augustyn pisał o tym ponownie w Wyznaniach i innych dziełach aż do końca życia. W De dono perseverantiae precyzuje: „W tych książkach [Wyznaniach] opowiedziałem o moim nawróceniu … przez moje opowiadanie pokazałem, że zostało mi dane nie zginąć dzięki codziennym pełnym wiary łzom mojej matki” (20,53).

Zaszczepiła miłość do Chrystusa

Reklama

Monika stanowi wzór prostej, głębokiej wiary, ożywionej miłością, słuchaniem Pisma Świętego (De ordine I,11,32; II,17,46) oraz modlitwą wspólnoty: „Nie mijał dzień, aby nie złożyła ofiary przy ołtarzu”; „dwa razy dziennie, rano i wieczorem, odwiedzała kościół … by usłyszeć słowo Boże i dać Bogu usłyszeć swoje” (Wyznania V,9,17).

Augustyn wychwala w niej cnotę nadziei i wielbi wiarę (I,11,17). To matka zaszczepiła w sercu syna miłość do imienia Chrystusa: „To imię … już w mleku matki, gdy serce moje wciąż miękkie miało je czule wchłonąć i zachowało w głębi. Tak że nawet prace dobrze ułożone, uczone i prawdziwe nie mogły mnie całkowicie przekonać” (III,4,8).

W szkole serca

Życie Moniki, nacechowane inicjatywą Boga, opisane jest etapami w księdze IX Wyznania: od dzieciństwa do śmierci. „Tyś ją stworzył: ani jej ojciec ni matka wiedzieli, jakie dzieło przez nich wydane będzie” (IX,8,17); „ W ojczystym domu skromnie i starannie wychowana, przez Ciebie raczej nauczona być podległą rodzicom, a niźli przez rodziców Tobie” (IX,9,19).

W relacji z mężem Patrycjuszem — gniewnym i cudzołożnym — obecny jest Bóg i działa przez nią: „Starała się go Tobie zdobyć, mówiąc mu o Tobie przez cnoty, którymi ją upiększałeś i dzięki którym zasłużyła sobie na jego pełen szacunku i podziwu wzgląd” (IX,9,19).

Augustyn jest wdzięczny Bogu również za zdolność Moniki do niesienia pokoju — „moja matka czyniła właśnie to, pouczona przez Ciebie, Wewnątrznego Nauczyciela, w szkole serca” (IX,9,19).

Reklama

To, co mówił o matce, mógłby odważnie powiedzieć o sobie — w długich latach posługi wkładał najlepsze siły, by łagodzić schizmy i leczyć rany herezji niszczące ciało kościelne, przypisując zasługę wyłącznie Bogu, który oświeca uczniów „w szkole serca” i przez Ducha Świętego wylewa łagodną miłość, która rodzi jedność.

Ostatnia rozmowa syna z matką

W opisie ostatnich dni życia Moniki, Augustyn przedstawia ostatnią rozmowę z matką. Jak każdy rodzic, miała swoje aspiracje: dla syna życzyła udanej kariery, małżeństwa, licznych wnuków, ale przede wszystkim — aby był katolickim chrześcijaninem przed śmiercią.

Gdy Augustyn przyjmuje wiarę całkowicie, Monika, już dojrzała w duchu, wyznaje: „Mój Bóg dał mi więcej, niż kiedykolwiek mogłam mieć nadzieję: widzieć cię wzgardzać ziemską szczęśliwością, żeby zająć się Jego służbą” (IX,10,26).

Nie było już powodu, by zatrzymywać się w tym życiu; została wysłuchana ponad wszelką nadzieję. A ona, która zawsze troszczyła się o pochówek — przygotowany starannie obok męża — teraz poleca dzieciom pochować: „ten ciało gdziekolwiek będzie, nie zadręczając was”, prosząc jedynie o jedno: „Pamiętajcie o mnie, gdziekolwiek będziecie, przed ołtarzem Pana” (IX,11,27). To ostatni magisterium prostej kobiety, która doświadczyła potęgi łaski i siły komunii świętych.

Wiara matki pomogła

Reklama

Monika, której zasługi są wspaniałym dopełnieniem Bożych darów, była dla syna pierwszym obrazem Kościoła — potrzebującego oczyszczenia, ufnego w modlitwie, zawsze w drodze. Biblijnym wzorem obu — matki Moniki i matki Kościoła — jest wdowa z Naim i jej łzy, co Augustyn pozwala zrozumieć, opowiadając: „ [Moja matka] uważała mnie za martwego, ale martwego, którego miała zmartwychwstać swoimi łzami wylanymi przed Tobą i które przedłożyła Tobie nad trumną swego myślenia, abyś powiedział do tego syna wdowy: ‘Młodzieńcze, mówię ci, wstań’, i on wrócił do życia, zaczął mówić, a Ty go oddałeś matce” (Wyznania VI,1,1).

Vatican Media

Benozzo Gozzoli, Śmierć świętej Moniki

Benozzo Gozzoli, Śmierć świętej Moniki

A odnosząc się do wiary Matki Kościoła, która przez modlitwy i łzy jest narzędziem zbawienia dla ludzkości, rozważa: „Cóż mogła pomóc synowi wdowy jego własna wiara, skoro był martwy, na pewno też jej nie miał? Ale aby go zmartwychwstać, pomogła mu wiara matki” (De libero arbitrio III,23,67).

Wspominając świętą matkę Augustyna, możemy pożyczyć jej słowa: „Ja, myśląc o darach, które Ty, niewidzialny Boże, rozsiewasz w sercach swoich wiernych, z których rodzą się wspaniałe żniwa, radowałem się i Tobie dziękowałem” (Wyznania IX,11,28). I my, wdzięczni Bogu, radujemy się razem z nim.

2025-08-28 10:45

Oceń: +23 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Żyła dla syna

Niedziela Ogólnopolska 34/2021, str. VIII

[ TEMATY ]

św. Monika

Autorstwa Sailko - Praca własna, commons.wikimedia.org

Portret św. Moniki, pędzla Alexandre’a Cabanela (1845)

Portret św. Moniki, pędzla Alexandre’a Cabanela (1845)

O kim mowa? O św. Monice, żyjącej w IV wieku. Była ona matką św. Augustyna –jednego z największych teologów i filozofów chrześcijańskich. W liturgii wspominamy ją 27 sierpnia.

Bardzo wymownie brzmi swoisty nekrolog zapisany na jej pierwszym grobie w Ostii w Italii: „Tutaj znalazła miejsce spokoju najbardziej oddana matka swego syna. Drugie światło świeci przez twoje zasługi – Augustyn: Ty, który jako kapłan pokoju pilnujesz nakazów nieba, dobrych obyczajów, nauczasz lud, który jest tobie powierzony. Sławne czyny wzniosły pochwałę z powodu cnoty, koronują was oboje, o matko, która w swym synu jesteś błogosławioną”. To wyjątkowe świadectwo tego, jak była postrzegana przez tych, którzy ją znali, przez tych, którzy ją kochali.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł ks. Jan Sienkiewicz

2026-03-03 23:30

Karol Porwich/Niedziela

Kapłan ten odszedł do wieczności 3 marca 2026 r. w wieku 54 lat życia i 27 lat kapłaństwa.

Ksiądz Jan Sienkiewicz urodził się w 17 czerwca 1971 roku we Wrocławiu. Święcenia kapłańskie przyjął z rąk kard. Henryka Gulbinowicza 30 maja 1998 roku w katedrze św. Jana Chrzciciela we Wrocławiu. Po święceniach kapłańskich został skierowany jako wikariusz do parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Strzelinie [1998 -2001]. Jego kolejną parafią wikariuszowską była parafia św. Jadwigi Śląskiej we Wrocławiu - Leśnicy [2001-2006] .Następnie posługiwał w parafii pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego we Wrocławiu - Gądowie [2006-2009] oraz wrócił jako wikariusz do parafii św. Jadwigi Śląskiej we Wrocławiu - Leśnicy [2009 - 2013]. Następnie został mianowany proboszczem w parafii Niepokalanego Poczęcia NMP w Moczydlnicy Klasztornej [dekanat wołowski].
CZYTAJ DALEJ

Episkopat Włoch wzywa do modlitwy i postu o pokój

2026-03-06 20:05

[ TEMATY ]

modlitwa

post

episkopat Włoch

@Vatican Media

Decyzja ta nawiązuje do apelu Papieża Leona XIV, który ostrzegł przed niebezpieczeństwem dalszej eskalacji konfliktu i wezwał do „zatrzymania spirali przemocy, zanim stanie się ona nieodwracalną przepaścią”. Włoscy biskupi zachęcają wiernych, aby w tym dniu zwrócili się do Króla Pokoju z modlitwą o ocalenie ludzkości od tragedii wojny oraz od cierpienia, jakie niesie ze sobą każdy konflikt zbrojny - informuje Vatican News.

W swoim przesłaniu Prezydium Episkopatu Włoch przypomina, że wojna nigdy nie może być rozwiązaniem sporów. Biskupi podkreślają, że logika siły nie może zastąpić cierpliwej i odpowiedzialnej dyplomacji, która pozostaje jedyną drogą prowadzącą do przezwyciężenia konfliktów. Zwracają również uwagę, że huk broni nie może zagłuszyć godności narodów i ich uzasadnionych aspiracji, a strach i groźby nie mogą zwyciężyć nad dialogiem i troską o dobro wspólne. Obrazy wojny i cierpienia wzywają do większego zaangażowania w budowanie pokoju, które powinno wyrażać się zarówno w konkretnych gestach solidarności, jak i w codziennej modlitwie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję