Reklama

Niedziela Legnicka

Zaszczytny tytuł

Niedziela legnicka 51/2014, str. 3

Ks. Waldemar Wesołowski

Ks. Józef Lisowski dumnie prezentuje dyplom

Ks. Józef Lisowski dumnie prezentuje
dyplom

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kanclerz Legnickiej Kurii Biskupiej ks. Józef Lisowski został mianowany Generalnym Honorowym Dyrektorem Górniczym. Ten zaszczytny tytuł został przyznany przez Ministra Gospodarki, a wręczony podczas uroczystości barbórkowych, jakie odbyły się w KGHM 3 grudnia, w przeddzień wspomnienia św. Barbary – patronki górników. – To dla mnie zaszczyt, ale też docenienie wieloletniej współpracy pomiędzy KGHM i diecezją legnicką – powiedział nowy dyrektor honorowy górniczy. Teraz trzeba jeszcze uszyć mundur i czapkę górniczą z piórami. – Mam nadzieję, że przy najbliższej okazji otrzymam również honorową szpadę górniczą – dodaje Ksiądz Kanclerz. Jak podkreśla, najważniejsze jest to, że jeszcze bardziej czuje się zjednoczony z tą wspaniałą wspólnotą braci górniczej, której przy różnych okazjach, świętach i uroczystościach towarzyszy już od wielu lat. – Ten tytuł to również wyraz uznania dla wieloletniej współpracy pomiędzy diecezją legnicką a KGHM, zwłaszcza Fundacją Polska Miedź m.in. w ratowaniu zabytków sakralnych. – Trzeba tutaj podkreślić, że KGHM jako największy pracodawca wspiera nasz region również na innych odcinkach. Zwłaszcza Fundacja Polska Miedź jest takim mecenasem dla wielu stowarzyszeń, instytucji. Między innymi dba o ochronę życia i zdrowia, wspiera przedszkola i szkoły, pomaga potrzebującym, działa również na polu kultury i sztuki. Nie można pominąć przy tej okazji wielkiego wkładu fundacji, jak i całego kombinatu w ratowanie zabytków naszej diecezji. To prawda, nasz region obfituje w obiekty zabytkowe, najczęściej są to obiekty sakralne o nieocenionej wartości. Samych wspólnot parafialnych nie byłoby stać na kosztowne, często wielomilionowe remonty i przeprowadzane konserwacje. To między innymi dzięki dotacjom fundacji przywracana jest im dawna świetność – podkreśla ks. Józef. Jego oczkiem w głowie jest, oczywiście, Krzeszów i cały kompleks pocysterski – Europejska Perła Baroku. Tutaj też fundacja i cały KGHM mają swój wielki wkład w przywracanie dawnego blasku opactwu, które cieszy oczy, przyciąga turystów i pielgrzymów, przyczynia się do zbliżania ludzi do Boga i do siebie nawzajem.

Tytuł Generalnego Honorowego Dyrektora Górnictwa mają także biskup senior Stefan Cichy oraz ks. prał. Wiesław Migdał z Lubina.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2014-12-19 11:51

Ocena: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niebo – misja na co dzień!

2024-05-07 08:46

Niedziela Ogólnopolska 19/2024, str. 22

[ TEMATY ]

homilia

Karol Porwich/Niedziela

Zmartwychwstały Pan dał swoim uczniom wystarczająco wiele dowodów na to, że żyje. A teraz, przed wstąpieniem do Ojca, przygotowuje ich do nowego etapu w dziejach zbawienia ludzkiej rodziny. Rozstający się z Apostołami Pan objawia im swoje (i Ojca) dalekosiężne plany. Oto dość zwyczajni ludzie – uczniowie Jezusa, chrześcijanie – mają maksymalnie zaangażować się w rozwój królestwa Bożego na ziemi. Wnet ruszą w świat z Dobrą Nowiną. Pamiętają też, że mają się modlić, wiedzą, jak to czynić i o co prosić Ojca: „Przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja jako w niebie, tak i na ziemi”. Podczas licznych spotkań ze Zmartwychwstałym uczniowie zostali obdarowani tchnieniem Ducha Pocieszyciela. Ale będzie Go „więcej”. Jezus uroczyście obiecał, że wydarzy się cud zstąpienia Ducha Świętego, który obdarzy uczniów mocą i licznymi nadprzyrodzonymi darami. Tak wyposażeni będą zdolni nieść Ewangelię „aż po krańce ziemi”. Dobra Nowina o zbawieniu powinna być zaniesiona do wszystkich ludzi. A tymczasem Jezus – po wydaniu misyjnego polecenia i złożeniu obietnicy – „uniósł się w ich obecności w górę i obłok zabrał Go im sprzed oczu. Kiedy jeszcze wpatrywali się w Niego, jak wstępował do nieba, przystąpili do nich dwaj mężowie w białych szatach. I rzekli: «Mężowie z Galilei, dlaczego stoicie i wpatrujecie się w niebo? Ten Jezus, wzięty od was do nieba, przyjdzie tak samo, jak widzieliście Go wstępującego do nieba»”. Osamotnieni uczniowie, a po nich kolejne pokolenia wierzących mają się przystosować do nowego rodzaju obecności Zbawiciela. Już się boleśnie przekonali, że nie potrafią zatrzymać Go przy sobie. Teraz mają codziennie pielęgnować i doskonalić sztukę słuchania słowa Bożego, by odradzała się i rosła ich ufna wiara w Jezusa obecnego pośród nich – obecnego i udzielającego się szczególniej w eucharystycznej Ofierze i Uczcie.

CZYTAJ DALEJ

Wniebowstąpienie Pańskie

Niedziela zamojsko-lubaczowska 22/2006

[ TEMATY ]

wniebowstąpienie

Rafael Santi

Rafael Santi "Przemienienie Pańskie" (1516-1520)

Rafael Santi

Według tradycji chrześcijańskiej największym wydarzeniem w dziejach świata jest narodzenie Pana Jezusa. Owa data słusznie została wyeksponowana tak dalece, że właśnie od przyjścia na naszą ziemię Jezusa Chrystusa liczy się lata nowej ery. Dla Kościoła Chrystusowego najdonioślejszym znakiem jest Zmartwychwstanie Pana Jezusa, zgodnie ze słowami św. Pawła Apostoła: „A jeśli Chrystus nie zmartwychwstał, daremne jest nasze nauczanie, próżna jest także wasza wiara” (1 Kor 15, 14). Właśnie przez fakt zmartwychwstania Pan Jezus potwierdził, że był tym, za kogo się podawał.

CZYTAJ DALEJ

Film "Brat Brata" o Jerzym Marszałkowiczu [Zaproszenie na premierę]

2024-05-12 15:18

Agnieszka Bugała

br. Jerzy Adam Marszałkowicz

br. Jerzy Adam Marszałkowicz

13 maja o godz. 16:30 w Kinie “Nowe Horyzonty” we Wrocławiu odbędzie się premiera filmu “Brat brata” w reżyserii Andrzeja Kotwicy. O filmie poświęconym Jerzemu Marszałkowiczowi opowiada ks. Aleksander Radecki.

Osoby skupione wokół tej produkcji długo zastanawiały się, jaki tytuł nadać temu filmowi: - Toczyła się bardzo burzliwa dyskusja wśród wszystkich zainteresowanych i był cały szereg innych propozycji. Ostatecznie zwyciężyła koncepcja “Brat brata”. Warto tu zaznaczyć, że odpowiednie nazwanie “Jureczka” było trudne. Z jednej strony chodził w sutannie, ale my wiemy, że święceń nie miał. W Towarzystwie Pomocy Brata Alberta Chmielowskiego nazywano go bratem. Podopieczni nazywali go różnie. Nazywali go m.in “ojczulkiem”. Sam tytuł: “Brat brata odczytuje podwójnie. Brat w kontekście jego relacji z bezdomnymi mężczyznami, bo głównie się nimi zajmował i brat św. br. Alberta Chmielowskiego. Nie da się ukryć, że tak jak znałem ks. Jerzego Marszałkowicza, dla niego ideałem niemal we wszystkim był św. brat Albert Chmielowski i zawsze się odwoływał do niego - zaznaczyl ks. Radecki, dodając: - I w swoim stylu nie chciał zgubić tego sposobu potraktowania bezdomnego. Brat Albert Chmielowski widział Chrystusa sponiewieranego w tych bezdomnych. Więc stąd moim zdaniem tytuł: “Brat Brata” - brat brata świętego Alberta Chmielowskiego i brat brata bezdomnego. Tak ja rozumiem ten tytuł.

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję