Reklama

Rok Życia Konsekrowanego

Posłane do ubogich…

2015-01-23 11:17

S. Sławomira, boromeuszka
Edycja przemyska 4/2015, str. 6

Archiwum Sióstr Boromeuszek
Siostry Boromeuszki z młodymi w Krakowie

Bo ubogich zawsze macie u siebie i kiedy zechcecie, możecie im dobrze czynić, a Mnie nie zawsze macie” – mówił Chrystus broniąc kobiety, która dla Niego poświęciła drogocenny olejek (Mk 14,7). A nie dla ubogich? – dziwił się Judasz.

„Kiedy zechcecie, możecie czynić dobro biednym”. – A ja od zawsze chciałam pracować z dziećmi opuszczonymi i już przed wstąpieniem do Zgromadzenia pracowałam w Państwowym Domu Dziecka. Chrystus dał mi jednak poznać, że On jest Najważniejszy i dla Niego warto „zmarnować wszystkie olejki”. Poszłam za tym wewnętrznym pragnieniem. Służąc ubogim, ofiarowałam „olejek swego życia” Chrystusowi. Wszystkie młodzieńcze marzenia, pragnienia, siły, umiejętności …oddałam Jemu poprzez śluby zakonne. I odtąd to nie ja, ale On sam troszczy się o „ubogich” i posyła mnie wraz z siostrami z mojej rodziny zakonnej do ubogich, chorych, opuszczonych w kraju i na misjach.

Droga do Polski

Taki jest charyzmat Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św. Karola Boromeusza, które powstało w Nancy we Francji w XVII wieku. Siostry boromeuszki bardzo szybko rozpowszechniły się w innych krajach: Czechach, Niemczech, Austrii, Polsce. Do Polski przybyły w 1848 r. Obecnie siostry w różnych krajach stanowią samodzielne Zgromadzenia, pozostając złączone celem, duchem i tradycją sięgającą początków w Nancy. Zgromadzenia usamodzielniały się ze względu na ówczesne warunki polityczne, kiedy łączność z domem generalnym była niemożliwa.

Reklama

Domy w archidiecezji przemyskiej należą do Domu Generalnego w Mikołowie. Zgromadzenie usamodzielniło się na życzenie Kościoła w 1939 r. Drugie Zgromadzenie Boromeuszek w Polsce ma Dom Generalny w Trzebnicy. To przez długie lata podlegało Zgromadzeniu w Grafschaft i usamodzielniło się później niż nasze Zgromadzenie, należące do Mikołowa. Obydwa utrzymują żywą łączność z pozostałymi Zgromadzeniami w innych krajach. W roku 1970 w Rzymie wszystkie Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św. Karola Boromeusza utworzyły Federację, dzięki której pozostają jedną duchową rodziną.

Siostry boromeuszki w archidiecezji przemyskiej prowadzą działalność w trzech placówkach: Dynowie – praca przy parafii, w Łańcucie – katecheza i kancelaria i w Wielkich Oczach. Swoją działalność w Wielkich Oczach siostry rozpoczęły już w 1883 r. Zajmowały się nauczaniem w czteroklasowej szkole żeńskiej, prowadzeniem pensjonatu, ambulatorium, całodzienną opieką nad chorymi, nocnymi dyżurami przy chorych, opieką nad matkami z dziećmi znajdującymi się w krytycznej sytuacji, opieką w Domu Dziecka, w Domu Starców, w Domu opieki dla dzieci upośledzonych i katechizacją.

Posługa w Wielkich Oczach

Obecnie w Wielkich Oczach siostry prowadzą działalność charytatywną Zgromadzenia – Dom Pomocy Społecznej dla Dzieci i Młodzieży Niepełnosprawnej Intelektualnie i dbają o wystrój kościoła i paramenty liturgiczne. Po remoncie i rozbudowie domu, od 2002 r. w placówce przebywa 70 dzieci i młodzieży, dziewcząt i chłopców niepełnosprawnych intelektualnie w różnym wieku. Dom zapewnia dzieciom całkowitą opiekę. Zgodnie z indywidualnymi potrzebami, zainteresowaniami i umiejętnościami uczestniczą one codziennie w różnych rodzajach terapii zajęciowej. Lubią tańczyć, śpiewać i odgrywać różnorodne role w bajkach i inscenizacjach organizowanych w Domu z różnych okazji. Angażują się też w życie gminy, powiatu i biorą udział w imprezach w Rzeszowie. Bardzo czynnie włączają się w życie Domu wykonując drobne prace domowe. Prawie codziennie uczestniczą w modlitwie różańcowej i biorą udział we Mszy św. Mają możliwości rozwoju swoich talentów i umiejętności, korzystają z pomocy rehabilitantów, mają zapewnioną opiekę lekarską. Pensjonariusze mają wygodne 2-, 3-osobowe pokoje z łazienkami, pomieszczenia do odpoczynku, terapii, rehabilitacji. Dom posiada teren rekreacyjny – plac zabaw, boiska, ścieżki do jazdy na rowerze i rolkach.

Placówek należących do Domu Generalnego w Mikołowie jest blisko 40, rozrzuconych po całej Polsce, ale działalność każdego z nich związana jest z charyzmatem Zgromadzenia. Siostry z trzech „przemyskich domów”, zajęte są różnorodną posługą, nie mają zbyt wiele możliwości, by się spotykać. Ale jak to w rodzinie, pamiętają o sobie i przynajmniej w dniach imienin starają się wzajemnie odwiedzać. Organizują też spotkania, rekolekcje, pielgrzymki dla osób świeckich, zwłaszcza swoich podopiecznych. I dzielą ich radości i smutki, jak to siostry. A Ten, który je posyła, daje moc i siły, by czynić dobro…

Tagi:
zgromadzenie

Złowione przez Boga

2019-05-11 18:47

Niedziela TV

O rozeznawaniu i realizowaniu powołania z okazji Światowego Dnia Modlitw o Powołania opowiadają siostry józefitki.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Patriarcha Bartłomiej u papieża

2019-09-17 17:09

vaticannews.va / Watykan (KAI)

W południe papież Franciszek spotkał się z ekumenicznym patriarchą Konstantynopola Bartłomiejem, duchowym zwierzchnikiem Kościołów prawosławnych.

Massimo Finizio / pl.wikipedia.org

Gości on w Rzymie w związku z międzynarodowym kongresem na Papieskim Instytucie Wschodnim, którego sam jest absolwentem. Tematem kongresu jest prawo kanoniczne Kościołów wschodnich.

Spotkanie odbyło się w „braterskiej atmosferze” i zakończyło się wspólnym obiadem w Domu św. Marty. Wcześniej, na zaproszenie bp. Marcello Semeraro, sekretarza Rady Kardynałów, Bartłomiej przemówił do jej członków, obradujących w Watykanie. Podkreślił wartość synodalności w Kościele prawosławnym i zapewnił kardynałów o swej modlitwie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wieluń: „Świat Ajnów z Hokkaido. Od Bronisława Piłsudskiego do Shigeru Kayano”

2019-09-18 17:26

Zofia Białas

15 września w Muzeum Ziemi Wieluńskiej otwarto wystawę czasową poświęconą Ajnom, ludowi autochtonicznemu zamieszkującemu do końca XIX wieku teren południowego Sachalinu w Rosji, japońską wyspę Hokkaido, wyspy Kurylskie i południową część Kamczatki, dziś tylko Hokkaido. Według badań z 1993 roku było ich na Hokkaido zaledwie 28830 osób. Jak jest dziś? Od 6 czerwca 2008 roku Ajnowie są uznawani w Japonii za lud tubylczy mający swój język, religię i kulturę.

Muzeum Ziemi Wieluńskiej

Wystawa „Świat Ajnów z Hokkaido. Od Bronisława Piłsudskiego do Shigeru Kayano” przygotowana przez Muzeum Miejskie w Żorach przedstawiająca życie codzienne i kulturę Ajnów na przełomie XIX i XX wieku, właściwie w okresie ostatnich 150 lat, przybliżająca postać polskiego etnografa badającego i fotografującego Ajnów, Bronisława Piłsudskiego, zesłańca i starszego brata Józefa Piłsudskiego, zakończyła obchodzone przez Muzeum Ziemi Wieluńskiej Europejskie Dni Dziedzictwa. Będzie eksponowana do 24 listopada br.

Bronisław Piłsudski, jak mówił prelegent dr Lucjan Buchalik, spędził wśród Ajnów na Sachalinie 15 lat zesłania, miał też ajnoską żonę i dwoje dzieci. Badał przede wszystkim język Ajnów oraz język sąsiedniego ludu Gilaków. Dla obydwu tych języków sporządził materiały do słowników. Zapisał też wiele bajek i pieśni ludowych… Dziś językiem ajnoskim z powodu wypierania go przez język japoński biegle posługuje się ok. 15 osób, wyłącznie starszych, być może kilkaset zna go mniej lub bardziej. Językowi ajnoskiemu grozi wymarcie. Dlatego tak ważne są materiały zarejestrowane przez Bronisława Piłsudskiego, człowieka, który ocalił Ajnów od zapomnienia.

Kultura Ajnów przetrwała dzięki potomkom Ajnów, którzy po 1945 roku wyemigrowali z Sachalinu (pozostała tu niewielka część populacji) lub zostali przesiedleni do Japonii i zasymilowali się z Japończykami na sposób Indian północnoamerykańskich, powracając jednak z czasem do odtwarzania niektórych obrzędów, zwyczajów związanych z myślistwem, zbieractwem, kultem niedźwiedzia (animizm). Wśród nich są obecni również potomkowie Bronisława Piłsudskiego i jego ajnoskiej żony…

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem