Reklama

oswajanie wiary

Zabrał mi alkoholizm

Z Łukaszem „Wiecznym” Wieczorkiem, raperem i ewangelizatorem ze wspólnoty Dobrego Łotra w Radomiu, byłym alkoholikiem, rozmawia Łukasz Sośniak

Niedziela Ogólnopolska 5/2015, str. 52-53

[ TEMATY ]

Niedziela Młodych

Łukasz Sośniak

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

ŁUKASZ SOŚNIAK: – Jesteś niepijącym alkoholikiem?

ŁUKASZ „WIECZNY” WIECZOREK: – Nie, nie jestem alkoholikiem. Jezus uzdrowił mnie i zabrał alkoholizm. To było tak…

– …poczekaj, spróbujmy od początku. Jesteś z Radomia, z osiedla, jak większość z nas. Tam zacząłeś pić?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Piłem z nudów, włóczyłem się z kolegami i piłem razem z nimi. Nie zorientowałem się, kiedy przekroczyłem granicę dzielącą mnie od uzależnienia. Każdy ma swoją granicę, ale kiedy ją przekraczasz, jest już za późno.

– Jak wyglądało Twoje picie?

– Moje ciągi alkoholowe trwały nieraz dwa, a nawet trzy tygodnie. Zaczęło się sypać całe moje życie. Po pół roku rozpadło się moje małżeństwo. Kompletnie nie interesowałem się niepełnosprawną córką. Rzuciłem studia. Nieraz zupełnie obcy ludzie znajdowali mnie na chodniku i próbowali jakoś pomóc, dowlec do mieszkania. Kiedyś obudziłem się na ulicy, a dookoła mnie jeździły samochody. Dzięki Bogu żaden mnie wtedy nie potrącił. Wyglądałem i czułem się jak szmata.

– Próbowałeś coś z tym zrobić?

Reklama

– Pewnie, najbardziej mnie wzięło żeby coś zmienić, kiedy zapił się mój kolega. Miał 27 lat. Był zdrowym młodym człowiekiem, nie cierpiał na żadną poważną chorobę. Lekarz powiedział, że serce nie wytrzymało takiej ilości alkoholu i poddało się. Nie chciałem skończyć tak jak on, ale ile razy rzucałem picie, wracałem do niego po jakimś czasie i to była jeszcze większa katastrofa niż wcześniej.

– Szukałeś ratunku w Bogu?

– Szukałem w różnych religiach. Interesowałem się buddyzmem, islamem, szukałem i w Kościołach protestanckich. Nigdy nie sądziłem, że mogę znaleźć sens życia w Kościele katolickim. Nigdy.

– Jezus Cię więc zaskoczył?

– Można tak powiedzieć. Pewnego dnia koleżanka zaprosiła mnie na Mszę św. z modlitwą o uzdrowienie. Poszedłem z przekory, chciałem udowodnić, że nic się nie zmieni. Jednak podczas podniesienia Najświętszego Sakramentu poczułem niewyobrażalną miłość. To było coś tak niesamowitego, że powaliło mnie na kolana. W tej miłości nie było oskarżenia, mimo że byłem strasznym grzesznikiem. Raniłem moich bliskich, moją żonę, rodziców i dziadków. Bardzo raniłem moją córkę.

– Co zrobiłeś?

– Uklęknąłem i po raz pierwszy w życiu przeprosiłem Pana Boga za całe zło, którego się dopuściłem. Wychodząc z kościoła, byłem innym człowiekiem.

– Od tej pory przestałeś pić?

– Piłem dalej. Ale od tej chwili wiedziałem już, gdzie jest ratunek. Próbowałem zmieniać życie. Do tej naprawy po raz pierwszy włączyłem Boga. Modliłem się, choć nie było mi łatwo, bo nigdy nie miałem nic wspólnego z Kościołem.Naigrywałem się z wierzących.

– To kiedy definitywnie zerwałeś z piciem?

Reklama

– Zbliżały się święta Bożego Narodzenia. Bardzo chciałem być w te święta trzeźwy dla swojej córki. Oczywiście, jak powiedziałem, tak… nie zrobiłem. Chlałem w te święta jeszcze gorzej niż wcześniej. Leżałem na łóżku i modliłem się: Boże! Jeśli teraz mi nie pomożesz, to nikt mi nie pomoże. Od tej pory nie piję.

– Co się stało w tamtej chwili?

– Wierzę w to, że Jezus Chrystus przyszedł do mnie i w ciągu jednej modlitwy zabrał mi cały alkoholizm. Mogę przebywać wśród osób pijących i nie upijać się. Alkohol stracił dla mnie cały smak i atrakcyjność. A przecież przez trzynaście lat piłem. Idąc w nocy po alkohol, płakałem, nie chciałem tego, a szedłem, kupowałem i piłem. Musiałem. I to wszystko zniknęło w ciągu jednej modlitwy, w ciągu jednej nocy. Obudziłem się zdrowym człowiekiem. Jezus mnie uzdrowił. Wierzę w to całym sercem.

– Opowiadałeś mi kiedyś, że po rozstaniu z żoną mieszkałeś z inną dziewczyną. Udało Ci się uporządkować swoje życie osobiste?

– Cały czas pracuję nad relacją z moją żoną i córką. Nie jest łatwo, ale jesteśmy razem. Bóg nawrócił moją dziewczynę, z którą żyłem w niesakramentalnym związku, i po rozstaniu z nią wróciłem do żony. A moja była dziewczyna jest teraz animatorką we wspólnocie Odnowy w Duchu Świętym. Bóg pomógł również mojej żonie. Sama zaproponowała, żebyśmy do siebie wrócili. Jest ciężko, ale jesteśmy razem.

– Dzielisz się tym, co zrobił dla Ciebie Jezus?

Reklama

– Po nawróceniu wstąpiłem do wspólnoty św. Dobrego Łotra w Radomiu. Jestem tam animatorem. Jeżdżę po kraju i opowiadam o łasce, która mnie spotkała. Prowadzę kursy Alfa. W międzyczasie staram się wychodzić z długów, w które wpędził mnie alkohol.

– Zacząłeś rapować po swoim nawróceniu, żeby mieć pretekst do spotkania się z ludźmi, czy zajmowałeś się hip-hopem już wcześniej? Wychowałeś się na osiedlu, więc stawiam, że miałeś to już we krwi.

– Tak, słuchałem rapu od dziecka. Już w latach 90. słuchałem kaset, które wtedy pojawiły się w Polsce. Sam wiesz, jacy to byli artyści. Po swoim nawróceniu wreszcie znalazłem czas dla mojej pasji. Zacząłem nagrywać rap. Na początku sam dla siebie. Chciałem nagrać tylko jedną płytę zatytułowaną „Hołd”, w podziękowaniu za nawrócenie. Ponieważ przy jej nagrywaniu popełniłem wiele błędów i nie była ona taka, jak oczekiwałem, nagrałem drugi krążek zatytułowany „7/7”. Resztę płyt chciałem nagrać świeckich. Jednak Bóg tak mnie „urobił”, że przekonałem się, że poza Nim nie ma sensu. Nawet w muzyce. Od tej pory w swoich kawałkach chcę przekazywać wartości chrześcijańskie.

– Zdarza Ci się czasem wątpić w to, że ten, który dał Ci drugie życie, to był Jezus?

– Chłopie, mam różne wątpliwości, ale jednej nie mam. Mam pewność, że Jezus Chrystus jest, żyje i uzdrawia. Kocha nas. Możesz w to nie wierzyć. Nawet proszę cię, żebyś mi nie wierzył. Sprawdź to sam!

więcej na www.gospelbox.pl

2015-01-27 12:19

Ocena: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Edukacja efektywna czyli mózg nie lubi się nudzić...

Niedziela Ogólnopolska 35/2018, str. 50-51

[ TEMATY ]

nauka

Niedziela Młodych

©ufotopixl10/stock.adobe.com

Czy wiecie, że współczesny Polak przeznacza na naukę od 12 do 17 lat? Coraz modniejsze są wszelakie kursy i studia podyplomowe, więc u wielu nauka trwa jeszcze dłużej. Neurobiolodzy odkryli, że dzieje się tak prawdopodobnie dlatego, że mózg nie lubi się nudzić!

Naukowcy alarmują, że nie ma sensu nauka na siłę, bez ciekawości czy pod przymusem. Mózg uczy się tylko tego, co sam uzna za przydatne, nowe i ciekawe. Od tego, w jakim stopniu dostosujemy sposoby uczenia do zwyczajów mózgu, zależy sukces edukacyjny zarówno tych, którzy się uczą, jak i tych, którzy uczą...
CZYTAJ DALEJ

Abp Wojda: Leon XIV przypomniał Europie o jej chrześcijańskich korzeniach

2026-09-30 16:47

[ TEMATY ]

abp Tadeusz Wojda

BP KEP

Abp Tadeusz Wojda

Abp Tadeusz Wojda

Podróż apostolska Leona XIV do Francji była wielkim sukcesem, a jej ważnym przesłaniem było przypomnienie Europie o jej chrześcijańskich korzeniach, potrzebie jedności, pokoju i otwarcia na życie - powiedział KAI abp Tadeusz Wojda. Przewodniczący KEP, który uczestniczył w ostatnim dniu papieskiej podróży, w Metzu, zwrócił uwagę na wezwanie Leona XIV do odwagi w wyznawaniu wiary, budowania rodzin i troski o przyszłość Europy.

Abp Tadeusz Wojda uczestniczył w ostatnim dniu czterodniowej podróży apostolskiej Leona XIV do Francji. W Metzu wziął udział w spotkaniu międzyreligijnym w Centrum Kongresowym im. Roberta Schumana, a następnie koncelebrował Mszę św. w katedrze św. Szczepana. Papież zaprosił do Metzu przewodniczących konferencji episkopatów krajów Unii Europejskiej.
CZYTAJ DALEJ

XXVI Dzień Papieski już 11 października 2026. “Św. Jan Paweł II. Uczeń-Misjonarz”

2026-10-01 15:36

[ TEMATY ]

XXVI Dzień Papieski

Fundacja "Dzieło Nowego Tysiąclecia"

Konferencja prasowa przed Dniem Papieskim z udziałem abp. Adriana Galbasa

Konferencja prasowa przed Dniem Papieskim z udziałem abp. Adriana Galbasa

XXVI Dzień Papieski odbędzie się w niedzielę, 11 października, pod hasłem „Św. Jan Paweł II. Uczeń-Misjonarz”. Na centralne obchody złożą się m.in.: Msze Święte, Gala Nagród TOTUS TUUS czy koncert galowy transmitowany na antenie TVP 1. – W Polsce jest cały czas zapotrzebowanie na stypendia Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”. Dają młodym dobry start społeczny. – mówił podczas konferencji prasowej abp Adrian Galbas, metropolita warszawski i przewodniczący Rady Fundacji. Spotkanie zapowiadające XXVI Dzień Papieski odbyło się w czwartek, 1 października, w Domu Arcybiskupów Warszawskich.

W swoim wystąpieniu arcybiskup warszawski nawiązał do minionych obozów wakacyjnych Fundacji. Podkreślił, że świadczą one o dobrej formie „Dzieła Nowego Tysiąclecia”. Metropolita wskazał także na znaczenie kolejnych Dni Papieskich.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję