Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Debata o sztuce

Niedziela sosnowiecka 11/2015, str. 2

[ TEMATY ]

sztuka

debata

Piotr Lorenc

Spotkanie Komisji ds. Sztuki Sakralnej Diecezji Sosnowieckiej

W Kurii Diecezjalnej w Sosnowcu 26 lutego zebrała się po raz pierwszy nowa Komisja ds. Sztuki Sakralnej Diecezji Sosnowieckiej. Skład jej tworzą: ks. Tomasz Zmarzły – przewodniczący, konserwator diecezjalny, ks. Andrzej Stasiak – proboszcz parafii Najświętszej Marii Panny Anielskiej w Dąbrowie Górniczej, ks. Wojciech Kowalski – proboszcz parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Sławkowie, Bogdan Czesak – konserwator dzieł sztuki, rzeźbiarz i Romuald Malina – architekt. Na pierwszym spotkaniu nowej komisji nie mogło zabraknąć bp. Grzegorza Kaszaka, który nakreślił przez specjalistami oczekiwania i zadania, z którymi komisja musi się zmierzyć w najbliższym czasie.

Komisja ds. Sztuki Sakralnej powoływana jest na trzyletnią kadencję i stanowi organ doradczy biskupa diecezjalnego w sprawach odnoszących się do sztuki w obrębie miejsc świętych, a więc kościołów i placów przykościelnych, kaplic publicznych oraz cmentarzy. Zasadnicze cele komisji to: zaznajamianie księży z obowiązującymi przepisami dotyczącymi sztuki sakralnej; opieka nad istniejącymi dziełami sztuki sakralnej; troska o godny wystrój i o godne wyposażenie kościołów, kaplic, cmentarzy i innych miejsc świętych. W tym celu komisja czuwa, aby wybrani przez inwestora kościelnego projektanci byli odpowiednio przygotowani i mieli doświadczenie. Komisja dokonuje także oceny projektów planowanych prac; dba o konserwację obiektów sztuki sakralnej i dostosowanie wystroju kościołów do przepisów liturgicznych. – Nowością w działalności komisji jest troska o stan zachowania organów oraz pomoc przy zakupie nowych instrumentów. Nosimy się z zamiarem stworzenia katalogu organów, które służą w naszej diecezji, tak by mieć kompletną wiedzę na temat tych instrumentów – powiedział ks. Zmarzły. Ocenie komisji podlegają również wszelkie inwestycje w dziedzinie sztuki sakralnej dotyczących m.in. wyposażenia wnętrz obiektów zabytkowych i współczesnych, budownictwa kościelnego, zagospodarowania terenu przykościelnego oraz administrowania obiektami znajdującymi się na cmentarzu. A w przypadku budowy nowych obiektów sakralnych komisja ocenia przedstawione projekty na etapie szkiców projektowych przedstawionych przez proboszcza, rektora kościoła względnie innego duchownego, któremu zlecono to zadanie. Po przyjęciu projektu komisja przedstawia go biskupowi diecezjalnemu do ostatecznej akceptacji.

2015-03-12 11:54

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Warszawa: kolejna debata z cyklu "Myśląc z Wyszyńskim" poświęcona miłości społecznej

[ TEMATY ]

kard. Stefan Wyszyński

debata

kard. Wyszyński

Karol Łysakowski

Z miesiąca na miesiąc coraz więcej osób uczestniczy w otwartych spotkaniach z cyklu "Myśląc z Wyszyńskim" organizowanych w Domu Arcybiskupów Warszawskich. Tym razem temat debaty dotyczył miłości i jej praktycznego ujęcia w ABC Społecznej Krucjaty Miłości. Do słynnych słów Prymasa Tysiąclecia "Czas to miłość" odwoływali się prelegenci: ks. prof. Waldemar Chrostowski, dr Monika Waluś – oboje z UKSW oraz Marcin Adamczewski, dyrektor Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego – Mt 4,15.

Prelegenci zwracali uwagę, że nazwa cyklu spotkań: "Myśląc z Wyszyńskim" jest zobowiązująca dla słuchaczy. Chodzi o to, by "myśleć nie o nim, ale razem z nim" mówił ks. prof. Chrostowski. - Kard. Wyszyński jest jak przewodnik, za którym idziemy – dodała dr Waluś.

Ks. prof. Chrostowski w swoim wystąpieniu zwrócił uwagę, że dla Prymasa Wyszyńskiego miłość to nie były tylko słowa, emocje, czy coś przelotnego – ale konkret życia. Sformułowane przez niego ABC Społecznej Krucjaty Miłości były skonkretyzowane w każdym szczególe. Konkretność – zdaniem prelegenta - była zachętą do działania i wyrastała z postawy Prymasa. Nigdy nie odkładał niczego na potem – zaznaczył ks. Chrostowski.

"Gdy myślę o Wyszyńskim to najbardziej przypomina mi starotestamentowych proroków – stwierdził biblista. Wszystkie wezwania ABC są poparte silną wiarą chrześcijańską – do Jezusa przez Maryję. Na tym położył podwaliny pod ten profetyczny wymiar Kościoła, który dzisiaj może jest jeszcze bardziej potrzebny niż za jego czasów" – stwierdził ks. Chrostowski.

Jego zdaniem, Prymas Tysiąclecia jest "mistrzem wobec wymiaru przyszłości".

"Potrafił planować i marzyć. Przebywając w więzieniach nie myśli o swoim położeniu, ale obmyśla plan przygotowujący Kościół i ojczyznę do Milenium Chrztu Polski. Był to program dalekowzroczny. Potrzebny także dzisiaj, choć czasy się diametralnie zmieniły – zauważa prelegent
.

Z kolei dr Monika Waluś mówiąc o rozumieniu miłości przez Prymasa Wyszyńskiego zwróciła uwagę, iż "nie bał się powiedzieć, że miłość oznacza zobowiązanie i wierność". O miłości mówił w sensie społecznym – miłości rodziny i narodu. Według niego pierwszym miejscem, w którym rodzi się miłość społeczna jest miejsce pracy. "Poczucie miłości społecznej realizuje się w codzienności" – podkreślał często Prymas Wyszyński. Mówił też – o czym przypomniała dr Waluś - skąd brać przykłady i jak ważny jest szacunek do własnej historii, narodu czy tradycji.

Natomiast dyrektor Marcin Adamczewski nawiązując do misji św. Piotra wyraził przeświadczenie, że Prymas Wyszyński był "Piotrem Warszawy". Jego fenomenem było to, że nie myślał po ludzku tylko po Bożemu. Z tego wynikały jego wszystkie dalsze decyzje – uważa dyrektor Muzeum Mt 4,15. "Nie bał się trudów, nie bał się być darem dla całego Kościoła, dla narodu” - dodał.

- Był też uczciwy w swej ludzkiej ekspresji. W czasie uwięzienia w Stoczku zanotował:

"Nie zmuszą mnie niczym bym nienawidził". Zdaniem Adamczewskiego samo to zdanie wystarczyłoby do beatyfikacji kard. Wyszyńskiego.

Po wystąpieniach prelegentów uczestnicy spotkania mieli okazję zadać pytania na interesujące ich kwestie. Dyskusję moderował bp Piotr Jarecki. A ponieważ spotkanie odbywało się w Tłusty Czwartek, współorganizatorzy z Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego poczęstowali uczestników pączkami z warszawskiej cukierni słynącej z tradycji. Przy okazji poinformowano, że Muzeum od 29 lutego będzie już otwarte dla wszystkich odwiedzających. Obecnie możliwe jest do jedynie dla grup szkolnych.

Następne, piąte spotkanie z cyklu "Myśląc z Wyszyńskim", odbędzie się 19 marca o godz. 18.00. w Domu Arcybiskupów Warszawskich. Temat: "Praca – przymus czy szansa?"

CZYTAJ DALEJ

Rekordowa kwota w zbiórce na respiratory ogłoszonej przez abp. Rysia

2020-03-27 15:08

[ TEMATY ]

abp Grzegorz Ryś

koronawirus

Adobe Stock

Po dwóch dniach zbiórki na zakup respiratorów dla szpitala im. Barlickiego w Łodzi, którą - na prośbę samorządu lekarzy - ogłosił metropolita łódzki Grzegorz Ryś zebrano 780 tys. zł. Zbiórka trwa nadal; z zebranych pieniędzy będą mogły skorzystać także inne łódzkie szpitale.

Metropolita łódzki arcybiskup Grzegorz Ryś zaapelował w środę do łodzian o pomoc w zakupie respiratorów dla szpitala im. Barlickiego w Łodzi. Jednocześnie abp. Ryś sam ufundował jedno takie urządzenie, a na drugie przekazał środki z kasy Archidiecezji Łódzkiej.

"W ciągu dwóch dni na konto Okręgowej Rady Lekarskiej wpłynęło 780 tys. zł. Ta kwota znacznie przekroczyła oczekiwania - w porozumieniu z łódzką kurią samorząd lekarzy będzie chciał wesprzeć także inne szpitale, zmagające się z problemami w związku z epidemią koronawirusa" - powiedziała PAP w piątek rzeczniczka Okręgowej Izby Lekarskiej w Łodzi Justyna Kowalewska.

Jak dodała, dzięki darowiźnie łódzkiego metropolity i archidiecezji zostały już zakupione dwa respiratory, które prawdopodobnie trafią do szpitala im. Barlickiego w przyszłym tygodniu.

W środę, podczas południowej modlitwy nadawanej online z kaplicy łódzkiego metropolity abp. Ryś odczytał list od prezesa łódzkiego samorządu lekarskiego dr. Pawła Czekalskiego, w którym poprosił on o pomoc w zakupie respiratorów dla Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego im. Norberta Barlickiego w Łodzi.

"W imieniu lekarzy i pacjentów zwracam się o pomoc w doposażeniu szpitala im. Barlickiego w sprzęt niezbędny do ratowania życia. Choroba, jaka obecnie nam zagraża (COVID-19) dotyczy głównie ciężkich zaburzeń oddechowych. Respirator jest urządzeniem niezbędnym w takich przypadkach, by zapewnić przeżycie choremu, a jednocześnie umożliwia nam skuteczne leczenie. W sytuacji epidemii staniemy przed trudnym moralnie i etycznie problemem, kogo do respiratora podłączyć i ratować jego życie, a komu odmówić i skazać na śmierć" – napisał dr Czekalski.

Odpowiadając na jego prośbę, arcybiskup Grzegorz Ryś ogłosił, że przekazał już sumę potrzebną do zakupu dwóch respiratorów potrzebnych w łódzkim szpitalu. Poprosił także wiernych, aby złożyli się na następne takie aparaty.

"Każdy dar będzie ważny; będzie ratowaniem życia i wsparciem dla lekarzy, by chronić ich przed przerażającymi decyzjami, komu dać respirator, a komu go nie dać. (...) Wspomóżmy naszych braci i siostry lekarzy i pielęgniarki - mają oni wystarczająco dużo cierpienia przy okazji tej epidemii. To nasz absolutny obowiązek" - podkreślił metropolita łódzki.

Na stronie internetowej Archidiecezji Łódzkiej udostępniono numer konta, na które można wpłacać darowizny, które wykorzystane zostaną na zakup respiratorów dla szpitala im. Barlickiego.

CZYTAJ DALEJ

Nowy Targ: Uroczystości pogrzebowe ks. Andrzeja Fryźlewicza pod przewodnictwem abp. Jędraszewskiego

2020-03-29 12:36

Archidiecezja Krakowska

Ks. Andrzej Fryźlewicz

Pod przewodnictwem abpa Marka Jędraszewskiego metropolity krakowskiego w sobotę 28 marca odbyły się uroczystości pogrzebowe ks. prałata Andrzeja Fryźlewicza, osobistego sekretarza kard. Franciszka Macharskiego. Kapłan został pochowany na cmentarzu w Nowym Targu.

– Ksiądz prałat, którego znałem od kilku lat osobiście napisał piękny i bardzo wzruszający testament. Wspomina w nim, że nie pozostawił po sobie żadnej nieruchomości czy innego majątku, a jedynie zobowiązanie duchowe. Taki był właśnie ksiądz Andrzej, ile razy prosiłem go o modlitwę za siebie, za trudne sprawy, wiedziałem, że ona będzie – mówił metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski w kościółku Świętej Anny na nowotarskim cmentarzu. Hierarcha przypomniał heroiczną postawę ks. Andrzeja, który wyszedł przed budynek Kurii Metropolitarnej w Krakowie z różańcem w ręku podczas manifestacji zwolenników LGBT.

W Mszy św. uczestniczyła najbliższa rodzina ks. prałata Andrzeja Fryźlewicza, w tym także ks. Jan Fryźlewicz, brat ks. Andrzeja, pełniący posługę proboszcza w parafii w Naprawie. Poza kościołem zgromadziło się kilku mieszkańców Nowego Targu, przedstawicieli różnych instytucji i samorządu. Przybyli księża ze stolicy Podhala na czele z dziekanem i proboszczem parafii NSPJ ks. prałatem Stanisławem Strojkiem. Z tej właśnie parafii pochodził ks. Andrzej.

Po Eucharystii zmarły kapłan został odprowadzony na wieczny odpoczynek. Tej części pogrzebu również przewodniczył metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski. W imieniu rodziny głos zabrał Marek Fryźlewicz, brat zmarłego i wieloletni burmistrz stolicy Podhala. – Bardzo dziękuję księdzu abpowi za wspólną modlitwę, dziękuję za słowa otuchy i pozdrowienia od kard. Stanisława Dziwisza, z którym dzisiaj rano rozmawiałem. Dziękuję kapłanom, siostrom zakonnym, wiem, że wiele osób duchowo się z nami łączy i modli się w intencji brata – mówił z wielkim wzruszeniem Marek Fryźlewicz.

Przed rozpoczęciem Mszy św. pogrzebowej przez godzinę była możliwość indywidualnej modlitwy przy trumnie z ciałem ks. Andrzeja. W kościele – w związku z zaleceniami wynikającymi z koronawirusa nie przebywało więcej jak 5 osób. Porządku strzegli wtedy, jak i podczas dalszych uroczystości Podhalańscy Rycerze Kolumba. Na zewnątrz świątyni można było również zamówić Msze św. w intencji zmarłego.

W sobotnie przedpołudnie ks. prałata Andrzeja Fryźlewicza pożegnali pracownicy Kurii Metropolitarnej w Krakowie, gdzie przez wiele lat mieszkał. Jako jeden z niewielu miał w dowodzie osobistym wpisany adres: Franciszka 3.

Ks. prałat Andrzej Fryźlewicz miał 66 lat, od 41 lat był kapłanem. Był osobistym sekretarzem metropolity krakowskiego kard. Franciszka Macharskiego. Posługę pełnił do końca sprawowania urzędu przez swojego przełożonego. Ks. Andrzej zmagał się z chorobą. Przed wstąpieniem do krakowskiego seminarium ukończył Liceum Seweryna Goszczyńskiego, do którego chodzili również kard. Stanisław Dziwisz i ks. prof. Józef Tischner. Chętnie wracał do swojego miasta, był wiernym kibicem drużyny hokejowej z Nowego Targu, stąd można go było spotkać na meczach na lodowisku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję