Reklama

Miłość to Bóg

2015-03-26 11:43

Aleksandra Wojdyło
Edycja toruńska 13/2015, str. 5

Aleksandra Wojdyło
Ks. Piotr Pawlukiewicz

ALEKSANDRA WOJDYŁO: – Jest Ksiądz bardzo znanym i cenionym nie tylko w środowisku akademickim rekolekcjonistą. Spotyka się Ksiądz z różnymi osobami, które darzą Księdza wielkim zaufaniem i autorytetem. Z jakimi pytaniami i problemami najczęściej się zwracają?

KS. DR PIOTR PAWLUKIEWICZ: – Najczęściej są to pytania o krzyż. Dlaczego nowotwór? Dlaczego wypadek? Dlaczego mąż odszedł? – pytania trudne, najtrudniejsze, np. dlaczego ktoś odszedł od Boga, stracił wiarę? To najtrudniejsze pytania, bo ludzkiej wiedzy już nie starczy. Chrystus nie gniewał się, kiedy uczniowie zadawali pytania, więc pytania stawiać można. Ludzie pytają o to, czego nie rozumieją. To takie trudne w życiu kapłana mówić komuś, kto naprawdę cierpi, „nie wiem”, a w uczciwości nieraz tak trzeba będzie nam powiedzieć. Pewnych rzeczy i tak do końca nie zrozumiemy, jak planów Pana Boga i Jego decyzji. Zapytać można, ale jeśli odpowiedź nie nadchodzi, przyjąć wolę Bożą. Może nie jesteśmy na nią gotowi, więc poczekajmy, a przyjdzie później.

– Czy to może wypływać z tego, że cały czas uczymy się wiary, dążymy do doskonałości? Czasami może chcielibyśmy rozszyfrować Boga?

– Najczęściej pragnęlibyśmy rozumieć wszystko, aby zapanować nad sytuacją, kiedy dotyczy to szczególnie naszej rodziny i naszych spraw. Bardzo lubimy, kiedy sprawy w naszym życiu idą po naszej myśli. Zaczynamy się lękać, gdy Bóg wkracza do akcji. Kiedy myślimy po ludzku, że wymyka się z rąk, to właśnie przechodzi w ręce Boże – jak w próbie Abrahama, kiedy Bóg zażądał ofiary z syna. Ale Abraham wyszedł z tej próby zwycięsko.

– Podczas rekolekcji podejmuje Ksiądz często kwestię miłości. Czy można jednym słowem, jednym zdaniem określić, czym jest miłość?

– Jeśli jednym słowem, to powiedziałbym, że miłość to Bóg. Bóg jest miłością. Wszystko, co jest w Bogu, jest miłością. Wszystko to, co Bóg robi, jest miłością. U człowieka jest podobnie. Miłość jest to wszelkie zachowanie, realizacja swoich pragnień, która zmierza do zjednoczenia z Bogiem na wieki. Jeśli jakakolwiek aktywność człowieka, jakiekolwiek przedsięwzięcie nie ma na końcu swoich planów życiowych tych długodystansowych czy krótkodystansowych celu: być z Bogiem na wieki, to nie jest miłość.

– Rekolekcje to specjalny czas na zatrzymanie się i „odremontowanie” swojego sumienia. Co można by zrobić, aby czas rekolekcji nie był zmarnowany, aby głoszone nauki przyjąć w jak największym stopniu?

– U wielu osób dni rekolekcyjne nawet w domu są inne. Nauki są zazwyczaj wieczorem, więc ktoś rano przeczyta fragment Biblii, po południu odmówi część Różańca, popatrzy w notatki, które może robił sobie podczas poprzedniego dnia rekolekcji. Ważne jest, aby pozostawić po rekolekcjach również spisane postanowienie. Postanowienie rozsądne, które będzie nas trochę kosztowało, ale jednocześnie będzie możliwe do wykonania. Pozwoli to nam zatrzymać w sercach te treści rekolekcyjne i atmosferę tych religijnych wieczorów.

– Co zrobić, aby nasz katolicyzm nie był wybiórczy, relatywistyczny, w którym wybieramy tylko to, co nam odpowiada, co jest łatwiejsze, a nie przyjmujemy nauki Chrystusa w pełni?

– Są ludzie, którzy chcą minimalnym wysiłkiem zasłużyć sobie na niebo. Na pewno są i tacy „sałatkowi” katolicy, którzy np. w pośpiechu zaliczają Mszę św. Chrystus jednak powiedział, że trzeba wziąć cały swój krzyż na każdy dzień. Kiedy patrzę na siostry karmelitanki, które wybrały „dożywocie” z Panem Bogiem, albo na młodzież, która kilka dni rekolekcji spędza w milczeniu, to widać dużo krzyża i wyrzeczenia. Aby nie być wybiórczym w swoim katolicyzmie, trzeba znaleźć siłę. Siłę możemy znaleźć tylko u Boga. Możemy otworzyć się na Boga, a On już odpowiednio da nam swojej siły. Im bardziej się otworzymy, tym więcej od Boga otrzymamy. Bóg jest źródłem naszej siły, naszego działania, naszego myślenia. Wszystko jest od Ducha Świętego, którego posyłają Chrystus i Bóg Ojciec.

– Jakimi ścieżkami podążać do rozwoju duchowego i dojrzałej wiary?

– Na pewno zależy to od tego, czy wstąpi się do wspólnoty, czy zostanie samemu. Przeżywanie wspólnotowości Kościoła jest ważne i na pewno nam pomaga. Poza tym literatura i inna twórczość religijna (muzyka i poezja) pozwalają nam się rozwijać. Mocą Ducha Świętego możemy zmieniać swoje życie. Tak jak drzewo ocenia się po owocach, tak jest i z życiem i wiarą chrześcijanina. Dojrzała wiara to dojrzałe owoce, a nie tylko tzw. otoczka, działanie na pokaz i markowanie chrześcijaństwa. „Pokaż mi ludzi, których kochasz, a powiem ci, jakim jesteś chrześcijaninem” – powiedział jeden ze świętych. Liczą się konkretne imiona, nazwiska ludzi, którym pomogłem, co dla nich zrobiłem, konkretne uczynki.

– Co chciałby powiedzieć Ksiądz współczesnemu nauczycielowi. Jaki, według Księdza, powinien być?

– Życzę nauczycielom, ale i nam, kapłanom, żeby byli ludźmi zintegrowanymi, o jednym sercu, sercu chrześcijańskim, którzy będą dawali swoim uczniom świadectwo wiary. Nie może być tak, aby nauczyciel w niedzielę był kimś innym niż w dni powszednie. Taki brak integracji rozbija życie duchowe. Św. Paweł mówi, że należy bardziej słuchać Boga niż ludzi. Niech nauczyciele będą ludźmi pogodnymi, radosnymi, aby młodym ludziom dać świadectwo, że modlitwa i radość nie wykluczają się, a uzupełniają. Istotne jest również, by być z młodzieżą i mieć dla niej czas.

Tagi:
rozmowa

Poprawność polityczna rządzi światem

2019-07-16 11:47

Rozmawia Włodzimierz Rędzioch
Niedziela Ogólnopolska 29/2019, str. 38-39

magna-carta.it
Eugenio Capozzi

Czym jest poprawność polityczna, dlaczego wyklucza się jej przeciwników i dlaczego nienawidzi ona chrześcijaństwa. Na pytania Włodzimierza Rędziocha odpowiada prof. Eugenio Capozzi

WŁODZIMIERZ RĘDZIOCH: – Jak zdefiniowałby Pan Profesor poprawność polityczną?

PROF. EUGENIO CAPOZZI: – Jako „katechizm cywilny”, sumę nakazów, zakazów, cenzur, które są wyrazem bardzo precyzyjnej ideologii – możemy ją nazwać neoprogresywizmem, ideologią „Innego”, „utopią różnorodności”. Chodzi o ideologię, która w całości potępia kulturę zachodnioeuropejską jako imperialistyczną i dyskryminującą i planuje zmienić mentalność ludzkości – zastąpić ją radykalnym relatywizmem kulturowym i etycznym.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Romuald Lipko prosi o modlitwę

2019-07-11 08:31

Romuald Lipko, jeden z najważniejszych twórców Polskiej muzyki rozrywkowej ostatniego półwiecza, kreator drogi muzycznej Budki Suflera, nasz przyjaciel, walczy z chorobą nowotworową - brzmi treść oświadczenia na profilu zespołu.

Archiwum Zespołu

Kilka tygodni temu postawiono wstępną diagnozę. Następnie Romek przebywał w warszawskim szpitalu przy Banacha, a ostatnie dwa tygodnie w klinice w Magdeburgu. To jedyne miejsce na świecie, gdzie podejmuje się walkę z tego typu nowotworami. W Lublinie, Kazimierzu, Warszawie i Magdeburgu byliśmy z nim w stałym kontakcie. Przedwczoraj wróciliśmy z niemieckiej kliniki. Nie nam muzykom relacjonować działania medycyny na najwyższym poziomie, ale zrozumieliśmy jedno. Jest realna szansa zwycięstwa w tej jakże trudnej walce, a stan ducha naszego kolegi jest czynnikiem niezwykle ważnym.

Jeśli Jego rozmowa z kimś z nas była lub jest możliwa, to Romek najchętniej mówi o nowych piosenkach, jesiennych koncertach i nowoczesnych aranżacjach. Mając świadomość swojej dolegliwości planuje i marzy…

Zwracamy się z prośbą do wszystkich, którym piosenki Romka sprawiły kiedykolwiek radość o choćby malutki, ale szczery gest wsparcia, o króciutką, życzliwą myśl, o pełne uśmiechu wspomnienie samego siebie słuchającego Jego muzyki… - proszą przyjaciele z zespołu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Toruń: w piątek rozpoczyna się Song of Songs Festival

2019-07-17 16:05

tk / Toruń (KAI)

Adam Strug, Natalia Niemen, Gospel Rain, Darek Majelonek Hyperhemon – to niektórzy spośród wykonawców, jacy pojawia się na tegorocznym Song of Songs Festival. Jeden z największych festiwali muzyki chrześcijańskiej w Europie odbędzie się w dniach 19-20 lipca na Scenie Plenerowej Centrum Kulturalno-Kongresowego Jordanki w Toruniu.

Jakub Szymczuk

Idea i cel organizowania tej cyklicznej imprezy wynika z przekonania, że w niespokojnej Europie można i trzeba szukać obszarów, w których młodzi ludzie znajdą wspólną płaszczyznę z innymi, podobnie czującymi i myślącymi – zaznaczają organizatorzy.

Ich zdaniem najlepszą formą takiego kontaktu jest muzyka, w szczególności ta inspirowana chrześcijańską tradycją i prawdą płynącą z Ewangelii. „Jest ona jednocześnie drogą do pokonywania uprzedzeń, wrogości i obojętności wobec innych ludzi, czy innych wyznań religijnych” – czytamy na stronie internetowej Festiwalu. Dlatego, zgodnie z formułą towarzyszącą Festiwalowi od początku, także i tym razem zaprezentują się chrześcijańscy muzycy różnych wyznań.

W programie dwanaście koncertów, które zagrają znakomite gwiazdy Polskiej sceny muzycznej.

W trakcie Festiwalu prowadzona będzie zbiórka pod hasłem: „Budujemy i utrzymujemy Most do Nieba – pierwsze hospicjum dla dzieci na Litwie”. To element ogólnopolskiej akcji fundacji Fundacja Aniołów Miłosierdzia.

Song of Songs Festival to międzynarodowy festiwal muzyki chrześcijańskiej, którego pierwsza edycja odbyła się w 1998 r. (z przerwą w latach 2011-16).

Festiwal jest jedną największych w Europie Środkowo-Wschodniej prezentacją czołówki polskich artystów wykonujących współczesną, profesjonalną muzykę chrześcijańską.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem